Dodaj do ulubionych

Pytania do Pawła Janasa

    • Gość: romcio Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:12
      Dlaczego trener osłabiał celowo drużynę ? Czyżby porażki były z góry
      zaplanowane? Nikt za darmo nie chce przegrywać, istnieje cena za którą ludzie
      sie upodlają-kpią sobie z kibiców, z Obywateli Polski, oraz stają się głusi na
      argumenty?
      Jaka to jest wręcz ta cena? W domyśle chyba wystarczajaca na wygodne życie?
    • Gość: dj_pinball Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:12
      Pytania 1-2
      Powołania... - temat rzeka. Janas testował wielu, bo nie chciał pominąć nikogo,
      kto mógł być przydatny. Prawda jednak jest taka, że tych 90 piłkarzy prezentuje
      w miarę podobny, ale niestety niski poziom gry i raptem od czasu do czasu
      zdarzy im się jakiś bardziej udany mecz.
      Wydaje mi się też, że zamiarem Janasa było też wzięcie piłkarzy możliwie
      wszechstronnych (Dudka - lewa lub środkowa obrona, Lewandowski - def.
      pomocnik / śr. obrońca, Gorawski, Jeleń, Smolarek - skrzydło/atak itd.)

      Co do napastników - wybrał tych, którzy też w miarę dobrze czują się na
      skrzydle, by mieć większy pole manewru, jeśli chodzi o taktykę (elastyczne 4-5-
      1 w wersji ofensywnej jest bliskie 4-3-3).

      Wracając do pytania 2 - w meczu z Niemcami na środku obrony mógł grać jeszcze
      Lewandowski albo Dudka, a za Żewłakowa wejść Garncarczyk.

      Pytanie 3

      Właśnie mogłoby się wydawać, że w Polsce są zawodnicy nadający się do gry 4-5-
      1. W eliminacjach siła naszego ataku opierała się na skrzydłach i to jest też
      podstawowe założenie w tym systemie. Wysuniętym napastnikiem mógł być Rasiak -
      czyhający na dośrodkowania i strzelający lub zgrywający głową do grającego za
      nim Żurawskiego lub Szymkowiaka. Do tego dwóch zawodników do czyszczenia środka
      pola - Sobolewski i Radomski.
      Teoretycznie zatem powinno to zadziałać, ale...
      Problem w tym, Janas próbował grać tym systemem już 2 lata temu i efekt był
      mizerny. Problem nr 2 - te nasze skrzydła nie zadziałały. Krzynówek jest
      zupełnie bez formy, o Kosowskim trudno cokolwiek powiedzieć. Sprawdzili się
      jedynie Jeleń i Smolarek, ale obaj chyba jednak wolą grać w ataku jako
      egzekutorzy niż jako dośrodkowujący ze skrzydła. No i dlaczego Żurawski grał z
      Ekwadorem jako wysunięty napastnik?

      Pytanie 4
      Żurawski rzeczywiście lepiej się czuje grając za wysuniętym napastnikiem, ale
      grając na tej pozycji w meczu z Niemcami wypadł równie blado co w meczu z
      Ekwadorem. Być może brakowało mu dobrze ustawiającego się partnera, ale chyba
      przede wszystkim brakowało mu szybkości i zwrotności - tak jak i prawie
      wszystkim naszym reprezentantom.

      Pytanie 5
      Tutaj w 100% zgadzam się z krytyką Janasa. Podczas gdy Klinsmann zaryzykował i
      postanowił zadać decydujący cios Polakom, Janas nie zrobił nic. Żaden trener na
      tych mistrzostwach nie czeka tak długo ze zmianami. Janas czekał nie wiadomo na
      co i w końcu doczekał się czerwonej kartki Sobolewskiego i zrobił zmiany z
      konieczności defensywne. Wprowadzenie Brożka na 3 minuty przed końcem to już
      zupełny bezsens - takie rzeczy robi się w meczach w których się wygrywa.

      Pytanie 7
      Ja zadam inne pytanie. Dlaczego nasi piłkarze nie potrafią się przygotować do
      najważniejszej - mogłoby się wydawać - imprezy w życiu? Na tych mistrzostwach
      gra kilku piłkarzy, którzy w ogóle nie mają klubu, inni jak przywołany tu Karel
      Poborsky zrezygnowali z prestiżu i pieniędzy byle tylko grać i przygotować się
      do Mundialu. A nasi? Ze wszystkich 32 drużyn są najwolniejsi (jako całość,
      Jeleń jako wyjątek tylko potwierdza regułę), najgorzej przygotowani fizycznie
      (nie potrafię zrozumieć jak zawodowy piłkarz nie potrafi znieść 90 minut meczu)
      i niestety też najgorzej wyszkoleni technicznie (wyjątek Smolarek). W ten
      sposób nie da się nawet nawiązać walki a co tu mówić o strzelaniu goli czy
      wygrywaniu.

      Pytanie 8
      Jak już pisałem, te zmiany wymusiło zejście Sobolewskiego. Janas zdecydował się
      wprowadzić Lewandowskiego by wspomóc Radomskiego i obrońców. Krzynówek zaś i
      tak nic nie wnosił do gry. Dudka natomiast na ogół gra na boku obrony, więc
      jego wejście za zmęczonego Żewłakowa wydaje mi się dość logiczne. Pech chciał
      że akurat jemu zdarzył się błąd, po którym padła bramka, ale równie dobrze
      mogło się to przydarzyć każdemu, wszak piłka nożna to gra błędów :)

      Pytanie 9
      To rzeczywiście zagadka i niestety wygląda na to że Janas w ogóle nie miał
      rozeznania w formie kadrowiczów. Bo gdyby miał, to Jeleń grałby od początku
      meczu z Ekwadorem, Krzynówek w ogóle nie wychodziłby na boisko. Niestety, fakty
      są takie, w eliminacjach nasza gra ofensywna opierała się na Szymkowiaku,
      Żurawskim i Krzynówku, a wygląda na to że na Mundialu wszyscy trzej są bez
      formy. I po dwóch meczach dochodzę do wniosku że nawet Franek - łowca bramek
      nic by tu nam nie pomógł, bo po prostu nie było nikogo kto mógłby mu zagrać
      dobrą piłkę.

      Pytanie 10
      Jeśli na zgrupowanie przyjeżdżają piłkarze bez formy, zapuszczeni w
      przygotowaniu fizycznym to nie ma co mówić o trenowaniu schematów. Całość
      zakrawa na kpinę - i sztabu trenerskiego (brak rozeznania co do formy piłkarzy)
      i samych piłkarzy (zero profesjonalizmu albo może raczej honoru). Inna rzecz,
      że trochę późno zaczęły się te ponowne przymiarki do 4-5-1, być może chodziło o
      element zaskoczenia - niestety zamiast wunderwaffe mieliśmy niewypał.

      Podsumowując, Janas nie jest bez winy, ale chyba bardziej niż intuicja zawiedli
      go po prostu piłkarze.
      Wygląda bowiem na to, że na tych mistrzostwach obeszlibyśmy się bez Krzynówka,
      Żurawskiego i Szymkowiaka. Tylko czy miesiąc temu ktokolwiek przy zdrowych
      zmysłach zdecydowałby o pozostawieniu ich w domu?
    • guru_ji Re: Pytania do Pawła Janasa 19.06.06, 10:35
      Polska drużyna zakwalifikowała się nie dzięki, tylko mimo trenera JaNasPier...
    • Gość: Jędrek Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 19.06.06, 10:52
      Popieram wszystkie pytania!!!
    • Gość: Adam Re: Pytania do Pawła Janasa IP: 195.214.216.* 19.06.06, 10:55
      Znam odpowiedź na wszystkie 10 pytań:
      Paweł Janas nie jest trenerem, a jedynie osobą zatrudnioną na stanowisku trenera.
      Inaczej można powiedzieć, że jest nie tym człowiekiem na tym stanowisku.
    • Gość: tomek Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.wszplock.pl / *.c152.petrotel.pl 19.06.06, 10:56
      11. Dlaczego Janas jeszcze jest trenerem?
      12. Dlaczego Listkiewicz jeszcze jest prezesem?
      13. Dlaczego ww. jeszcze nie ma wybudowanego pomnika?
      14. Dlaczego jeszcze nikt ich nie wyp.........?
      • Gość: Krasiak Odpowiedz ponizej: IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 19.06.06, 11:22
        Bo to sa ludzie wzajemnej adoracji.Powolania na mundial byly zasluga zaburzen
        psychicznych Janasa i czegos jeszcze...ALKOHOLU albo 'dzialaczy z
        pozycjami'.JANAS BYL OD POCZATKU ZLYM SELEKCJONEREM.Powolywal wciaz Rasiaka i
        Mile, zdajac sobie doskonale sprawe , ze ich przydatnosc dla reprezentacji jest
        zadna,TO ZWYCZAJNIE SLABI PILKARZE,DLA RASIAKA SZCZYTEM MOZLIWOSCI JEST II LIGA
        ANGIELSKA ,a MILA TO MOZE SOBIE POGRAC NA FLECIE , JESLI UMIE, BO DO PILKI
        SIE NIE NADAJE.A TAKICH 'ORLOW' JEST WIECEJ.
    • Gość: tomaszfeliks zarząd komisaryczny!!!!!! Listek na Rakowiecką!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:03
      Pytania tendencyjne!!!
      Jedyne logiczne i słuszne rozwiązanie to zarząd komisaryczny w PZPN

      A niech nawet nas zawieszą w ewuropejskich rozgrywkach. I co stracimy? NIC!!!!!!
      Teraz albo już nigdy.
      Tchórze nie politycy!!! Tyle lat może w końcu na coś się przyda ten PIS!!!!
    • Gość: proJanas Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.06, 11:08
      W zastępstwie Pawła Janasa, który słusznie czuje się pokrzywdzony obwinianiem
      go o całe zło polskiej piłki, czas już odpowiedzieć na kilka zasadniczych
      pytań. Moga to być pytania z artykułu. Odpowiedzi na pytania Redaktora są
      proste, przy czym na część z nich sam odpowiada. I tak:
      1. Właśnie zabrakło czasu, aby wszystkich sprawdzić, stąd wcześniej
      niesprawdzeni zostali powołani, aby ich sprawdzić bezpośrednio na Mundialu.
      Trudno mówić o dobrych płkarzach, jeśli wszyscy są mierni, a niektórzy się w
      ogóle nie nadają. Tak się okazało w przypadku Dudki. Chyba trener ma prawo do
      sprawdzania piłkarzy według własnego uznania, a nie wg uznania osób postronnych.
      2. Doświadczenie międzynarodowe jest drugorzędne – liczy się talent i forma.
      Wielu jest piłkarzy z doświadczeniem, ale bez talentu. Niestety, sam Paweł
      Janas jest w zbyt zaawansowanym wieku, aby osobiście móc występować na boisku w
      razie potrzeby. Odonkor jest tylko jakimś wyjątkiem, stąd na tym przykładzie
      trudno mówić o regule. Tego dnia miał po prostu wyjątkowe szczęście. Jop jest
      zawodnikiem niebezpiecznym, tzn. niebezpiecznie fauluje od razu na czerwoną
      kartkę. Miał go zastąpić Sobolewski, ale okazał się – niestety, trzeba tu użyć
      tego słowa – równie głupi jak Jop. Gdyby zagrali obaj, mielibyśmy dwie czerwone
      kartki. Dudka jest pomyłką, o której mowa w pkt. 1. Mam nadzieję, że po
      wyczynie z Odonkorem zawodnik ten w ogóle zniknie z polskiej piłki.
      Odpowiadając ogólnie, to brak w Polsce dobrych obrońców. Przeważnie są to
      chłopcy ze wsi, bez możliwości rozwoju (np. Sobolewski). Grę w piłkę traktują
      jako osobisty awans społeczny i na tym kończy się ich sposób pojmowania świata.
      Nie wymagajmy od nich zbyt wiele w ludzkim rozumieniu ich osobistych postaw.
      3. W Polsce nie ma wykonawców do gry w żadnym ustawieniu. Ustawienie 4-5-1
      miało zaskoczyć Ekwadorczyków i zmusić ich do zaangażowania dwóch zawodników
      przeciwnika do pilnowania tego jednego naszego, najbardziej wysuniętego. Wtedy
      na reszcie pola gralibyśmy z przewagą praktycznie jednego zawodnika.
      Odciążyłoby to także obronę. Sam Pan Redaktor pisze słusznie, że w Polsce nie
      ma dobrych obrońców. Ja dodam, że także napastników.
      4. Maciej Żurawski w ogóle nie nadaje się do gry w żadnej I lidze (może Wysp
      Owczych), ale co było robić. Ma już trochę wyrobione nazwisko, dobre chęci i
      jest spokojny. Dostał szansę, której nie wykorzystał. Chyba już zdał sobie
      sprawę z rzeczywistości, ponieważ ostatnio wypowiedział się, że nie może
      niczego obiecywać, ale będzie się starał. A więc ma jeszcze zaletę skromności.
      Wiemy, że boisko to nie jest szkółka niedzielna, ale jeśli nie Żurawski – to
      kto? Oczywiście na tej pozycji potrzebny jest ktoś w rodzaju tygrysa, ale wybór
      mamy tylko między pudelkami.
      5. Pytanie jest raczej do zawodników, a nie do trenera. Dlaczego piłki nie
      traktują poważnie, a z zasady ośmieszają Polskę w każdym meczu? Być może jest
      to wrodzona mentalność, którą najkrócej opiszę jako: „przestać na boisku do 90.
      minuty”? Wg tej definicji plan został wykonany, gdybym chciał być złośliwy,
      ponieważ bramka z Niemcami padła w 92. minucie, a więc poza „regulaminem”. A
      mówiąc poważnie zarzut do trenera, że nie zachęca drużyny do ataku, jest wręcz
      obraźliwy. Sugeruje on bowiem, że trener jest bezmyślny, tymczasem już dzieci w
      przedszkolu wiedzą, że wygrywa się strzelonymi bramkami. Tylko jak z tą wiedzą
      dotrzeć do zawodników?
      Inne wyjaśnienie byłoby takie, że zawodnicy są bardziej inteligentni, niż nam
      się to wydaje. Myślą oni bowiem perspektywicznie: muszą mieć siły i formę do
      gry w swoich klubach, gdzie zarabiają na przyszłe utrzymanie. W przypadku np.
      kontuzji taki zawodnik zostaje automatycznie wykluczony z gry, a więc i z
      dochodów, na długi czas. Kto mu za to zwróci? Tutaj jest tylko kilka meczy
      właściwie za „pietruszkę”, a żyć trzeba. Dlatego powołanie do reprezentacji
      jest dla nich wystarczające. Bo zarabiają w klubach i o tym muszą myśleć przede
      wszystkim. Muszą oszczędzać siły na przyszłość.
      7. Dziennikarze żądają odpowiedzi i wyjaśnień, więc wymyśla się coś na
      poczekaniu. Szkoda, że wszyscy wiedzą, o co chodzi, ale udają, że nie i że są
      jakieś ukryte przyczyny. Tworzy się jakaś teoria spisku. Jesli rozmawiamy, to
      szczerze: Polacy mentalnie w ogóle nie nadają się do piłki nożnej. Ilość
      wkładanej pracy w ćwiczenie i nabywanie nowych umiejętności w porównaniu do
      zawodników zachodnich jest żadna. Na marginesie warto przypomnieć „zmęczenie”
      zawodników podczas meczu z Niemcami. To Niemcy nie byli zmęczeni? Czy trener
      reprezentacji ma możliwość zagonienia ich do roboty? Nie. Trener może tylko
      wybrać z tego, co akurat jest. A jest wielkie nic, ponieważ wymagania w klubach
      są żenujące. Popatrzmy na wyniki w pucharach albo pozycję naszych zawodników w
      zachodnich klubach. Z reguły „grzeją ławę”, przegrywając miejsce w składzie
      nawet z zawodnikami z III świata.
      8. Nie ma tutaj dobrej odpowiedzi. Gdyby nie bramka, nie byłoby tego pytania.
      Krzynówek nie nadawał się do gry, Dudka jeszcze bardziej. W czasie gry robi się
      różne eksperymenty i to jest prawo trenera. Od pierwszych sekund było widać, że
      Odonkor jest jakiś „napalony” i trzeba było go lekko „skosić” kilka razy, aby
      go utemperować. Niestety, nie uczyniono tego, ponieważ myślenie nie jest mocną
      stroną naszych „piłkarzy”. Czy trener ma pokazywać w trakcie meczu zawodnikom
      na oczach milionów widzów, co trzeba konkretnie zrobić? To była końcówka II
      połowy i praktycznie nie było kontaktu z zawodnikami na boisku oprócz takiego,
      że ciągle podnosili ręce – „zmęczeni”. A więc dodatkowo trener musiał tutaj być
      niańką, martwiącą się, aby dziecko „się nie spociło”.
      9. Trener właśnie miał dokładne rozeznanie w umiejętnościach piłkarzy, nie
      chciał jednak przed Mundialem tworzyć atmosfery defetyzmu w kraju. Trener
      dokładnie wiedział, czym to się skończy – inaczej jest to podważanie jego
      podstawowych umiejętności. Przypomnijmy tutaj opinię Pelego o naszych szansach –
      z tym że wypowiedział to ktoś obcy, nikt nie potraktował tego poważnie. Ale
      zapytajmy retorycznie kolejny raz – co robić w sytuacji, w której nie można nic
      zrobić? Weźmy np. Dudka (nie mylić z Dudką). Jego forma od dawna budzi
      zastrzeżenia, także Anglików. Dudek nie umie grać na przedpolu, czeka w bramce.
      Często jest to za późno, taki styl nie budzi zaufania obrońców, nie pomaga im.
      Boruc gra dużo lepiej, trochę więcej wychodzi na przedpole. I ma szczęście, co
      jest ważne. W meczu z Niemcami za dużo myślał (że już nie strzelą), stąd
      bramka. Gdyby akurat tutaj mniej myślał, a ruszył do przodu dwa kroki, braki by
      nie było.
      10. W sprawie braku czasu trener został źle zrozumiany. Łatwiej jest bowiem
      trenerom, którzy mają do dyspozycji nawet mniej, ale wybitnych zawodników, niż
      takim jak Paweł Janas, który może wybierać spośród poziomu ligi okręgowej.
      Wiadomo, że na tym poziomie jest bardzo wielu zawodników o podobnych
      umiejętnościach, stąd normalnie potrzeba więcej czasu, aby ich „przejrzeć”. Ot
      i cała tajemnica Mundialu.
      • mikka07 Re: Pytania do Pawła Janasa 19.06.06, 11:49
        Niestety, sam Paweł
        > Janas jest w zbyt zaawansowanym wieku, aby osobiście móc występować na boisku
        w razie potrzeby.

        A kiedyś zagadnięty przez dziennikarza, że Frankowski strzela bramki w Wiśle.
        Odpowiedział: "w Wiśle to i ja strzelałbym bramki

        zarabiają w klubach i o tym muszą myśleć przede wszystkim.

        Zwróć uwagę jak gra (z jakim poświęceniem) np. F.Lampard. Facet, który w klubie
        zarabia ponad 100000 fnciaków TYGODNIOWO. Jak rwie się do gry Rooney z ledwie
        zaleczonym złamaniem.
    • Gość: BRACHU A dlaczego nie pojechali piłkarze Mistrza Polski? IP: 193.59.172.* 19.06.06, 11:10
      Jedno krótkie pytanie ale ważne. W końcu Legia wygrała mistrza. Skoro wszyscy
      chwalili Surmę że i jest dobrym defensywnym i rozgrywającym w jednym to czemu
      nie pojechał na mistrzostwa jako zmiennik dla Szymkowiaka i Sobolewskiego
      naraz. I dwa. Czemu pojechał Dudka a nie Szala. Wojtek to zawodnik ograny,
      doświadczony, grający na lewej obronie, a oprócz bardzo dobrej gry defensywnej
      ma jeszcze jeden atut którego nie ma Dudka, bardzo dobrą ofensywę zwłaszcza w
      kontrach.
    • Gość: janas Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.pu.kielce.pl 19.06.06, 11:12
      a pocałujta wy mie wszyscy w dupe, warcholki jedne!!
    • Gość: Marek Sydney Re: Pytanie do Michala Kiedrowskiego IP: *.nsw.bigpond.net.au 19.06.06, 11:16
      Panie Michale zgadzam sie z postawionymi celnymi pytaniami ktore wlasciwie
      stanowia diagnoze choroby Pawlowej. Z ciekawoscia przygladam sie tej calej
      medialnej nagonce na nasze orly ( wrony)aczkolwiek boje sie ze jak ktos tu
      wczesniej zauwazyl stracilismy kolejne 4 lata... i bez echa..
      wracajac do naglowka moje pytanie brzmi, panie Michale czy Gazeta Wyborcza ma
      na tyle determinacji i sily aby stanac w obronie polskiego honoru? i ruszyc do
      w walki z dzuma polskiej pilki noznej PZPN? bez tego to tylko kolejne wolanie
      na puszczy
    • subal Re: Pytania do Pawła Janasa 19.06.06, 11:20
      Szanowna Redakcjo.

      A dlaczego nikt nie pyta o jedna z fundamentalnych rzeczy. W normalnym kraju
      50ciu zawodnikow walczacych o wyjazd na Mundial pracuje przez caly zeson nad
      soba i swoja kondycja z przeswiadczeniem, ze po skonczonym sezonie beda jeszcze
      grali w najwazniejszym turnieju. Selekcjoner z fizjologiem daja im zestaw
      cwiczen jakie musza wykonywac, by byc w optymalnej formie na czerwiec. I dopiero
      z takich 50 zabijajacych sie o nominacje zawodnikow wybieraja tych 23ch, ktorzy
      dostepuja tego niewatpliwego zaszczytu reprezetowania swojego kraju.

      A u nas stala sie rzecz niebywala. Jedna grupa spodziewala sie jazdy do Niemiec,
      niektorzy z nich dostali nawet zestawy cwiczen na 2 miesiace przed mundialem
      (mowil o tym fizjolog) a Janas swoim nieodgadnietym umyslem wybiera w ostatnim
      momencie 23 pilkarzy, wsrod ktorych sa kompletnie nieprzygotowani fizycznie ludzie.

      Brozek przed telewizorem z pilotem w reku, misa chipsow na kolanach i po tlustej
      golonce dowiaduje sie ze za 3tygodnie ma grac najwazniejsze mecze w swojej
      karierze. A on juz do miesiaca przygotowywal sie na wakacje (nikt mi nie powie,
      ze cwiczyl intensywnie na treningach przez ostatni miesiac pod koniec sezonu
      ligowego!). Giza - myslami byl na wlasnym weselu - forma fizyczna wystarczajaca
      do przetanczenia nocy a nie do ogrania Niemcow. Fabianski - podobnie. Gorawski,
      Gancarczyk, Dudka - wszyscy to samo - nikt z nich nie slyszal o szlifowaniu
      formy, wydolnosci, kondycji na dluzej niz czas trwania wlasnej ligi.

      A potem fizjolog mowi, ze moze podnies wydolnosc pilarzy o 10-15%, ale nie
      nadrobi zaleglosci 2-3 miesiecznych!!! To mowi jeden z głownych doradcow Janasa!

      Szanowna redakcjo - Czy na to potraficie odpowiedziec?
    • bartoszcze półtorej odpowiedzi:) 19.06.06, 11:24
      Ad 2 - w części "kto miał zagrać za Jopa": zapewne Lewandowski.
      Ad 8 - Lewandowski wchodził żeby załatać dziurę po Sobolewskim. Kogoś należało
      ściągnąć. Czy gdyby czerwona kartka przydarzyła się Borucowi, to Redaktor też
      by się zastanawiał, czemu Krzynówka zmienia Kuszczak? A Dudka jest podobno
      uniwersalny.
      Na reszte pytań odpowiedzi nie zna chyba nawet Janas:))
    • Gość: dociekliwy Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:28
      Trudniej walczyć z Niemcami reklamując koncern AxelSpringer.
    • Gość: aga Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:33
      Polacy zagrali beznadziejnie. ale dlaczego??? Kibice pytali o to na meczach i
      ja też zapytam: GDZIE JEST FRANEK ŁOWCA BRAMEK?? Mamy jeden poważny problem: w
      polskiej reprezentacji nie ma kto strzeliać bramek. Smolarek i jelen nie beda
      grać za całą drużynę!
    • Gość: maks Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.admin.ch / *.admin.ch 19.06.06, 11:40
      Drugie pytanie z Gorawskim i Bosackim to smiezne.
      A na trzecie pytanie MUSZE uslyszec odpowiedz...jak bedzie mial. To jest powod
      naszej porazki: 4-5-1 zamiast 4-4-2 qrwa mac!!!!!!!
    • nooom Re: Pytania do Pawła Janasa 19.06.06, 11:40
      Do pytań dorzucam podstawowe - DLACZEGO JANAS???
    • Gość: Stara Baba Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:49
      Dorzucam pytania:
      1. Dudek i Frankowski nie pojechali na Mundial bo nie jedzie się tylko za
      zasługi; w porządku, ale czy nie zasłużyli też na wczesniejsze uprzedzenie o
      wyniku selekcji, parę słów wyjaśnienia i podziękowanie za to co do tej pory
      zrobili?
      2. Skoro decydowała forma zawodnika i gra w klubie, to czemu nie pojechał np.
      Grzegorz Piechna, król ligi? Bo raz wystąpił w reprezentacji i strzelił od razu
      gola?
    • Gość: Polak Logiczna odpowiedź jest prosta, lecz smutna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:57
      Jedyna logiczna odpowiedź na te wszystkie pytania to:
      Chłopakowi kiepsko płacą, więc postanowił ustawić się na całe życie. Wiesz ile
      można zarobić "sprzedając" taki mecz. Choćby odpowiednio obstawiając zakłady.
      Jak myślicie jaki były stawki u bukmacherów w meczu Polka-Ekwador?
      Pewnie można też było nieźle obstawić na to, ze Polska nie wyjdzie z grupy (z
      Kostaryką i Ekwadorem, hehe).
    • nasper31 Re: Pytania do Pawła Janasa 19.06.06, 11:59
      mam jedno pytanie? KIEDY SIĘ POWIESISZ JANAS????
    • Gość: Edek P. Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 19.06.06, 12:18
      Moim zdaniem, sukces w eliminacjach był wynikiem pracy jednego trenera tj.
      Henryka Kasperczaka.Dokiedy miał wpływ na grę Wisły Kraków, a trzon zespołu
      narodowego stanowili gracze tej drużyny- to efekty tego były widoczne pod
      warunkiem, że selekcjoner nie wprowadzał swoich pomysłów. Od momentu kiedy
      odstawiono trenera Kasperczaka od kierowania drużyną, było coraz gorzej.
      Jeszcze siłą rozpędu zagrano parę niezłych meczy, a później było coraz gorzej.
    • Gość: 21 Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:18
      Wydaje mi się, że sukces Polski w eliminacjach na MŚ to jeszcze owoc tego co
      zostawił po sobie Engel. Później Janas już tylko perfekcyjnie niszczył drużynę.
      Wszyscy to widzieliśmy, ludzie myśleli jednak, że to niemożliwe, żeby drużynę
      prowadził taki debil, że pewnie chłop wie co robi, to jakiś jego misterny,
      tajemny plan. Okazuje się, że Janas wbijał tylko gwoździe do trumny z polską
      piłką nożną. Zarzynał Polaków zarówno taktycznie, jak i psychologicznie.
      I jeszcze te zmiany Janasa. Kompletnie błędne decyzje, na dodatek zawsze zbyt
      późne. Cieszę się, że się od niego w końcu uwalniamy.
      • Gość: opos Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:39
        "ludzie myśleli jednak, że to niemożliwe, żeby drużynę
        prowadził taki debil, że pewnie chłop wie co robi, to jakiś jego misterny,
        tajemny plan"

        swięta prawda :)
    • Gość: amator Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.kki.krakow.pl 19.06.06, 12:24
      Dlaczego zawodnika z żółtą kartką nie wymienił na "czystego"???? Czyżby
      czekał na czerwoną????
    • Gość: opos Re: Pytania do Pawła Janasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:36
      Dlaczego testy wydolnościowe były wykonywane po ogłoszeniu kadry ,a nie przed?
      Może należy wprowadzić zwyczaj nominacji do kadry, na podstawie testów wydolnościowych. :)
    • Gość: Mietek Trzeba pytania takie tez do Liskietwicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:42
      Trzeba tez pytania do Listkiewicza ulozyc niech tez odpowie:
      - co zrobili w szkoleniu mlodziezy
      - jak wykorzystywane sa srodki sponsorow
      - ile stadionow zrobili dla dzieci
      - ile stypendiow dali mlodym pilkarzom
      - na co wydaje pieniadze PZPN
      - jakis program szkoleniowy mlodziezy?
      - czemu cala wine zwala na rząd i Sejm (przeciez ma srodki od sponsorow)

      no to trzeba ladnie sformulowac ja tylko naprowadzam na temat ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka