Gość: Bagantino Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 07:02 Uważam,że Wiślacy zmarnowali wielką szansę na własne życzenie, nie rozumiem jak w tak ważnym meczu można sobie dać strzelić 4 bramki,koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagod4 Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.05, 07:23 po pierwsze wisła mogła po strzeleniu bramki grac piłka a nie wybijac ja jak najdalej od wlasnego pola karnego po drugie brak skutecznoci zieńczuka jak mozna zmarnowac 3 sytuacje rozumiem jedna po trzecie 3 błedy majdana i jeden głowackiego w obronie i pozostał puchar uefa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UEFA-fun przegrala? i bardzo dobrze :-)) IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.05, 07:24 tak to juz jest jak sie nosa zadziera :-)) Ach i jeszcze cos - teraz przynajmniej nie bedzie trzeba ogladac europejskiej okregowki w pucharze uefa :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rafako79 Re: Engel: To była heroiczna walka 24.08.05, 07:32 Najgorsi byli spikerzy TVP1. po szpakowskim nie mozna sie bylo za duzo spodziewac, ale gmoch dal wystep roku. on jest gorszy od franka smudy. chyba juz go do telewizji nie zaprosza. oby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.08.05, 07:38 Ech, daj spokój, Gmoch to była jedyna przyjemność w tym meczu. Pamiętam jego komentarze z Euro 2004, były świetne. Teraz też nieźle się uśmiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR Nie pewny Bramkarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 07:36 Wszyscy piszą o tym, że Wisła przegrała przez błędy w obronie. Zgadzam się, ale należy podkreślić że dwie bramki obarczają w dużej mierze bramkarza. Już chyba teraz nikt nie ma wątpliwości, że Majdan nie nadaje się do kadry. Potrafi on bronić w sytuacjach sam na sam, ale kompletnie nie radzi sobie z dośrodkowaniami co bardzo dobrze wykorzystali grecy. Kolejna kwestia to druga bramka ( rzut wolny) każdy klasowy bramkarz widzą że strzał jest bardzo mocny robi wszystko by wybić ją w bok lub na rzut rożny a nie przed siebie tak że dobitka to formalność. Wisłą zmień bramkarza na kogoś kto potrafi sobie poradzić w każdym elemencie sztuki bramkarskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Przegrali na własne życzenie !! IP: 212.126.9.* 24.08.05, 07:46 gdyby wykorzystana sytuacja w 48' byśmy praktycznie udupili grekoli!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerk a sprobujcie grac 120 min w 30 st upale...masakra IP: *.bp.wam.net.pl / *.crowley.pl 24.08.05, 07:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSTYD Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.mofnet.gov.pl 24.08.05, 07:56 WSTYD MI - POLAKOWI. Uważam, że albo Engel jest wybitnie słabym trenerem, skoro kazał Wiśle się bronić, albo drużyna jest po prostu za słaba żeby wygrać taki mecz, nawet z bardzo przeciętnym PAO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:00 Wszyscy piszą o tym, że Wisła przegrała przez błędy w obronie. Zgadzam się, ale należy podkreślić że dwie bramki obarczają w dużej mierze bramkarza. Już chyba teraz nikt nie ma wątpliwości, że Majdan nie nadaje się do kadry. Potrafi on bronić w sytuacjach sam na sam, ale kompletnie nie radzi sobie z dośrodkowaniami co bardzo dobrze wykorzystali grecy. Kolejna kwestia to druga bramka ( rzut wolny) każdy klasowy bramkarz widzą że strzał jest bardzo mocny robi wszystko by wybić ją w bok lub na rzut rożny a nie przed siebie tak że dobitka to formalność. Wisła zmień bramkarza na kogoś kto potrafi sobie poradzić w każdym elemencie sztuki bramkarskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALAN Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:18 JAZDA,JAZDA,JAZDA.. i tu niestety trzeba dodac... POPŁYNEŁA GWIAZDA.... szkoda, b. szkoda bo byla duza szansa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wąsik Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:23 Obiecanki cacanki to specjalnosc Engela. tak dac du.. to tylko Polacy potrafią. Oby wiślacy kadry nie zarazili!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: wynik IP: *.ventca.adelphia.net 24.08.05, 08:27 Wisla Krakow jest benadziejnie slabym zespolem. cztery bramki to sie wbija druzynie z Gabonu, a nie zespolowi ktory twierdzi ze gra sport narodowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Engel: To była beznadziejna walka IP: *.chello.pl 24.08.05, 08:28 Trezeba wreszcie sobie powiedzieć prawdę. Wisłą to sztucznie nadymany i podtrzymywany balon. I długo tego stęchłego powietrza tam się nie utrzyma. I wreszcie ktoś zrozumie, że wisłą w tej beznadziejnej lidze jest prowincjonalną drużyną kopaczy! A "cudotwórca" Engel też zostanie odbrązowiony.!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:31 Majdan był beznadziejny!!! Niech wraca do swojej Dody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAROL Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:34 ENGEL - BAJU BAJU A MY W RAJU. WISLA NIE BYLA GORSZA, ALE MIALA DZIURAWA OBRONE I MAJDANA GRAJACEGO FATALNIE. ON GRA W POLU KARNYM JAK PIJANY ZAJAC , Z TAKIM BEZNADZIEJNYM BRAMKARZEM WISLA NIE MA CZEGO SZUKAC NAWET W " INTERTOTO" SLDS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japa Re: Engel: To była heroiczna walka IP: 213.17.228.* 24.08.05, 08:39 Jeszcze parę transferów i napewno rezerwami Wisła awansuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyżak Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:39 Popieram Macieja Szczęsnego, Majdan próbował parad bod publiczkę zapominjąc, że piłak nożna dla bramkarza to obrona prostokąta przed utratą gola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kontestacja Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 24.08.05, 08:41 Na Polska Lige Wisla wystarczy na Lige Mistrzow niestety nie....szkoda myslalem ze po dobrym meczu w Krakowie Wislakom uda sie odbic z pozycji europejskiego przecietniaka!:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Kontestacja IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 24.08.05, 08:42 Na Polska Lige Wisla wystarczy na Lige Mistrzow niestety nie....szkoda myslalem ze po dobrym meczu w Krakowie Wislakom uda sie odbic z pozycji europejskiego przecietniaka!:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumier Poemat o białej gwiezdzie. IP: *.chello.pl 24.08.05, 08:46 Kiedy Zieńczuk pudłuje pięć razy Kiedy Majdan olewa nakazy Kiedy Uche tak kopie, bez sensu Kiedy Kuzba jest wart siedem pensów Kiedy Franek ma limo i zdycha Kiedy Janek Paulista to kicha Kiedy Mauro kuśtyka obity Kiedy Brożek jak zdięty z kobity Kiedy biega bezmyślnie ten Penksa Kiedy Kłos na kolanach, na rzęsach Pozostaje nam uśmiech z nadzieją Że nas więcej tak głupio nie zleją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek dobrze że ten partacz Zienczuk nie gra juz w Lechi IP: 10.10.42.* 24.08.05, 08:48 dobrze że ten partacz Zienczuk nie gra juz w Lechi.... Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty sprzedali Żurawskiego - i chcą do Ligi Mistrzów? 24.08.05, 09:09 bez Szymkowiaka? idioci Odpowiedz Link Zgłoś
admac Re: sprzedali Żurawskiego - i chcą do Ligi Mistrz 24.08.05, 10:33 Strata Szymka jest gorsza w konsekwencjach niz Zurawia. Bo jak patrze co teraz Zuraw w Szkocji pokazuje i na tym turnieju na Ukrainie. Nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gatuzo1@gazeta.pl Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:12 To Katastrofa!!! W najgorszym scenariuszu spodziewalem sie ze bedzie dogrywka, i w niej przegraja. Stalo sie jeszcze gorzej. Wisla ten najlepszy nasz klub stracila w dwumeczu 5 bramek z czego az 5 frajerskie. 4 po stałych fragmentach i jedna kiedy nikt sie niewrócił. Sam jestem piłkarzem i mojafruzyna tez traci czasem takie bramki, ale nie 5 w ciagu 2 meczow!! Wisła dalej (ja to polskie kluby) dalej niewiezy w sukces, poza pierwszymi 30 minutami, gdzie zagrali swietnie, prowadzili "futbol na nie!", beznadziejne sa dlugie wykopy do niskiego Frankowskiego, to jest bezproduktywne. Akcji dołem, po ziemi poza kontrami niebylo w ogole. Bardzo dobrze pokazywał się Zieńczuk, ale już z wykończeniem to szkoda słów... Juniorzy z "Młodzika Radom" maja wieksza precyzje... Nieuważam że Sobolewski to antybohater, gdyby nieon Wisła straciła by duuużo wiecej bramek. Wracając do Majdana, uważam, że Wisła powinna poszukać wzmocniej właśnie na pozycji bramkarza, to co wyprawiał było niewiele leprze niż wtedy jak bronił Angelo Higues(czy jak to się tam pisze). Asz żal serce ściska jak Wisła ktora zagrała z Krakowie niemal perfekcyjnie na "europejskim poziomie" w atenach przestraszyła się tych samych piłkaży z ktorymi głątko potrafiła wygrać 3:1. Czego się oni przestraszyli?? kibiców ?? Niewiem, może ja miałem dziwnych trenerów,ale jak ja gram na wyjazdach to zwykle gram lepiej niż u siebie wyzwala się we mnie dodatkowa adrenalina i daje z siebie wswzystko. Gdyby Wisła grała swoje zamiast bronić się cały mecz to pewnie my byśmy się teraz cieszyli z awansu. Pozostaje mieć nadzieje, że teraz zdobędą dużo punktów w pucharze UEFA (i niodwala lipy jak np. z Valarengą) i będą wkońcu rozstawieni w eliminacjach i awansuja do wymażonej Ligi Mistrzów czego im życze. Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty Re: Engel: To była heroiczna walka 24.08.05, 09:43 może i mas trochę racji ale błędy ortograficzne , które robisz, są koszmarne ile klas skończyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śledz Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:17 Za co niektórzy Wislacy biorą szmal. Żeby rasowy napastnik nie potrafił strzelić w sytuacji prawie sam na sam ? A do drugiej ligi z nim żeby nauczył się strzelać i płacić mu wtedy minimum socjalne Za karę Wiślacy powinni teraz zwrócić do kasy wszystkie koszty wyjazdu do Aten Może coś to by ich nauczyło I pomyśleć że taki szmal był w zasięgu ręki. Panie Jurku to nie była heroiczna walka tylko pożałowania godna niemoc strzelecka. Walczyć to walczyli Grecy co było widać po końcowym wyniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Engel: To była heroiczna walka IP: *.nrc.pl / 62.233.200.* 24.08.05, 09:20 Bitwa o Ateny!!! Jak dla mnie ten mecz byl bardziej dramatyczny niz final LM z zeszlego sezonu. Dziekuje Wiselce za 126 minut emocji. Zaluje, ze pilkarze nie wykorzystali tak wielkiej szansy aby w koncu zasmakowac LM. Wiekszosc opinii jest bardzo nieprzychylna dla Majdana, ale nie do konca moge sie z nimi zgodzic. Pierwsza bramka dla Koniczynek - blad obroncy, ktory wpuscil przed siebie Morrisa i ten pokonal Majdana. Przy bramce Oliego, moim zdaniem Majdan tez nie zawinil - gdzie byl obronca? Jak to sie stalo, ze Oli byl sam przed nasza bramka? Trzecia bramka - rykoszet (w 90% przypadkow bramkarz jest bez szans). Co do czwartej bramki to ok - Majdan wyszedl dwa kroki do przodu, po czym sie zawahal i wszytsko stalo sie jasne, Wisla po za LM. Z reszta to juz dalo sie wyczuc kiedy Papodopulos strzelil bramke na 3:1. Marek Zienczuk - walczyl w ataku, ale zupelnie zapomnial o powrocie do obrony. Kalu Uche - kilka drybli i jedna wrzutka w pole karne. Marcin Kuzba - przeszedl obok meczu. Obroncy Wiselki - moim zdaniem zbyt czesto tracili glowe i w pewnym momencie grali niczym w hokeju - na uwolnienie, bez zastanowienia, calkiem bezmyslnie wykopywali pilke byle dalej do przodu. Walczyli dzielnie, ale moim zdaniem przy utraconych bramkach nie sa bez winy, zwlaszcza przy pierwszych 3 bramkach. Nie mam zadnej winy do sedziego. Wystarczy juz zwalania wimy na wszystkich dookola - ze sedzia nie uznal bramki, ze bylo zbyt parno i zbyt wilgotno na stadionie. Nie zgadzam sie z trenerem Engelem, ktroy w wypowiedzi przedmeczowej powiedzial, ze gdyby Wisle nie udalo sie awansowac do LM, to on ma swiadomosc, ze zrobil wszystko co mogl, i ze od strony organizacyjnej nie ma sobie nic do zarzucenia. Wiem, ze trener nie gra, ze graja pilkarze, ale Engel sam nie mail pomyslu jak uwolnic Wisle i uspokoic jej gre, gdy Koniczynki napieraly przez wieksza czesc meczu. Po raz kolejny okazalo sie rowniez, ze Polscy sportowcy nie potrafia grac pod presja, ze dla nich mecze koncza sie jeszcze przed gwizdkiem sedziego, po 45- ciu, 60-ciu, czy 70-ciu minutach, a nie po 90-ciu czy 120-tu! Po raz kolejny potwierdzilo sie, ze poki pilka jest w grze, wszytsko jest mozliwe.... AC Milan zrobil to samo w finale - dla nich mecz skonczyl sie po gwizdku konczacym pierwsza polowe... Niestety tak samo zrobila Wisla... Bardzo zaluje, ze Wisly nie bedzie rowniez w tym sezonie w LM. Mam jednak nadzieje, ze w tym roku jednak pilkarze Wisly nie odpuszcza pucharu UEFA. Jesli i tam ich zabraknie, strace dla nich wszelki szacunek. Prawdziwych pilkarzy poznaje sie nie po tym jak zaczynaja, ale jak koncza. Odpowiedz Link Zgłoś