atenappp
07.09.05, 23:00
Witam
Pilnie potrzebuję waszej opinii na temat badań przesiewowych w kierunku
niedoczynności tarczycy u noworodków. Corka ma 6 tyg-nawet nie wiedziałam ,
ze po porodzie miała robione takie badanie (podobno razem z fenyloketonurią),
a dziś dostałam pismo z Pracowni Badań Przesiewowych i Błędów Metabolicznych
(brrrrr co za nazwa) o powtórzenie badania na TSH. Z pismem przyszedł
kartonik na który położna pobrała krew z pięty. Kartonik odesłałam do
badania. Jestem przerażona, boję się że córcia może mieć niedoczynnośc. No bo
dlaczego każą powtarzać wyniki? Na co w zachowaniu i rozwoju dziecka
powinnam szczególnie zwrócić uwagę? Dodam , że mała urodziała sie w 36 tyg -
waga 2400, i 50 cm długości. Ja nie miałam problemów z tarczycą, ale w
rodzinie jest - dziecko mojej siostry ma Hashimoto. Co poza czekaniem moge
zrobić? Poza tym napisali w piśmie, że poinformują mnie tylko o wyniku
nieprawidłowym....dziekuję za wszelką pomoc.pozdrawiam