dennis26
16.06.06, 14:41
Przeczytalem dosc duzo artykułow i opini na temat meczu Polska-Niemcy.Wiele
osob chwali reprezentacje dziekuje za gre w tym meczu,wiele osob jest dumnych
z takich piłkarzy a ja nie jestem do konca przekonany czy jest jakiś powod do
dumy.Dlaczego mam im dziekowac za serce jakie wlozyli w gre,przeciez w koncu
to ich zawód i nie tylko w meczach na MŚ ale także tam gdzie kazdy gra w
swojej lidze powinni zostawiac kawelek zdrowia na boisku.O ile nie mozna miec
zbyt duzych zastrzezen do formacji defensywnej to w ataku jakos niezbyt to sie
ukladalo,praktycznie nie stworzylismy zadnego zagrozenia pod bramka Lehmana a
wynik 1-0 jes dla nas najmniejszym wymiarem kary,bo gdyby Niemcy wykorzystali
chociaz połowe swoich sytuacji 100 procentowych to wynik mogl brzmiec 3 lub
4-0 Takze mozemy powiedziec ze zabraklo nam szczescia aby dowiezsc remis do
konca ale mozemy takze powiedziec ze te szczescie nam dopisalo przegrywajac
tak nisko. Po dwóch porazkach wiele osob nadal sie łudziło ze istnieje
iskierka nadzieji wierzac ze Kostaryka pokona Ekwador,oglądalem ten mecz i nie
wierzylem w to co mowia komentatorzy.O ile dobrze wiem sprawozdawca powinnien
byc obiektywny w swoich komentarzach a wczoraj to mialem wrazenie ze Kostaryka
jest jakąś polska kolonią,szczytem głupoty było wmiawianie ludzią w 70 minucie
kiedy Ekwador prowadzil 2-0 ze jeszcze wciaz mamy szanse.Ciesze sie ze Ekwador
wygrał zdecydowanie bo zasłuzyl na ten awans w przeciwienstwie do nas.
Moze jestem zbyt krytyczny ale od wylosowania druzyn w grupach,na kazdym kroku
wmawiano nam ze bez problemu wyjdziemy z grupy,wyszlo jak zawsze.
Janas znowu ma wytlumaczenie jak to mial malo czasu na przygotowanie
zawodnikow chciałbym zapytac sie trenera czy inne druzyny miały wiecej?
Niestety nasi zawodnicy nie graja w swoich ligach bo są poprostu słabi taka
jest gorzka rzeczywistość.
Prezes Listkiewicz podsumowując Mistrzostwa znowu pewnie powie ze wszystko
było zrobione dobrze i nie ma zadnych zastrzezen do trenera tylko znowu nam
nie dopisalo szczescie.
Jezeli marzeniem wielu ludzi jest sam udzial reprezentacji to w ostatnich
latacj pilkarze uszczesliwili nas dwa razy ale czy to napewno wszystko...?
Coz pozstaja nam eliminacje do ME w ktorych jeszcze nigdy nie gralismy i szara
ligowa rzeczywistosc.