Gość: Piter IP: *.gmk.net.pl 24.03.07, 14:51 Fajny artykuł.A tereny byłej Jugosławii,od zawsze były kopalnią piłkarskich talentów.Te wyszkolenie techniczne,agrhh.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maciek Re: Debiut następców Savićevića IP: *.com 24.03.07, 15:08 pisze sie 'to wyszkolenie' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maluch Re: Debiut następców Savićevića IP: *.199.51.43.tesatnet.pl 24.03.07, 15:10 A czego dotyczy mecz niemcy szwajcaria z 1990 roku bo nie kumam?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izdab Re: Debiut następców Savićevića IP: *.icpnet.pl 24.03.07, 15:19 To jeśli się nie mylę pierwszy mecz po zjednoczeniu Niemiec. Powyższe 'nowe' zespoły powstawały w większości po podziale jakiegoś kraju, ten po połączeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwy Re: Debiut następców Savićevića IP: *.gdynia.mm.pl 24.03.07, 19:59 Przy Niemczech chyba też powinny być podane lata przedwojenne, kiedy istniała ich reprezentacja. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w został wymieciony z Bełchatowa przez miotłę Oresta 24.03.07, 15:19 który notabene wraz z wieloma innymi zawodnikami został wymieciony z Bełchatowa przez miotłę Oresta Lenczyka i bardzo dobrze :) Okazalo sie ze Orest miał rację. A to że taki Radulović nie gra w naszej lidze to widac jest za slaby. To ze ktos gra w reprezentacji jakiegos tam krajiku (640 tyś ludzi) to nie znaczy ze od razu jest lepszy od gracza z naszej ligi. A nawet jakby byl troche lepszy to nie znaczy ze ma grac kosztem polskiego gracza. Moglby grac dopiero wtedy gdyby byl 3 razy lepszy od polskiego zawodnika z takiej samej pozycji. pilkarski.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boo Litwa-Estonia IP: *.aster.pl 24.03.07, 15:29 Skoro Litwa grała 27.05.1990 z Gruzją, a Estonia 16.11.1991 z Łotwą, to kto debiutował 03.06.1992?? Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Litwa-Estonia 24.03.07, 17:23 Ten mecz Litwa - Gruzja w maju 1990 wydaje mi się mocno podejrzany - Związek Radziecki jeszcze wtedy miał się w najlepsze i ani Litwa, ani Gruzja członkami FIFA wtedy jeszcze najprawdopodobniej nie były. To tak, jakby dzisiaj Katalonia zagrała sobie z Flandrią albo innym Śląskiem ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badzi Re: Litwa-Estonia IP: *.icpnet.pl 24.03.07, 20:50 Ten mecz w istocie jest podejrzany, a sprawa pierwszego oficjalnego meczu zarówno Litwy jak i Gruzji bardzo skomplikowana. 1) Tu: www.rsssf.com/tablesg/geor-intres.html i tu: www2.omnitel.net/almis/ltuteamgam90.html i tu: pl.wikipedia.org/wiki/Reprezentacja_Gruzji_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej (ramka po prawej) i tu: pl.wikipedia.org/wiki/Reprezentacja_Litwy_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej znajdziemy jego potwierdzenie. Co jak co, ale RSSF jest/wydaje się być bardzo wiarygodnym źródłem. 2) Z drugiej strony ta sama wiki podaje, że Gruzja w FIFA i UEFA jest od 1992 r. I w końcu na stronie Gruzińskiej Federacji w wykazie meczów tego spotkania nie ma: www.gff.ge/index.php?lang_id=ENG&sec_id=115 Ale to, że ZSRR miało się jeszcze dobrze nie musiało mieć w sumie znaczenia, bo jest przecież kilka federacji z krajów/terenów nieautonomicznych... Pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tasior a tymczasem serbia przegrala z kazachstanem :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.07, 16:10 w tej grupie chyba naprawde kazdy moze wygrac z kazdym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin mają szczęście ci Czarnogórcy IP: *.chello.pl 24.03.07, 16:18 Serbia właśnie skompromitowała się w meczu z Kazachstanem, mają szczęście, że już ich to nie dotyczy. A tak przy okazji, to dzięki temu Polska dziś zostanie liderem swojej grupy, oczywiście jeśli wygra. Odpowiedz Link Zgłoś