Dodaj do ulubionych

Siostra Hajto

IP: 2.4.STABLE* / 10.0.0.* 17.06.02, 13:21
Po fantastycznych popisach na mundialu (0:2, 0:4 i ?:?) piłkarze Jerzego
Engela spędzają wakacje w Polsce. Tomasz Hajto dzwoni do innego asa defensywy,
Tomasza Waldocha:
- Słuchaj, Tomek mam problem. Boję się spojrzec ludziom w oczy, znów mnie
pobiją...Nie mam nic do jedzenia, muszę pójść do sklepu, co mam
zrobić?
- Nie martw się, wystarczy się przebrać - odpowiada Wałdoch. - najlepiej za
zakonnicę. Hajto myślący łepek, więc tak zrobił. Wchodzi do sklepu, rozgląda
się, staje przy nabiale. Nagle słyszy:
- Siosto Hajto...Siostro Hajto...
Przerażony biegnie nie odwracając się do działu z makaronami. Staje przy półce
i znów:
-Siostro Hajto...Siostro Hajto...
I znów ucieka! Biegnie, pędzi, zatrzymuje się przy RTV i jeszcze raz słyszy:
- Siostro Hajto...
- Kto mówi - pyta Hajto drżącym głosem.
- To ja, siostra Wałdoch......

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka