Dodaj do ulubionych

drodzy dziennikarze

IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.10.02, 00:16
każdy wie że to głównie dziennikarze GW ,pewne lobby w PZPN i część kibiców
nazywających siebie samych znawcami piłki, doprowadzili do odejścia jedynego
w ostatnich dziesięcioleciach trenera który w jakiś sensowny sposób poukładał
nasza narodową reprezentacje (Engel)... teraz gdy po kolejnych meczach
upewniamy się w przekonaniu że popełniliście straszny błąd i że na futbolu
nie znacie się wcale, drukujecie na stronach Gazety tylko i wyłącznie
pochlebne opinie o panu Bońku i jego drużynie podczas gdy na forum gazety
takich opinii było może 10%, panowie dziennikarze odnoszę wrażenie że cofamy
się w czasie i ponownie wprowadzamy cenzurę prewencyjną...chcąc nazwać wasze
działanie po imieniu muszę powiedzieć że to jest po prostu
skurwysyństwo...tyle o ile wasi koledzy dziennikarze polityczni wykonują swą
pracę sumiennie i obiektywnie to wy w ich świetle nie zasługujecie nawet na
ocenę dopuszczającą ,nie zasługujecie na to aby pisać teksty do gazety o tak
dużym nakładzie, jeśli macie odrobine honoru i choć kroplę wiedzy sportowej
to zacznijcie pisać obiektywnie ...Zastanawiam się tylko dlaczego nie zwraca
na to uwagi Redaktor Naczelny...osoba z takim poszanowaniem społecznym nie
piwinna wam pozwolić na taki cyrk...
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciej B Redaktorze Olejniczak, niech Pan odejdzie! IP: *.zedat.fu 15.10.02, 13:21
      Strategia Andrzeja Olejniczaka, rozpoczeta w czerwcu tego roku doprowadzila do zwolnienia
      Jerzego Engela. Trenera przegranego w meczach na MS.
      To dla redaktora Olejniczaka byla "kompromitacja", wszak on liczyl najwyrazniej na conajmniej
      trzeci brazowy medal w historii naszych wystepow na mundialu.
      No coz, nagle Olejniczak doszedl do wniosku, ze to z winy Engela Kryszalowicz nie jest
      Grzegorzem Lato, a Swierczewski Deyna.

      Dzisiaj w reprezentacji za Kryszalowicza mamy Wichniarka, za Swierczewskiego
      Lewandowskiego. Albo Surme.

      Jeszcze jedna kluczowa, Panie Olejniczak, roznica. Jerzy Engel jest trenerem, Zbigniew
      Boniek byl swietnym pilkarzem i dobrym prezesem. Wszystkim, ale nie trenerem.
      Byli ludzie, ktorzy te wielka madrosc posiedli przed porazka z Lotwa.

      Pan, podobnie jak prezes Listkiewicz (ktory "widzi, co sie dzieje na ulicy") do tej madrosci
      musicie dojrzec.
      Szkoda tylko, ze ten opozniony proces kosztuje nas porazke w najslabszej grupie EME.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka