Gość: KA Bo to kretynizm właśnie IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.07.07, 09:51 Polacy tolerują kretynizm wszędzie, w sejmie, senacie, rządzie, urzędach to czemu nie na stadionie?? Majewski facet inteligentny dla poklasku i frekwencji robi jakąś kretyńską szopkę a Wojewódzki równie inteligentny wygina się na kanapie jak w ataku epilepsji. Wszyscy schlebiają gustom idiotów to czemu nie na stadionie?? Mamy całą masę zakazów których nikt nie przestrzega ale co gorsza nikt nie egzekwuje, jesteśmy narodem zdominowanym przez kretynów i mamy tego efekty w sejmie, rządzie i na stadionie (nie tylko 10lecia). Wątpliwe by ktoś raczył zabrać się za walkę z idiotami stadionowymi bo niby kto?? idiota rządowy?? toż to co się dzieje na stadionie to dla niego zwykłe kibicowanie, toż to jego wyborcy. Jakieś pojedyncze głosy rozsądku na nic się zdadzą bo nikt nas nie przekona że białe jest białe a czarne jest czarne. I pamiętać należy że mamy demokracje a w demokracji większość ma racje a większość to właśnie kretyni i idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
age.kruger co możemy z nimi zrobić? 16.07.07, 09:56 1) kibole mogą być cennym źródłem białka: przemielić i przerobić na karmę dla psów; 2) można na nich testować leki; 3) można urządzać na nich polowania. Kibole tylko trochę przypominają ludzi. Trzeba ich zutylizować i wykorzystać do jakiegoś pożytecznego celu. Wyeliminujmy te geny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: co możemy z nimi zrobić? IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.07.07, 10:02 Niestety nie wiele a na pewno ie to co proponujesz. Kretyna trzeba tresować, trzeba tak jak w Anglii bezwzględnie egzekwować prawo i eliminować zagrożenia. Jak myślisz czy angole nagle tak zmądrzeli?? nie oni po prostu zostali skutecznie wytresowani i nie rozrabiają na stadionach w Anglii bo sie boją kar, ale na wyjazdach już dają znać o sobie bo wiedzą że nie ma tak dobrego systemu monitoringu jak u nich. Tylko nadal zostaje pytanie czy idioci z rządu wystąpią przeciw idiotą ze stadionów?? bo tak zwalczać swoich... Odpowiedz Link Zgłoś
backspace2 Re: Bo to kretynizm właśnie 16.07.07, 10:48 Szacunek, KA za ten post. Przypominasz mi premiera mówiącego w Częstochowie: "Tu jest Polska!" Dokładnie tak samo można by opowiedzieć na stadionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik Szkoda :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 11:00 Szkoda, ze pan Stec stworzyl takiego potworka, bardzo go szanuje ale z powyzszym tekstem w zaden sposob nie moge sie zgodzic. Stecu wrzuca do jednego worka chuliganow i ultrasow nazywajac ich ogolnie kibolami choc sa to dwie calkowicie rozne grupy. Jest to niesamowicie krzywdzaca opinia poniewaz ultrasom naprawde zalezy na dobru klubu i poprzez oprawy, (rowniez race) organizacje dopingu itd. staraja sie wytworzyc jak najlepsza atmosfere na trybunach. Stecu mylnie rozumie hasla "Legia to My" lub "Bez nas Legia by nie istniala". Nie chodzi o to, ze Lgia nie istnialaby bez kibicow bo napewno by istaniala, tylko czy ktokolwiek by o niej slyszal? Dlaczego nie powiodl sie pomysl z Amica Wronki, dlaczego Z Groclinu ilkarze mimo swietnych kontraktow uciekaja przy pierwszej okazji? Poniewaz tam nie ma kibicow nie ma atmosfery. "Wzorzec angielski" jest w Polsce calkowicie nierealny do zrealizowania. Tam poprzez wprowadzenie horrendalnie wysokich cen biletow kibicow zastapiono widzami z klasy sredniej. U nas nie ma klasy sredniej sklonnej placic po 80-100zl za pojedynczy bilet na mecz i dlugo nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Szkoda :( 16.07.07, 11:46 > Stecu wrzuca do jednego worka chuliganow i ultrasow Bierze przykład od Starucha, który broni chuliganów przed monitoringiem. > U nas nie ma klasy sredniej sklonnej placic po 80-100zl za p > ojedynczy bilet na mecz i dlugo nie bedzie. Może nadszedł czas żeby to sprawdzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik Re: Szkoda :( IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 17.07.07, 21:36 Klasa srednia w Polsce oczywiscie istnieje tylko ilu z tych ludzi interesuje sie pilka na tyle zeby wydawac 400 zl za bilet swoj i swojej rodziny? Mozna by to sprawdzic cyklopie tylko skonczyloby sie to tym, ze mielibysmy na trybunach po 500 osob w ciszy wsuwajacych hot dogi i popcorn. Stalibysmy sie futoblowym zasciankiem nie pokroju Irlandii czy innych Islandii. Wywalic ze stadionow "Irokezow" <--*TM* ale utrzymac atmosfere. Zwazcie ze w Polsce zadymy na stadionach zdarzaja sie niezmiernie rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość.portalu [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 12:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.dolsat.pl 16.07.07, 11:09 Ludzie jesteście tak samo denni jak ten ten pseudo artykuł i pseudo dziennikarzyna który go pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okuka Re: Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 11:44 a ty jestes takim kibicem jak lokata! czyli bezsensu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwek wawa Atmosfera na Legii jest słaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:21 Na mecze Legii chodzę niestety coraz rzadziej. Może z zapracowania, może z wygodnictwa ale napewno wpływ ma też atmosfera. Piszesz o krytej. Tam też nie brakuje chamstwa. Wstaje taki buc i woła: "Śpiewać k..wy. Co do teatru przyszliście?" Ja pierwszy raz byłem na Legii w 1969 roku. Synów wychowałem na kibiców Legii. Teraz wnuki w samochodzie najchętniej słuchają piosenek o Legii. Ale iść z nimi na mecz i słuchać wyzwisk, obawiać się o ich bezpieczeństwo itd. Przed trybuną krytą zbiera się towarzystwo "amatorów kwaśnych jabłek", jak mawia pewien kolega mojego syna. Szukają tylko okazji do awantury. Jeśli nie z kibolami innych drużyn to ze spokojnymi "piknikami". Czytałem każdy numer Naszej Legii. Jeszcze tej z lat siedemdziesiątych. Reaktywację pisma przyjąłem z ogromną nadzieją. Oczywiście nie podobało mi się przegięcie kibolowskie, opisy bandyckich występów, "promocji", bohaterstwo alkoholowe itp. Jednak kiedy Nasza Legia poparła protest pod Torwarem i nie zareagowała na pobicie normalnych kibiców przez bandytów, powiedziałem sobie: dość. Pan Giler już na mnie nie zarobi. Popieram słowa pana Steca w całej rozciągłości. Wywiad ze Staruchem czytałem. Do Naszej Legii można spokojnie dołączyć także stronę Legialive. Moi synowie i wnuki mają to szczęście, że mają się od kogo uczyć zdrowej miłości do piłki nożnej, naszej Legii oraz szacunku do innych dryżyn. Niestety ci wychowani przez Bosmana, Bidulę, Muzyka, Starucha, Gilera oraz pseudoredaktorów z Naszej Legii i Legialive nie mają tyle szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qbaxxx Re: Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.ztpnet.pl 16.07.07, 15:20 Chcialbym sie dowiedziec kto napisal ten kulawy artykulik. chodzi mi o nazwisko. to chyba jego piewszy i ostatni artykul.ogolnie pietnowanie kazdego kibica (L) to debilizm.to byla grupka pijanych chlopaczkow na murawie stanowiaca tylko marna czesc wszystkich przybylych do Wilna Warszawiakow. Autorowi tej blazenady zycze sympatycznego psychiatry. PS To nie pierwszy i zapewne nie ostatni wyglup dziennikarzy GW(z calym szacynkiem do niektorych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grajek Re: Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.rmf.pl 16.07.07, 15:44 Specjalnie inteligentny/spostrzegawczy to nie jesteś. wróciłeś dopiero z Wilna? Co Cię tam zatrzymało? Autorem jest Rafał Stec - podpisany tuż pod tytułem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_schmier artukul o kibicach IP: *.Red-88-5-159.staticIP.rima-tde.net 16.07.07, 12:51 tyle jadu w tym artykule, jakby go pisał Ojciec Dyrektor :) fu... i retoryka jak z tabloidu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niger Re: artukul o kibicach IP: 212.160.172.* 16.07.07, 13:14 To nie jest artykul o kibicach, a o kibolach. Jezeli w NL jest rubryka "skazani na Legie" albo wspomnienia kibica, gdzie gloryfikuje sie "promocje", "wejscia z brama", "przygody z psiarnia" itd to co to jest? Przyzwolenie na badytyzm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Nie róbie wokół tego takiego HALO!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:34 "kibolstwo rywalizuje ze sobą" Autor sam napisał. Nie rozumie, że debile - kibole zaczytują się w kolejnych artykułach na temat zadymy. To degeneratom jak najbardziej pochlebia i jeśli nie chcemy wstydzić się za kolejnych kretynów to o kolejnych zadymach pismacy powinni zaledwie wspomnieć w jednym zdaniu, a nie szukać tanich sensacji i pisać kolejne i kolejne artykuły tylko po to aby wykazać się przełożonym i zapełnić lukę na papierze gdzie handlowcy nie sprzedali reklam. Trochę znajduję w tym analogii do historii o Staruchu. Sprzeczności, sprzeczności P.S. Ciekaw jestem ile razy google odpowiadało na zapytanie "zadyma" i inne podobne. To kibole przeszukują sieć w poszukiwaniu sensacji jaką dają im pismacy , chwalą się przed innymi(debilami) i próbują bić rekordy we własnej lidze "hool-liga" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Kibole precz ze stadionow! IP: *.orac.adsl.gxn.net 16.07.07, 13:54 Absolutny zakaz wstepu na stadiony powinien obowiazywac rasistowskich propagatorow agresji. Kibole precz ze stadionow!!! Pilkarze, dzieki ktorym macie komu "kibicowac" was nie chca! Zakazy, zakazy, zakazy. To jedyne co moze powstrzymac te tepe lby nieskarzone zadna mysla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johny Bzdury IP: *.stk.vectranet.pl 16.07.07, 14:04 Czlowieku zastanow sie co ty wogole piszesz! Gdyby nie kibice i gdyby nie to ze ludzie chca wydawac pieniadze i dopingowac swoja druzyne to pilka niebylaby naszpikowana tyloma pieniedzmi. Allianz nieinwestowalby w Gornika Zabrze gdyby niebylo kibicow ITI nieinwestowalby w LEgie gdyby niebylo kibicow! A co chcecie miec stadiony na ktorych caly mecz sie siedzi bo niewolno wstac i nikt wam niebedzie przyslanial widoku na murwae i stadiony na ktorych jest tak cicho gdzie slychac co trener szepce do zawodnikow a oprawa widoswiska beda reklamy kolejnych firm ktore inwestuja dla kibicow ktorzy przyszli zjesc kielbaske na stadion bo niemaja co robic w domu? Ludzie opanujcie. My Kibice jestesmy potrzebni swoim klubom. Przeciez Staruch niejest winny temu ze ci ludzie wbiegli na boisko i zaczeli awanture sam mial wystapic przeciwko wszystkim ktorzy wybiegli? Zastanowcie sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piknik Re: Bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.07, 09:01 Zarówno Allianzowi jak i ITI zależy na reklamie w telewizji podczas transmisji Orange Esktraklasy. Kibice na trybunach potrzebni są im tylko jako element widowiska. Im są spokojniejsi tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Polska klubowa piłka, to DNO. 16.07.07, 14:10 A zostawić w piz#du tę polską klubową piłkę nożną-twoja-mać. Gracze - paralitycy. Trenerzy - ciułacze i ofermy. Sędziowie - sprzedajni. Właściciele - badylarnia i cepy najniższego formatu. Kibice - dresiarnia z kompleksami małego wacka Jeśli chcę obejrzeć piłkę nożną, to włączam TV kiedy leci mecz LM, MŚ,albo markowych lig europejskich.Poważni gracze,powazni sędziowie, powazne kluby.Poważna sprawa. A w Polsce jest Czwarty Świat. Kibole, którzy boją się morde pokazać i chojraka odstawiają tylko w bandzie i po koksie,robią od wielu,wielu,wielu lat co chcą i nikt im nie przeszkadza, a z tego wniosek,że nikomu to nie szkodzi. Po co się tym zajmować,po co to rozstrząsać ? A spuścić na to zasłonę milczenia i niech OE,kluby same działają w tym kierunku, niech się stworzy lobby, które na politykach wymusi szybkie zmiany w prawie. Dzisiaj polski kibic, jeśli ma ochotę zobaczyc dobry sport, to pójdzie na żużel, siatkę,kosz,ręczną,a i na lekkoatletykę.Nie na piłkę nożną. Całą kolejkę ogląda kilkanaście tysięcy osób - oto miara żenady,nawet jeśli tylko 5-10 % z nich,to zadymiarze. Polska piłka klubowa, to po prostu DNO. I bez kibolskich oblechów jest to rzecz nie do strawienia,nie do oglądania,rzecz ze wszech miar zasługująca na marginalizację. PROMUJMY INNE SPORTY.Piłkę zostawmy kanciarzom,wandalom,beztalenciom - niech się we własnym sosie utopią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 022 kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 14:25 Moim skromnym zdaniem o wiele większą krzywdę polskiej piłce robią tacy pseudo- dziennikarze jak p. Stec. P.S. Zapomnieliście dopisać pod artykułem "FELIETON SPONSOROWANY PRZEZ ITI" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TaPr Spójrz z innej strony. IP: 212.160.148.* 16.07.07, 15:20 Piszesz Panie Stec, że „piłkę można kopać bez widzów”. Problem w tym, że jesteś Pan bardzo jednostronny, w tym, co Pan piszesz. Może i masz Pan racje, że najpierw zaczęto grać w piłkę. Tylko rzecz w tym, że to dzięki kibicom piłkarze zarabiają bajońskie (jak na polskie warunki) pieniądze w Legii. Jeśli ktoś zarabia pewną liczbę z przodu, a za nią jest kilka zer, to chyba do czegoś zobowiązuje, prawda? Może to zobowiązuje do porażki z Sanokiem? Może to zobowiązuje do porażek z żenująco słabą (wówczas) Austrią Wiedeń w Pucharze UEFA, co? Widzisz Panie Stec… kibice są niezbędni, bo to oni napędzają koniunkturę piłkarską, bez nich nie byłoby pieniędzy w sporcie. Swoją drogą.. co Pan w zamian dostał od Legii? Wejścia na bankiety klubowe? A może dostał pan drugą wierszówkę ze strony działaczy klubu? Hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Nareszcie,po latach IP: *.ztpnet.pl 16.07.07, 15:28 Nareszczie, po latach kibic PILKARSKI zaczyna wracac do podstaw.Lubie oldschoolowy klimat-strasznie mi go brakuje. Kibice:Nie przejmujcie sie takimi bzdetami i robcie to co jest dla was sensem zycia-kochajcie swoje kluby pozdrawiam tych ktorzy mnie rozumieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafsjo ?? IP: *.tktelekom.pl 16.07.07, 15:30 co wy piszecie .....popatrz na inne miasta....na calym swiecie jak kibice pijani swietuja....np w barcelonie.....przy tym co Legionisci zrobili na starowce to pryszcz.....oni nie podpalali samochodów anie niczego ....poszlo sie pare szyb...tluc i pare rzeczy zginelo i to wszystko....najpierw popatrzcie na innych jak rozwalaja swoje miasta a nastepnie piszcie takie glupoty////..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek bzdura IP: *.devs.futuro.pl 16.07.07, 16:00 artykuł nie na poziomie. słabo się robi jak się to czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pejot D p. Rafała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 16:30 Nie jestem wielkim zwolennikiem dodatku sportowego w Gazecie Wyborczej! Z różnych względów, o których w tej chwili nie będę wspominał. Jednak co Poniedziałek, z wielką przyjemnością czytałem Pana felietony. Zawsze dowcipne, trafne i oddające sedno sprawie, o której w danym momencie pan pisał. Zawsze były to sprawy związane z piłką nożną. Dyscypliną, na której niewątpliwie Pan się zna, dyscypliną jak wynika z felietonów, jest Pan zafascynowany. Właśnie dla tego czytając je, Pańska fascynacja udziela się czytelnikowi. Pisze Pan o sprawach, o których ma wiedzę, na których się zna i robi to bardzo dobrze. Wiedza o sprawach o których pisze dziennikarz świadczy o jego profesjonalizmie i tworzy jego wiarygodność. Niestety spłodził Pan artykuł, który z pod Pańskiego pióra nie powinien wyjść, artykuł nie rzeczowy, nie przemyślany i co najgorsze, nie poparty wiedzą. Proszę nie pisać o sprawach o których nie ma pan pojęcia, proszę nie pisać o ludziach, nie zagłębiając się w ich środowisko na tyle by móc rzucać oskarżenia i obraźliwe stwierdzenia. Nie był Pan nigdy na meczu w towarzystwie osób o których Pan pisze, nie poświęcał wolnego czasu by przemierzać tysiące kilometrów, by dopingować, by być "kibicem". Nie zna Pan sposobu rozumowania, racji "kibiców". Obraża Pan człowieka, z którym nie rozmawiał, nie poznał Pan przyczyn dla których udzielił takiego wywiadu. Proszę stosować bardzo mądrą zasadę, że prawda zawsze leży po środku. A jeśli nie, równie dobrze proszę pisać o konflikcie Izraelsko - Palestyńskim, oczywiście nazywając Palestyńczyków debilami! Czekam na artykuły o sprawach na których się Pan zna. P.S. Jestem kibicem Legii Warszawa i nawet przez myśl mi nie przechodzi, że ów felieton powstał w wyniku Pana sympatii dla Widzewa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Legionista z wawy Re: D p. Rafała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 16:39 Zgadzam się z przedmówcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wu Re: D p. Rafała IP: *.chello.pl 16.07.07, 23:47 Te, pejot, ale może jakiś konkret, bo nachlapałeś tego belkotu, jakby ścisnąć to sama woda jest. I to jest problem antagonistów Steca: piszą żeby się umył, albo że nigdy nie był na żylecie, albo coś o Michniku. Ludzie! Chciałbym przeczytać jakiś merytoryczny argument który Stecowi poszedłby w pięty. Niestety nie przeczytam, bo nie jesteście w stanie przelać na kompa waszych emocji. Nie umiecie, a Stec umie. I się z was śmieje PS. Trenujcie, trenujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sowtes Re: D p. Rafała IP: *.adsl.alicedsl.de 17.07.07, 10:17 ziomek, czegos chyba nie pojales. pejot wlasnie przelal swoje emocje w tekst, tylko ty zmyles to argumentum ad paersonam. i ma racje, ze stec nie powinien wypowiadac sie na temat o ktorym nie ma pojecia! ma racje, ze kibicowania Legii nie mozna skwitowac okresleniem, ze ogolnie to identyfikacja z bydlem. tak nie jest. ludzie jezdzacy po kibicach Legii na tym forum maja problem z oddzieleniem kibicow od szukajacego powodu do rozroby bydla ew. gangsterow. ta druga grupa zdemolowala starowke, narobila gnoju w Wilnie, itd. czytam sobie wypowiedzi i widze, ze ludziom nie podobaja sie pojazdy na inne kluby podczas meczu - a ja odpowiadam: to czesc spektaklu, wyprowadzic z rownowagi przeciwnika. i to nie przemoca, sila fizyczna, ale psychicznie. widzialem tez argumenty, ze to dlatego nie przychodza na stadion rodziny z dziecmi. bo co? boja sie, ze ich dzieci beda uzywac wulgarnych slow? bo inaczej by ich nie poznaly? jest w tym troszku hipokryzji... no i wreszcie osoba s. stec jedzie po nim na podstawie wywiadu, ktory przeczytal w "nl", trzeba przyznac, ze dosyc kiepskie recherche zrobil. s. jest animatorem ruchu KIBICOWSKIEGO na Legii. nigdy nie podsyca do bojek, rozrob, nigdy nie schlebia tym, ktorzy nawalaja sie z policja. ma swoja wizje Legii, kto mu broni. ja jestem innego zdania, co nie przeszkadza mi uwazac go za bardzo dobrego prowadzacego doping. pojawialy sie zdania, ze "przeszkadza mu model angielski" - no to ja odsylam do tego wywiadu: gdzie on to powiedzial? skrytykowal tylko karykaturalne wprowadzanie tych wzorcow, podwazajace idee modelu angielskiego, gdzie chodzi o nagradzanie KIBICOW i karanie DEBILI nie stosujacych sie do zasad. ogolnie stec lepiej by wyszedl krytykujac raczej sklw niz s. kiepsko trafil co tylko potwierdza jego nieznajomosc tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro-Legia Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 16:31 Tekst słaby ,jak i autor.A Stec nich zajmie się aferami swojego red. naczelnego gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciekboss Steca wyjatkowo nie trawię bo ma strasznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 17:04 dziwny styl pisania ale przyznam ze ten artykuł bardzo dobry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron miejcie własną opinie ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 17:35 Zawód dziennikarza powinien być licencjonowany, bo tak byle ku...tafon ze znajomosciami moze cos opublikowac. Takie artykuły to pożywka dla masy, która wyrabia sobie opinie na dany temat na podtawie opinii innej osoby. Niestety słabych umysły łatwo zmanipulować... Odpowiedz Link Zgłoś
marinko5 kary finansowe i degradacja klubu w lidze 16.07.07, 18:39 tak nalezaloby walczyc z bandytyzmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Górnego Śląska Jest pan ZEREM panie Stec IP: *.interpc.pl 16.07.07, 19:49 Aż się ciśnie na usta pytanie. A gdzie TY Stec będziesz gdy ta "twoja" Legia (chociaż podobno jesteś "oglądaczem" Widzewa) zacznie żle grac? Co zrobisz ty i podobni tobie widzowie mieniący się "kibicami" Legii gdy ta ostatnia spadnie do II ligi? Albo co gorsza do III ? Powiesz niemożliwe, bo Legia to marka i zawsze będzie na szczycie. Niekoniecznie pismaku. Właściciel zbankrutuje, nowego nie bedzie i klub pozbawiony wielkich pieniędzy stoczy się do II a potem do III ligi. Jak będą wyglądac trybuny tej "Waszej Legii" gdy wygonicie stamtąd chołotę z Żylety zastępując ją japiszonami,krawaciarzami i popkornowcami którzy przychodzą na Legię bo właśnie jest taka moda? A tacy kibice bardzo nie lubią braku wyników i niskiego poziomu rozgrywkowego. Co wtedy zrobią ci wszyscy "kibice"? Ano to samo co robią na innych stadionach. Gremialnie odwracajęc się od klubu zostawiają puste trybuny gdzie zostają tylko tacy "kibole" jak Staruch czy Bosman plus kilka setek największych fanatyków. Czy wtedy wspomożecie Legię swoimi pieniędzmi za bilety tak jak to zrobi Staruch i inni? Wtedy kiedy będą jej najbardziej potrzebne? Gdybym był oderwanym jak ty Stec od rzeczywistości piknikiem to może bym nie wiedział i powiedziałbym że tacy jak ty przyjdą i wspomogą w najgorszym momencie klub swoimi pieniędzmi. Ale nie urwałem się z choinki bo na mecze chodzę od 25 lat (do młyna oczywiście) i wiem że takie larwy jak ty i inni gromiący tu Starucha, Żyletę i i "Naszą Legię" gdy tylko skończą się sukcesy jak jeden mąż odwracacie się od klubu który podobno tak kochacie. Ale to miłośc pozorna i fałszywa . Kochacie tylko wtedy gdy wasza wybranka jest piękna, zdrowa i bogata a gdy zachoruje ,zbrzydnie i jest bankrutem macie ją gdzieś szukając zaraz nowego obiektu miłości który spełnia wasze kryteria narzucone wam przez modę czy wyścig szczurów. Zaś my, kibole kochamy zawsze.Niezależnie gdzie nasza klub jest. Myśmy złożyli przysięgę niczym małżonkowie przy ołtarzu że nie opuścimy w zdrowiu czy w chorobie , w szczęściu czy nieszczęściu i tylko śmierc nas może zwolnic od tej przysięgi, nasza śmierc. Dlatego to my mamy prawo mówic o sobie " LEGIA TO MY" . I dlatego to ja Stec mówię LEGIA TO MY chociaż jestem kibicem Ruchu Radzionków a nie ty i podobne tobie dzieci komercji, wyścigu szczurów i komercji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kast Wykopać bandytów IP: *.chello.pl 16.07.07, 20:12 Wykopać bandytów, chuliganów, idiotów i bezmózgowców ze stadionów. Oczyścić stadiony dla normalnych, spokojnych ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Brednie IP: *.acn.waw.pl 16.07.07, 21:14 to sa jakies kompletne brednie, szkoda czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (L)egionista Kibol beznadziejnie głupi jest IP: *.chello.pl 16.07.07, 23:00 najlepiej byłoby gdyby ktoś kto nie rozumie słów S. tego nie komentował? S. chodziło raczej o to , że walczy sie z osobami, które dbają o tradycje i kibicują Legii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biskup derby IP: *.dew.pl 17.07.07, 00:01 Witam wszystkich. Ja w troszkę innej sprawie. Chciałbym zwrócic uwagę na nadchodzące wielkimi krokami wydarzenie, które juz niedługo zagości na pierwszych stronach gazet. Otóż zbliżają się derby 3 miasta. Arka, jak wiadomo, została karnie relegowana z ekastaklasy, Lechia, po bądź co bądź nieudanym finiszu II ligi, nie załapała się na awans (o ile ktoś w to wierzył). 3 miasto, które zamieszkuje 1,5 mln osób (od Tczewa do Wejherowa), jest podzielone powiedzmy po równo w swoich symaptiach odnośnie klubów. Derby, stanowią więc miesznakę wybuchową. I tutaj dochodzimy do sedna tego posta. Prezesi Lechii i Arki zgodnie twierdzą, że derby bez kibiców przeciwnej drużyny to nie derby i gwałt na tradycji. Jednocześnie pojawiają się problemy natury technicznej: zdemolowana klatka dla gości stadionu Lechii przez kiboli Ruchu Chorzów, nie nadaje się nawet do trzymania w niej ziemniaków. Trzeba ją naprawic (ogordzenie). A z niewiadomych powodów, naprawa głupiego płotu trwa w nieskończonośc i jak się okazuje 1,5 miesiąca to za mało. Powstal więc pomysł, żeby pierwszy mecz derbowy rozegrac w Gdyni w październiku, co było by możliwe, z małym ale: właśnie w tym miesiącu rozpocznie się przebudowa obiektu, która zacznie się od sektora gości. Tak więc kibice Lechii będą mogli obejśc sie smakiem. Pomysły, żeby rozegrac derby na neutrlanym gruncie (proponuję Panom Mongolię - z racji odległości żadnego kibola tam nie uświadczycie), lub poświęcic kibiców dla dobra wyższego, uważam za karygodne. Nie ma się co oszukiwac. Wydaje mi się, że strach przed kibicami i Lechii i Arki (niezależnie od miejsca rozgrywania), zadziałał skuteczniej niz zdrowy rozsądek. Nie wpuścimy nikogo - problemu nie ma. Otóż szanowni Panowie Prezesi: fakt. Klub nie poniesie ewentualnych kar, kosztów organizacji, bedzie sielanka. Tylko, znając troszkę życie i nasze futbolowe realia przypominam: 1. Podczas meczu w PP między Arką a Wisłą Kraków, kibice Lechii i Śląska Wrocław przyjechali do Gdyni. Bitwa z Policją (polewaczka + gumowe kule), po jakimś czasie uspokoiły sytuację. 2. Gdy Lechia grała z KSZO Ostrowiec, kibice Arki przyjechali do Gdańska. Bitwa z Policją na przystanku SKM Politechnika trwała 30 min. Czy wobec tych, pierwszych w głowie przykładów, jeśli kibice nie zostaną wpuszczeni na stadion, to nie przyjadą w ogóle? Przyjadą i będzie rozróba. Ci spoza stadionu będą chcieli wejśc do środka, Ci w środku będą chcieli wyjśc na zewnątrz (czyli tak jak było w przypadku meczu Arka - Wisła) Tak czy inaczej - nic nie da nie wpuszczenie kibiców. Nic nie da strach przed nimi. chyba łatwiej kontrolowac ich w środku stadionu niż wszędzie wokół niego. A rozruba i tak będzie, bo byc musi. Pytanie tylko na ile uda sie ją zminimalizowac. Oby się udało, bowiem, najwazniejsze w każdym meczu jest jego wygranie a w derbach szczególnie. Jeśli pokonamy Arkę na boisku - nic innego nie będzie miało znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Kibol nie może ścierpieć tego, że jest śmieciem, i 17.07.07, 13:05 nie wie tego, że jest nawet mniej niż śmieciem. Odpowiedz Link Zgłoś