Gość: kamyck
IP: *.acn.waw.pl
25.08.02, 18:34
Niewątpliwie Ronaldo wielkim piłkarzem jest. Ale najgorsze
jeśli komuś od sukcesów przewraca się w głowie. Jeszcze kilka
miesięcy temu cały Mediolan współczuł Brzylijczykowi i był
wstanie zrobić dla niego wszystko byle ten się nie załamał i
nie skończył kariery. Teraz ten sam Ronaldo ma w nosie kibiców
i prezesów Interu. Nie przepadam za włoską piłką, ani za
Interem ale istnieje coś takiego jak lojalność i klasa. A tej
nie powinno brakować nikomu, tym bardziej piłkarzowi uważanemu
za najlepszego na świecie.