Dodaj do ulubionych

Dariusz Wołowski: Koniec Realu

IP: *.res.pl / 82.160.26.* 26.09.04, 17:26
W sporcie chodzi przede wszystkim o SPORTOWĄ rywalizację, bo jeśli chodzi o
marketing, to real na pewno nie ma sobie równych. Ale nikt jeszcze nie robi
mistrzostw świata w najbardziej rozpoznawalnej drużynie, mającej największą
liczbę fanów, cieszącej się największym zyskiem netto... na szczęście...
Real gaśnie. Gaśnie chyba też idea, że za pieniądze można wszystko, pewnie
jak gwiazdorom Chelsea przybędzie lat i futbol stanie się tylko dodatkiem do
kampanii reklamowych, to przestanie wygrywać. Ważna w klubowej piłce jest
tożsamość, identyfikacja z drużyną (w reprezentacjach narodowych jest ona
zagwarantowana ad hoc). Jeżeli jej brak - to naprawdę ciężko osiągnać sukces,
bo piłka to przecież dyscyplina zespołowa! Podziwiam P.Vieirę - jego Real
bardzo chciał i dawał ogromne pieniądze - ale P. wolał zostać w Arsenalu,
gdzie jest kapitanem, z ta drużyna się identyfikuje...
Real to relikt minionej epoki - epoki pieniądza i marketingowego sukcesu.
Perez i jemu podobni zapominają, że za sukcesem sportowym w 99% stoi sukces
finansowy i marketingowy, a odwrotnie - różnie z tym bywa...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jezzo Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.radom.pl 26.09.04, 17:30
      BUAHA dobreee, nie ma co musze chyba wyrzucić moją koszulkę Realu bo
      dowiedziałem się od pana Wołowskiego, że to już koniec Realu LOLOL (ciekawe
      kiedy na oficjalnej potwierdzą zakończenie działalności klubu:DDDDDDDDD) ,
      polscy dziennikarze to mają klasę...
      • Gość: Ave Barcelona Koniec Wołowskiego IP: *.dsl.mindspring.com 26.09.04, 20:18
        Nie lubię i nigdy nie lubiłem Realu (a mam 40 lat), Wisły zresztą też.
        Tytuł artykułu chybiony - Real był, jest i będzie (prędzej pana nie będzie).
        To nawet nie jest koniec galaktycznego Realu - nikt jeszcze nie wyrzucił z
        niego gwiazd (a te gwiazdy zawsze pozostaną gwiazdami).
        Poza tym nie jest to koniec wielkiego Realu - on nigdy nie upadnie na tyle by
        nie móc się podnieść na światowy poziom.

        • better.than.the.real.thing Re: Koniec Wołowskiego 26.09.04, 22:03
          Alez wy sie czepiacie dziennikarzy, lapiecie za slowka...
          Ja Wolowskiego zawsze lubilam, swietnie sie go czyta- portafi niesamowicie
          zwiezle i dowcipnie wyrazic czasem to co jest jasne i oczywiste, czasem
          popatrzec na problem z innej strony.

          Gość portalu: Ave Barcelona napisał(a):

          > Nie lubię i nigdy nie lubiłem Realu (a mam 40 lat), Wisły zresztą też.
          > Tytuł artykułu chybiony - Real był, jest i będzie (prędzej pana nie będzie).
          > To nawet nie jest koniec galaktycznego Realu - nikt jeszcze nie wyrzucił z
          > niego gwiazd (a te gwiazdy zawsze pozostaną gwiazdami).

          Chyba jestes na tyle inteligentny zeby zauwazyc ze nie chodzi tu o zamkniecie
          dzialalnosci klubu, jak to ktos wczesniej wyrazil, tylko koniec Realu jako
          synonimu niepodzielnej wladzy w swiecie pilki. A to ze nikt nie wyrzucil z
          realu gwiazd...coz... To chyba tym gorzej.
          • Gość: Miki Re: Koniec Wołowskiego IP: *.aster.pl 26.09.04, 22:45
            Może wreszcie ktoś powinien te gwiazdy z Realu wyrzucić ( albo w najlepszym
            wypadku przenieść do rezerw ). Bo za dużo sobie oni pozwalają,a wyniki
            pokazują, że żadnego z nich pożytku.
            Nie dziwota, że Wenger na temat ewentualnej pracy w Realu odpowiedział "Real?!
            W życiu" Czyli Wengera nie interesuje praca z rozkapryszonymi gwiazdeczkami,
            tylko z profesjonalnymi zawodnikami. A tacy są w Arsenalu, jak choćby Vieira,
            który nie chciał przejść do Realu, w przeciwieństwie do Owena.
            Pozdrawiam
          • Gość: jurek Re: Koniec Wołowskiego IP: *.chello.pl 27.09.04, 15:17
            widze że lubisz pana wołowskiego podziwiam cię mnie by troche gryzło że on
            zupełnie nie zna się na piłce nie wie że woodgate jeszcze nie zadebiutował ale
            pan wołowski lubi pisać powieści gdyż przedstawia sytuacje rodzinne graczy
            realu ciekawe jak będzie mówiłgdy real zagra świetnie lub wygra trofeum pewnie
            o świetnych zawodnikach ktorzy nigdy nie stracą formy
    • Gość: Vieri Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 17:57
      Gdyby nie 400 mln od burmistrza Madrytu kilka lat temu, to ten klub już by nie
      istniał. Oddłużono ich, a oni zaczęli kupować przedrożone gwiazdy, które grały
      do 2003. Teraz to już nędza. Wychowanków nie ma, w składzie emeryci, pieniądze
      chyba jeszcze są, ale najlepsi piłkarze nie pójdą do klubu, który nie
      gwarantuje sukcesu sportowego.

      O Chelsea się nie martwcie. Po pierwsze tam jest prawdziwy trener, a po drugie
      nie ma rozwydrzonych i znudzonych starych gwiazd, bo prezes od tego sezonu
      kupuje w sumie nie tak drogich, ale młodych i perspektywicznych graczy, którym
      chce się grać.
      • Gość: Miki Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.aster.pl 26.09.04, 20:26
        Po prostu brak zgrania tych gwiazdeczek. Chcą rządzić, są rozkapryszeni i widać
        to na boisku. Jeżeli ich skuteczność się nie poprawi, jeżeli trener nie
        znajdzie porozumienia z zawodnikami, to na wyeliminowaniu Wisły w eliminacjach
        może się skończyć jeśli idzie o Ligę Mistrzów.

        Gość portalu: Vieri napisał(a):
        > O Chelsea się nie martwcie. Po pierwsze tam jest prawdziwy trener, a po
        drugie
        > nie ma rozwydrzonych i znudzonych starych gwiazd, bo prezes od tego sezonu
        > kupuje w sumie nie tak drogich, ale młodych i perspektywicznych graczy,
        którym
        > chce się grać.

        Trudno się z tym nie zgodzić. To tak samo jakby Legia kupowała Juskowiaka,
        Kowalczyka, Świerczewskiego, Kłaka - to by było to samo co z Realem. Ci
        zawodnicy ( mam na myśli zawodników Realu typu Beckham ) byli dobrzy, ale teraz
        nie dość, że są coraz starsi, to jeszcze nie są zgrani, o czym "mówią" wyniki
        Realu.
        Moim zdaniem faworytem ligi hiszpańskiej może być ( oprócz Realu, bo uważam, że
        Real odegra jeszcze dużą rolę ) może byc Barcelona, Valencia, a i te
        teoretycznie słabsze drużyny mogą zdrowo zamieszać.

        Pozdrowionka.
    • ron_obvious Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu 26.09.04, 21:27
      Podziwiam P.Vieirę - jego Real
      > bardzo chciał i dawał ogromne pieniądze - ale P. wolał zostać w Arsenalu,
      > gdzie jest kapitanem, z ta drużyna się identyfikuje

      Oj iealisto, Vieira nie przeszedł do Realu tylko dlatego, że Pereza nie było
      stac na taka samą tygodniówke jaką miał w Arsenalu.
    • Gość: gracz Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:32
      uwazam ze w REALU sa gwiazdy ktore chca swiecic a nie ma wyrobnikow do ciezkiej
      pracy ,gdy ktorejs zabraknie energi to gwiazdy przygasaja ibywa
      nieciekawie.Gwiazdy sa kaprysne........
    • Gość: bodzio akurat R.Carlosowi to nic bym nie zarzucił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 13:12
      bo to profesjonalista i najlepszy piłkarz na świecie
    • Gość: jj prawda IP: *.chello.pl 27.09.04, 14:55
      to nie prawda wszystkie poraszki realu odbywały się beż"wkładu" zidana a o
      obronie realu nie można powiedzieć że jest wzmocniona 60 milionami euro po
      pierwsze bo kosztowała 40 milionów euro a po drugie bo woodgate jeszcze nie
      zagrał więc po co mówić że jest beznadziejny?! A real podniesie się i jeżeli
      nawet nic nie zdobędzie to będzie grał pięknie.roni strzeli 15 bramek a real
      już za 3 tygodnie wybije się z dna na sam szczyt. gwarantuje to ja jj
      • Gość: suri Re: prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 17:33
        J.J. - rozbroiłeś mnie kompletnie. Jaka piękna gra? Człowieku, piękna gra to
        była w Barcelonie za Cruyfa. A el gordo to sobie może strzelić 15, a niechby i
        20. E2 - to on będzie królem. I zauważcie jedną rzecz. Zachowanie E2 na
        Mallorce i Larssona w Glasgow. Pełny szacunek.
        Visca el Barca!
        • Gość: jj Re: prawda IP: *.chello.pl 27.09.04, 19:19
          piękna gra suri to była od 1998-2001 i wtedy real grał tak jak powinien a barca
          wypali się po ok.3-4 miesiącach bo zmienników godnych deco eto ronaldinho czy
          larsona barca nie ma tak samo było z realem w zeszłym sezonie
          hala madrit
          • Gość: suri Re: prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:36
            Oj jj jak ty nic nie rozumiesz. Real nawet jakby miał zmienników, to i tak nie
            mogli by wejść na boisko, bo niby za kogo? Przecież nie za gwiazdy z
            podstawowego składu, bo ci jak się ich sadza na ławce rezerwowych to zaraz
            robią rewolucję i zmieniają trenera. A już nie daj Boże, jak ten chce żeby
            jeszcze trenowali! No to już jest przegięcie. Co on sobie niby myśli! My,
            galacticos, mamy zap*****lać w tę i z powrotem na jakimś głupim treningu?! Co
            to to nie.
            A jak się zastosuje odpowiednią rotację, to można rozłożyć siły zawodników na
            cały sezon. Pozdrawiam.
            Visca el Barca!
            • Gość: jj Re: prawda IP: *.chello.pl 28.09.04, 14:44
              zgadzam się z tobą ale nie pod względem tego że zmiennicy w realu są
              niepotrzebni bo gwiazdy zgarniają wszystkie miejsca w składzie bo przecież
              zidan figo itp. są starzy więc będą łapali często kontuzje a wtedy tacy jak
              solari owen czy morientes będą mogli się pokazać a poza tym taki zidan zakończy
              karierę to real nie będzie musiał szybko łatać dziór na rozegraniu bo będą
              dawni zmiennicy
              pozdro z wawy jj
              hala madrit
    • Gość: KUBOT44 Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.chello.pl 29.09.04, 16:09
      TAK PANIE WOŁOWSKI WYCZUWAM TĄ IRONIĘ ŻE JEST PAN UZNAWANY JEST ZA CZŁOWIEKA
      ZNAJĄCEGO SIĘ NA FUTBOLU. MECZ Z ROMĄ JEST DOWODEM NA TO ŻE JESZCZE DŁUGO MINIE
      CZASU ZANIM FIGO PRZESTANIE SIE DOBRZE KIWAĆ ZIDANE PODAWAĆ A RAUL STRZELAĆ.
    • Gość: jack Re: Dariusz Wołowski: Koniec Realu IP: *.de.deuba.com 29.09.04, 17:01
      ciekawe co Pan powie po wczorajszym meczu z ROMą.
      Pozdrowienia
      • Gość: R Re:Koniec Camacho IP: *.telia.com 29.09.04, 18:01
        Widac Camacho im nie lezal, tylko ich stresowal. Im nie potrzebny bat, oni sami
        musza sobie dozowac bat, to nie sa przedszkolaki ani kadra Janasa.
        Ale trzeba przyznac, ze widowisko bylo przednie. Szczegolnie przerazone miny,
        gdy Roma strzelila na 2:0.
        Sedzia tez troche pomogl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka