Gość: greg IP: 217.153.180.* 10.05.04, 11:07 Wyjeżdżamy 25 czerwca 2004. Może ktoś jeszcze jedzie? Jakie macie wrażenia z tamtych okolic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 16:44 O wiele ładniej jest bardziej na północ od Nin. Zaton jest wypełniony po brzegi turystami - wielki, chałaśliwy camping, niezbyt czysta (jak na możliwości Chorwacji) woda. W Ninie jest kilka ciekawych miejsc, w okolicy znajduje się sporo nawet piaszczystych plaż. Osobiście nie zatrzymałabym się tam na dłużej niż 3-4 dni.. Trochę zraziłam się do tej okolicy przez "tubylca" Pana Macana, naszego nieuczciwego gospodarza... ale nie wszyscy są tacy. Zadar to dość duże miasto i jest tam co zwiedzać i też na pewno warto zobaczyć. Ogólnie rzecz biorąc w Chorwacji jest wiele dużo bardziej ciekawych miejsc - gorąco polecam Rovinj i Dubrovnik. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 22:06 My też jedziemy do Zatonu ale dwa tygodnie wcześniej tj 12 czerwca. Moze jeszcze ktoś planuje tam wakacje w tym terminie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.toya.net.pl 08.06.04, 10:56 Jedziemy 10 z przyczepą namiotową i dwójką wnuków. Łódź. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Nin, Zaton, Zadar 16.05.04, 00:37 Całkowicie się zgadzam z Martą . Zaton to wielki kombinat turystyczny z beznadziejną plażą z brudnym piaskiem. Woda brudna , dobra do kąpieli dla małych dzieci b. łagodny brzeg. Żeby popływać czy ponurkować jeździliśmy do Punta Skała (10km). Zaton to najmniej ciekawe miejsce jakie widziałem w Chorwacji. Chyba ,że ktoś lubi takie kombinaty . pozdr bynek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.pitow.wroc.pl 17.05.04, 10:39 Nin to stare maisteczko, ale z jego najstarszego okresu zostały tylko mury miejskie, gdzieniegdzie zredukowane praktycznie do fundamentów, gdzie indziej wbudowano w nie ściany domów. Do tego w centrum resztki rzymskiej świątyni w nieco nieszczęśliwej ekspozycji. Do tego stara, miniaturowa katedra z resztkami domów w otoczeniu.Spokój cisza, 3 knajpy jedna mała dyskoteka, kilka sklepików, trochę rybaków, kościół w stylu weneckim w środku. Przed miastem na starych salinach chodza białe czaple, w porcie nudzą się kormorany. Za masteczkiem piaszczysta łacha u ujścia rzeki do morza na niej plaża. Morze niezbyt czyste jak na warunki chorwackie. trzciny na wydmach, prawie jak u nas. Zaton to duże hotele, ogromny kemping tłumy ludzi. Za to piaszczyts plaża. Zadar to duże miato, bardzo rozłożyste. Starówka otoczona murami z trzech stron. Na starówce kilka kościołów do zwiedzenia, luksusowe sklepy, bazar. Polecam zwiedzenie instytutu liturgi pastoralnej, nieco mniejszej kopi renesansowej budowli znanej z włoskiej Padwy i kościoła obok. Acha: w Zadarze w głónej katedze naprawdę pilnuja żeby do koscioła nie weszła kobieta z odsłoniętymi nogami lub ramionami. Na zwiedzanie dobrze jest sobie cos dłużsego wziąść np sukienkę - gnieciucha. Mężczyzn też sprawdzają, ale jak sie ma choćby spodnie do kolan to nie ma problemu. Koło targu jestruina rzymskiego domu z 3 lub 4 wieku zrestkami zdobień - przy okazji zakupów warto zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.lublin.mm.pl 08.06.04, 11:34 zaton to komercja,ogromne kompleksicho-jak kto[ lubi tlum bedzie zadowolony.Nin fajne ruinki rzymskie,po drodze (po lewej str) malowniczy ko[ciólek sw.Mikolaja,jest na wielu pocztówkach. Zadar-drogi,polaczenia w kazda str swiata,sklepy bila,kaufland i ichniejsze dobrze zaopatrzone(w getro i kauflandzie nie przyjmuja kart),zabytki interesujace-katedra,kosciol Donata,trg pet bunara,ogolnie starowka sliczna,UWAGA slisko!!!PYCHA LODY-szczegolnie w Donacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alekss Re: Nin, Zaton, Zadar IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 20.06.04, 11:45 Byłem w tamtym roku na początku lipca w Ninie. To bardzo piekna miejscowość, choc malutka. Faktycznie są tam ze cztery knajpki i kilka barów. a polecan szczególnie tę z widokiem na kościów św. Donata (ten najstarszy). Warto tam spróbować kalmarów lub jakiejś ryby. Wokó Ninu są piaszczyste plaże, nie takie jak nad Bałtykiem ale zawsze. Warto też wybrać się na pobliską lagunę, gdzie zwłaszcza miejscowi zazywają kąpieli błotnych (podobno zdrowe). Trzeba się tylko nasmarować błotkiem i połozyć na słoneczku. Zaton to faktycznie kombinat turystyczny. Pojechaliśmy tam raz i wystarczyło. Nin polecam zwłaszcza rodzinom z dziećmi. W okolicy warto zwiedzić oczywiście Zadar i wąwóz Paklenica. Polecam też całodniowy rejs statkiem z Zadaru na wyspy Kornati (park narodowy). Przepiekne widoki oraz wizyta na wyspie ze słonym jeziorem w środku (można się kąpać). W programie posiłek na małej wysepce. W czasie rejsu wino do oporu za darmo :) i tańce na górnym pokładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam Re: Nin, Zaton, Zadar 21.06.04, 12:41 Wróciłam wczoraj z Chorwacji i czarnogóry-2 ostatnie dni byliśmy w Ninie- fajnie ,ale nie dłuzej niż 3-4 dni-myśmy tam pojechali ze względu na 16 miesięcznego syna-plaża ,spokój-dla niego było super Odpowiedz Link Zgłoś