Gość: devnull
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.02.05, 13:05
prawde mowiac, mile zobaczylem w meczu repr. rok, moze 1.5 roku temu, potem
widzialem go jeszcze raz, i po tych 2 spotkaniach bylem pewny (i jestem
nadal), ze nigdy nie bedzie dobrym rozgrywajacym. defensywnym pomocnikiem, i
owszem, bo jest zadziorny i ambitny, to trzeba mu przyznac. a z mysleniem u
naszych orlow w ogole jest kiepsko; czasem ciekawa pilke zagral kozminski, no
ale przez 10 lat we wloszech dali rade wbic mu to do glowy.
nie zazdroszcze janasowi, prawde mowiac.
a moze grac piatka pomocnikow i stworzyc betonowy mur skladajacy sie z
kaluznego, kukielki i swierczewskiego? :))))