Dodaj do ulubionych

Ja chcę bramek i już!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 08:25
Zgadzam się. Należy zmienić przepisy!
Pomysł ze spalonym jedynie w obrebie pola karnego jest rozsądny.
Zostawiłbym spalonego w okrojonej wersji ku uciesze konserwatystów bo
przecież trzeba dać możliwość sędziemu na popełnienie "błędu" i ewentualne
skorygowanie wyniku meczu.
Co do pozostałych propozycji popieram, może oprócz zwiekszenia rozmiaru
bramki.
Przeniósł bym jednak punkt wykonywania karnych na 16 m.
Ponadto zlikwidowałbym wyrzut reką piłki po aucie bocznym jako niezgodny z
duchem gry. Ostatecznie jest to piłka nożna. Wykop z autu zwiększyłby ilość
sytuacji podbramkowych.
Uważam również, że bramkarz nie powinien mieć możliwości łapania piłki w ręce
po jakim kolwiek podaniu od własnego kolegi. Interwencje rekami powinny być
zarezerwowane wyłącznie do obrony strzałów i podań przeciwnika.
Obserwuj wątek
    • Gość: janas do pierdla! Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.chello.pl 02.07.06, 10:29
      trzeba po prostu karać więzieniem takich nieudaczników jak janas, ericsson!!!
      dodatkowo zakaz pracy z jakąkolwiek drużyną!
      • Gość: dobacz sędzia = komputer!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:35
        ja jestem za wprowadzeniem kamer i skomputeryzowania sędziowania. już nie będzie błędów sędziów którzy wypaczają wynik, ani symulowania bo wszystko będzie widać na kamerach!!!
        • Gość: elibre Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.server.ntli.net 02.07.06, 11:57
          nie zapraszac druzyn na mundial, ktore zatrudniaja erikssony i/lub graja jak
          podopieczni erikssonow!

          A tak powaznie to rzeczywiscie cos musi byc zmienione. Najlepszym rozwiazaniem
          byloby wyciagniecie wnioskow z tych moment w meczu gdzie najbardziej
          "ubrzydzaja" gre, tj.
          - gra na czas - jest na to sposob bardzo oczywisty, wylaczanie stopera na
          przerwy w grze. Zatrudnionych jest tyle osob do podawania pilek, ze nie powinno
          to sie odbic na dlugosci transmisji.
          - udawanie - kamery jak nic i/lub pomeczowe kary
          - wywalczenie karnego = zdobycie gola - strasznie sie z tego ciesza, bo
          strzelenie gola z 11-tu metrow bramkarzowi, ktory musi stac na linii jest dosc
          prawdopodobne. Wprowadzilbym mozliwosc ustawiania sie bramkarza na calym polu
          bramkowym. Spojrzcie jak jest w pilce recznej, jak rozne sa rzuty karne, a to ze
          wzgledu na wieksze mozliwosci bramkarza.
          - bledy sedziow - to tak przy okazji kamer
          - pulapki off-side'owe - specjalisci twierdza, ze calkowite zniesienie spalonego
          tylko pogorszy jakosc gry. OK, niech bedzie od linii srodkowej do linii pola
          karnego. I nie ma mowy o spalonym z rzutu wolnego. Dla mnie to paranoja.
          • manhu Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 12:42
            Częściowa zgoda, szczególnie na powiększenie bramek, ale NIE:
            "- Zrezygnujmy z karania zawodników żółtymi kartkami"

            W tym jest problem piłki: w faulach, dlatego obecna piłka interesuje mnie 100x mniej niż dawniej, bo obecnie w każdym meczu jest 200-300 fauli, z których sędziowie gwiżdżą co chcą (za łapówki nieraz). A faulem przerywa się łatwo AKCJE na gola! Klasyka to: w 1994 w meczu Brazylia-USA 1:0 USA miało 3 szanse na faul, ale się sfrajerzyli i stracili gola.

            Należy wprowadzić kartki nie tylko za JAKOŚĆ faulu, ale też za ILOŚĆ, czyli np. co 3-ci faul żółta kartka (karać też ciągnięcie za koszulkę, majtki!!!). Owszem na początku będzie chaos, bo 200-300 fauli oznacza koniec meczu w 15 minut i walkower, ale nie ma obawy-miesiąc i się przyzwyczają do gry fair.
            • Gość: toster Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:28
              "(...)obecnie w każdym meczu jest 200-300 fauli(...)"

              koles popatrz sobie na jakiekolwiek statystyki z meczu, fauli jest najwyzej
              kilkadziesiat, jezeli dla ciebie faulem jest twarda meska gra to ogladaj
              pingponga, pilka nozna to gra meska i dosc skomplikowana, nie tylko gole i
              piekne akcje sie licza, zauwaz ze na tym mundialu juz nie graja druzyny grajace
              pieknie o ofensywnie (Ghana, WKS, Czechy, Australia itd)
              jezeli defensywna taktyka (wogole taktyka) jest dla ciebie zbyt skomplikowana to
              przerzuc sie na bierki albo robienie kanapek, niedzielnym kibicom dziekujemy!!
              • Gość: ja Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.poboznego.osiedla.net 02.07.06, 15:56
                1. Zlikwidować spalone - m.in. dlatego, ze sędziowie za często się mylą.
                2. Powiększyć bramki - 50 lat temu średnia wzrostu była dużo niższa
                3. Wprowadzić zmiany zawodników analogiczne do koszykówki
                4. Za każdy faul - kartka. Drobnych przepychanek nieodgwizdywać, czerwona
                za 3 żółte. Zawieszanie zawodników za czerwone kartki.
                • rechott Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 20:00
                  Dla mnie jedyne rozsądne zmiany to:
                  * brak możliwości podania do bramkarza, nawet głową
                  * wybijanie autów nogą
                  * ewentualnie zmiana z żółtymi kartkami czyli 1 kartka 10 minut, 2 kartka =
                  czerwona i opuszczenie boiska.
                  • Gość: ok Re: Ja chcę bramek i już! IP: 194.146.216.* 02.07.06, 21:32
                    wszystko powinno zostać tak, jak jest
                    • radiradi1 Co oznacza, że na piłce noznej znasz się tak, 03.07.06, 01:08
                      jak ja na wczesno-flamandzkim malrastwie we Wszechrusi, chociaż podejrzewam, że
                      jeszcze słabiej.

                      Piłka nożna umiera jako sport od wielu lat - popularność jest napędzana siłą
                      rozpędu, marketingiem, telewizją, niemocą/niezdecydowaniem FIFA, ilością
                      pieniędzy przepływającą przez wszystkie organizacje związane z footballem.

                      Ale kiedyś nadejdzie moment, kiedy kibice/widzowie stwierdzą, że nie ma sens
                      tego oglądać (oprócz grupy fanatyków, do której prawdpopodobnie należy 90%
                      uczestników tego forum) i co wtedy będzie.

                      W/g mnie wielka dupa - dla mnie już teraz piłka nożna jest żenująca ze względu
                      na archaiczne przepisy i bezpośrednie tego konsekwencje - mało bramek; mało
                      akcji bramkowych; taktyczne faule; pressing; catenaccio; pułapki offsajdowe;
                      zagęszczenie gry w środku pola (ku.., to boisko jest na tyle duże, żeby się
                      wszyscy nie zbierali na 1/4 powierzchni) + mecze, w których o wyniku decyduje
                      jeden błąd lub stronniczość sędziego.

                      W skrócie - bronimy się, faulujemy, preszkadzamy, udajemy faule, przy każdym
                      kontakcie łapiemy się za twarz/nogę z wyrazem twarzy takim, jakby przeciwnik
                      wyrwał nam jaja, zburzył dom i wyrżnął rodzinę.

                      Sorrki, jeżeli taka ma być dalej piłka nożna to oglądam ostatnie mistrzostwa w
                      życiu, pomimo tego, że zawsze byłem fanem piłki.
                      • Gość: Kreet Wystarczyloby: IP: *.synerway.pl 03.07.06, 19:37
                        - Wprowadzic obowiazkową czerwoną kartkę za symulowanie - tzn teatralny rzut bez
                        kontaktu z przeciwnikiem lub bez jego ataku na nogi. Kazdy zawodnik by sie
                        cztery razy zastanowil, zanim by to zrobil.

                        - Po kazdym drugim faulu zawodnika - kartka [po czterech faulach zawodnik
                        automatycznie wyfruwalby z boiska].

                        - Zatrzymywac zegar.

                        Choc prawde mowiac, faulowanie w pilce ma dwie strony - zawodnicy nie tylko
                        fauluja, ale tez doskonale potrafia te faule wymuszac, tzn - grac tak, zeby do
                        faulu musialo dojsc. Wydaje mi sie, ze zaostrzenie przepisow w tej kwestii
                        zadziala w obie strony i bedziemy zwyczajnie ogladac gre niekompletnych druzyn,
                        co przy wielkich boiskach od pewnego momentu wcale nie musi byc fascynujące.

                        Mysle, ze to co najbardziej psuje obraz to symulowanie i gra na czas - wiec tu
                        bym sie skupil na zmianie przepisow.

                        Wbrew pozorom skasowanie spalonego wcale nie przelozyloby sie na ilosc bramek -
                        trenerzy musieliby zostawiac wieksza ilosc zawodnikow do obrony wlasnej bramki -
                        wystarczylby jeden napastnik krążący w okolicy szesnastki przeciwniekow i
                        skutkowaloby to koniecznoscią zostawienia dwoch obrońców (1 + asekuracja), dwóch
                        czy więcej wykluczałoby kolejnych graczy z gry ofensywnej. Efekt - mniejsza siła
                        w ofensywie i większa trudność zdobycia gola z ataku pozycyjnego (pewnie w ogóle
                        by to było niemożliwe). Więc z tym to bym się tak akurat nie sipieszył. Spalony
                        umożliwia angażowanie się defensorów w akcje ofensywne, czyli równowagę liczebną
                        pomiędzy broniącymi i atakującymi.

                        W koszykowce gre ofensywna wymuszono czasem na akcję: po pierwsze czasem na
                        wyjscie z wlasnej polowy, niemoznosc powrotu na nia oraz czasem na oddanie
                        strzalu. Dokladnie tego sie przeniesc nie da, to jednak inna dyscyplina, ale
                        moze myslenie powinno isc w tym kierunku?

                        Pozdrawiam,

                        Kreet
                        • radiradi1 Re: Wystarczyloby: 04.07.06, 17:57
                          Z większością się zgodzę, ale co do spalonego mam wątpliwości :

                          Mimo wszystko w chwili obecnej liczba zawodników w ofensywie nie przekłada się
                          na siłę ataku ( oczywiście powyżej pewnego minimum, załóżmy że jest to 5-6
                          zawodników ) ze względu na zagęszczenie w 1 strefie boiska - to właśnie niszczy
                          atak pozycyjny, redukuje znaczenie dryblingu, techniki i szybkości u
                          poszczególnych zawodników + dodatkowo wymusza grę siłową i co za tym idzie faule
                          ( coraz więcej bramek pada po stałych fragmentach )

                          Fakt, że podanie przez całe boisko i bramka może wypaczyć mecz, ale za to jak
                          się to ogląda.
                          Inna rzecz, że ze spalonym chodziło mi raczej o pułapki offsajdowe i gwizdanie
                          jak zawodnik był o czubek buta za linią obrony a nie o tzw. "ochłapiaczy".

                          Może wprowadzić jakieś linie i strefy, jak w hokeju i np. egzekwować spalonego
                          jeżeli podanie poszło przez linie.

                          Na 100% można znaleźć i sprawdzić trochę dobrych pomysłów - problem w tym, że
                          FIFA woli udawać, że wszystko jest pięknie i lepiej być nie może, a jedyna co
                          robi to ruchy pozorne.

                          Pozdrawiam

                          Radi
              • Gość: eng męska??? damska? gejowska? ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 19:22
                Gość portalu: toster napisał(a):

                > pilka nozna to gra meska

                A co w niej takiego męskiego? Penisem się gra czy jak?;))
                W USA piłka jest uważana za sport dla dzieci, kobiet i gejów - i co ty na to?:D
                • Gość: podwórkowy Re: męska??? damska? gejowska? ;)) IP: *.augustow.mm.pl 02.07.06, 22:15
                  Ja uważam koszykówke za grę dla kobiet-i co ty na to? xDDDD
              • Gość: nEo Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.master.pl 02.07.06, 23:41
                Toster, bo to odpowiedź do Twoich wywodów:
                Zmiany w piłce są bardzo potrzebne, nie wspominając o sędziowaniu, które czasami
                przypomina te z boksu. W sporcie, błędy sędziowskie nie powinny wypaczać wyniku
                spotkania, a już na tym mundialu było wiele krzywdzących decyzji w stosunku do
                "lepiej" grających drużyn. Nie wiem co miałeś na myśli pisząc, że to "twarda
                męska gra". Piłka nożna z roku na rok staje się coraz brzydsza, ekipy grają
                coraz bardziej siłowo i defensywnie, a większość rozgrywanych akcji kończy się
                faulem (przeważają kartkowe). Bez obrazy, ale to już nie jest to co kiedyś...
                P.S.
                A propos kanapek, to proponuję się tym profesjonalnie zająć. Ksywkę w tym
                temacie już masz:) Pozdro all
              • jungervater Re: Ja chcę bramek i już! 03.07.06, 10:34
                Jezeli ty za "twarda meska gre" uwazasz niesportowe zachowanie typu ciagniecie
                za koszulke, to raczej powinienes ogladac judo. Tam sie stale za katane ciagna.
                Dla mnie nie ma to nic z pilka nozna wspolnego. I powinno byc surowo karane.

                Dodatkowo, nawet po meczu, karal bym bardzo surowo niesportowe zagarania.
                Zagranie w stylu Maniche, ktory jak go HARGREAVES za ramie zlapal, to ten sie za
                gebe trzymal i chcial w ten sposob wymusic kare dla przeciwnika, karal bym
                natychmiastowym wykluczeniem z turnieju i szlaban na co najmniej 3 mecze. A jak
                by to nie poskutkowalo, to zakaz w wystepach miedzynarodowych dozywotnio.
                Uszanowanko
                JV
            • Gość: zajf Zmiany jedynie kosmetyczne!!! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.07.06, 14:32
              1. Wprowadzić karę dla zawodników symulujących wielki ból na boisku a poza nim
              odzyskujących nagle zdrowie. Taki pan mógłby dłużej pozostawać za linią boiska.
              Wystarczy wytyczna dla sędziów technicznych ile mają trzymać symulanta za boiskiem.

              2. Jednyne potrzebne nowinki techniczne to czujnik czy piłka opuściła pole gry
              lub wpadła do bramki. Czasami sędzia nawet gdyby chciał nie ma możliwości
              prawidłowej oceny sytuacji i podejmuje decyzję na wyczucie. To chyba najprostsze
              pod względem technicznym rozwiązanie.

              A bajery typu powiększanie bramki to chyba najgłupszy pomysł na jaki ktokolwiek
              mógł wpaść. I jeszcze ta argumentacja że ludzie są dziś więksi i bardziej
              sprawni niż kiedyś. Proponuje przypomnieć sobie serię rzutów karnych gdzie
              Ricardo 188cm bronił karne lepiej niż Robinson 193cm, czyli większy nie znaczy
              lepszy. Zresztą piłka jest szybsza, napastnicy też są sprawniejsi i szybsi.

              Zmiany powinny iść w kierunku "uczciwej gry", bez oszustw i pomyłek sędziowskich
              , które podobno tworzą urok tego sportu a nie zrobienia z tej wspaniałej,
              taktycznej gry CYRKU.
              • Gość: Spokojniej! Urokiem tego artykułu jest... IP: *.tvcablenet.be 02.07.06, 17:27
                ... to, że większość proponowanych przez autora zmian przepisów jest kompletnie
                nierealnych.
                • Gość: Redart Ale będzie mniejsze zagęszczenie ... IP: *.gdynia.mm.pl 02.07.06, 20:29
                  ... czyli nie zgadzam siez twierdzeniem, że brak spalonych zmusi obronę do
                  pozostawanai w tyle i tym samym uniemożliwi szybkie kontrataki. Najgorsze co
                  może być to sytuacja, kiedy wszyscy zawodnicy biegają chaotycznie na małym
                  skrawku boiska, w szczególności cała drużyna kłębi siena swojej połowie.
                  Może połączyć rezygnację ze spalonych z wprowadzeniem obowiązku pozostawiania
                  na połowie przeciwnika np. przynajmniej 3 piłkarzy ?
                • Gość: Redart Nie chodzi o 100 bramek jak w koszu, ale o 5 ... IP: *.gdynia.mm.pl 02.07.06, 20:53
                  Wielu tu twierdzi, że cały urok futbolu w tym własnie, że jest mało bramek i
                  mówią, że jak będzie tak jak w koszykówce to będzie kicha. No i ja sięzgodzę z
                  tym, że przecież nie ma być tak jak w koszykówce. Tu chodzi tylko o to, by
                  odwrócic niekorzystną tendencję SYSTEMATYCZNEGO SPADKU ŚREDNIEJ liczby goli na
                  mecz. Jeśli dziś coraz więcej bardzo ważnych meczy jest wygrywanych rezultatem
                  1:0 to oznacza, że loteria na boisku zaczyna się już na długo przed karnymi.
                  Wyniki w stylu 3:2, 4:2 to wyniki jak najbardziej dla futbolu "przeznaczone", w
                  dalszym ciągu silnie odróżnaijace go od kosza, czy hokeja. Natomiast emocje
                  zupełnie już inne, niż przy 1:0. Jest jakaś dynamika spotkania, coś się dzieje.
                  Są silne okresy napięcia i chwile rozładowania. Raz na 10-15 min. powinien
                  padać gol, inaczej widowisko staje się po prostu "ciężkie". Za mało w nim
                  przestrzeni, za dużo "walki z betonem" jeśli jakaś z drużyn stawia na obronę. W
                  futbolu łatwiej się bronić niż atakować, więc trzeba ten atak wesprzeć, żeby
                  widowiska były bardziej zrównoważone.
              • Gość: Peter Piłka piłka piłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 17:47
                Spalony od linii pola karnego to zły pomysł, a powiększenie bramki to już
                totalna głupota! Dawać karne minuty dla symulantów. Wykompywanie piłki z autu
                zamiast wyrzutu??? No cos w tym jest ale na 100% nie jestem przekonany.
        • Gość: darq kamery - zdecydowanie IP: *.chello.pl 02.07.06, 12:36
          Od kamer powinno się zacząć, zanim zmieni się przepisy. Gdyby ograniczyć
          nieuczciwe środki i "cwaniactwo" w grze obronnej typu chwytanie przeciwnika za
          koszulkę, to spięć podbramkowych byłoby więcej. Podoba mi się też pomysł, by
          żółta kartka wykluczała zawodnika na pewien czas z gry. Mniej zawodników na
          boisku to większa szansa na bramkę. Odroczenie kary za żółte kartki do
          następnego meczu (absencja) nie daje korzyści faulowanemu rywalowi.

          Ważne, by z zapisu wideo mógł korzystać nie tylko sędzia, ale i trenerzy. Jeśli
          trener sądzi, że sędzia popełnił ewidentny błąd, żąda wspólnego obejrzenia
          powtórki i jeśli ma rację, sędza zmienia decyzję. Jeśli jednak to trener się
          pomylił, potrzebna jest jakaś forma kary. Np. za pierwszym razem nie ponosi
          konsekwencji, ale potem już traci jedną zmianę lub zdejmuje zawodnika z boiska.
          W ten sposób nie byłoby niepotrzebnych przerw. Oczywiście potrzeba byłoby
          ustawić wiele kamer wokół boiska, zapewnić środki transmisji obrazu na ławkę
          trenerską - ale dziś nie są to już ogromne wydatki.
          • Gość: elibre Re: kamery - zdecydowanie IP: *.server.ntli.net 02.07.06, 12:37
            i to wszystko podczas 2x45min? no nie wiem..
            • Gość: darq Re: kamery - zdecydowanie IP: *.chello.pl 02.07.06, 16:56
              Czas na prezentację swoich racji sędziemu - np. 30 sekund. Całość zamknie się w
              minucie. Czyli do 2 minut w meczu na bezzasadne interwencje trenerskie; każda
              następna wiązałaby się z karą dla drużyny. To wystarcza, żeby terner
              interweniował tylko wtedy, gdy jest pewien swego. Plus ograniczony katalog
              sytuacji, w których trener miałby prawo się wtrącać: np. kwestie rzutów
              karnych, kartek. W takich momentach i dziś następuje krótsza lub dłuższa
              przerwa w meczu.
          • Gość: plm zapomnijcie o kamerwch czipach itp. urządzeniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:14
            Podstawową zasadą, którą kieruje się FIFA jest to, aby w piłkę nożną można było grać WSZĘDZIE na takich samych zasadach i w zbliżonych warunkach - bez znaczenia, czy jest to środek Europy, czy też afrykańska głusz. Wprowadzenie np. powtórek video w meczach pucharowych, pewnie by przeszło, ale co z prowincjonalnymi ligami (jak np. polska liga?). W piłce nic sie nie zmieni.
            • Gość: netizen Re: zapomnijcie o kamerwch czipach itp. urządzeni IP: *.112.84.177.bbplus.ptn-ag2.dyn.plus.net 02.07.06, 15:47
              A kto Ci w afrykanskiej gluszy bedzie posiadal wymiarowe boisko, bramki,
              sedziego i dwoch liniowych ?? To, ze pewnych usprawnien nie mozna by wprowadzic
              wszedzie nie oznacza, ze nie mozna z nich skorzystac.
            • Gość: darq Re: zapomnijcie o kamerwch czipach itp. urządzeni IP: *.chello.pl 02.07.06, 17:03
              Piękna egalitarna teoria, ale praktyka dowodzi czego innego. Najlepsi sędziowie
              gwiżdżą na spotkaniach najwyższej rangi, a nie np. w polskiej III lidze. To już
              stwarza inne warunki do gry. Dodaj do tego stan murawy, jakość rękawic
              bramkarskich czy nawet jakość opieki lekarskiej w trakcie meczu. Możesz też
              grać na podwórku bez sędziego i bez spalonego i też nazwiesz to piłką nożną,
              prawda?
        • badjuk Re: sędzia = komputer!!! 02.07.06, 16:04
          Jestem za powiekszeniem bramki w szerz i w zdluz ;)))
        • maximusss9 Re: sędzia = komputer!!! 02.07.06, 20:20
          powiększenie bramek- nie
          zatrzymywany czas gry 30:30-tak
          spalony w polu karnym- być może, należałoby przeprowadzić kilka próbnych meczów
          według tego przepisu, ale kompletnym nonsensem jest ich całkowita likwidacja
          ci, którzy mają na codzień, a nie od święta styczność z piłką wiedzą, że gra bez
          spalonych jest po prostu niefektywna
      • Gość: kosta Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.cache.iB1.rudanet.com / *.rudanet.pl 02.07.06, 19:37
        Tym się właśnie różni mentalność prawdziwych europejczyków od afrykańców i
        amerykanów. Mamy bardziej wysublimowane gusta od tej bandy prymitywów. Jeśli
        ktoś nie potrafi docenić wspaniałej gry obronnej to niech sobie ogląda durnowate
        nba albo baseball.
      • muphygen A CO WY NA TO? 02.07.06, 21:34
        Żeby wrócic do systemu pucharowego z przed kilku mundiali, gdzie po fazie
        grupowej była kolejna? Wiadomo, że w grupie często oprócz zwycięstwa liczy się
        liczba zdobytych bramek a poza tym nie będzie gry na karne. A oprócz tego
        zgadzam się z kamerami i czujnikami. A nawet z wstrzymywaniem czasu
      • Gość: zdzis Re: Ja chcę bramek i już! IP: 83.147.129.* 03.07.06, 15:23
        Witam,
        Moje sugestie:
        1. efektywny czas gry, czas stop gdy pilka nie jest w grze. to smieszne ze po
        golu nie mozna sie poradowac a gra na czas powoduje niepotrzebne nerwy, faule
        itp.
        2. na meczach transmitowanych przez telewizje powinien byc sedzia od
        podpowiadania glownemu czy byl faul czy nie, czy byla bramka czy nie. wszyscy w
        tv widzieli jak bylo tylko jeden sedzia nie
        3. za niesportowe zachowanie jak uderzanie czy kopanie przeciwnika, lapanie za
        koszulke zolta kartka czy tez minuty karne na lawce kar
        4. wiecej zmian zawodnikow a nawet zmiany powrotne, swiezy zawodnik = szybsza i
        ciekawsza gra
        5. i tak lekko po za tematem; Janas i Listkiewicz powiedzieli ze nasi wyjda z
        grupy a na mistrzostwa jada najlepsi i beda mieli super warunki.
        nie wyszli z grupy i to w zenujacym stylu a diagnoza? winne panstwo bo nie ma
        systemu. p.s. jakby grali nasi jak z Ukraina to by byli teraz w polfinale
    • Gość: dsa Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.e-wro.net.pl 02.07.06, 11:46
      może po prostu zlikwidujmy spalonego, gdy podający jest na własnej połowie. to
      spowoduje większą ilość kontr.
      • maro76 Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 11:55
        Gość portalu: dsa napisał(a):

        > może po prostu zlikwidujmy spalonego, gdy podający jest na własnej połowie.

        ten przepis to akurat już jest


        apropos tekstu
        pan redaktor sie czepia
        powinien sam pograc w piłke
        to by mu sie otworzyły oczy na pewne aspekty tego sportu: gre obronna,
        walke o przelamanie przeciwnika w srodku i wiele wiele innych

        a tak to jest to pisane z punktu widzenia niedzielnego kibica dla którego
        ciekawy mecz= co najmniej 4 gole i po 15 strzałów celnych na druzynę



        to
        > spowoduje większą ilość kontr.
        • ppppp7 Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 12:39
          Gość portalu: dsa napisał(a):

          > może po prostu zlikwidujmy spalonego, gdy podający jest na własnej połowie.

          ten przepis to akurat już jest

          NIe ma takiego przepisu
          • Gość: Stary Qfvfq Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:44
            ppppp7 napisał:

            > Gość portalu: dsa napisał(a):
            >
            > > może po prostu zlikwidujmy spalonego, gdy podający jest na własnej połowi
            > e.
            >
            > ten przepis to akurat już jest
            >
            > NIe ma takiego przepisu

            Jest - nie ma spalonego gdy pilka jest wyprowadzana z własnej polowy.
            Zniesienie spalonego to bezsens - dopiero wtedy wszyscy beda pilnowali tyłow.
            Jedyny rozsądny pomysł to - wbrew pozorom - zwiekszenie bramek.
            • Gość: ppppp7 Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.chello.pl 02.07.06, 13:28
              > może po prostu zlikwidujmy spalonego, gdy PODAJĄCY jest na własnej połowie.
              > nie ma spalonego gdy pilka jest wyprowadzana z własnej polowy.

              Nie ma takiego przepisu!

              Jest przepis, że nie ma spalonego jeśli PRZYJMUJĄCY podanie jest na swojej
              połowie
            • Gość: dsa Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.e-wro.net.pl 02.07.06, 13:29
              bzdura - nie ma takiego przepisu. przepis o którym mówisz zakłada, że również
              piłkarz przyjmujący piłkę jest na własnej połowie.
              • Gość: dsa Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.e-wro.net.pl 02.07.06, 13:33
                hehehe, napisaliśmy jednocześnie. Oczywiście - nie ma spalonego na własnej
                połowie. a mnie chodzi o to, żeby nie było też spalonego, gdy tylko podający
                jest na własnej. Myślę, że spowoduje większą ilość wyjść sam na sam,
                szczególnie gdy przeciwnik atakuje wszystkimi siłami. Oczywiście, z czasem
                obrońcy będą się odpowiednio ustawiać, ale ponieważ drużyny będa wtedy częściej
                grać z pominięciem drugiej linii to piłka stanie się szybsza. Wstrzeliwanie
                piłek "na aferę" jest może brzydsze, ale bardziej emocjonujące, bo zawsze może
                się stać coś nieprzewidzianego.
                • Gość: ulvhedin Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.smoczka.ptc.pl 02.07.06, 21:12
                  tylko jak liniowy stojacy przy polu karnym ma zobaczyc gdzie stoi podajacy?

                  dobry jest pomysl aby za zolte kartki schodzic na pewien czas z boiska, albo co
                  3 faul zolta kartka..

                  jeszcze jedno - uwazam ze w dogrywce powinna byc mozliwa 4 zmiana
                  • jungervater Re: Ja chcę bramek i już! 03.07.06, 10:53
                    > tylko jak liniowy stojacy przy polu karnym ma zobaczyc gdzie stoi podajacy?

                    Akurat to jest niespecjalnie trudne. j Dodatkowo est jeszcze drugi liniowy po
                    drugiej stronie boiska no i oczywiscie o wszystkim ostatecznei decydujacy sedzia
                    glowny, ktory zawsze powinnien byc na wysokosci pilki :-)
                    Uszanowanko
                    JV
        • Gość: popieram przedmówc 4 liniowych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:39
          Nic, no prawie nic nie zmieniać! No może jedno! Bramkarz powienien mieć zakaz
          łapania piłek od swioch zawodników, nawet główkujących!No i 4 sędziów bocznych!
          To podstawa, bo oszuści czają się w części , gdzie nie ma liniowego!
          • Gość: zaku Re: 4 liniowych! IP: *.244.146.88.ip.tnp.pl 02.07.06, 16:19
            zgadzam sie i niech tylko jeden na kazdej polowie pokazuje spalonego
        • Gość: raskolnikov Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.chello.pl 02.07.06, 15:32
          I tak już wprowadzono dwie istotne zmiany. Po pierwsze - zakaz łapania piłki
          przez bramkarza po podaniu (obowiązuje dopiero od jakichś 11-12 lat) i 3 punkty
          za zwycięstwo zamiast dwóch (też mniej więcej od tego samego czasu)

          I wystarczy. Nie można robić z piłki nożnej hokeja. Wyniki 5:3 niech będą ale w
          grach na podwórku.
      • Gość: NUFAN Re: A ja nie chcę bramek i już! IP: 80.48.29.* 02.07.06, 14:38
        Pomysł ze zniesieniem lub ograniczeniem spalonego wydaje się całkowicie
        nietrafiony, jeżeli komuś zależy na zdynamizowaniu gry. Wydaje się, że taka
        zmiana spowodowałaby bardziej defensywne nastawienie zespołów niż to ma miejsce
        obecnie. Odebranie obrońcom broni w postaci spalonego spowodowałoby praktycznie
        wyginięcie ataku pozycyjnego, gdyż linie obrony bałyby się przesuwać w okolice
        40 metra. Najprawdopodobniej bez spalonego linia obrony okupywałaby 16 metr, co
        powodowałoby także ściąganie linii pomocy do tyłu. Żaden z zespołów nie
        podejmowałby się prowadzenia gry, gdyż byłoby to zbyt ryzykowne. Taktyka na
        granie z kontry byłaby jedyną słuszną. A jak dwa zespoły są nastawione do
        grania z kontry, to zwykle jest nudno i chaotycznie ...

        Wszelkie te pomysły przedstawione w artykule dotyczącą przede wszystkim widzów
        telewizyjnych, którzy widzą tylko "wycinek" gry. Jeżeli mecze ogląda się na
        stadionie i ma się pełen przegląd gry, to większość meczy zespołów na
        najwyższym poziomie jest naprawdę pasjonująca.
    • Gość: sim Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:04
      A ja nie chce więcej bramek i czułbym się bardzo źle gdyby zmieniono piłkę nożną
      specjalnie na potrzeby rynku amerykańskiego, gdzie najlepiej sprzedaje się
      koszykówka, w której punkty zdobywa się raz na kilka sekund. Całe piękno(dobrze
      rozumiane, a nie efekciarstwo) futbolu polega na tym że trzeba walczyć na boisku
      90 minut, bo jedna jedyna bramka może być tą decydyjącą. Argument autorki tekstu
      że na najpoważniejsze imprezie piłkarskiej powinno być najwięcej bramek nalezy
      włożyć między bajki, bo każdy kto grał kiedykolwiek w piłke powinien wiedzieć że
      im wyższy poziom umiejętności zawodników, to tym mnie bramek pada.
      • Gość: elibre Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.server.ntli.net 02.07.06, 12:16
        w Ameryce Pn ogladaja pilke nozna? podejrzewam, ze znikomy procent. Te zmiany
        nie sa dla Ameryki. A poza tym, popatrz a pilke nozna KIEDYS. KIEDYS to grano w
        pilke, teraz jest to biznes. Duch sportu gdzies znika, jest za to kombinowanie,
        jak zagrac by nie stracic bramki, za duzo sil i nerwow, jak umiejetnie upasc,
        zeby sedzia sie nabral, zeby wywalczyc karnego (opisanego pozniej jako z
        kapelusza) itp. Jesli to dla Ciebie piekno sportu to mamy inny o tym pojecie.

        Ludziom (trenerom, dzialaczom, nektorym pilkarzom pewnie tez) nie da sie po
        prostu powiedziec: grajcie uczciwie, grajcie pieknie, swiat na was patrzy,
        pieniadze do szczescia nie sa potrzebne.
        To samo kiedys uslyszalem o wyscigasz Formuly 1. Nie wiem kim byl facet
        wypowiadajacy te slowa (wiem ze kims bardzo wysoko postawionym w tej hierarchii)
        i niestety dokladnie nie pamietam, wiec nie zacytuje ale stwierdzil, ze kiedys
        to byl piekny sport. Byla walka, bylo wszystko dopoki tego nie schrzanilismy.
        Mial na mysli skomercjalizowanie F1. O kolejnosci na mecie (emocje, esensja
        wyscigow) decyduje ilosc sekund w pit stopie. Jemu to nie odpowiadalo, mi tez nie.
        Podobnie jest z pilka, tylko szefostwo fifa nigdy by czegos takiego nie przyznalo.
      • jusup Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 17:34
        Popieram!!! Piłka nożna to emocje i olbrzymia radość z KAŻDEJ bramki - bo to
        może być właśnie ta jedyna, ta, dzięki której osiągnie się zwycięstwo...
        Porównajcie to z koszykówką - punkty na początku meczu są po prostu
        oczywistością - i bardziej się ceiszyć należy, gdy przeciwnikowi się ich nie
        uda zdobyć (bo my możemy mu odskoczyć), niż gdy naszej drużynie uda się coś
        zdobuć (bo to konieczność)
        • Gość: elibre Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.server.ntli.net 05.07.06, 13:40
          czy Ty myslisz, ze gdyby wprowadzono przepisy ulatwiajace zdobywanie wiekszej
          ilosci bramek to nie byloby wynikow 0:0, 1:0 ? W ostatnich meczach zdobycie
          pierwszej bramki oznaca zwyciestwo, bo beda tak sie bronic, zeby "dociagnac" ta
          przewage. Tak gra Anglia, Wlochy, kiedys Niemcy. To nie jest ciekawe!
          Przerywanie akcji faulami taktycznymi, udawanie, gra na czas. Nowe elementy gry,
          ktore psuja widowisko!
          • pawel.janas Re: Ja chcę bramek i już! 05.07.06, 14:19
            Gość portalu: elibre napisał(a):

            > czy Ty myslisz, ze gdyby wprowadzono przepisy ulatwiajace zdobywanie wiekszej
            > ilosci bramek to nie byloby wynikow 0:0, 1:0 ?


            dlatego własnie ja proponuję dodatkowe premiowanie ostatniej wyrównujacej
            bramki w meczu. 1 pkt dla drużyny wyrównujacej 0 pky dla drugiej. przy 0:0
            przegrywają obydwie.
    • yanoo_pl Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 12:09
      Jezus Maria, kto dał prawo głosu temu gryzipiórkowi? Jak się dyscyplina nie
      podoba, to zmień dyscyplinę.

      Te drużyny chcą WYGRAĆ. Zdobyć tytuł NAJLEPSZEJ drużyny globu. A jak mawiają:
      "atakiem wygrywa się mecze. obroną mistrzostwo."

      Co w tym pięknego, jak się człowiek rzuci do ataku i dostanie w zamian bagaż
      paru bramek samemu waląc w mur?

      Zmienić przepisy? To o czym pisze redaktor to brednie masakryczne. Przecież to
      by była niemal zupełnie inna dyscyplina sportu.

      Poza tym, żeby pięknie wygrywać, to nie trzeba zmienić przepisów. To trzeba
      UMIEĆ. A dziś niewielu umie grać pięknie z przodu i wygrywać. Dla zachcianek
      paru frustratów nikt nie będzie ślicznie przegrywał.
    • mateusz.slawinski 3 x żółte kartki! 02.07.06, 13:17
      Czerwona kartka dopiero przy 3 zółtych ;-)
    • Gość: crooklyn Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:17
      kompletna bzdura . prawde mowiac interesuje mnie zwyciestwo italii i mam w d..
      ile bramek strzela , i jaram sie jak cannavaro zabierze komus zajebiscie pilke
      duzo bardziej niz jakby mieli dostac 4:2 :|||| a wczoraj jak dostawala brazylia
      tez mnie nie interesowalo czy francuzi sklepia ich ladnie czy brzydko ..
      • jusup Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 17:40
        Gość portalu: crooklyn napisał(a):

        > kompletna bzdura . prawde mowiac interesuje mnie zwyciestwo italii i mam w
        d..
        > ile bramek strzela , i jaram sie jak cannavaro zabierze komus zajebiscie
        pilke
        > duzo bardziej niz jakby mieli dostac 4:2 :|||| a wczoraj jak dostawala
        brazylia
        >
        > tez mnie nie interesowalo czy francuzi sklepia ich ladnie czy brzydko ..


        I kolejna wypowiedź, której tylko należy przyklasnąć!!! Piłka nożna to nie
        balet, tu cieszysz się gdy wygrywają twoi, a nie że wygrywają ładnie...
        Naprawdę Redaktorku - zmień dyscyplinę, skoro ci się piłka nie podoba... Odwal
        się od tego, co jest piękne... Jasne - piłki może nie oglądać przez to masa
        niedzielnych kibiców, zastanawiających się, czy obejrzeć dziś mecz, czy kolejny
        odcinek Big Brothera, czy może zawody w zjadaniu robaków na czas (te to są
        widowiskowe!) ale ani trochę mi ich nie szkoda, bo to nie jest rozrywka dla
        nich... To sport dla kibiców, którzy chcą czuć emocje, mają swoje drużyny i
        przeżywają ekstazę, gdy ich drużyna wygrywa 1:0 po bramce samobójczej rywali w
        1 minucie i kolejnych 89 bronienia się rozpaczliwego, fauli, wykopywania piłki
        w aut, "kradnięcia" kolejnych minut i i wrzasków kibiców "Panie Turek, kończ
        pan ten mecz!!!!" Jak tego nie rozumiecie, to naprawdę zajmmijcie się baletem
        • jungervater Re: Ja chcę bramek i już! 03.07.06, 11:09
          jusup pieprzysz jak potluczony. Gdyby nie ta masa niedzielnych kibicow, to mecze
          nadal by sie konczyly 12:5 i mogl bys je ogladac u siebie na podworku. Czy moze
          myslisz, ze garstka takich fanatykow jak ty moze utrzymac tak drogich graczy jak
          Ronaldo, Zizu, Figo, Henry czy Backham? Ja sam gram w klubie w pilke i sie pilka
          pasjonuje, ale mecze na tegorocznym mundialu ogladam jednym okiem, bo nudne sa
          jak flaki z olejem. Nie ma sie czym pasjonowac. Co bys zrobil, jak by Twoja
          druzyna wcale nie pojechala na mistrzostwa. Czyimi wypocinami bys sie
          pasjonowal. Mecze powinny byc takie, zeby i postrony kibic czul emocje, a nie
          tylko "kibol".
          Uszanowanko
          JV
          • Gość: elibre Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.server.ntli.net 05.07.06, 13:47
            I kolejna wypowiedź, której tylko należy przyklasnąć!!!

            ;-D

            Jusup, pomysl po co wymyslono gre w pilke nozna! popowiem: dla przyjemnosci
            grania, wspolzawodniczenia(jakis neologizm chyba mi wyszedl) a nie dla wygrywania!!
            W kolko i krzyzyk NIE da sie przegrac jesli sie mysli a jest gra w zapalki gdzie
            TYLKO wygrywasz.
            Czy ja ide na podworko zeby wygrac? Czy mam zalozenie PRZED meczem, zeby
            strzelisc 1 bramke i caly mecz sie bronic? Wykopywac pilke? biegac non stop po
            wode? udawac, ze cos mnie boli? wiazac buty co 2 min? Kto by chcial grac ze
            mna????????
            • pawel.janas Re: Ja chcę bramek i już! 05.07.06, 14:34
              Gość portalu: elibre napisał(a):

              > Jusup, pomysl po co wymyslono gre w pilke nozna! popowiem: dla przyjemnosci
              > grania, wspolzawodniczenia(jakis neologizm chyba mi wyszedl) a nie dla
              wygrywan
              > ia!!

              ja sport sportem (czy gra grą) jego celem jest wygrana (odsylam do teorii
              gier). a to o czym piszesz to jest przy okazji i to na poziomie rekreacyjnym.
              problemem dzisiejszej piłki jest duża liczba zawodów nierozstrzygniętych i brak
              goli.

              zdadzam się że nie ma co grzebac w przepisach gry, bo styl gry w najwiekszym
              zakresie jest pochodną taktyki. a ta uzwględnia minn. określone regulaminowo
              zyski. w

              W pewnym momencie dobrym pomysłem było dodatkowe premiowanie zwycięstw (3 pkt
              zamianst 2). Ograniczyło to liczbę remisow. Teraz podobną zmorą, szczególnie
              na impreazcah dużej rangi sa bezbramkowe remisy i obrona jednobramkowego
              prowadzenia. A łatwo to ukarać nie przyznając punktów za bezbramkowy remis czy
              nieutzrymanie prowadzenia (zbyt duże ryzyko by przyjac defenbsywną taktykę)
              • Gość: elibre Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.server.ntli.net 06.07.06, 02:05
                ale moze zaczelo sie od jakiegos bystrego (dla mnie geniusz) chlopa ktory (moze)
                przypadkiem kopnal cos okraglego i sie potoczylo? moze wtedy wpadlo do czegos co
                przypominalo bramke? moze zobaczyl to jego kolega? moze kopneli jeszcze raz i
                spodobalo im sie to? a gdziestam po kilkuset latach ktos przywlaszczyl sobie
                miano "wynalezienia" gry, o ktorej tak zazarcie dyskutujemy, ustanowil przepisy,
                ktore ciagle sie (uwaga) zmienialy. Np. poczatkowo mozna bylo lapac pilke w
                rece. To jakby cos na wzor obecnego gaelic football. Dlaczego teraz nie mialoby
                byc zmian? wszystko ewoluuje. Juz gdzies pisalem ale spojrz jak zyskala
                siatkowka na zmianie pukntowania! Wymuszone przez TV ale siatkarzom to sie
                podoba. Na noge tez przyjdzie czas.
    • Gość: siafu Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:23
      swietny artykuł
      siafu
    • Gość: spec Trzeba zlikwidować pozycje bramkarza IP: *.chello.pl 02.07.06, 13:25
      i tak w niektórych meczach drużyny oddają po 1-2 celne strzały
      • cekanowo Re: Trzeba zlikwidować pozycje bramkarza 02.07.06, 13:32
        hm.specjalisci,he,he.zlote pioro dla autora powyzszego artykulu.
        • Gość: :-) Proponuję zmieniać przepisy jak najczęściej! IP: *.tvcablenet.be 02.07.06, 17:32
          Proponuję zmieniać przepisy jak najczęściej! Tak często, żeby drużyny nie
          zdążyły opracować optymalnej taktyki, dostosować się do przepisów, zadawały na
          przykład przed meczem pytanie "a gramy na spalone czy nie???", a wygrywała
          zawsze żywiołowość (i bijatyka) :-))))

          PS. Żartowałem, oczywiście.
          • Gość: elibre Re: Proponuję zmieniać przepisy jak najczęściej! IP: *.server.ntli.net 05.07.06, 13:49
            nie nie nie! to jest dobre! :) Zawsze mowiono, zeby zlikwidowac spalony ale NIE
            MOWIC o tym pilkarzom ;-)
    • Gość: pacal rada jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:27
      nie trzeba wcale zmieniać przepisów.
      Wystarczy się ich dokładnie trzymać - przy pomocy środków wideo.

      W tej chwili króluje cwaniactwo na boisku. Duże kary za symulację, ciągnięcie za
      koszulki, brutalne ataki itp., po obejrzeniu przez sędziego technicznego
      powtórek na wideo, w ciągu paru dni zwalczą największą plagę w obecnej piłce.

      Tylko że nikt tego nie wprowadzi, bo oznaczałoby to koniec dostępu do miodku dla
      wielu misiów, które się zebrały wokół piłkarskiego ula.
    • Gość: mnm Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.chello.pl 02.07.06, 13:31
      Dodatkowo rzut karny za KAŻDE nieprawidłowe blokowanie napastników przy rzutach
      rożnych.
      • Gość: Olympique Lyonnais Petycja anty-PZPN - zloz podpis numer 2500! IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 02.07.06, 13:36
        Mamy 2499 podpisow, ale trzeba isc dalej!

        Petycja online do ministra sportu o natychmiastowe zmiany w PZPN i polskiej
        pilce. Jesli zgadzasz sie z trescia, podpisz i – BARDZO WAZNE – rozeslij
        znajomym email z informacja (gotowy tekst ponizej).

        www.petitiononline.com/PZPN2006/petition.html

        Jesli sie wszyscy zmobilizujemy mozemy zebrac 10,000 a moze i 100,000 podpisow.
        Powiedzmy bardzo glosno, co myslimy. W koncu PZPN pracuje dla NAS, kibicow!

        Skopiujcie tekst ponizej i rozeslijcie emailem do wszystkich znajomych!

        +++++++++++++++++++++++++++++
        PETYCJA O NATYCHMIASTOWE ZMIANY W PZPN – JUZ PONAD 2500 SYGNATARIUSZY

        PRZECZYTAJ – JESLI ZGADZASZ SIĘ Z OPINIĄ PODPISZ PETYCJĘ ONLINE, SKOPIUJ TEN
        EMAIL I PRZEŚLIJ DALEJ

        Polska zasługuje na dobry futbol, Polskę stać na dobry futbol!

        Jesteś sfrustowany(a) po występie polskiej reprezentacji na Mundialu? Masz dość
        ciągłych porażek naszych zespołów - na Mistrzostwach Świata, w eliminacjach
        Mistrzostw Europy, w europejskich pucharach?

        Rolą piłkarzy jest gra dla nas, kibiców. Rolą PZPN jest wsparcie rozwoju
        polskiej piłki dla nas, kibiców. Polska piłka upada od lat, PZPN nie zrobił nic
        by temu zapobiec.

        Koniec z frustracją. Czas na działanie, czas głośno powiedzieć, co myślimy.

        Prezes PZPN Michał Listkiewicz musi odejść, a przede wszystkim całe PZPN musi
        przejść głębokie zmiany.

        Podpisz petycję online do Ministra Sportu o natychmiastowe zmiany w PZPN:

        www.petitiononline.com/PZPN2006/petition.html

        Po zebraniu odpowiedniej liczby podpisów zostanie ona przekazana ministrowi.
        +++++++++++++++++++++++++++++
    • Gość: JW Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:43
      Bezsensowne te wszystkie pomysły. Widać, że Polaków. Prawie jak przepisy.
    • Gość: buli Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.polanet.pl 02.07.06, 13:44
      Pomysl za spalonym jak najbardziej trafny!Rozrzedziloby to szeregi obronne a
      zatem byloby wiecej miejsca dla napastnikow.Wieksza ilosc goli gwarantowana.
    • Gość: z Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:47
      Zchodzenie z boiska za określoną ilość fauli próbował już przeforsować w połowie lat 90 Marco van Basten. Jak widać, nie udało mu się.
      Ponadto nie sądzę, by niektóre zmiany zaproponowane w artykule rzeczywiście poniosly za sobą więcej goli. Na niektóre trenerzy znaleźliby i tak nowe pomysły taktyczne. Np. dwóch obrońców cały mecz oczekiwałoby na rywala w okolicach swojego pola karnego - to odnośnie likwidacji ofsajdów na reszcie boiska.
      Ponadto, jestem futbolowym konserwatystą, więc zdecydowanie te pomysły mi się nie podobają. ;)

      zpierwszejpilki.blox.pl
    • Gość: Karol Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:48
      Wyborczej jak zwykle sie wydaje ze ma prawo ksztaltowac rzeczywistosc. Przykro
      mi Panowie ale Wasze dni na rynku sa policzone. Mnie sie mundial bardzo podoba,
      mecze pomimo niewielu akcji sa niezwykle zaciete i emocjonujace a wynik
      nieprzewidywalny. Ciesze sie ze Brazylia, Anglia, Arentyna odpadla, wygrywaja
      po prostu lepsi! Druzyny graja konsekwentnie taktycznie i madrze, to jest
      wielki biznes, a ze Pan redaktor sie nudzi to jego problem niech idzie na ryby
      w tkim razie, moze znajdzie w tym wiecej radosci! Wyrazu wspolczucia dla
      wszystkich frustratow mundialowych.
    • Gość: scp Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.such.nat.hnet.pl 02.07.06, 13:51
      zlikwidowac spalone w ogóle
    • Gość: Seadam Nic nie należy zmieniać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:54
      Zmiany proponowane przez "wybitnego" dziennikarza tylko zaszkodza footbalowi.
      Mała ilość bramek w meczu to jeden z uroków piłki nożnej. przy wynikach
      dwucyfrowych a nawet przekraczajacych 5 goli gra robi się nudna i nieciekawa.
      Duzo ciekawsza jest gra w któej grają emocje oczekiwanie na ta choćby jedną
      strzelona bramkę. A potem emocjonująca pogoń jesli samemu straci się gola.
      Piekno footbalu to te emocje od 1 do 90 minuty, wpadnie czy nie wpadnie.

      Przeciez przyczyna małej ilości bramek w dalszych fazach mistrzostw jest to, że
      w jeden mecz, czasem jedna bramka deycuje o być albo nie być. NIe ma drugiego
      meczu, nie ma szansy an doścignięcie rywala w grupie, nie ma bramek które
      czasem decydują o awansie. Żeby wygrac trzeba być uwaznym, kazdy bład może
      kosztowac bardzo wiele. Zastanawiam się więc czy twóca artykułu poprostu nie
      miał o czym pisać, czy poprostu nie wie o czym pisze.....
      • Gość: zajf Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.07.06, 14:03
        dokładnie!!! miło przeczytać że ktoś jeszcze trzeźwo spojrzał na ten "fachowy"
        artykuł.
        PS. Proponowałbym jedynie jedną zmianę. Zawodnik który zwija się w konwulsjach
        na boisku a po za nim dostaje nagle cudownego uzdrowienia powinien pozostawać za
        nim dłużej. Skoro "ukradł" nieco czasu niech drużyna przeciwna powinna mieć z
        tego korzyść. Czas który zawodnik miałby kontrolować sędzia techniczny.
        • Gość: df Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:27
          1 zmiana rpzepisu o żółtej kartce doprowadzi do jaszcze większej degegolady
          sędziowania. Odtąd sędzia będzie decydował kiedy drużyna gra w 10 i jak długo
          (przy założeniu że to on będzie decydował o odesłaniu zawodnika na ławkę kar w
          zamian za żółcień. opcja z odesłaniem na 10min możliwa tylko przy wprowadzeniu
          zapisu video
          2 Spalony tylko w polu karnym.... Czy rdaktor chce ogladac wydeptany pasek ziemi
          tuże przed polem karnym? Co zmienia wyznaczenie takiej strefy? Ze spalonym
          niestety poradzić sobie bardzo trudno. Problemem jest szędziowanie go prawidłowe
          a nie sam przepis.
          3Wproadzenie mierzonego czasu gry w dobie reklam, ramówek itd wydaje się
          pomysłem z księżyca
          4. Pomysł z murem zupełnie niedorzeczny. niby dlaczeo? pierwsze słysze że mur
          jest jakimś problemem w futbolu.

          ------------------------------------------------------------

          Moje propozycje:
          1 Odsunąć karny o 3 m do tyłu. Dziś wiele wyników rozstrzyga się przez wątpliwe
          karne które są de facto psychiczną torturą dla wykonawcy, są karą czesto zbyt
          surową w stosunku do przewinienia oraz karą o bardzo wysokiej skuteczności czemu
          nie przeczą wyjatki w postaci bramkarza RICARDO. Zwiększenie odległosci między
          bramkarzem a wykonawcą spowoduje że piłkarze nie będą już symulować tak często
          fauli a bramkarz będzie mial większą szanse obrony takiego strzału.
          2 Zlikwidować ciąganie za koszulki . Jest to faul robiony z premedytacją (trudno
          chyba wymusić na kimś aby ten złapał palcami kogoś za koszulkę). Umawiamy się że
          każde chwycenie palcami koszulki i pociągniecie to żółta kartka.
          3. Symulaowania fauli nie wykorzeni się przez kartkowanie tylko przez
          doprowadzenie do sytuacji kiedy symulowac nie będzie się opłacało. Bez
          wprowadania powtórek video nie widze rozwiazania tego problemu
          • Gość: leon Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.07.06, 17:30
            > 1 Odsunąć karny o 3 m do tyłu.

            Chcesz mniejszej skuteczności rzutów karnych? Bo wiesz, z jednej strony może
            rzeczywiście zmniejszyłoby to symulowanie na polu karnym, ale z drugiej, tylko
            zwiększyłoby liczbę fauli w tymże rejonie boiska. Dziś obrońca dwa razy się
            zastanowi, nim umyślnie sfauluje szarżującego napastnika, bo wie, że może to
            przynieść więcej szkód niż korzyści. Przy mniejszej skuteczności rzutów karnych
            obrońcy już takiego "straszaka" mieć nie będą. Czyli: więcej brutalnych fauli,
            więcej kontuzji zawodników, mniej bramek... Nie tędy droga.
            • Gość: df Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:27
              a cy obrońcy tak chętnie fulują przed polem karnym mając jeszcze do dyspozycji
              ustawienie muru? Jakoś nie widze tego hurrafaulowania. Odsuniecie karnego da po
              prostu większe pole manewru obroncy który w polu karnym nie może zroić dziś nic.
              Napastnik może wszystko i przewracają sie o własne paznokcie. Akurat te 2-3metry
              to byłoby chyba dobrze. I karny byłby dalej niebezpieczny i zniecheciłoby to do
              symulowania. Wczorajszy karny z Henrym tylko mnie w tym utwierdził - wymusił,
              wykorzystał noge rywala a Ricardo mimo że zrobił wszystko należycie to nie miał
              szans na obronę tego karnego.
      • Gość: zzz Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:21
        Dokładnie. Przecież jakieś ostatnie 15 min meczu Fra-Bra, kiedy Brazylijczycy coraz bardziej desperacko atakowali były piekne
      • Gość: Szmakos Re: Nic nie należy zmieniać.... IP: *.net-serwis.pl 02.07.06, 22:58
        Ten dziennikarz to jakiś mitoman, który nie ma pojęcia o konsekwencjach
        wprowadzenia "zmian". FIFA już nie raz próbowała robić zmiany, np. likwidacja
        spalonego w eksperymentalnych grach wręcz zabiła piękno i istotę gry. Jak to
        dobrze, że nikt poważny nie zamierza zmieniać zasad, które dobrze służą od tylu
        lat. Żadnych głupich zmian!
    • godq3 Mniej zawodnikow ! 02.07.06, 14:12
      Ja proponowal bym zmiejszyc liczbe zawodnikow na boisku. Obecnie na boisku jest
      tlum ludzi, szczegolnie przy stalych fragmentach gry na polu karnym. Powinno
      byc po 10 a moze nawet po 9 zawodnikow w druzynie i padalo by wiecej goli. Chce
      nawet napisac maila o tym do fifa po angliesku.
      • Gość: no comments Re: Mniej zawodnikow ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:20
        sorry, ale ty chyba głupi jesteś!
        • godq3 Re: Mniej zawodnikow ! 02.07.06, 14:35
          Czemu jestem glupi? Bo chce by padalo wiecej bramek? Przeciez wszyscy tu sie co
          do tego zgadzamy. Zmniejszenie liczby zawodnikow o 1-2 napewno spowodowalo by
          wzrost liczby goli na mecz.
          • Gość: zajf Re: Mniej zawodnikow ! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.07.06, 14:40
            jacy wszyscy? ja nie potrzebuje więcej bramek!
          • cekanowo Re: Mniej zawodnikow ! 02.07.06, 14:42
            chyba w koncowkach;)a moze tak powiekszyc boiska?
            • godq3 Re: Mniej zawodnikow ! 02.07.06, 14:44
              Chyba troche trudniej powiekszyc boiska i przebudowywac stadiony niz wypuszczac
              1 zawodnika mniej na boisko nie?
              • cekanowo Re: Mniej zawodnikow ! 02.07.06, 14:49
                he,he.zabawny jestes.Nawet jak Ci zyla jak palec na szyi wyjdzie to w pilce
                i tak niewiele sie zmieni.ja po prostu dobrze sie bawie czytajac Twoje
                i Innch odkrywcze propozycje :))))))))))))
          • jusup Re: Mniej zawodnikow ! 03.07.06, 00:02
            Może ni ejesteś głupi, ale na futbolu się nie znasz
            Za nic nie potrzebuję większej liczby bramek, ci którzy nie rozumieją tego, że
            w futbolu tyle ile jest wystarczy - niech przerzucą się na piłkę ręczną, tam
            bramek będzie dostatek
      • Gość: turtl Re: Mniej zawodnikow ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:33
        Za to zawodnicy musieliby troszkę więcej biegać.. albo mecze byłyby bardziej statyczne..
    • Gość: akinu Re: Mam podobne poglądy ... IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:18
      Mam takie same poglądy. Piłka nożna w dzisiejszym wydaniu to marna dyscyplina.
      Oprócz mundialu pokazała to wyraźnie gra Barcelony w trezch ostatnich meczach
      ligi mistrzów.

      Ja jestem kibicem i chcę oglądać bramki, interesuje mnie bardziej to co dzieje
      się na boisku a nie kamentarze w studio w stylu " dlaczego tak a nie inaczej".

      Ja chcę widzieć dobrą grę z emocjami a jak na razie to ogladam mecze zerkając
      od czasu do czasu od komputera na telewizor "co tam u chłopaków się dzieje na
      boisku? po czym wracam do internetu , o wiele lepszej rozrywki niż piłka nożna.
      • Gość: chris Re: Mam podobne poglądy ... IP: *.175.186.195.cust.bluewin.ch 02.07.06, 14:25
        Nie tylko marna,ale przede wszystkim nudna jak flaki z olejem!!!
        Sens futbolu zostal zatracony przez skostniale przepisy dobre dawniej ale nie
        teraz.Te przepisy powoduja,ze ogladamy zamiast sportowych zmagan cala kolekcje
        fauli,oszukanstw,bledow,agresji itd.
        • Gość: akinu Re: Mam podobne poglądy ... IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:39
          W tej Fifie siedzą chyba sami zafajdani konserwatyści, którzy w kwestii zmiany
          przepisów wykonują tylko pozorowane działania i nieudane próby tak jak sprawa
          ze złotą bramką w dogrywce czy pomysł z dwoma arbitrami...

          Może kiedyś przyjdzie czas na ratowanie futbolu i otworzą im się wtedy oczy -
          tylko żeby nie obudzili się z ręką w nocniku jesli się okaże, że już brakuje
          kibiców a ludzie bęą się interesować piłką tylko na mundial co 4 lata
      • Gość: miko Re: Mam podobne poglądy ... IP: *.gdynia.mm.pl 03.07.06, 02:10
        > Ja chcę widzieć dobrą grę z emocjami a jak na razie to ogladam mecze zerkając
        > od czasu do czasu od komputera na telewizor "co tam u chłopaków się dzieje na

        Przyznaję się bez bicia, że większość meczów na tym Mundialu oglądałem w podobny
        sposób...
        ;)
    • patman Spalić spalonego? 02.07.06, 14:19
      Trzeba się mocno zastanowić nad likwidacją spalonego. Wyobrażacie sobie sytuację, że napastnik stoi 10 metrów od bramki przeciwnika i czeka na podanie z połowy boiska, absorbując przy tym 1-2 obrońców? Dwóch napastników - już konieczne byłoby zostawienie na obronie 3-4 defensorów. W tym momencie całe założenia rozgrywki meczu futbolowego wzięłyby w łeb. Zamiast gry zespołowej byłby festiwal, kto kogo zaskoczy dłuższym podaniem z głębi pola. Tak więc to nie jest taka prosta recepta na zwiększenie liczby bramek. Dlatego celowe jest jedynie jego zasięgu.
    • Gość: carpyook Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:22
      Zdaje się, że takie rozwiązanie (spalony w obrębie pola karnego) próbowano już
      w mistrozstwach drużyn młodziezowych parę lat temu i, niestety, na boisku był
      chaos. Wszyscy tłoczyli się pod jedną lub drugą bramką, jak przy rożnych.

      Może warto wprowadzić na boisku dodatkowe linie (np. co 1/3 długości), od
      których byłby spalony... Choć, akurat przepis o spalonym zostawiłbym w spokoju.
      Natomiast propozycja grania 2x30 min z zatrzymaniem czasu, w połączeniu z
      karami czasowymi (np. 5, 10 min i kara meczu) jest interesująca. Tyle, że mało
      realna raczej... bo to za duża rewolucja dla działaczy FIFA. Może przynajmniej
      ten doliczany przez sędziego czas gry mógłby być "efektywny".

      Podobają mi się też Twoje propozycje z podaniem do bramkarza i wykopem z autu
    • Gość: siloczek Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.nat.dsuj.pl 02.07.06, 14:27
      a ja uwazam, ze priorytetowymi zmianami sa: likwidacja rzutow karnych po dogrywce oraz zminimalizowanie pomylek sedziego.

      To pierwsze proponuje zrealizowac poprzez nastepujacy przepis: po 90 minutach gry rozpocznie sie dogrywka, ktora nie bedzie miala wyznaczonych ram czasowych. Co 10 min. po jakiejkolwiek przerwie w grze bedzie schodzic z boiska po jednym z zawodniku. I tak po 90 min. grac bedzie po 10 zawodnikow (jesli w czasie regulaminowego czasu gry jakis pilkarz zostal ukarany czerwona kartka, to analogicznie pozostanie w tej druzynie o jednego zawodnika mniej - to posrednio wyeliminuje faule brutalne i taktyczne.). Po ewentualnych (oczywiscie druzyna, ktora strzeli bramke wygrywa, badz ewentualnie, ta druga druzyna ma max. 10 min. na odrobienie strat - chociaz to srednio udany pomysl moim zdaniem) 100 min. juz bedzie po 9 pilkarzy w kazdym zespolow, po 110 min. - osmiu, a po 120 min. po siedmiu. Wtedy juz bedzie coraz latwiej strzelic gola, druzyny beda grac ladnie dla oka, a nie tylko bronic sie czekajac na karne. Spotkania trwalyby z dogrywkami krocej niz teraz (po 120 min gra tylko 7 zawodnikow!!), a jezeli dodamy trzecia dogrywke, to po 150 min - bedzie po 4 zawodnikow (wtedy na pewno ktos strzeli), a czas bedzie podobny jak do wykonywania rzutow karnych, a jakie emocje!!

      Obecnie druzyny graja obronnie, bo licza na karne, ktore sa loteria i kazdy w nich ma szanse. Nawet faworyzowane druzyny wola zagrac ostrozniej (czytaj. defensywniej) i liczyc na karne. Likwidacja tego przepisu sama w sobie pozwoli zlikwidowac "Erikssonow", bo gra "byle nie stracic" zostanie wymieniona na (w najgorszym przypadku) "byle strzelic pierwszym"

      Moj drugi postulat proponuje zrelizowac poprzez dwoch sedziow glownych - kazdy na jednej polowie. Po za tym obecnie wysoka technologia jest tak tania
      To wstyd, ze buduje sie stadiony z wielkimi monitorami nad boiskiem (vide Schalke Arena), czy obok (Arsenal), i kazdy moze obejrzec powtorke problematycznego faulu czy spalonego tylko nie sedzia!! Widz wie, a sedzia musi zgadywac. To rodzi korupcje - jak ona niszczy sport, sami wiemi po rodzinnej ekstaklasie. Nie chodzi, aby takie rozwiazanie stosowac w "A" Klasie. Tylko na miedzynarodowych imprezach czy w I lidze. Nie kazdy musi miec dostep do ekranu LCD 60 cali! Wystarczy skromny telewizor (1000 zl) DVD Recorder (500 zl). Kadzy mecz ligowy jest rejestrowany przez Canal +. Zaden problem by sedzia techniczny mogl w decydujacych momentach spojrzec na zapis video. To ma byc sport XXI wieku. Musi isc z duchem czasu. Sport to nie religia - Nie musi byc konserwatywna do szpiku kosci.

      Taka jest moja opinia. Kazdy natomiast postulat wyciagniety przez autora tekstu uwazam za amatorski, kompletnie nieprzemyslany, wrecz infantylny i komiczny. Obrazujacy czlowieka, ktory na futbolu sie nie zna.

      Pozdrawiam!
      • Gość: toster Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:35
        bzdury!
        zdejmowanie zawodnikow w dogrywce ei spowoduje w zaden sposob uatrakcyjnienie
        gry ale wrecz przezciwnie, tym bardziej beda sie bronic
        jezeli jedna druzyna bedzie grac w oslabieniu to druga bedzie sie bronic i
        czekac az zostanie 0 przeciwnikow i jedn ih zawodnik, co wtedy? walkower??
        chore pomysly masz...
        zapis wideo jest niezlym pomyslem ale gra bylaby dluuuuga, kazda sporna sytuacja
        bylaby okazja dla tv na puszczanie reklam, tak jak to jest w nhl, masakra, nie
        da sie tego ogladac, poza tym kto mialby oceniac czy analizowac sytuacje na
        wideo czy nie? sedzia? a jak w polu karnym byl faul, ale do pilki dochodzi inny
        napastnik i ma okazje strzelic gola, sedzie gwizdze, analiza wideo pokazuje ze
        jednak faulu nie ma i co? karny dla tej druzyny bo przeciez inny mogl strzelic
        ale mu sedzia przeszkodzil?
        pomysl trzeba dopracowac

        pomysl z 2 sedziami byl testowany w II lidze francuskiej i na mlodziezowych MS i
        sie nei spawdzil

        spalony tylko w polu karnym to porazka, tuz przed jednym i drugim polem karnym
        stalyby grupy napastnikow i obroncow, nie byloby lini pomocy, tylko kopaliby
        sobie dlugie pilki od jednego pola karnego do drugiego
      • Gość: zajf Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.07.06, 14:46
        no powiedz mi teraz z jak ludzie którzy zapłacili za wstęp na stadion i tworzą
        tam wspaniałą atmosferę zobaczą na tym telewizorze za 1000zł powtórkę? Chyba że
        sprowadzimy futbol do oglądania go przed telewizorem.

        A z ta propozycja ze schodzeniem zawodników jest niepoważna. Coż złego jest w
        karnych? Tam nie rozstrzyga sędzia, decydują jedynie umiejętności i odporność
        psychiczna. A oglądać mecz który będzie trwał 150min i na wilkim boisku będzie 4
        zawodników to chyba tylko Ty byś chciał.
      • ph29 Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 14:51
        > ce oraz zminimalizowanie pomylek sedziego.
        >
        > To pierwsze proponuje zrealizowac poprzez nastepujacy przepis: po 90 minutach g
        > ry rozpocznie sie dogrywka, ktora nie bedzie miala wyznaczonych ram czasowych.
        > Co 10 min. po jakiejkolwiek przerwie w grze bedzie schodzic z boiska po jednym
        > z zawodniku.

        Mhm, już to widzę. Ta gra pięciu na pięciu.
        A patent jest dość prosty IMO. Karne powinny być strzelane _przed_ meczem (w
        fazie pucharowej) albo choćby przed dogrywką. Ta drużyna, która przegra karne,
        wie, że musi atakować, bo remis w dogrywce jej nic nie daje. Nie ma obustronnego
        czekania na koniec, jedna drużyna atakuje, druga się broni.
    • Gość: NIE! NIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:47
      Panie, to są jakieś jaja! Pomysły przedstawione w artykule są beznadziejne.
      Wystarczy popatrzeć np. na futbol amerykański czy jakąś tam NBA, żeby zobaczyć
      jaki to jest ciężki "szit". Futbol jest właśnie najlepszym i najchętnej
      oglądanym sportom, gdyż nie ulega naciskom telewizji w sprawie radykalnych
      zmian. Błąd rzeczowy w artykule, gdyż wspomniany Owen Heargraves (czy jakoś tak
      :)) oddał nawet kilka strzałów w meczu Anglia-Portugalia. Nie pada tyle bramek,
      ponieważ świat nauczył się taktyki, a poza tym są o wiele lepsi bramkarze niż
      kilkanaście lat temu. NIE dla radykalnych zmian w futbolu!
      • Gość: Schweiger Re: NIE , waszym dalszym wystepom w MS IP: *.pools.arcor-ip.net 02.07.06, 14:53
        Jak dochodza do puli finalowej takie miernoty jak wasza repra ,Polacy , to i
        nie dziwota ze malo bramek.Ja bym was na 25 lat wykluczyl z mozliwosci udzialu
        w mundialach.Jak juz to moglibysie tylko ogladac wycinki z video okreslonych
        sekwencji. W celach wychowawczo - szkoleniowych.Najlepiej z wystepow naszej ,
        niemieckiej reprezentacji.
        • Gość: gosc Niemcy na mistrza IP: *.aster.pl 02.07.06, 15:18
          a inni na miare swoich mozliwosci
          na tym polega piekno futbolu ze o tym kto gra decyduja eliminacje a nie wrazenia estetyczne czy glosowanie takich znawcow futbolu jak Ty Schwaiger
          swoja droga znalezli sie esteci futbolu Niemcy buahaha
          daleko byscie zaszli gdyby nie emigranci /i nie mowie tu tylko o zawodnikach urodzonych w Polsce ale i o Odonkorze /
          • Gość: Schweiger Re: Niemcy na mistrza-na pewno IP: *.pools.arcor-ip.net 02.07.06, 15:41
            Gosciu ,nie osmieszaj sie.Ja mysle na powaznie z tym " Verboten" dla was.Ile
            bramek strzeliliscie 4 lata temu - ZERO , ile teraz -ZERO .Cos ci to musi
            mowic ,nawet gdybys byl tym waszym Wiertychem we wlasnej osobie. Nie wnosicie
            do MS nic ozywczego tylko destrukcje .Jak w kraju politycznie sie uklada tak
            sie na MS prezentujecie ,czyli NIJAK. Takich MS nie potrzebuja.Polacy go home i
            tam zostancie ,az nie zalatwicie waszych problemow we wlasnym gronie.Wtedy
            powroccie do swiata i Europy.
            • johnny_p Kannst Du nicht zählen? 02.07.06, 16:11
              Gość portalu: Schweiger napisał(a):
              > Gosciu ,nie osmieszaj sie.Ja mysle na powaznie z tym " Verboten" dla was.Ile
              > bramek strzeliliscie 4 lata temu - ZERO , ile teraz -ZERO .

              Czy mowimy o tych samych mistrzostwach? Ja mam na mysli pilkarskie. Polska
              strzelila 4 lata temu 3 gole (Francja 0), teraz 2.
              Bosacki na rowni z Adriano ;-)
              Slazacy strzelili 8 bramek, a Niemcy 3 (Neuville, Fring i Lahm po jednej)

              fifaworldcup.yahoo.com/06/en/w/stats/detail.html?section=ia&sort=GF

              Przy meczach pijesz Kölsch czy Paulaner? Ile kufli?

              --------------------------------------------------
              Poza tym im bardziej obserwuje popisy kandydatow na mistrzostwo, tym bardziej
              podoba mi sie nasza reprezentacja. Np. tacy Czesi, kandydaci na tytul, z
              Wlochami dali dupy totalnie, Holendrzy faulerzy, Anglicy strzelajacy 15 metrow
              nad bramka z pola karnego...
              Ronaldinho podobno gral. Wlosi nurkujacy w polu karnym.
              Na razie zachwycil mnie tylko Zidane, m.in. dlatego, ze wysylano go juz pare
              razy na emeryture, a on gra i gra - swoje "zidanettes" ;-)

              • Gość: Schweiger Re: Kannst Du nicht zählen? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.07.06, 17:08
                Potrafie , potrafie liczyc johnny_p , tylko to tak obrazowo zaokraglilem .Te
                polskie bramki sie po prostu juz nie liczyly. Powinno sie je bylo wyzerowac ,
                jako ze nie mialy juz wplywu na doslownie NIC. No , chyba ze na polski honor ,
                hehehehe.Te bramki polskie byly tak niewazne i niewyraziste , jak jest bez
                smaku robienie mlodej dziewczynie patelni przez szybe. Co do piwa , mam taka
                domowa marke "Veltins" . Smakuje przed ,podczas i po ...... oczywiscie
                meczu.Francuzi graja OK ale to my , Niemcy zostaniemy mistrzem swiata. Jestesmy
                bardziej zdecydowani wygrac je niz Francuzi.
                • Gość: Rafał.opole Re: Kannst Du nicht zählen? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 02.07.06, 23:09
                  Do Schwieger.
                  Dir Niemcu! Może i jesteście skuteczniejsi w footbolu, ale nie zapominaj
                  nazisto, że zarówno Klosse, jak i Podolski mają polskie dziewczyny, bo jak
                  patrzy się na te wasze Helgi, to lepiej zostać impotentem jak ty wieśniaku z
                  szałasu pod berlinem, z tobą jest jeszcze gorzej, bo w dodatku jesteś jeszcze
                  impotentem intelektualnym, co potwierdzają twoje niemieckie kalumnie.
                  Nie dziwię się że spada wam rozrodczość, kto by chciał kochać takie tłuste baby...
                  pozdrawiam
                  rafał
                  • Gość: akinu Re: Może wróćmy do piłki nożnej ??????????????/ IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:10
                    ... te antyniemieckie poglądy chociaż poglądy to nie na miejscu

                    jak można teraz wyjeźdzać z Adolfami i niemieckimi Helgami ?? Rozmawiamy o
                    piłce i był na to czas na boisku aby im "dokopać" a nie tutaj ... opinię sami
                    sobie wystawiacie ...




                • Gość: akinu Re: Toś się chopaku przeliczył /bt IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:49
                  fgryth
                • Gość: miszon Re: Kannst Du nicht zählen? IP: *.chello.pl 06.07.06, 18:32
                  Schweiger - jak na Niemca, to ty coś podejrzanie dobrze po polsku piszesz i rozumiesz :D. Czyżbyś wcale nie był prawdziwym Niemcem? Bo druga możliwość to taka, że po prostu bardzo lubisz Polskę i POlaków i dlatego nauczyłeś się tak po naszemu szprechać ;). A teraz tylko tak dla zgrywy udajesz wzorowego hitlerjugend.
              • Gość: akinu Re: Każdy z was ma rację !!! Ale obudźcie się !!! IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:31
                zaszczyty odbierają zwycięzcy a nie przegrani

                ten mecz Polski z Niemcami był naszym dobrym spotkaniem
                chociaż przegranym

                Mecz z Ekwadorem [po ponownym obezjrzeniu] też uważam za dobry mecz - ale znowu
                przegrany !!!

                ale waleczność i ta ślepa polska nadzieja nie zastąpi skuteczności,
                wyszkolenia technicznego i ... psychiki na boisku [tak tak nasza
                reprezentacjo!!! ] [a propos pierwszy gol Bosackiego z Kostaryką to był gol z
                przypadku taką piłką to ja się nie podniecam]... dostawaliśmy takie pizdy na
                bramkę że 1:0 to prawdziwy cud ...

                podobna przeprawę mamy OD LAT z anglikami i nie potrafimy z nimi wygrać


                Jak powiedział Boniek lat temu... nie wiem - " Trzeba jeszcze strzelać bramki "
            • Gość: hrb. Uszaszowski Nie jestes Niemcem adolfinie... IP: 203.194.49.* 02.07.06, 16:37
              Poza toba w tym 'zakonie' sa dwunozne swinie, nadajace sie tylko do odstrzalu.
            • Gość: gosc Polot Niemców? IP: *.aster.pl 02.07.06, 20:57
              przykro mi cie rozczarowac ale:
              1. w waszej kadrze z polotem na razie gra trzech zawodnikow - Schwainstaiger, Klose i Odonkor, czyli 1 Niemiec i dwoch gastarbaiterow,
              2. raczej Niemcy nie sa synonimem polotu w pilce a jak komus na swiecie kto oglada pilke powiesz Niemcy to z czym sie kojarza? z zasluzenie najgorszym finalem w historii w 1990 roku i bandytyzmem z jakim Schumacher zfaulowal francuza w 1982

              i gdyby nie sedzia ktory nie podyktowal karnego za zagranie reka w 86 minucie z argentyna to byscie odpadli
            • Gość: he Re: Niemcy na mistrza-na pewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:24
              po co? jak was już za kilkadziesiąt lat nie będzie? naród niemiecki jest jak
              mówili amerykanie za IIWW "jedyną pomyłką Boga". Po ilości niemieckich dzieci w
              stosunku do tureckich i polskich, niemieckiej nierobotności i braku
              inteligencji widać że Bóg wziął się za naprawianie pomyłki.
              Słodkich snów i do zobaczenia w wielkim meczecie w środku Berlina (swoją drogą,
              ciekawe jak Turcy zmienią nazwę Berlin? Bo Konstantynopol Zmienili na
              Istambuł), już nieługo!
        • Gość: akinu Re: Miernoty ??? IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 15:22
          Miernoty ???

          To prawda ! Po tym mundilalu sądzę, że przez wiele następnych lat juz nikt nie
          będzie się bał polskiej reprezentacji !!! Cztery lata temu byłem wiekszym
          optymistą ...

          " Kto to ci Polacy ?? Aaaa to taki kraj w unii europejskiej ale to miernoty ,
          mozna z nimi wygrać więc nie ma się o co bać ..."


          Opinia o tym czy o innym dzisiaj idzie łatwo w świat i na długo zostaje
          w świadomości ludzi
        • Gość: lalala Re: NIE , waszym dalszym wystepom w MS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:19
          żałosny jesteś mały nazisto. jak byś myślał to zauważył byś że w meczach z
          polską padło dużo bramek- w 3 meczach z udziałem naszej repry 6, co daje
          średnią 2.0 na mecz. ja rozumiem że nienawidzisz polaków bo są od ciebie i
          twoich ziomków (znaczy sam jesteś polakiem, ale pisze prosto żebyś rozumiał)
          lepsi, ale pisanie takich głupot możesz sobie oszczędzić żałosny ciemniaku.
    • dominikwr4 Re: Ja chcę bramek i już! 02.07.06, 14:50
      A MOŻE GAZETA WYBORACZA ZAINICJOWAŁA BY MIĘDZYNARODOWĄ AKCJĘ ZBIERANIA PODPISÓW
      POD ŻADANIEM KIBICÓW - WIECEJ BRAMEK - ZNIEŚMY SPALONE.

      • Gość: zajf Re: Ja chcę bramek i już! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.07.06, 15:02
        a także aby gazeta poprowadziła akcje zbierania podpisów nad poszerzeniam bramki
        o 2 metry i podniesieniem poprzeczki na wysokość 5 metrów. Wtedy będzie dużo
        bramek i na to haka nie znajdzie nawet (wspominany w tekście) Erikson.
    • sir_lans_a_lot Futbol jest jak kosciol 02.07.06, 14:52
      Futbol jest jak kościół: konserwatywny i skostniały.
      Dlatego wprowadzanie zmian w regułach gry moim zdaniem nie nastapi nigdy.
      Jedyna możliwość to schizma ;-)

      pozdro
      sir lans
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka