Dodaj do ulubionych

Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 19:26
"...Gdybyśmy tak zagrali przeciwko Anderlechtowi Bruksela, z którym
przegraliśmy rok temu, to jestem pewien, że Liga Mistrzów byłaby nasza..."
jakbyscie mi zrobili loda to bym zagral z wami i pokazal jak sie gra
Obserwuj wątek
    • Gość: Lazuk Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 213.199.219.* 12.08.04, 19:39
      Wy piłkarze Wisły Kraków " Biała Gwiazda " jesteście i będziecie tylko tłem
      dla najlepszej z Hiszpaniskiej dróżyny jaką jest " Real Madryt " i nie tylko.
      Ja kibicowałem Realowi Madryt i się nie zawiodłem. Biała Gwiazda nie powinna
      grać w tak prestiżowych rozgrywkach jaką jest Liga Mistrzów. Te słowa
      napisane weście je sobie do " SERCA " !!!!!
      • ojciec-dyrektor Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji 12.08.04, 19:45
        a ty sobie cieciu WEŹ do serca słownik ortograficzny. I dopracuj interpunkcję
        (o ile wiesz, co to słowo znaczy).
      • Gość: LAzuk to cipa Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 65.219.225.* 12.08.04, 20:02
        i smierdzi mu z japy
    • Gość: Leo Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 19:49
      Wisła zagrała na tyle na ile stać najlepszy zespół z kraju nad Wisłą z taką
      drużyną jaką obecnie jest Real Madryt - bądźmy REAlistami. W następnym sezonie
      będzie Liga Mistrzów pod Wawelem, jeśli właściciele utrzymają, bądź nawet
      wzmocnią ten zespół. Trzena już teraz szukać następcę dla Maćka Żurawskiego. A
      może Dawidowski, jak wyleczy kontuzję?
      • Gość: cyg@nek Wisła zagrała źle. IP: *.enformatic.pl 12.08.04, 20:04
        Dopóki środkowa linia Wisły (i reprezentacji) będzie się opierać na
        Szymkowiaku, to z silnymi przeciwnikami nie mamy szans. Szymek to sympatyczny
        facet, ale dobry to on jest na Odrę Wodzisław albo San Marino. Z silnymi
        drużynami wypada żałośnie. To taki Zidane o "półtorej sekundy za późno". Każde
        podanie rozszyfrowane przez przeciwnika. Z tym stylem nie będziemy wygrywać.
        Tam nie potrzeba "kreatywnych", tylko szybko i celnie pozbywających się piłki
        na skrzydło. Ani Wisła, ani reprezentacja z gry Szymkowiaka z silnym
        przeciwnikiem nie miała pożytku. Tam ma grać Kukiełka, bo przy nim nawet
        Lewandowski zaczyna być dobry (Włochy, Serbia).
        • Gość: Ren cyg@nek na trenera Wisly! IP: *.abhsia.telus.net 13.08.04, 09:28
          Mysle ze Cupial powinien jak najszybciej zastapic kasperczaka cyg@nkiem. Dzieki
          cyg@nkowi Wisla wygralaby z Realem tak ze 2, no moze 3-0. Co wiecej, cyg@nek
          powinien rowniez trenowac polska reprezentacje. Roznieslibysmy wtedy Anglikow w
          pyl!
          Mysle ze zamiast sie wymadrzac nalezy pogratulowac pilkarzom Wisly za majac tak
          beznadziejna lige i baze treningowa (pol roku zimy, ze o braku pieniedzy nie
          wspomne) potrafili rozegrac rownorzedny mecz z Realem nie murujac bramki. Brawo
          Wisla!
    • Gość: realista Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 80.51.229.* 12.08.04, 19:58

      Wiślacy są ciency jak" polsilwer" ijak cała nasza Polska piłka nożna!!To tak
      wyglądało jak ja bym chciał walczyć z gołotą.SZkoda tych co zapłacili po 300-
      400zł bo powinien bilet kosztować 10zł.Wreszcie niech PZPN i wszyscy którzy
      biorą pieniądze isą odpowiedzialni za sport łącznie Prezydentem Kwaśniewskim
      się obudzą i przestaną pieprzyć że jest dobrze, bo gorzej być nie może!
      • Gość: realista to cipa Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 65.219.225.* 12.08.04, 20:04
        ...i smierdzi mu z japy hehehe
        • Gość: realista Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 80.51.229.* 12.08.04, 20:17
          jesteś głupi jak cały PZPN!
          • Gość: realista to cipa Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 65.219.225.* 12.08.04, 21:08
            Sam jestes glupi. Stary cip jestes.
    • Gość: Andrzej, NYC Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.z251-93-67.customer.algx.net 12.08.04, 20:05
      "Już przed spotkaniem wiedzieliśmy, że będzie to mecz do jednej bramki. A kto
      ją strzeli, ten wygra." Charakterni mlodzi ludzie, inteligetni optymisci
      wytrwale walczacy do ostatniej sekundy; stracili pierwsza bramke i dali dupy.
      Juz przed meczem tak sobie zaplanowali, sentymentalne cioty!
      Wstyd i zgroza ze dzisiejsza Polska ma takich obywateli, gnetyczna
      spuscizna.
      • klaustrofobiczny.zszywacz Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji 12.08.04, 21:35
        wracaj chujku zmywać gary w KFC
    • Gość: Angol gol Brawo Baszczu, brawo Wiselka! IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.08.04, 21:47
      Byliscie lepsi, a jedyne czego wam zabraklo to szczéscie... Niestety,
      degenaraci mieli go wiécej i niezasluzenie wygrali... Szkoda, ale nie poddajcie
      sié! Jest jeszcze rewanz, a wam na wyjezdzie gra sié lepiej !
    • Gość: cyg@nek Smutne, ale prawdziwe. IP: *.enformatic.pl 12.08.04, 23:47
      Andrzej,NYC ma sporo racji (bez względu na to czy zmywa talerze w KFC, czy
      obraca milionami $). Trza mieć jaja żeby wygrywać. Grecy je mają, a Wisełka...
      zobaczymy w Madrycie. Tam słabsi od Wisełki wygrywali.
      • Gość: Ren bzdura! IP: *.abhsia.telus.net 13.08.04, 09:19
        Slabsi od Wisleki to wygrywali z Realem w meczach o pietruszke. Teraz Real gra
        o pienidze jakich nikt z nas nigdy nie zobaczy.
        Odnosze wrazenie ze ludziom sie chyba w glowach poprzewracalo... Parma, Schalke
        i Lazio to nie Real! Gdyby Man Utd przegral 0:2 z Realem, nikt nie mialby
        pretensji do Anglikow. Przeciez Wisla zagrala bardzo dobry mecz, Real byl
        TROCHE lepszy, mieli tez troche szczescia. Tak samo mogl wygladac mecz Real -
        Bayern. Miala Wisla pecha ze trafila na Real. Trafilby Juventus (gdyby nie byl
        rozstawiony) i nie bylo by Juve w LM... Badzmy realistami, Real jest na 1
        miejscu w rankingu UEFA, Wisla na 58. To cud ze majac lige na poziomie
        czeczenskim (Terek - Lech 1-0), jest w Polsce taka druzyna jak Wisla. Nie ma co
        plakac, trzeba starac sie zagrac dobry mecz w Madrycie a potem walczyc w
        pucharze UEFA o rozstawienie w przyszlym roku. Puchar UEFA byl dobry dla
        Valencji, wystarczy tez dla Wisly. A LM przyjdzie, bez histerii! Pozdrawiam!
    • Gość: WaLker Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.espol.com.pl 13.08.04, 01:39
      Muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu widziałem oficjalną grę w dziada... W
      roli głównej wystąpili Wiślacy, którzy biegali bez ładu i składu, z
      wywieszonymi jęzorami za piłką. Do tego całą pierwszą połowę grali na nogach z
      waty, a strachu mieli pełne portki. Można powiedzieć, że wynik był lepszy niż
      gra...
    • Gość: evans Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:49
      Baszczyński był obok Mijajlovicia I Szymka jednym ze słabszych , nasze skrzydła
      nic nie grały bo nie były wspomagane przez bocznych obrońców a Zieńczuk sam nie
      potrafił nikogo skręcić z taką grą na na wyjeździe bedzie 0:5 wplecy
    • Gość: Karaluch Biegac panowie IP: *.253-136-217.adsl-fix.skynet.be 13.08.04, 10:40
      "Dopóki starczało sił, była to dobra metoda." Co to za druzyna, ktora na
      poczatku sezonu juz nie ma sil na gre w meczu. No to jesli ktos sie
      zakwalifikuje do LM no to we wrzesniu juz beda zdechlakami. Traktujcie
      powazniej robote...
    • Gość: gogo Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.ist.waw.pl / *.waw.pl 13.08.04, 13:44
      Byłem na meczu i uważam, że Wisła zagrała bardzo bojaźliwie w ataku. Real
      atakował przynajmniej 6-7 zawodnikami natomist Wisła 1 maksymanlnie dwoma.
      Gdyby wisła zagrała w ataku tak jak w Lidze wynik mógł być 5:0 dla Realu ale
      mogł by być także 3:1 dla Wisły.
    • Gość: zaścianek Kicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:57
      Wisła grała bardzo bojaźliwie na miękkich nogach, a Real spokojnie z widoczną
      świadomością własnej przewagi. Wisła zagrała tak jak zagrałby każdy inny zespół
      z tak słabej ligi jak polska. Nasze kluby i reprezentacja nie będą grać na
      poziomie eurpoejskim czy światowym póki nie wyjdziemy z piłkarskiego zaścianka,
      w większości polskich klubów panują układy, zwyczaje, metody zarządzania i
      pracy rodem z lat 70tych i 80tych. to samo dzieje się w PZPN na każdym
      szczeblu. Z poziomem pracy treningu i gry zostaliśmy dobre dwadzieścia lat za
      piłką europejską i światową i nic się nie zmieni póki nie wymrą tak zwani
      działacze aktywiści i trenerzy starej daty. Polskie kluby może uzdrowić tylko
      grupa młodych menedżerów sportowych rozumiejących obecne realia sportowe i
      mechanizmy ekonomiczne rządzące piłką. A polską reprezentację jest w stanie
      uratować tylko trener z zewnątrz - zagraniczny fachowiec poza układami, pod
      warunkiem, że PZPN nie będzie mu się zbytnio wtrącał.
    • Gość: fazi Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.08.04, 17:28
      popieram w 100% Ren,ci co pisza ze:Baszczyński był obok Mijajlovicia jednym ze
      słabszych powinni zauwazyc,ze to wlasnie ONI mieli najciezsza robote,i moim
      zdaniem zagrali bardzo dobrze,a przegranej Wisly nalezy upatrywac w
      pomocy,ktora oprocz Cantoro zupelnie zawiodla.Kalu byl najwiekszym drewnem
      meczu,oprocz strat i niecelnych podan nie pokazal nic.nie wypracowali zadnej
      sytuacji na setke,tak wiec do ataku tez nie mozna miec pretensji,atak powinien
      tylko wykanczac akcje,a nie je wypracowywac od poczatku do konca,ale niestety
      nie bylo co wykanczac.
    • Gość: Benno Wisła przegrała... IP: *.acn.waw.pl 13.08.04, 19:11
      ...bo była zwyczajnie słabsza. Nie starczyło jej umiejętności a konfrontację z
      Realem - taka jest brutalna prawda. I żadnemu klubowi w Polsce by nie starczyło
      (nawet Legii z 1996 r. - najsilniejszemu zespołowi w Polsce ostatniego 30
      lecia). Na pocieszenie dla centusiów można powiedzieć, że Wisła i tak zdobędzie
      MP 2005 bo reszta ligi jest daleko w tyle, a Legia i Amica to - niestety - syf.
      Benno
    • Gość: mantorras Badanie rywala?! IP: *.local.pl / *.zigzag.pl 15.08.04, 11:48
      Z tym badaniem rywala na początku to nieźle sobie wymyślił:))). Wisła przegrała
      ten mecz nie tylko na boisku ale także w szatni. Przez pierwsze kwadrans
      piłkarze Kasperczaka nie wiedzieli co się działo. Mieli nogi jak z waty-może
      Żurwaski coś starał się szarpać ale też nie za wiele. Zwyczajny strach ich
      ogarnął i tyle. Szkoda tylko, że Marcin tego nie przyznał, ale może ten do,
      którego nie dochodzi sygnał TVN-u a dochodzi Gazeta Wyborcza uwierzy.
      I jeszcze jedno. Ciekawy jestem, kto tak zmobilizował drużynę, że powiedział im
      iż mecz będzie trwał do 1 bramki?!Marcin wyraźnie to przyznał i jeszcze
      powiedział, że uszło z nich po tej bramce powietrze.Ciekawe czy z Realu też by
      uszło powietrze.Głupie to troche tłumaczenie się(no bo mam nadzieje, że nie
      motywowanie bo raczej trenera Kasperczaka o to nie podjrzewam) tym bardziej że
      Wisła nie miała naprawde nic do stracenia. Widać, że oprócz klasy piłkarskiej
      brakuje Naszym, niektórym oczywiście grajkom, zwykłego trzeźwego spojrzenia na
      własną porażkę.
    • Gość: zmysia-wiślaczka Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 16:15
      Ja jestem bardzo zadowolona z gry Baszcza:)Dla mnie był jednym z najlepszych
      zawodników na boisku!
      • Gość: Cracovia Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: 217.8.174.* 16.08.04, 14:48
        Może Mi obciągniesz
        • Gość: yoda Re: Marcin Baszczyński: Real jak z telewizji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 21:33
          obciągnij sobie sam, albo lepiej trzepnij sobie kapucyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka