Dodaj do ulubionych

W lidze są nielegalnie, ale grać będą

IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 15.11.06, 00:19
a to dziadek Kolator znowusz.
Obserwuj wątek
    • Gość: d Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 00:32
      listkiewicz i kolator znów zaskoczeni i niewinni
      plują na nich, a oni że dzeszcz pada
      jak powiada władimir żyrinowski "te sytuację rozwiązać może tylko snajper"
      • Gość: pzpn Jak zwykle winny PZPN – odpowiedź na artykuły GW IP: 195.116.23.* 15.11.06, 14:14
        Złośliwi ludzie mają to do siebie, że jak kogoś nie lubią to starają się na
        wszelkie możliwe sposoby tego kogoś zdyskredytować. Redaktor Artur Brzozowski,
        wrocławski korespondent Gazety Wyborczej, tak „ukochał” sobie Polski Związek
        Piłki Nożnej, że co jakiś czas puszcza w Polskę sensacyjną wiadomość o
        kolejnych grzechach Związku. Szkoda, że jego rewelacje są zazwyczaj mocno
        naciągane, a jedynym ich celem jest szkalowanie PZPN i jego władz.

        Tym razem – jak mogliśmy dowiedzieć się z poniedziałkowej Gazety Sport i
        środowego wydania Gazety Wyborczej - PZPN nielegalnie uprawnił do gry trzy
        kluby Orange Ekstraklasy! Głoszenie tego rodzaju rewelacji wynika z całkowitej
        nieznajomości przez wspomnianego redaktora norm polskiego prawa oraz zasad
        procedury licencyjnej.

        Narzucony i kontrolowany przez UEFA w całej Europie system licencyjny określa
        warunki sportowe, finansowe, prawne, w zakresie infrastruktury oraz personelu i
        administracji, jakie muszą spełniać kluby, by móc uczestniczyć w rozgrywkach
        PZPN i UEFA. Kryteria opracowane przez Europejską Unię Piłkarską nie warunkują
        uczestnictwa w lidze od funkcjonowania klubu jako spółki akcyjnej. Dopuszczane
        są również inne formy prawne. W tej sytuacji sugerowanie, iż PZPN naruszył
        jakiekolwiek przepisy nadając licencje Odrze Wodzisław, Górnikowi Łęczna i
        Widzewowi Łódź jest nieuprawnione.

        Ustawa o sporcie kwalifikowanym z 29 lipca 2005 roku jasno określa sposób
        utworzenia przez związki sportowe ligi zawodowej, a co za tym idzie wymóg
        uczestnictwa w niej klubów będących spółkami akcyjnymi. Normy zapisane we
        wspomnianym akcie prawnym nie wpływają jednakże w żaden sposób na prowadzone
        odrębnym trybem postępowanie licencyjne i nie warunkują decyzji podejmowanych
        przez właściwe organy PZPN.

        Ustawa reguluje również sytuację czasowego udziału w lidze zawodowej podmiotów
        posiadających inną niż spółka akcyjna formę prawną. To właśnie w kompetencji
        Ministra Sportu leży podjęcie decyzji w takiej sytuacji. Jednocześnie – w
        przypadku wydania przez ministerstwo czasowej zgody - określany jest termin, w
        jakim klub sportowy ma obowiązek przekształcić się w spółkę akcyjną. W
        przypadku bezskutecznego upływu tego terminu wygasa uprawnienie klubu
        sportowego do udziału w lidze zawodowej.

        Minister może oczywiście odmówić wyrażenia zgody na czasowy udział w lidze
        zawodowej klubów sportowych funkcjonujących w innej niż spółka akcyjna formie
        prawnej, gdy nie wykonują one, wynikających z ustawy lub właściwych
        regulaminów, obowiązków wobec polskiego związku sportowego. W tym przypadku
        sytuacja taka nie miała jednak miejsca, gdyż wspomniane wcześniej zespoły
        spełniły wymogi licencyjne PZPN i Związek zgodnie z określoną w ustawie
        procedurą wystąpił do Ministra Sportu o czasowe nadanie uprawnień do
        występowanie w lidze zawodowej zespołom, które posiadały inną niż spółka
        akcyjna formę prawną.

        Jak wynika z powyższego, PZPN na żadnym z etapów tej sprawy nie dopuścił się
        złamania prawa czy też zaniedbania swoich obowiązków. Związek został po raz
        kolejny oczerniony, gdyż zarzuty kierowane pod jego adresem nie mają w żaden
        sposób pokrycia w faktach. Cóż, jak mówi przysłowie – gdy się chce kogoś
        uderzyć, kij zawsze się znajdzie. Swoją drogą dziwi bezkrytyczne podejście
        redaktora Brzozowskiego do podejmowanych w tej sprawie działań Ekstraklasy SA i
        Ministerstwa Sportu. Kilka cytatów ze środowego artykułu: „minister Lipiec i
        władze ligi wymyślili, jak obejść prawo. (…)Wyjście – choć niezgodne z ustawą –
        znalazły wspólnie Ekstraklasa SA i minister sportu Tomasz Lipiec.” Nic dodać,
        nic ująć. Ale winny jest jak zwykle PZPN, prawda?
    • Gość: 1908 Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.chello.pl 15.11.06, 00:40
      ot caly pzpn. w przypadku widzewa nalezy zaczac od tego, ze za niesplacone dlugi
      nie powinni grac nawet w 2. lidze, bo jada na lewej licencji, to co tu dopiero o
      innych warunkach gadac
      • Gość: 1910* Re: Widzew rządzi w mieście Łodzi! IP: *.man.lodz.pl 15.11.06, 10:26
        ŁKS też gra nielegalnie bo nie placi byłym zawodnikom i co z tego????
        • Gość: Hans-sędzia PN ---------minister wymyślił jak obejść prawo-ŻENADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 11:11
          • Gość: ŁKSman ---------minister wymyślił jak obejść prawo-Żenada IP: *.zdnet.com.pl 15.11.06, 11:32
            Na czym ONI się wkońcu znają SKANDAL QOORWA SKANDAL
        • Gość: Gość Re: Widzew szkodzi miastu Łodzi! IP: *.tpnet.pl 15.11.06, 12:25
          A Widzew to niby płaci? Sajewiczowi na przykład?
    • Gość: Gość Przed wojną... IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 15.11.06, 00:40
      za nieudaną PRÓBĘ przekupstwa zdegradowano klub.

      Teraz komuchy z PZPN wraz z bolszewikami z pisuaru każdy przekręt zalegalizują
    • Gość: jax I czym tu się podniecać IP: *.tpnet.pl 15.11.06, 00:47
      przeciez i tak Odra i Łęczna spadną bezpośrednio, a Widzew po barażach. I
      sprawiedliwości stanie się zadość
    • Gość: asdfer Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 01:01
      dlaczego sa nielegalnie? Przecie "milczenie jest oznaka zgody". Dupy dalo
      ministerstwo, ktore nie wyslalo odpowiedzi... Zreszta wcale mnie to nie dziwi.
      • Gość: zenon Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.tktelekom.pl 15.11.06, 01:05
        Hmmm, dupy dało i ministerstwo i pzpn. Ministerstwo powinno dać decyzję w
        trybie administracyjnym, a skoro nie dało, pzpn nie miał prawa wydać licencji.

        pewnie się jakiemuś urzędasowi zapomniało wydać...
      • Gość: 1908 Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.chello.pl 15.11.06, 01:12
        nie stanie sie zadosc, bo rudy zalatwil lewa licencje w pzpnie dla widzewa na
        gre w 2. lidze wlasnie. hokus pokus my sa juz inny widzew i z dlugami widzewa
        poprzedniego nie mamy juz do czynienia ale z jego miejscem w lidze, historia,
        zawodnikami to juz jak najbardziej. a taki gks katowice od ktorej ligi orze i
        jakie sa jego winy w porownaniu do megadlugu widzewa, na ktory ci zlodzieje
        teraz leja i smieja sie w twarz wierzycielom? ze dziurowicz powiedzial pare
        prawd o pzpnie? smiechu warte. na pohybel zlodziejom
        • Gość: jinx Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 15.11.06, 01:48
          oddaj skarbonke i zaplac Kuczowi ;-)
      • Gość: behemot Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.promax.media.pl 15.11.06, 07:25
        Odra i Łęczna - gdyby spuścić te dwa kluby i tak nikt by nie zauważył. A Widzewa szkoda, bo to jednak firma.
        • pleszka Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą 15.11.06, 10:52
          Straszna mi to firma z zerowym budżetem i żałosnymi kibicami
        • Gość: Gość Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 15.11.06, 22:58
          "firma" kiełbaskarska. Specjaliści od mielenia i przekręcania. Mięsa
          (objaśniam, gdyby komuś przypadkiem coś za-Świt-ało)
    • Gość: tu i teraz koniec Widzewa i Odry... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.06, 02:39
      Czyli Widzew i Odra wypadaja z ligi na koniec sezonu...
      • Gość: kazik Re: koniec Widzewa i Odry... IP: *.bois.qwest.net 15.11.06, 04:22
        a co bedzie,jezeli inne druzyny pospadaja?jak one sie beda czuly?kto sie za
        nimi wstawi?a moze liga bedzie jeszcze o 3 druzyny wtedy powiekszona?
        • Gość: S.N.W. Ty redaktorska gnido... IP: *.toya.net.pl 15.11.06, 08:36
          .. poszukaj sobie w jeszcze w którym klubie łazienki są w nieprzepisowej
          odległości od szatni zawodników.. zdegradować, zniszczyć.. bo kogo obchodzą
          wyniki sportowe. Zajmij się Łazienkowską bo tam ciągle trwa parada równości
          której kaczor przeciez w Warszawie zabronił.. to też nizgodne z przepisami..
          albo rasistowskie zachowanie piłkarzy Legii wobec białych zawodników innych
          druzyn.. (poważnie) za to tez sie degraduje.. kto Cie kurna zatrudnił jełopie...
          do Faktu od Wyborczej widzać niedaleko...
    • Gość: obiektywny Boniek,Kolator,Listkiewicz, itd=Republika Kolesiów IP: *.jed.isu.net.sa 15.11.06, 10:09
      niestety PZPN to państwo w państwie otoczone opieką przez FIFA/UEFA
    • Gość: beri W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.blue-net.com.pl 15.11.06, 10:18
      Ludzie - wurzucić Barcelonę z Ligi Mistrzów i Primera Division bo też jest
      stowarzyszeniem. Ważniejsze od ustawy są przepisy UEFA i FIFA a jeżeli którys
      klub się będzie rzucał po sądach to pewnie nas wykluczą z wszystkich swiatowych
      rozgrywek i po ptokach.
      • losiu4 Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą 15.11.06, 11:05
        Gość portalu: beri napisał(a):

        > Ludzie - wurzucić Barcelonę z Ligi Mistrzów i Primera Division bo też jest
        > stowarzyszeniem.

        nie żeby co, ale co ma piernik do wiatraka?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: FanFan Re: W lidze są nielegalnie, ale grać będą IP: *.zdnet.com.pl 15.11.06, 11:40
        >a jeżeli którys klub się będzie rzucał po sądach to pewnie nas wykluczą z wszystkich swiatowych rozgrywek i po ptokach.<

        To chyba jedyny sposób żeby rozpier...lić ten cały PZPN bo już dawno nie widziałem takiej "Grupy Trzymającej Władzę" ( a bardziej stołki)
    • Gość: :( znowu przekret! IP: *.toya.net.pl 15.11.06, 12:49
      rozwiazac pzpn,lipca tez wywalic.niech tym wszystkim zajmie sie ktos
      kompetentny!
    • Gość: kilo zawinił Lipiec, ale wina PZPN - nie rozumiem IP: *.crowley.pl 15.11.06, 13:08
    • Gość: pzpn Jak zwykle winny PZPN – odpowiedź na artykuły GW IP: 195.116.23.* 15.11.06, 14:13
      Jak zwykle winny PZPN – odpowiedź na artykuły GW
      Złośliwi ludzie mają to do siebie, że jak kogoś nie lubią to starają się na
      wszelkie możliwe sposoby tego kogoś zdyskredytować. Redaktor Artur Brzozowski,
      wrocławski korespondent Gazety Wyborczej, tak „ukochał” sobie Polski Związek
      Piłki Nożnej, że co jakiś czas puszcza w Polskę sensacyjną wiadomość o
      kolejnych grzechach Związku. Szkoda, że jego rewelacje są zazwyczaj mocno
      naciągane, a jedynym ich celem jest szkalowanie PZPN i jego władz.

      Tym razem – jak mogliśmy dowiedzieć się z poniedziałkowej Gazety Sport i
      środowego wydania Gazety Wyborczej - PZPN nielegalnie uprawnił do gry trzy
      kluby Orange Ekstraklasy! Głoszenie tego rodzaju rewelacji wynika z całkowitej
      nieznajomości przez wspomnianego redaktora norm polskiego prawa oraz zasad
      procedury licencyjnej.

      Narzucony i kontrolowany przez UEFA w całej Europie system licencyjny określa
      warunki sportowe, finansowe, prawne, w zakresie infrastruktury oraz personelu i
      administracji, jakie muszą spełniać kluby, by móc uczestniczyć w rozgrywkach
      PZPN i UEFA. Kryteria opracowane przez Europejską Unię Piłkarską nie warunkują
      uczestnictwa w lidze od funkcjonowania klubu jako spółki akcyjnej. Dopuszczane
      są również inne formy prawne. W tej sytuacji sugerowanie, iż PZPN naruszył
      jakiekolwiek przepisy nadając licencje Odrze Wodzisław, Górnikowi Łęczna i
      Widzewowi Łódź jest nieuprawnione.

      Ustawa o sporcie kwalifikowanym z 29 lipca 2005 roku jasno określa sposób
      utworzenia przez związki sportowe ligi zawodowej, a co za tym idzie wymóg
      uczestnictwa w niej klubów będących spółkami akcyjnymi. Normy zapisane we
      wspomnianym akcie prawnym nie wpływają jednakże w żaden sposób na prowadzone
      odrębnym trybem postępowanie licencyjne i nie warunkują decyzji podejmowanych
      przez właściwe organy PZPN.

      Ustawa reguluje również sytuację czasowego udziału w lidze zawodowej podmiotów
      posiadających inną niż spółka akcyjna formę prawną. To właśnie w kompetencji
      Ministra Sportu leży podjęcie decyzji w takiej sytuacji. Jednocześnie – w
      przypadku wydania przez ministerstwo czasowej zgody - określany jest termin, w
      jakim klub sportowy ma obowiązek przekształcić się w spółkę akcyjną. W
      przypadku bezskutecznego upływu tego terminu wygasa uprawnienie klubu
      sportowego do udziału w lidze zawodowej.

      Minister może oczywiście odmówić wyrażenia zgody na czasowy udział w lidze
      zawodowej klubów sportowych funkcjonujących w innej niż spółka akcyjna formie
      prawnej, gdy nie wykonują one, wynikających z ustawy lub właściwych
      regulaminów, obowiązków wobec polskiego związku sportowego. W tym przypadku
      sytuacja taka nie miała jednak miejsca, gdyż wspomniane wcześniej zespoły
      spełniły wymogi licencyjne PZPN i Związek zgodnie z określoną w ustawie
      procedurą wystąpił do Ministra Sportu o czasowe nadanie uprawnień do
      występowanie w lidze zawodowej zespołom, które posiadały inną niż spółka
      akcyjna formę prawną.

      Jak wynika z powyższego, PZPN na żadnym z etapów tej sprawy nie dopuścił się
      złamania prawa czy też zaniedbania swoich obowiązków. Związek został po raz
      kolejny oczerniony, gdyż zarzuty kierowane pod jego adresem nie mają w żaden
      sposób pokrycia w faktach. Cóż, jak mówi przysłowie – gdy się chce kogoś
      uderzyć, kij zawsze się znajdzie. Swoją drogą dziwi bezkrytyczne podejście
      redaktora Brzozowskiego do podejmowanych w tej sprawie działań Ekstraklasy SA i
      Ministerstwa Sportu. Kilka cytatów ze środowego artykułu: „minister Lipiec i
      władze ligi wymyślili, jak obejść prawo. (…) Wyjście – choć niezgodne z ustawą –
      znalazły wspólnie Ekstraklasa SA i minister sportu Tomasz Lipiec.” Nic dodać,
      nic ująć. Ale winny jest jak zwykle PZPN, prawda?
      • Gość: Olexo Re: Jak zwykle winny PZPN – odpowiedź na ar IP: *.toya.net.pl 26.11.06, 11:56
        Chyba caly PZPN porabalo wyrzycac kluby z pierwszej ligi za to ze nie sa
        spolkami akcyjnymi. Ciekawy jestem czego oni sie najarali.

        Piernicze takie cos .
    • jungervater W lidze są nielegalnie, ale grać będą 15.11.06, 15:21
      > Skierowanie zaś sprawy do sądu powszechnego - zgodnie z przepisami UEFA i FIFA
      >- spowoduje wykluczenie klubu ze struktur PZPN.

      Przepraszam, ktorego klubu? Tego co skarzy, czy tego zaskarzonego? Jezeli tego
      pierwszego, to przciez np. kibice mogo zaskarzyc i kto wtedy bedzie wykluczony?
      Jakies kiepskie sformuowanie.

      A tak na marginesie, to ta pilka, to jedno wielkie bagno, czego najlepszym
      przykladem byly nie dawno Wlochy. Najpierw krzyk, ze wszystkich zdegraduja do 3
      ligii, a potem co? Nic, dupa z tylu! Jak Wlosi moga, to dlaczego nie Polacy, w
      koncu "... z ziemii Wloskiej do Polski... " :-)

      Pozdrawiam

      JV
    • Gość: opornik W lidze są nielegalnie, ale grać będą bo bezprawie IP: *.eranet.pl 15.11.06, 23:17
      Mamy PiS i tolerowanie bezprawia a nawet pomoc w omijaniu prawa.Dlaczego
      dobijamy do dna.Albo licencja na prawie równym dla wszystkich albo
      degradacja !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka