Dodaj do ulubionych

Jak piłkarze kiwają fiskusa

IP: *.acn.waw.pl 06.01.06, 00:18
niech ktos mi wytlumaczy,dlaczego akurat pilkarze nie mieliby kiwac fiskusa?
zaloze sie ze zblizony procent sposrod nich korzysta z dozwolonych i
niedozwolonych sposobow zaoszczedzenia na podatkach ,jak wsrod reszty Poloakow

ps.czyli ok 100%
:)
Obserwuj wątek
    • t-mon Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 00:18
      wielu tak robi nie tylko piłkarze więc nic odkrywczego ten artykuł nie wnosi..
      • Gość: Typer Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 08:47
        Ale się przyczepili piłkarzy. Ciekawe co zrobił w poprzednim roku autor tego tekstu?
        ___
        100zł=200zł w Expekt
        140zł dla nowych graczy w Betandwin!!!
        Sprawdź na bukmacherzy.250free.com
        • Gość: PawełB Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:27
          Twoje pytanie, kixx, jest retoryczne.
          Artykuł jako taki nic ciekawego nie wnosi, jednak
          jedna rzecz mnie lekko uderzyła.
          Otóż jak chętnie w tym "niecnym" procederze uczestniczą księża,
          którzy niejako z definicji, powinni być ostoją uczciwości.
          Stwierdzenie "wystarczy mieć znajomego księdza" jest delikatnie
          szokujące.
          Panie Boże - widzisz i nie grzmisz?
          • Gość: y Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:14
            Niech ktoś zlikwiduje ZUS i wprowadzi podatek liniowy po kłopocie. Jeśli ktoś
            ma kontrakt 800 000 i musi z tego oddać państwu haracz ponad 300 000, to jest
            dopiero złodziejstwo!
            • Gość: p_p O co się ten żurnalista czepia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:19
              O co się ten żurnalista czepia? O to, że ktoś SAM zarobił DLA SIEBIE pieniądze
              i NIE CHCE dać się okraść złodziejowi czyli państwu? Wolne żarty... oszukiwanie
              złodzieja to powód do dumy raczej, ten kto to robi po prostu umie się bronić i
              tyle... ktoś kiedyś słusznie zauważył: w sprawie podatków można albo okraść
              złodzieja czyli państwo albo własną rodzinę (oddając złodziejowi swoje
              pieniądze)... a RODZINY SIĘ NIE OKRADA...
      • jarek.zegarek2 nic w tym zlego 06.01.06, 14:56
        t-mon napisał:

        > wielu tak robi nie tylko piłkarze więc nic odkrywczego ten artykuł nie wnosi..
        DOKLADNIE. Jesli daje sie znalezc legalny sposob, to nalezy tak robic.
        Nie widze nic zlego w tym, ze ktos chce zaplacic jak najmniej...
        • karmazynala Re: nic w tym zlego 06.01.06, 16:57
          Nio i kto tu kase buli???
      • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:06
        Może i wszyscy tak robią, ale temat jest ciekawy, bowiem sport i działacze oraz sportowcy powinni świecić przykładem. A nie dość, że zarabiają dobrze, to jeszcze nas okradają. Ponadto - ja pierwszy raz o tym czytam. Ale skoro Ty wszysko wiesz, to napisz - jaka grupa jeszcze kombinuje (o czym wiesz i jak to robi?)?
        • wilhelm4 Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 07.01.06, 00:14
          politycy, adwokaci, producenci, handlowcy, profesorzy,
          oficerzy wojska, strazy, strazactwa i policji, lekarze,
          piloci, inztechnicy, rolnicy, redaktorzy, .......
    • Gość: dziwak Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.nyc.res.rr.com 06.01.06, 00:19
      skasowac wszystkie ulgi i wprowadzic jednolity podatek liniowy, wtedy nie da
      sie robic zadnych przekretow - proste, prawda?
    • Gość: Jari Jak Polska długa i szeroka każdy kombinuje........ IP: 83.238.55.* 06.01.06, 00:25
      Jak Polska długa i szeroka każdy kombinuje............ pilkarz, lekarz,
      prezes i ostatni w firmie. w mysl zasady: jak nie Ty im to ZUS Tobie.......
      A próba zmiany naszej mentalności to jak wyprawa z motyka na księżyc i nie
      wiele tu zmieni,że najważniejsi obecnie ludzie w Polsce juz go ukradli i
      tylko oni wiedza gdzie jest. Szczytem hipokryzji jest fakt ze wybory wygrala
      partia głosząca ukrucenie korupcji i poprawe dzialania wymiaru
      sprawiedliwości. Nie uwierze ze w Polsce jest az trzy miliony uczciwych
      ludzi. Musialbym juz choc jednego spotkac a jak na razie.............
      • Gość: hej a na zachodzie nie kombinuja....tam najlepiej.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.06, 00:55
        kombinuja ci co maja od miliona w gore..tylko ze tego nie widac..
      • plxpl Re: Jak Polska długa i szeroka każdy kombinuje... 06.01.06, 14:21
        Ale ja tu nie widzę żadnego oszustwa. Wszystko odbywa się w imię prawa. Ci
        ludzie po prostu nie dają się ograbić. Nie chcą tylko dlatego, że są pracowici i
        dobrzy w tym co robią, oddawać połowy wynagrodzenia nierobom - na utrzymanie
        urzędasów; PKP z którego nie korzystam; górnikom, którzy uważają się za
        wybrańców; leniom - becikowe, berecikowe, bełcikowe,etc. Teraz mam problem z
        utrzymaniem rodziny tylko dlatego, że Państwo zabiera mi 70% tego co zarobię -
        najpierw w dochodym, potem w VATcie, akcyzach, ołatach skarbowych, etc.etc. Zyje
        od pierwszego do pierwszego, nie jestem w stanie nic zaoszczędzić. To, że ktoś
        próbuje nie płacić tak wielkiego podatku, jest zwykłym sposobem na
        zabezpieczenie się przed kradzieżą jakie dokonuje Państwo. Jeżeli kupuje
        antywłamaniowe drzwi i trzymam pieniądze w banku, a nie pod poduszka - to
        popełniam jakieś przestępstwo względem złodzieja? Niski podatek liniowy - jedyne
        wyjscie!!! Żądnych socjalnych "dodatków" i "podarków". Niech Państwo przestanie
        wszystko zabierać - ludzie sobie sami dadzą radę.
      • Gość: Podatnik Re: Jak Polska długa i szeroka każdy kombinuje... IP: *.anon-online.org 06.01.06, 17:47
        Placenie podatku nie jest przyjemne i kazdy mysli, jak zaplacic jak najmniej.
        Jest jednak "ale".
        Zakladanie wlasnej firmy (zeby placic 19%, a nie 40%) jest OK. Wliczanie w
        koszty zakupionego sprzetu, odzywek, itp. jest jak najbardziej OK.
        Pobieranie pensji w formie nagrod, hmmm, niech bedzie, jest OK.
        Ale falszowanie i kupowanie faktur, zakup "kosztow" to jest juz OSZUSTWO, ktore
        nalezy potepic.
        Kombinowanie w ramach (dziurawego) prawa jest OK, OSZUKIWANIE juz OK nie jest.
        A to ze ksieza biora udzial w oszukiwaniu panstwa jest smutne i pokazuje, ze jak
        najszybciej nalezy wszelkim organizacjom koscielnym zabrac wszelkie ulgi i
        przywileje - niech rozliczaja sie tak jak organizacje swieckie.
      • Gość: Haa haa W Polsce są uczciwi ludzie IP: *.mnc.pl 06.01.06, 18:28
        > sprawiedliwości. Nie uwierze ze w Polsce jest az trzy miliony uczciwych
        > ludzi. Musialbym juz choc jednego spotkac a jak na razie.............
        Są uczciwi, tylko nie szukaj ich wśród polityków i wyborców PiS ;)
        Tam są tylko populiści i "złodzieje w imię wartości"

        -------------------------------------------------------------
        Kto nie rozumie liberała, zapewne nie zna się też na ekonomii
      • Gość: ada Re: Jak Polska długa i szeroka każdy kombinuje... IP: *.wroclaw.mm.pl 06.01.06, 21:24
        Chrystus jezdził na osiołku
    • Gość: lolo Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.server.ntli.net 06.01.06, 00:27
      no i co z tego? tak robią maluczcy, tak robią piłkarze, nie ma w tym nic
      złego. ja się czuje okradany płacąc tak wysokie podatki i będę starał się
      płacić tak mało jak to jest mozliwe, o tak, w dupie mam!
      :)
      • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:11
        Oczywiście, przecież trudno wymagać od zwykłego rodaka, aby był przesadnie uczciwy. Ale winą Państwa jest tolerowanie przewałów albo ustalanie przepisów umożliwiających legalne miganie sie od denin.
    • Gość: jacek Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: 217.153.142.* 06.01.06, 00:27
      co za głupi artykuł , nie wiem już nawet jaki dział w GW jest gorszy - sportowy czy gospodarczy ? oba to dno !
      przykład z końca tekstu - jeżeli facet zarabia 800 000 zł, to co mu pomogą lewe faktury za paliwo (urzędnicy nie są debilami, że da im się wmówić, że rocznie piłkarze przejeżdzają 2 mln km) ????? ulga na internet do 760 zł. ? ulga remontowa na ok. 3 000 zł. ?????
      Dobra rada dla Panów z GW: czytajcie to co napiszecie i sekundę się zastanówcie zanim puścicie tekst do publikacji.
      • kamasze_dorna Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 09:57
        Nie dość, że grać nie potrafią, to jeszcze podatki mają płacić, to już chyba
        lekka przesada. A Rasiak, może będzie musiał zapłacic w Anglii i w Polsce - toż
        sie chłop zupełnie załamie (jeszcze jak mu dodatkowo akcyzę za drewno dorzucą).
        Artykuł beznadziejny, bo wymierzony w jedną grupę zawodową, a przecież w każdym
        państwie, gdzie system podatkowy jest wadliwy, a płace niskie, ludzie muszą
        kombinować. Informacja dla Urzędu Skarbowego: proszę sprawdzić dokładnie autorów
        tego artykułu, pewnie mają coś na sumieniu i to jest ich zasłona dymna.
        • Gość: antyDebilom Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.ghnet.pl 06.01.06, 10:17
          drewno chyba nie jest objete akcyza, myle sie madralo od drewnianej(jak juz tak
          bardzo to slowo lubisz) bolesci?
      • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:09
        Po pierwsze - mowa jestraczej o mnije zarabiających. A jedni i drudzy - kupią sobie wózek (ci bogatsi za 200 tys. zł) i rozpiszą remonty oraz spłaty kredytu. Pojadą na specjalne wczasy rehabiltacyjne na Majorkę w dwie osoby a wykażą rachunek na siebie. Kupią sobie specjalny sprzęt - kamery, cyfrówki, siłownie a może i jacht?
    • Gość: sam Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.icpnet.pl 06.01.06, 00:28
      kiepski i raczej mało odkrywczy artykulik, ciekawe czy jego autorzy niczego nie
      odliczają i nie próbują zapłacić możliwie niskiego podatku? Wiele osób zakałda
      działalność, żeby zarobić więcej, dlaczego więc piłkarz ma być gorszy? Poziom
      dzinnikarstwa (przunajmniej sportowego) w "Gazecie" pikuje ostro w dół,
      zbliżając się do faktu lub SE.
      • Gość: ZZZ A dlaczego nikt nie oddziela falszerstwa IP: *.cable.mindspring.com 06.01.06, 03:09
        od wykorzystywania prawa do tego zeby zaplacic jak najmniej???

        To ze zakladaja firme zeby mniej zaplacic podatku to w porzadku jezeli to jest
        legalne. Ale jezeli falszowanie faktur nalezy potepic.

        A placic takie podatki jakie sa zapisane bez wykorzystywania legalnych ulg, to
        swiadczy o bezgranicznej uczciwosci albo bezgranicznej glupocie.
      • behemot68 Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 09:30
        Mam wrażenie, że ktoś tu zgłupiał. Daniny, którymi obciążone sa płace są u nas skandalicznie wysokie, dlatego kombinuje każdy. Zresztą po co płacic podatki? Na budowe kolejnyhch fan clubów (świątyni opatrzności Bożej)
        • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:09
          Zatem jeśli bilet aut. wydaje się mi za drogi - jadę na gapę?
          • Gość: p_p Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:35
            gdyn napisał:
            > Zatem jeśli bilet aut. wydaje się mi za drogi - jadę na gapę?

            Nie głupku, po prostu nie jedziesz... jeśli zaś podatek jest za wysoki to po
            prostu go nie płacisz... teraz dotarło do ciasnej mózgownicy?
    • Gość: BAH Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.chello.pl 06.01.06, 00:29
      Pobieranie 40% podatku od człowieka który
      w wieku 30-stu kilku lat bedzie emerytem, to grabież.
      Za 20 lat może nie miec za co żyć.

      Winny powstać mechanizmy pozwalające
      obniżyć podatki legalnie.
      Np w USA jak ktoś od razu zrealizuje wygraną, to
      płaci wysoki podatek. Jak stopniowo, to jest mniejszy.
      Piłkarze/Sportowcy potrzebuja Sportowych Kont Emerytalnych
      i czerpać z nich winni móc gdy mają 40 lat
      a nie dopiero jak przekroczą 60-tkę
      • ethnology Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 10:23
        > A kto kazał im wybrać taki zawód, że w wieku 30 lat będą "emerytami".
    • Gość: bobsley Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.icpnet.pl 06.01.06, 00:35
      wiesz dlaczego powinni sie zajac tymi miernotami biegajacymi po tych h.jowych
      boiskach? bo wiekszosc ze znanych mi ludzi ma co najwyzej 800-1000 zł wyplaty,
      a oni 10-20 razy wiecej i jeszcze uważają sie za h.j wie kogo.ot dlatego.
      • Gość: Kusymistrz Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.chello.pl 06.01.06, 01:03
        Ciekawe ile jeszcze dorabiają sobie na boku jak Fijarczyk, hę?
      • ethnology Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 10:34
        Gość portalu: bobsley napisał(a):

        > wiesz dlaczego powinni sie zajac tymi miernotami biegajacymi po tych h.jowych
        > boiskach? bo wiekszosc ze znanych mi ludzi ma co najwyzej 800-1000 zł wyplaty,
        > a oni 10-20 razy wiecej i jeszcze uważają sie za h.j wie kogo.ot dlatego.

        > Masz rację, bo 200 tysięcy /lekko licząc/ to zwykły śmiertelnik może zarobi w
        > ciągu dziesięciu lat. To policzmy, chociaż nie lubię wyliczać komuś jego
        > zarobków, 10 lat grania za 200 tysięcy rocznie to jest 2 miliony, to dla
        > zwykłego człowieka jest to ponad 100 lat pracy. O czym my tu mówimy?
        > Zarobki powinny być odzwierciedleniem jakości wykonywanej pracy, a o tym
        > szkoda w wykonaniu naszych gwiazdorów (klubów w pucharach) gadać.
        • Gość: eee Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:21
          > > Zarobki powinny być odzwierciedleniem jakości wykonywanej pracy, a o tym
          > > szkoda w wykonaniu naszych gwiazdorów (klubów w pucharach) gadać.

          Coś Cię pogibało. Jeśli pracownik chce tyle dostawać a pracodawca może i chce
          tyle zapłacić, to ch... Ci do tego ile zarabia i za co. Mamy wolny rynek. Jak Ci
          się nie podoba, spróbuj zostać lepszym piłkarzem i graj z niższym kontraktem.
    • Gość: bauvan Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.06, 01:12
      byliby idiotami, gdyby tego nie robili. A poza tym podobno skladka ZUS jest
      przeznaczona na ürzyszla emeryture, wiec, czemu panstwo sie tym ma martwic ;) ?

      • Gość: Bauvan 2 Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.asta-net.com.pl 06.01.06, 01:50
        bo jak skoncza kariere za pare lat, to rozpoczna normalna prace ? i normalnie
        beda oplacac skladki ?
    • Gość: waleq Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.chello.pl 06.01.06, 02:23
      a skad dziwna teza, za jak ktos umie zarobic duzo musi oddac panstwu na dziwne
      wydatki? zreszta pilkarze zakladajac firmy dzialaja zgodnie z prawem. Moze
      szanowny pan redaktor praow potepi, a nie pazernego fiskusa i obowiazujace prawo?!!?
    • Gość: elektryczny Bo system jest zlodziejski IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.01.06, 02:25
      zmniejszyc podatki do 10 max 15% i wszyscy zaplaca, a tak to kazdy kiwa jak
      moze bo inaczej Fiskus go okrada, cala w tym filozofia
    • Gość: Josif Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 03:02
      Co za potworny tekst.
      Możnaby w miejsce słowa "piłkarz" wstawić "dziennikarz", pozamieniać gadżety i byłoby tak samo dobrze.

      Agora jest teraz przeciw samozatrudnianiu?
      • Gość: Juru Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 03:43
        Qrcze jak nie cierpię tych form "producent filmowy Lew R."... NAPISZCIE KMIOTY
        ŻE CHODZI O OLGIERDA MOSKALEWICZA I TYLE! Jakbym ja był o coś oskarżony to sto
        razy szybciej bym wolał podać pełne personalia niż do kropki je skrócić... To
        dopiero człowieka przestępcą robi...
      • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:14
        Może i tak, ale co? Nie mają pisac o przewałach celników i biznesmenów?
    • Gość: i_wuj! Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.acn.waw.pl 06.01.06, 06:56
      Niepojętym dla mnie jest, jak można człowiekowi zabierać prawie połowę jego
      zrobków (800K zarobku do 320K podatku)? Nie to jest chore, że ludzie kombinują
      (bronią tego co sami swoją pracą zarobili - uczciwie), tylko to, że kasta
      urzędasów próbuje położyć na tym swoje łapy, ot i tyle.
    • Gość: jacol Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 06.01.06, 08:00
      a gdzie w tym wszystkim sa lekarze i adwokaci ??????
      • gdyn Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 23:13
        Artykuły o nich sa nam znane. A o piłkarzach - nie.
    • Gość: Sceptyk Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.mofnet.gov.pl 06.01.06, 08:09
      Wszechwiedząca gazetka tym razem sie pomyliła - ostatni próg podatkowy został
      zakwestionowany w roku 2005 przez Trybunał Konstytucyjny. Oj Panowie proszę o
      trochę lepsze przygotowanie.
    • Gość: kasus3 Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa - autor głupek IP: 195.94.213.* 06.01.06, 08:55
      Można odliczyć 1% od dochodu na organizacje pożytku publicznego-nie 6%
      ignorancie! Zaprzyjaźnieni sprzedawcy to idioci, sami dołożą z własnej kieszeni,
      byle tylko piłkarz zapłacił mniej, to samo mechanicy - weź się człowieku w
      pie..ij w łeb.
      • Gość: darek Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa - autor głupek IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:15
        Nie nazywaj nikogo ignorantem skoro sam nie potrafisz odróznić odliczeń do
        dochodu i od podatku. Polecam lekturę ustawy o padatku dochodowym od
        fizycznych. Wyraźnie jest napisane 6% od dochodu i 1% od podatku. Obrażanie
        ludzi nie świadczy o inteligencji a i z kulturą też ma niewiele wspólnego
    • Gość: LUB SpoRt EX Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:04
      No i bardzo dobrze, jak człowiek widzi ile kasy ma oddać ze swoich zarobków to
      skóra cierpnie a poza tym piłkarze to tylko czubek óry lododwej...
    • oregon Szmaciarze! 06.01.06, 09:12
      Panowie Jacek S. i Przemysław I. jestescie po tym artykule najgorszymi burakami
      i szmaciarzami! Oczekuje kolejnych odcinków o dziennikarzach, lekarzach,
      nauczycielach i wszystkich innych grupach zawodowych...czegoscie sie akurat
      pilkarzy doczepili? bo sie niby ze sportem kojarzą? a wy to niby dziennikarze
      sportowi...
    • Gość: inspektor a jak autorzy artykułu kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:14
      ciekawe
      • Gość: manhu Re: a jak autorzy artykułu kiwają fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 13:49
        Nie kiwają bo to najuczciwsi ludzie pod słońcem.
        A piłkarze to burżuje i trzeba ich tępić-tych wstrętnych bogaczy, mówiłem nie raz, że najlepszy podatek to 100% z kwotą wolną od podatku 500zł, wtedy nie będzie problemu, że ktoś dużo więcej zarabia i ma więcej.
    • asperge3 Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa 06.01.06, 09:24
      Faktycznie, artykuł trochę bez sensu. Bo to co robią piłkarze nie różni się
      kompletnie niczym od tego, co robią inni, żeby obniżyć podatki.
      Co ciekawe to właśnie sami dziennikarze płacą podatki o połowę mniejsze niż
      reszta społeczeństwa, bo mają aż 50% kosztów uzyskania przychodu. Podpinają się
      w ten sposób pod twórców (np. autorów książek) i korzystają z ich ulgi, chociaż
      w praktyce wykonują normalny zawód, a nie jak pisarze tworzą sobie sztukę w
      domu. Trudno więc w zasadzie powiedzieć, czemu w ogóle ten dziennikarski
      przywilej istnieje.
    • Gość: Herman Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.crowley.pl 06.01.06, 09:24
      Państwo kiwa obywateli to i obywatele tez próbuja kiwać państwo to jest GRA kto
      kogo oskubie?
    • Gość: tobbi pytanie o przepisy IP: 217.96.25.* 06.01.06, 09:33
      Witam
      Z gory przepraszam za off topic ale nigdzie nie znalazlem forum do tego.
      mianowicie mam pytanie odnosnie przepisow gry w pilke nozna, a konkretnie pkt:
      51. Zawodnik, który rozkładając ramiona, względnie balansując ciałem z jednej
      strony na drugą lub poruszaniem ramionami w dół i w górę zmusza przeciwnika do
      zmiany kierunku biegu i nie dochodzi przy tym do kontaktu ciał zawodników -
      popełnia przewinienie karane rzutem wolnym pośrednim; natomiast w przypadku
      kontaktu ciał - dyktuje rzut wolny bezpośredni.

      Moglby mi ktos konkretnie odpowiedziec jak ten przepis jest egzekwowany??
      Widzialem sporo spotkan w ktorych zawodnicy balansujac cialem ochraniali pilke
      aby wyszla na rzut rozny, wzglednie aut, i zaden sedzia nie gwizdal za cos
      takiego przewinienia. Malo tego praktycznie w kazdym przypadku dochodzilo do
      ostrego wejscia, balansowania cialem i rozkladania reki.
      Z gory dziekuje za odpowiedz
      Pozdrawiam
    • Gość: swerty Re: Jak piłkarze kiwają fiskusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:35
      Zaraz Zaraz ale przecież to fiskus i państwo kiwa nas, bezpłatna opieka
      zdrowotna jest strasznie droga, pracujący są karani wysokimi karami w postaci
      podatków bo trzeba dać na nie pracujacych , a oni za swoją nieporadność nie sa
      karani tylko obłaskawiani. Zabierają nam nasze pieniądze na czyjeś tam emerytury
      a sami dostaniemy kiedyś grosze. Przecież to jedno wielki oszustwo. jakby mja
      przeszedł sie po ulicy i sie wylansował i oswiadczył od dzisiaj wszyscy
      będziecie mi płacić 20% swoich dochodów, będziecie się u mnie ubezpieczać,
      odkładać na emeryture i .... "nie macie wyboru bo jak nie to do paki i w ryja"
      to uznanoby, że sciagam haracz. A socjalistyczne Państwo robi to w majestacie
      prawa od lat. A ja mówie won od moich pieniędzy - to jest naruszenie mojego
      konstytucyjnego prawa własności prywatnej.
    • Gość: kaczusia A co ma telefon do Internetu? IP: *.polpx.pl / 81.15.170.* 06.01.06, 09:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka