Gość: Reminder IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mark6 GW !!! Gdzie się podział dzisiejszy artykuł o EURO 06.08.07, 17:22 To SKANDAL. Jedno z lepiej napisanych podsumowań zostało "ZDJĘTE" z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: GW !!! Gdzie się podział dzisiejszy artykuł o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:46 a tam pie.. glupoty komunisci Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: GW !!! Gdzie się podział dzisiejszy artykuł o 06.08.07, 18:47 Eeee, nie będzie tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hegemon nie bedzie Euro ale bedzie Listkewicz :-)))))))))) IP: *.1.251.72.1dial.com 06.08.07, 21:25 heheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psisio Rozbieranie starego stadionu Xlecia IP: *.chello.pl 06.08.07, 22:19 Zamiast gadac, i to niezaleznie od tego czy nowy stadion bedzie tu czy obok, warto rozpoczac operacje rozbiorki tych gruzów, z czego jest usypany stary stadion. IMO najlepsza metoda jest zbudowanie pokaznego tasmociagu do brzegu Wisly i załadunek stadionu ładowarkami na barki. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Gronkowiec dekonstruktywna Preziowa Warszawy 07.08.07, 15:40 Nie wyobrazam sobie zeby Gronkowiec byla zdolna do podjecia decyzji o budowie Stadionu Narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Bieżnia powina być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:04 Moim zdaniem bieżnia powinna być koniecznie. Można by zrobić mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Bez bieżni będzie stadion Legii. A na Narodowym piłka nożna będzie tylko od święta. Zresztą mecze piłkarskie na Stad de France prezentują się bardzo dobrze i bieżnia nic nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agresja Złośliwa Masz władze nad Gronkowcem? Działasz, więc jesteś. IP: *.ists.pl 08.08.07, 01:11 "Urzędnicy zamawiający inwestycję muszą przestać się bać, że składając podpis, ryzykują karierę, odpowiedzialność karną, cywilną, oskarżenia o korupcję. Dziś nie podpisują, odkładają decyzję. A bez zamówienia wszystko stoi." Lato lato obosieczne kły, baza baza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nec Re: GW !!! Gdzie się podział dzisiejszy artykuł o IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.07, 08:50 Nie uda sie i bedzie śmiech z obecnych rządzących !!! ( i tak się smieją) ale to będzie wina 3 RP i SLD. Myślę, że tylko Premier i Prezydent mogą podpisywać i brać odpowiedzialność bo są Prawi i Sprawiedliwi, pozostali to oszuści i 3 RP. Brawo dla wszystkich, którzy lubią szukać przekrętów i rozliczać 3 RP. Brawo dla wyborców PiS, teraz czekamy na stadiony i drogi. Kto je wybuduje w duch Prawości i Sprawiedliwości !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi(r)co Polski nie stać na arcydzieło IP: *.tkdami.net 06.08.07, 17:29 Biurokratyczny korek jest przerażający. Ale będzie wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarolim Re: Polski nie stać na arcydzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:16 My już mamy przerąbane - lepiej powiedzmy Ukraińcom, żeby zbudowali jeszcze trzy stadiony, sami zrezygnujmy z organizacji Euro. Przynajmniej Ukraina będzie miała Euro, bo nasza tępa, biurokratyczna machina blokuje wszelką odnowę państwa. My to prawo będziemy zmieniać do 2012, i to jak dobrze pójdzie... Jest jeszcze jedna opcja - Euro będzie w Poznaniu, Chorzowie, Krakowie. Możemy przekonać UEFA, żeby grać jeden mecz na 15 tys. stadionie w Kielcach lub rozbudowanym na 2011 rok stadionie Polonii(też na 15 tys.). Ewentualnie zgłośmy stadion w Lubinie - jak się kibice ścisną to będzie 35 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hegeom to na co w ogole nas stac ?! IP: *.1.251.72.1dial.com 06.08.07, 21:20 ? Odpowiedz Link Zgłoś
qube Re: to na co w ogole nas stac ?! 06.08.07, 22:05 Gość portalu: Hegeom napisał(a): > ? na dwoch kaczynskich, jednego buraka, jednego konia i towarzyszacy im wesoly cyrk. no ale przeciez glosowaliscie na nich to teraz macie, heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: to na co w ogole nas stac ?! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.08.07, 22:59 dziadami byli sa i beda i nic nie robia dla tego kraju a ludzie siedza i dalej patrza. zobacza takie euro jakiego nikt nie widzial obciach dla Polakow dla calego kraju a oni maja to gleboko w .....ie Ludzie zrobcie cos wygnac takich wogole z kraju nic dziwnego ze wszyscy wyjezdzaja za granice bo wstyd. smieja sie z nas juz za granica bo dwie kaczki dobraly sie do wladzy wywiezc na taczkach z rzadu i urzadzi polowanie to sie moze naucza pisac sie wiecej nei chce bo nerwy tylko poniosą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: to na co w ogole nas stac ?! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.08.07, 23:01 No to mamy w rzadzie teletubisie jest i pinky winky a o reszcie to lepiej nie wspominac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sulin Na Muzeum żydów polskich IP: *.aster.pl 07.08.07, 02:20 na to kasy napewno ne zabraknie! Odpowiedz Link Zgłoś
adam7062 Re: Polski nie stać na arcydzieło 06.08.07, 20:23 Czy ktokolwiek pamięta film "Grek Zorba"? Tam podjęte działania inwestycyjne zakończyły się kompletną katastrofą - co główny bohater skomentował "Czy widziałeś kiedyś piękniejszą katastrofę". Jeszcze piękniejszą będzie EURO 2012 w Polsce. Po tamtej filmowej katastrofie bohaterowie tańczą, po naszej będą siedzieli. Tylko jeszcze nie wiem kto u nas będzie tym bohaterem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agresja Złośliwa Ja Ci dam nie stać! IP: *.ists.pl 08.08.07, 01:36 Jaki wstyd? Express yourself, nie pękaj. W ramach gatunku możesz wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz PPP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:29 Nie da się porównać naszych środków z tymi, jakie mógł wyłożyć prywatny koncern Allianz, opierając swą potęgę na dobrobycie Niemiec. Szkoda słuchać co ten facet gada. Partnerstwo Publiczno Prawne jest JEDYNĄ gwarancją na terminowe powstanie obiektów, oraz że po Mistrzostwach stadion będzie wykorzystywany. Taką opcję powinno rozważyć się w kazdym mieście (w Warszawie rząd, bo to on buduje - dla plujących na HGW), wtedy będą pieniądze na najlepszych projektantów. Znając życie wygra jakaś polska firma, która nigdy nie projektowała stadionu... Szkoda, że reakcją kaczek na PPP jest padaczka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: PPP IP: *.petrus.com.pl 06.08.07, 18:42 No niby tak, ale w Polsce nie są potrzebne takie stadiony. Na mecze ligowe przychodzi po 5000 osób, a utrzymanie takiego obiektu to masa kasy. Jaki przedsiębiorca wejdzie w taki układ? KGHM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123... Re: PPP IP: *.viator.gda.pl 06.08.07, 20:39 W Polsce na podstawie obowiązującej od kilku lat ustawy o Partnerstwie Publiczno-Prywatnym nie zawarto ani jednej umowy PPP. Prywatny biznes unika tego rozwiązania ze względu na skomplikowanie materii przez ustawodawcę. A na to nakłada się budowana systematycznie od kilku lat atmosfera podejrzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz RAcja, ale po ułatwieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:43 oraz zaoferowaniu np. nazwy obiektu, odpowiednim ustawieniu partycypacji w kosztach (aport, okres użytkowania itd.), da się to zrobić. W Polsce działa wiele międzynarodowych korporacji, częśc pewnie chciałaby zainwestowac w tę formę promocji i mieć swoją "arenę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Promocja z polskimi kibolami ? IP: 193.0.122.* 06.08.07, 21:12 > W Polsce działa wiele międzynarodowych korporacji, częśc pewnie > chciałaby zainwestowac w tę formę promocji i mieć swoją "arenę". Sorry ale w jakim swiecie Ty zyjesz ? Promowoac to sie tak mozna w cywilizowanym kraju a nie w Polsce. Widziales co kibole Legii wyrabiali w Wilnie ? Tylko idiota chcialby by nazwa jego firmy pojawiala sie w takich newsach .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hegeom wiele kosciolow zbudowano, to i kilka stadionow zb IP: *.1.251.72.1dial.com 06.08.07, 21:23 wiele kosciolow zbudowano, to i kilka stadionow damy rade zbudowac no nie ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffan Re: wiele kosciolow zbudowano, to i kilka stadion IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.08.07, 00:21 zacznijcie mowic zamiast 'STADIONOW' KOSCIOLY FUTBOLU Jak bedzie KOSCIOL w nazwie to sie je szybko wybuduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekdr Re: PPP IP: *.as.kn.pl 06.08.07, 21:57 Cos nie tak. W Polsce na zasadzie PPP powstaje Aquapark we Wrocławiu. Pierwasza i jedyna tego typu inwestycja (PPP). Jak narazie poślizg z terminem o niecały rok... Pozdrawiam S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123... Re: PPP IP: *.viator.gda.pl 06.08.07, 22:13 Wszystkie umowy PPP w Polsce są zawarte za podstawie przepisów obowiązujących PRZED uchwaleniem ustawy o PPP z dnia 28 lipca 2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frants Re: PPP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 22:05 przychodzi tylko 5000 kibicow na mecze bo reszta nie chce/boi sie/nie lubi debilnych kiboli robiacych bydlo - bo tylko tego sie w zyciu nauczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffan Re: PPP IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.08.07, 00:27 Kibole i tak mysla, ze najwazniejsza jest ich tak zwana "OPRAWA" Ktora OPRAWA jest lepsza? 1. stadion wypelniony w 75%-100% kibicami ktorzy tworza atmosfere 2. stadion wypelniony w 10% + 100 kiboli skaczacych w sektorzy z racami i kilkoma flagami, krzyczacymi obrazliwe hasla. Kazdy prezez klubu sportowego w Polsce powinien odpowiedziec na to pytnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciecrydzyk1 Re: PPP 07.08.07, 01:28 Zamiast warszawy mamy stadion śląski i wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nec Re: PPP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.07, 08:56 zna ktoś co zostało zrobione w Polsce zgodnie z ustawo o PPP ?? przecież na styku prywatne - panstwowe każdy z obecnie rządzących będzie krytykował i szukał przekrętów. każdy chce zarobić jeden zarabia pieniądze inny zarabia nowy obiekt w mieście. dlaczego obecna władza myśli że wszyscy kradną - co robi obecna władza ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m ależ ta Wyborcza się ślini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:35 noirmalnie marzą o tym, żebyśmy się skompromitowali, to jest ich najpiękniejszy sen... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burro Re: ależ ta Wyborcza się ślini IP: *.aster.pl 06.08.07, 17:47 może się ślini, ale prędzej ci kaktus wyrośnie na łapie niz Euro w Polsce. Będzie powtórka z Kolumbii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: ależ ta Wyborcza się ślini IP: *.aster.pl 06.08.07, 17:50 Jeśli wypowiedzi człowieka, który jest związany z prezydentem Kaczyńskim jeszcze od czasów, gdy ten rządził Warszawą uważasz za ślienienie się "GW", to znaczy że coś z twoja głową nie w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okej Re: ależ ta Wyborcza się ślini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:55 za duzo jazdy na recznym i felietonow ziemkiewicza, pisuarze niedoinformowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bubba A wciaz sie martwimy IP: *.gulfaero.com 06.08.07, 17:51 co o nas obcokrajowcy mysla? WSTYD absolutny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puzon Polski nie stać na arcydzieło IP: *.eranet.pl 06.08.07, 18:02 Gratuluje panu Premierowi, Prezydentowi, wicepremierom tego rzadu i tej koalicji! Juz nie moge sie doczekac kiedy kazdemu z Was dam w ryj i wywioze osobiscie na bialorus taczka jak nam odbiora Euro w 2012 roku. Do roboty darmozjady cholerne! Oszolomy pier...lone!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadion? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.07, 18:11 Jak te lebiody mają zbudować stadion w 5 lat skoro nie potrafią zbudować stadionu w 60 lat?? Jestem pewny że reszta Polski sobie poradzi ale nie Warszawa, im trzeba pomagać, trzeba kupować cegiełki na odbudowę, trzeba doić kopalnie aby Warszawka miała kasę. Wydoiliście górny śląsk i co? Zostawiliście na pastwe losu, nadal doicie KGHM. A co gazetę otworzę to artykuły jaka ta Warszawa jest fantastyczna, rekin biznesu, mnóstwo inwestycji a nawet metra normalnego nie ma, stadionu nic, metro lepsze ma nawet stolica Koreii Płn. a stadion lepszy miał przeciwnik botu z Tbilisi! ja bym na waszym miejscu się mocno zastanowił nad sobą bo drugiego takiego miasta z lewymi rączkami to nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi IP: *.aster.pl 06.08.07, 18:37 Warszawa wydoiła Górny Śląsk? Ciekawe. A wiesz dlaczego w ZSRR nie było mięsa? Bo wszystko szło do krajów demoludu, które sobie nie mogły poradzić i im Wielki Brat musiał ciągle pomagać. Taką wersje sobie Rosjanie opowiadali. Obie te opowieści są równie sensowne :) Poza tym to nie miasto ma tu "lewe rączki", jak piszesz, tylko rząd. Bo to rząd buduje Stadion Narodowy. A rząd nie jest warszawski, tylko polski. Ale najwyraźniej do twojego ptasiego móżdżku to nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi IP: *.petrus.com.pl 06.08.07, 18:45 Już nie gadaj, burdel macie w tej Warszawce jak mało gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi IP: *.aster.pl 06.08.07, 19:02 Rozumiem że masz na potwierdzenie tej tezy jakieś dowody. Bo ja akurat mam przyjaciół w kilku miastach Polski, którzy klną na swoje samorządy tak samo jak ja na warszawski, stąd tezę o "burdelu jak mało gdzie" uważam za nieuzasadnioną. Poza tym zwracam uwagę na to że "podatnik" nie pisał raczej o burdelu, lecz snuł fantasmagorie o rzekomym dojeniu kraju przez stolicę. Odpowiedz Link Zgłoś
holtze Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi 06.08.07, 23:08 biedna rolnicza polska w 1921 dostala bogaty zachodni kawalek europy - gorny slask. slazacy wprawdzie w powstaniach wywalczyli autonomie (przyznana przez lige narodow) lecz polska bardzo szybko znacjonalizowala duza czesc kopaln a zyski z nich przeznaczyla na budowe warszawy czy gdyni... po 1945 wciaz biedna i rolnicza polska dostala reszte gornego slaska...autonomie zlikwidowano. znacjonalizowano wszystko i metoda rabunkowa eksploatowano przez 60 lat zapewniajac sobie doplyw dewiz... > Warszawa wydoiła Górny Śląsk? Ciekawe. A wiesz dlaczego w ZSRR nie było mięsa? > Bo wszystko szło do krajów demoludu, które sobie nie mogły poradzić i im Wielki > Brat musiał ciągle pomagać. Taką wersje sobie Rosjanie opowiadali. Obie te > opowieści są równie sensowne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blanco Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:29 to przylaczcie sie do reichu i przyjezdzajcie zebrac do berlina, folksdojcze parszywe raus nach vaterland! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ice-mc Re: Jak te lebiody z Warszawy mają zbudować stadi IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.08.07, 19:17 nieżle mnie "kolego" rozbawiłeś tym dojeniem - życze na przyszłość mniej takich "błyskotliwych" opini...chyba musi coś ci się w życiu nie układać i całą gorycz wylewasz na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Warszawka doila i doi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 03:27 Warszawka nie doila? W takim razie skad wzielo sie haslo "Cala Polska buduje swoja stolice"? Za czyje pieniadze odbudowano "stolyce"? Hmmmmmmmm? A kto dawal material? Przypadkiem nie byla to "cegla z Ziem Odzyskanych", ktora czesciowo zasilala odbudowe Warszawy, a czesciowo portfele prywatnych osob? Badzcie uczciwi - choc w ocenie Warszawki: bzdetnego miasta niegdys i bzdetnego obecnie. Tylko dlaczego za kase CALEGO KRAJU? A tak na przyszlosc: zanim cos napiszecie, pomyslcie. Bedzie mniej smiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Re: Warszawka doila i doi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:19 Domyślam się, że twoim zdaniem Polsce nie jest potrzebna stolica. Jest ona wyłączną przyczyną wszystkich nieszczęść poczciwej ludności pozawarszawskiej. Gdyby nie stolyca to by się wam tak dobrze żyło, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Zenujaca Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 01:45 "poczciwa ludnosc pozawarszawska" potrafi byc i herbowa, i z tradycjami. W 'stolycy' tego nie uswiadczysz. Dodam tez, iz owa "poczciwa ludnosc pozawarszawska" ma czestokroc pochodzenie od pokolen miejskie, co tez obcym jest obecnym mieszkancom 'stolycy'. P.S. Twoj uszczypliwy komentarz mial wskazywac, iz jestem (niby) osoba mierna, parafianska i mizerrna - gdyz nie padam na twarz przed Warszawka. A mnie jest po prostu wstyd, ze caly kraj musial finansowac cos takiego, jak obecne miasto nr 1. Efekt jest zenujacy. Warszawka nie jest powodem mojego zlego samopoczucia: jesli juz mam to oceniac poprzez pryzmat emocji, to stwierdzam, iz za miasto to mozna sie co najwyzej wstydzic (tym bardziej, ze przymusowo budowal je caly kraj). Taka zenadna "wizytowka" nie licuje z ogolopolskim zadeciem i wysokim mniemaniem o sobie "elyty". Nieprawdaz, chlopcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Re: Zenujaca Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:17 > P.S. Twoj uszczypliwy komentarz mial wskazywac, iz jestem (niby) > osoba mierna, parafianska i mizerrna - gdyz nie padam na twarz przed > Warszawka. Nie, nie miał. Gdzie to wyczytałeś??? Chodziło mi o to, że stolica pełni funkcje związane z całym państwem i opłaca się w nią inwestować, czego być może nie jesteś świadom. A że po wojnie pojęcie "inwestycja" stanęło na głowie to dotyczyło nie tylko Warszawy. I na pewno nie Warszawa wprowadziła komunizm. I nie próbuj wmawiać Warszawiakom że na tym skorzystali. Równie dobrze my moglibyśmy mieć pretensje do "Całego Narodu" że tak a nie inaczej stolicę odbudował. A uszczypliwość dotyczyła śmiesznego poczucia wyższości - zdaje się moralnej i widzę że także klasowej (he, he, skąd nagle ta herbowość?) innych miast nad Warszawą. Wszyscy są cacy, tylko stolyca jest be. I skąd taki tekst: "nie padam na twarz przed Warszawką". Skąd ci przyszło do głowy, że masz padać na twarz? Niechęć do Warszawy to pewnie efekt takich dziwacznych myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Zenujaca Warszawa - taka wladza, taki czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:39 Witaj. No to moze raz jeszcze, zebys zrozumial: uwazam ze jesli CALY KRAJ utrzymywac mial na swym grzbiecie odbudowe 'stolycy' (zreszta, gigantycznym kosztem), to ten sam KRAJ nie powinien byc traktowany przez owa 'stolyce' z taka niewdziecznoscia, jak ma to miejsce obecnie. Gdyby nie gigantyczne (czestokroc grabiezcze i przymusowe) wysilki na odbudowe Warszawy, tego miasta by nie bylo. Czy zdajesz sobie z tego sprawe? Zwroc uwage, ze na przyklad Lodz musiala poradzic sobie sama, podnoszac sie o wlasnych silach z wojennych zgliszcz. Nikt nie nawolywal, nie pomagal, nie zmuszal agitacja w stylu "cos TY zrobil dla odbudowy"...widzisz, chodzi o to, iz istniala spora dysproporcja miedzy tym, jak traktowalo sie reszte (zniszczonego i wymeczonego wojna) kraju - a jak, Warszawe. A dzis? Warszawa stala sie posmiewiskiem, taka "stolica na wyrost". Sprawuje funkcje municypalne, ale pokazuje serdecznego wala calej reszcie kraju. Dlaczego narod ma sie wstydzic za miasto, ktore sam zbudowal? Dlaczego nie moze miec wplywu na to, w jaki sposob 'stolyca' sie prezentuje? Czy naprawde sadzisz, iz osmieszajace dzialania rajcow miejskich stolecznej Warszawy nie sa po prostu zenujace...spadajac na cala Polske? Piszesz, ze oplaca sie inwestowac w Warszawe. Coz, a mozesz mi powiedziec, dlaczego? Co dokladnie sie w tym inwestowaniu oplaca? Bo - patrzac wedle architektury - Warszawa jest miastem bez pomyslu na sama siebie. To gigantyczny kurnik, z paradoksalnymi przestrzeniami i gigantomania. Zreszta, zadecie "warszawki" wzgledem reszty kraju najlepiej widac, gdy wskaze sie na takie zdobycze cywilizacyjne, jak tzw.: "metro", lub wysokosciowa zabudowa, nie licujaca zadna miara z szaroscia warszawskiej ulicy. Powiedz, naprawde oplaca sie inwestowac w takie bagno - stanowiace tylko i wylacznie trampoline do kolejnych "skokow na kase"? Po II wojnie, slowo "inwestycja" zatracilo swoj charakter, znany z II RP. Fakt. Tylko, co to zmienia? Przed wojna kolej byla szybsza, niz obecnie. No i? Piszesz, ze "nie Warszawa wprowadzila komunizm". Otoz, dwie sprawy: W Polsce nie istnial komunizm - to raz. A dwa - narzucony dyktat moskiewski szedl wedle PKWN (Moskwa/Lublin) na Warszawe. I to Warszawa stala sie nastepnie "sercem nowego ladu". Zatem, jak nie Warszawa, jak Warszawa? Uzywasz slowa "Warszawiacy". Coz, tak jak (w jezyku literackim) nie ma "warszawiakow, krakowiakow, lodziakow, gdanszczakow, poznaniakow" - tak w tym wypadku, sa ewentualnie Warszawianie. Tylko, powiedz, czy aby na pewno sa? Skad wywodza sie ci, ktorzy zamieszkuja Warszawe? Z Kobylki czy z Minska? Popatrz realnie: niepotrzebna gora trupow powstania warszawskiego dosc skutecznie uniemozliwila przetrwanie wszystkim tym, ktorzy z Warszawy pochodzili. Zreszta, w nastepnym okresie, istniala tendencja odsrodkowa, tzn.: ludnosc rdzennie warszawska, jesli tylko nie zostala wybita, uciekala z Warszawy. Jej miejsce zastapili "nowi". Ci sami, ktorzy w najwyzej trzecim pokoleniu, dali dzisiejszych "warszawiakow". To tez jest wstyd. Jesli rozmawiamy o faktach, to pamietaj, iz Warszawa skorzystala na wysilku calego kraju. Wysilku nie zawsze fair, wobec reszty narodu. Wysilku czesto grabiezczego i nieuczciwego. "Caly narod odbudowuje swa stolice" (chocby z murow prastarego Wroclawia). A jaki wplyw ma ten narod na swa stolice? Zaden. Musi bezsilnie patrzec, jak ta sie kompromituje. Za pieniadze calego kraju i dzieki jego staraniom. Nie uwazasz, ze to przykre? Twa uwage o tym, ze naplywowa ludnosc warszawska moze miec jakiekolwiek pretensje do reszty kraju (Wroclawia, Gdanska, Lodzi, Krakowa, etc.), ze odbudowali stolice w sposob zly - uwazam za impertynencje najwyzszego rzedu. Czytajac takie slowa, czlowiek dochodzi do wniosku, ze po prostu nie bylo warto. A juz na pewno nie takim kosztem. Udowadniasz to. Co do herbow, mowilem o ludziach. Nie o miastach. Zreszta, miasta takie jak Krakow czy Gdansk lub Wroclaw maja historie znacznie dluzsza, niz Warszawa. Ale - nie o to tu chodzi. Piszac o herbach, mowilem o jakosci ludzi. O tych, ktorych nie ma juz (prawie w ogole) w Warszawie, a ktorych wielu jest na przyklad w Krakowie. Niechec do Warszawy? Coz, nie mam jej. Ewentualnie (jesli juz mam patrzec przez pryzmat emocji), mowie o wstydzie. Ze ten kurnik miedzy Moskwa a Berlinem jest az tak zenujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Re: Zenujaca Warszawa - taka wladza, taki czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:37 Cześć! Przede wszystkim poczuwam się do odpowiedzi na to, że "kraj nie powinien być traktowany przez stolicę z niewdzięcznością" i że stolica "pokazuje serdecznego wała całej Polsce". Prosiłbym tylko o wyjaśnienie o co konkretnie chodzi. Co stolica robi że pokazuje wała i czego nie robi, że jest niewdzięczna? Tylko bez utożsamiania miasta z rządami państwa, których Naród nie zawdzięcza wyłącznie stolicy. A poza tym to stolica by się może sama nie odbudowała, ale miasto Warszawa odbudowałoby się - możesz być spokojny. Mniejsze, ale może ładniejsze. Warszawiacy mieliby święty spokój i odbudowaliby swoje własne domy przy swoich własnych ulicach zamiast "gigantycznego kurnika". Tyle że niestety Naród zbudowałby "kurnik" gdzie indziej, bo stolica (gdziekolwiek by ją ulokowano) musiała być wtedy pomnikiem klasy robotniczej i mas pracujących. I teraz narzekałbyś na inne miasto. Wyjaśniam zatem, że nie mam pretensji do Narodu, że budował inaczej niż bym chciał. Pisałem że takie pretensje byłyby na tym samym poziomie absurdu, co pretensje o dojenie przez stolycę. Zresztą jeśli chodzi o inwestycje centralne to odbudowa stolicy nie była jedyną. I moim zdaniem miała więcej sensu niż chociażby wielkie budowy socjalizmu (np. Nowa Huta), które się potem odbiły czkawką bezrobocia. Po prostu cały PRL był jedną wielką nietrafioną i źle prowadzoną inwestycją i Warszawa ani żadne konkretne miasto nie jest tu winowajcą. Może tylko trochę Lublin;) Bo nawet z tego co sam napisałeś wynika że "dyktat" przyszedł z Moskwy, a jeśli już upierasz się że nie z Moskwy - to prędzej z Lublina. Ten miniwątek uważam akurat za mocno humorystyczny. Podobnie jak kwestię rdzenności i pochodzenia liczonego do trzeciego pokolenia. Co jest? Naród (często się z tym spotykam) dba o czystość rasową Warszawiaków jak nie przymierzając Anglicy o rodzinę królewską. I oburza się, że ktoś jest z Kobyłki i się przeprowadził. To ma być jakiś wstyd? Rodzina mojego ojca jest co prawda z Warszawy, ale rodzice mamy przyjechali z Łodzi. I co? Jestem człowiekiem niższej jakości? Uważasz że każdy porządny człowiek ma siedzieć całe życie tam gdzie się urodził? Otóż rzeczywiście Warszawa dalece tej opinii nie podziela, bo - jak chyba każda stolica na świecie!! - jest właśnie takim miastem, że masa ludzi ciągle tu przyjeżdża zewsząd. I bardzo fajnie że jest takie miasto. Nie mam pojęcia jak się zostaje np. "prawdziwym Wrocławianinem" i nie będę się na ten temat mądrzył. Ale jak ktoś mieszka w Warszawie, lubi to miasto i chce być Warszawiakiem, to proszę bardzo - tu akurat wała się nikomu nie pokazuje. A dlaczego opłaca się inwestować w stolicę? Bo jest wizytówką kraju (wizerunek, przyciąganie inwestycji, miejsce dla siedzib wielkich instytucji - gdzieś w Polsce muszą stać te wieżowce itd.) Możesz mówić, że Warszawa jest kiepską wizytówką i nawet nie będę z tym bardzo polemizował. Ale jest wizytówką i tego się nie zmieni, więc lepiej dla wszystkich żeby była jak najlepsza. I jako stolica i zarazem największe miasto potrzebuje większych inwestycji niż inne miasta. I nie ma co się oburzać. Krótko mówiąc po to się opłaca, żebyś się nie musiał wstydzić. I oczywiście skoro stolica jest dla całego kraju, to cały kraj ma prawo wymagać i się skarżyć, że jest burdel i rajcy te ośmieszające działania itd. Ale jak czytam o przymusowych i grabieżczych wysiłkach narodu na rzecz stolicy, to mi się przypomina jak byłem mały i się buntowałem gdy mama mi kazała wycierać kurze w dużym pokoju. Z jakiej racji?! To niesprawiedliwe wysługiwanie się dzieckiem! Ja mogę ostatecznie sprzątać w swoim pokoju, ale duży pokój nic mnie nie obchodzi! A jeśli chodzi o to co jest "między Moskwą a Berlinem" to Warszawa ma się do Berlina mniej więcej tak jak cała Polska do Niemiec. A miniwątku Moskwy to już lepiej nie będę wprowadzał... I dodam, że Warszawiacy są. I Poznaniak jest. Bo co: Poznanianin? Krakowiacy też akurat są, na pewno w języku literackim;) Warszawianie to tak jakby musieli być Holendrowie skoro są Belgowie. A jeśli nie czujesz niechęci do Warszawy, to jestem miło zaskoczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Kwestia smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 01:39 Witam. 'Stolyca' pokazuje serdecznego wala calej Polsce, miedzy innymi w tym, iz (zapomniawszy kto i za co ja odbudowywal), decyduje sie na podejmowanie samodzielnych i arbitralnych decyzji w odniesieniu do kwestii, wobec ktorych winna byc wyrazona opinia calego narodu. 'Stolyca' ma cokolwiek problem z pamiecia - szczegolnie, w kwestii przeszlosci. Decyzje arbitralne sa decyzjami blednymi - ot, co. Warszawa (wedle Twej dychotomii: zarowno jako "miasto - Warszawa", jak i "stolica - Warszawa") nie miala ZADNYCH szans na podniesienie sie samodzielne z gruzow wojny. Ani mniejsze, ani ladniejsze by nie powstalo.To po prostu fakt. Z nimi chcesz sie klocic? Juz samo to, iz pamiec o tym kto i za jaka cene odbudowywal Warszawe nie jest przez wspolczesnych Warszawian czczona, jest grubianstwem. A juz to, iz potomkowie osob z Kobylki czy Minska maja decydowac o ksztalcie wizytowki CALEGO KRAJU - uwazam za nieporozumienie. Architektura Warszawy jest paradoksalna: nic do niczego nie pasuje, miasto nie umie sie samookreslic. Z jednej strony naciagana historia, z drugien pretensjonalny patriotyzm, z trzeciej zadecie, a z czwartej brak pomyslu na cokolwiek. Zalatuje malizna i kompleksami. A zawsze okazuje sie byc wstydem i zazenowaniem, czkawka dla calego kraju. Pretensje o "dojenie przez stolice" jest akurat faktem, nie zas absurdem. Jesli dla Ciebie absurdem jest FAKT, iz polskie miasta (same dzwigajace sie z wojennej zawieruchy) MUSIALY dawac budulec na to, aby panszczyzniana i prostacka w swym wyrazie Warszawia miala szanse na staniecie na nogi - to juz nic nie poradze. Ciekawe, iz akcji pokroju "caly narod odbudowuje Lodz/Krakow/Gdansk/Wroclaw/Lublin" nie bylo...to nie jest dojenie? A co to w takim razie jest? Bezrobocie w Nowej Hucie? Tzn.? Mozesz jakos rozwinac swa mysl? O jaki aspekt i jakie lata Ci chodzi? Dodam tez, iz jesli chcesz napisac, ze w Warszawie nie istnieja problemy spoleczne i patologie (z ktorych bezrobocie akurat nie jest najgorsze), to raczysz mylic sie na calej lini. Watek humorystyczny? "Ciekawe" masz podejscie do faktow. Jesli dla Ciebie sercem polskiego socjalizmu nie byla Warszawa, to nie mam pytan. A rdzennosc i etnicznosc? Coz, a nie sadzisz, iz smiesznie brzmi, jesli szuka sie rdzennych mieszkancow w miescie, ktore mieszkancow rdzennych w 95% jest pozbawionych??? Dzisiejsi Warszawianie sa MAKSYMALNIE z trzeciego pokolenia, a to znaczy, ze stanowia naplywowy osad, ktory przylgnal do tego miasta. To nie kwestia wstydu, lecz proporcji: smiesznym jest, jesli ludzie, ktorzy po wlasna metryke jada dwa dni czesto zmieniajac konie, uznaja sie za "rdzennych". Nie uwazasz? Co do Twych korzeni, to pozwol, ale sie nie bede ustosunkowywal. Warszawa to miejsce bez stylu (jakze ma byc, jesli architektura nijaka, i brak pomyslu na cokolwiek?), bez jakosci. To, szczegolnie wobec innych stolic, czuje sie nader jasno. A fakt, iz do Warszawy sciaga wszelkiego rodzaju talatajstwo jest raczej argumentem na moja rzecz, nie uwazasz?:) Jesli ktos jest z Kobylki i mieszka w Warszawie, to o byciu Warszawianinem ma zadne pojecie. Popatrz na Staszczyka: chlopak pochodzi z robotniczej rodziny, zamieszkalej onegdaj na jednej z podczestochowskich wsi, a nastepnie, sprowadzonych na (rownie robotniczy) Rakowiec. A wiec, chlopak czestochowski (nie wdaje sie w rozwazania na ile Czestochowa jest slaskim miastem). Tenze Staszczyk jest chyba najlepszym przykladem tego, jak dalece smiesznym moze byc "nowy", usilujacy - popatrz jaki ma stosunek do Warszawy, na jakim poziomie sa jego skojarzenia, jak usiluje wniknac w tkanke, o ktorej nie ma pojecia. I jak dalece jest w tym wszystkim sztuczny i nienaturalny. Zaklamanie? Owszem, ale nie tylko. "Hipokryzja miejsca" to kolejna z chorob cywilizacyjnych naszych czasow. Twego wywodu nt. tego, dlaczego ma sie oplacac inwestowac w 'stolycy' nie rozumiem. Co chciales mi przekazac? Ze "oplaca sie, bo sie oplaca"? A moze, ze "oplaca sie, bo to stolica"? Chyba raczysz zartowac...? I co, ze 'stolyca'? Co do odbudowy: jesli porownujesz z grabiezcza i przymusowa odbudowa stolicy swe (niewatpliwie fascynujaco traumatyczne) przezycia z dziecinstwa, to uznaje, iz nie masz pojecia o czym mowisz. Tak po prostu. NAROD ma pokazywanego wala, jak na razie. Ten sam NAROD, ktory MUSIAL (a niby z powodu, ze co?) odbudowywac warsiawkie. Bez tego NARODU, Warsiawka nie mialaby komu pokazywac teraz wala. Smutne, prawda? Miedzy Moskwa a Berlinem jest smieszny kraj, z jeszcze smieszniejszymi wladzami, i supersmieszna stolica. Boki zrywac. Tylko, 40 milionom ludzi, nie jest do smiechu. I jaki maja wplyw? Zaden. I mowie nie o wladzach RP, ale o stolicy. Odbudowac tak - decydowac nie. Co do jezyka literackiego: uznam Twa uwage za niebyla. Masz szanse zastanowic sie raz jeszcze, czy aby na pewno, w literackim jezyku istnieja "Poznanianie" a nie "Poznaniacy". Podobnie, jak "Krakowianie" i "Krakowiacy". Dla ulatwienia: nie myl gwary (lub/i jezyka potocznego) z jezykiem literackim. A juz na pewno, nie myl prawidel jezykoznawczych z tytulem dzielka Wojciecha Boguslawskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Re: Kwestia smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 23:35 Cześć! > 'Stolyca' pokazuje serdecznego wala calej Polsce, miedzy innymi w > tym, iz (zapomniawszy kto i za co ja odbudowywal), decyduje sie na > podejmowanie samodzielnych i arbitralnych decyzji w odniesieniu do > kwestii, wobec ktorych winna byc wyrazona opinia calego > narodu. Ciągle tylko nie wiem co jest tym "wałem". Jakieś decyzje, dobra. Ale jakie decyzje na przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll partykuralizm polityczny niszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 01:25 Witam. Na przyklad, w odniesieniu do: a) umiejscowienia, b) wygladu, c) wykonania, d) terminow, e) przeznaczenia STADIONU NARODOWEGO. Nie uwazasz, ze opinia kogos z rodowodem z Kobylki to troche za malo, aby podejmowac TAKIE DECYZJE? Nie chodzi o referendum (z uwagi na polski charakter narodowy...), ale na przyklad o FAKTYCZNE konsultowanie z srodowiskami innymi, nizli wlasna partia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blofeld Re: partykuralizm polityczny niszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 13:38 Przecież to rząd podejmuje wszystkie decyzje o stadionie narodowym. W tej chwili zajmuje się tym Ministerstwo Sportu (minister Jakubiak ur. Zatory k. Pułtuska, czyli tałatajstwo do kwadratu), a Borowski (ur. Warszawa, rodzice nie wiem, ale on sam mieszkał w wielu różnych krajach, więc jednak tałatajstwo) jest właśnie urzędnikiem tego ministerstwa. Lokalizację ogłosił z tego co pamiętam premier Kaczor (ur. Warszawa, rodzice chyba też, ale długo mieszkał w Gdańsku, więc też tałatajstwo). Jeśli chodzi o rząd to w wyborach parlamentarnych 2005 w Warszawie wygrała PO, a Samoobrona by z Warszawy w ogóle nie weszła do Sejmu, więc takiej koalicji jaką mieliśmy ostatnio i takiego rządu by z woli Warszawy nie było. I już byłem zadowolony ze swojej odpowiedzi, ale później sprawdziłem to wszystko co dopisałem w nawiasach i przejrzałem na oczy. Przebacz Narodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll Kto sie pierwszy powiesi z tej radosci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:04 Witaj. Tyle tylko, ze wydaje mi sie, iz raczysz mylic ze soba dwie kwestie: wladzy centralnej z wladza miejscowa. Wladza miejscowa (nie tylko w tym przypadku), sprawowana jest przez butnych lachmaniarzy, ktorzy moga sie poszczycic co nauwyzej rodowodem z Kobylki. I oni decyduja o wygladzie STOLICY! A to, iz p. Jakubiak raczy miec pochodzenie chlopskie, jest wszak idealnym atutem: jako "yntelygencya" w I-szym pokoleniu wie wszystko o wszystkim. I jej, nuta prostackiego i nadetego patriotyzmu, wspolgra w duszy z ogniem wlasnego matecznika: gdzie stawy, knieje, trawy, sianokosy, zboza. Gdzie krasula ruczala a gacie w dol szly w wodzie. Gdzie taka zapyziala, sielska i tandetna Polska ukazywala swa jeszcze bardziej zacofana twarz. VIVAT! Jesli zas idzie o wladze centralna, to z wladza miejscowa laczy ja wiele: przede wszystkim zas, przekonanie o wlasnej wyjatkowej wyzszosci. Owa sakramencka wyzszosc nad wszelkimi innymi gatunkami powoduje, ze swych decyzji nie musza konsultowac z niczym i z nikim - wystarczy (ewentualna) konsultacja z wlasna partia. Chyba, ze dochodzi do rzadow quasi-dyktatury (II RP, czasy obecne III RP), kiedy to juz wladza nie musi sie z nikim liczyc, zas obywatel jest tylko jej zakladnikiem. Obywatel jest o tyle przydatny wladzy, o ile jest on zdatnym do realizacji jej nakazow i zakazow. Kazdy przejaw myslenia jest tepiony - z powodow oczywistych. Autorytaryzm nie lubi wolnego myslenia. Co do wplywu obywateli na wladze centralna, jestem dalekim sceptykiem: uwazam, iz system demokracji przedstawicielskiej powoduje, ze obywateli traktuje sie niczym psy w cyrku, z ta jedna roznica, iz psy daja swe pokazy kazdego dnia, zas obywatelowi karze sie podac lape raz na kilka lat. Pozniej juz obywatel jest zbedny, niepotrzebny. Wladza radzi sobie bez niego - niby w jego imieniu. To jest dopiero paradoks. Zwroc uwage, ze wladze obejmuja czestokroc ludzie, ktorzy przepadli w tzw.: 'wolnych wyborach'. Inna sprawa jest, iz jesli na 45% wszystkich glosujacych, wygrywa ten, kto dostal 23% - to JAKA TO JEST REALNA reprezentacja CALEGO narodu? A do tego, koalicyjnie bierze sie partie, ktore mialy jeszcze mniejsze poparcie spoleczne (tu: takie, na ktore wiekszosc nie glosowala). I rzadza ci, ktorych de facto nikt u wladzy nie chcial. A co do stadionu narodowego...tu decyduje zarowno wladza miejscowa, jak i centralna. Sytuacje utrudnia jej wzajemny antagonizm, jak rowniez (jako czesc wspolna) - niechec do konsultowania ze spoleczenstwem swych decyzji. Zreszta, nie konsultuja ich z nikim, a wiec, ograniczaja sie do pokazania serdecznego wala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: germeto Polski nie stać na arcydzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:12 Przecież w stolicy rządzi PO i Naczelna Hanna Waltzowa to już nie powinno być ani przekrętów ani opóżnień - idealne rzady PO moze niedługo w całej Polsce - i bedzie mniód z cytryną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Chyba cię pogrzało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:16 Teren stadionu nie jest własnością miasta. I HGW nawet nie ma władzy administracyjnej na tym terenie. To rząd buduje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi PO rzadzi, a nie PiS... IP: 167.83.10.* 06.08.07, 18:25 Dokladnie ! Jakby PiS mial wladze w miescie to juz dawno by to sie budowa zaczela, ale chodzi "Bufetowej" o to, aby Kaczorow osmieszyc i PO wyszla bohatersko w nastepnych wyborach.... Ludzie, Warszawa rzadzi teraz PO a nie PiS !!! Jezu, POLACY - ZJEDNOCZMY SIE ! Politycy ! - apeluje o porozumienie ponad podzialami !!!! Zrobcie jednodniowe posiedzenie w Sejmie aby przeglosowac pakiet ustaw EURO 2012, aby mozna bylo w koncu ruszyc do przodu i pokazac swiatu ze potrafimy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfsdfsdf Re: PO rzadzi, a nie PiS... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:35 nie nauczyli czytać ze zrozumieniem, teren na którym ma być wybudowany stadion, nie nalezy do miasta ale do centralnego ośrodka sportu, nadzorowanego przez ministerstwo sportu, miasto nie tylko nie może, ale nie ma prawa czegokolwiek w tej sprawie robić Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: PO rzadzi, a nie PiS... 06.08.07, 19:04 Gość portalu: Adi napisał(a): > Dokladnie ! > > Jakby PiS mial wladze w miescie to juz dawno by to sie budowa > zaczela, ale chodzi "Bufetowej" o to, aby Kaczorow osmieszyc i PO > wyszla bohatersko w nastepnych wyborach.... > > Ludzie, Warszawa rzadzi teraz PO a nie PiS !!! > > Jezu, POLACY - ZJEDNOCZMY SIE ! > > Politycy ! - apeluje o porozumienie ponad podzialami !!!! > Zrobcie jednodniowe posiedzenie w Sejmie aby przeglosowac pakiet > ustaw EURO 2012, aby mozna bylo w koncu ruszyc do przodu i pokazac > swiatu ze potrafimy ! > Ty debilu, nie jesteś w stanie zrozumieć że to PiSda (rząd) buduje stadion, a nie miasto, a tereny należą nie do miasta tylko do skarbu państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zanek Dolnoślązak Re: PO rzadzi, a nie PiS... IP: *.int.pan.wroc.pl 07.08.07, 12:01 Nie tracę nadzieji że "kibole" niezależnie od opcji politycznej nie zdołaja wybudować stadionów. A jeśli tak to bardzo proszę za swoje klubowe pieniadze.Ślask był dojony i to bardzo mocno, zdujnowany, wystarczy zapoznać się mateiałem ale tego trzeba chcieć Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: PO rzadzi, a nie PiS... 06.08.07, 19:46 BUAHAHAHAHAHAHAHA!!! Gość portalu: Adi napisał(a): > Dokladnie ! > > Jakby PiS mial wladze w miescie to juz dawno by to sie budowa > zaczela, Koleś, olej ci się zagotował? PiS rzadził w Warszawie do 2006 roku. Nie przeprowadzili ŻADNEGO przetargu na nowe inwestycje. Nawet stadionu na Łazienkowskiej nie potrafili wybudować, że o mostach, 2-ej linii metra i drogach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytanie ze zrozum Do wszystkich PISssasaannneeeekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:40 Nauczcie się czytać ze zrozumieniem. W Warszawie budowa Stadionu jest w gestii RZĄDU, to tereny podległe ministerstwu sportu. Na razie kaczki skutecznie się kompromitują. HGW wydała decyzję o warunkach zabudowy i skończyła się jej rola, bezpośrednio zwiazana ze Stadionem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hegemon Re: Do wszystkich PISssasaannneeeekk IP: *.1.251.72.1dial.com 06.08.07, 21:26 zgadzam sie z przedmowco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek EURO 2012 wirtualnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:13 Oby nie bylo tak, że powstanie tylko wirtualny stadion w Second Life, który buduje jedna z wwskich agencji - www.eurofun2012.com Odpowiedz Link Zgłoś
b4b Polski nie stać na arcydzieło 06.08.07, 18:22 kto w ogole wpadł na ten głupi pomysł organizacji euro? debile pewnie mysleli ze i tak nie mamy szans a przy okazji wzmocni sie iluzoryczne polsko-ukrainskie "braterstwo" hehe taki wstyd :(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Będzie ruski targ po wiek wieków. amen IP: 193.194.132.* 06.08.07, 18:31 I nic innego Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Polski nie stać na arcydzieło 06.08.07, 18:41 stadion narodowy ma nie byc kopia? a czym jest?? 2 niemal taie same stadiony wystarcza na ziemi..trzeba stworzyc cos nowego a nie kopiowac ciagle ta same pomysly i niech ten architekt od pokazanych dwoch stadionow tez stworzy cos nowego a nie kopiuje jeden z drugim!! architekci od 7 bolesci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Polski nie stać na arcydzieło IP: *.users.zlotniki.pl 06.08.07, 18:41 te głópie pały z rządu jak widać mają głęboko w dupie to euro byle tylko nie dać sie oderwać od koryta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin stadion piłkarski z bieżnią lekkoatletyczną ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:48 to jakiś chory pomysł, tego już nikt nie robi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paris Polski nie stać na cztery lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:50 zmarnowane przez Kaczyńskich ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz. Trzeba brać się do roboty a użalać na cały świat. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 19:06 Na pewno procedury biurokratyczne trzeba uprościć i będzie to z korzyścią dla całej Polski. Ale przede wszystkim trzeba uruchomić myślenie. Np. obok stadionu jest linia kolejowa od której należałoby odprowadzić bocznicę kolejową i koleją sprowadzać niezbędne materiały, elementy konstrukcyjne itd. ,a także wywozić nadmiar ziemi. Również niestabilne wały istniejącego stadionu można wzmocnić np. zastrzykami cementowymi, a zadaszenie wykonać z materiałów strukturalnych typu namiotowego, gdy oczywiście nie będzie innej możliwości. Do przetargu powinny stanąć konsorcja budowlane z własnym projektem obejmującym technologię i organizację robót, harmonogram i cenę. Tylko w takim wypadku urzędasy i politycy nie będą mieli już nic do gadania, bo kierowaniem zajmuje się wtedy inżynier kontraktu wskazany przez konsorcjum. To brak dobrze płatnych synekur dla "swoich" jest największym wrogiem tej i innych inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 No to "pozamiatane". Euro2012 w Polsce nie będzie. 06.08.07, 19:39 Koordynator ds. budowy stadionów, Michał Borowski, to b. Naczelny Architekt Warszawy, z okresu rządów PiS. Ten facet był w tym czasie odpowiedzialny praktycznie za wszystkie przetargi w mieście. To przez niego Warszawa nadal nie ma Mostu Północnego, MPZP obszaru wokół PKiN idzie do poprawy, w dokumentacji dot. remontu Krakowskiego Przedmieścia braki, druga linia metra nawet nie tknięta... I ten facet ma koordynować prace nad Euro2012? Odpowiedz Link Zgłoś
123d6 Polski nie stać na arcydzieło 06.08.07, 19:47 niestety z przykrością musze stwierdzić że polskie prawo to post prlowski bagno w którym tkwimy i tkwić bedziemy jeszcze bardzo długo jak nie do końca swiata.Dlatego jesteśmy skazani na niebyt a euro pogrązy nas na długi długi czas .Prawo włąsności jak sie okazuje jest dla wszystkich a zwłaszcza dla "niemców" kazdy może bruzdzić w jakiej tylko sprawie chce tak wiec zamówienia publiczne to zwyczajny mit a zmiany nie wchodza w rachube bo stoją za nimi wielkie lobby które robia tylko i wyłącznie interesy po najmniejszej lini oporu i w sciśle określonym towarzystwie .Noi klasa polityczna która pogrąża cały plan euro i kładzie jakiekolwiek wysiłki na łopatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Polskę stać na arcydzieło, pod warunkiem, 06.08.07, 19:50 że nie będzie go pilnował Michał Borowski. Facet nie potrafił rozstzygnąć ŻADNEGO przetargu gdy był NAM Warszawy, a dziś pieprzy, że: "Wystarczy zmienić podejście do obecnych ustaw na praktyczne. Urzędnicy zamawiający inwestycję muszą przestać się bać, że składając podpis, ryzykują karierę, odpowiedzialność karną, cywilną, oskarżenia o korupcję. Dziś nie podpisują, odkładają decyzję." Panie Borowski, a jakim innym sposobem utrzymał się pan na stanowisko NAM przez całą kadencję PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel A było słuchać Piotra Misztala ... IP: *.chello.pl 06.08.07, 19:53 Już jakiś czas temu mówił, żeby sprzedać EURO, np. Włochom i jeszcze na tym zarobić. Gość zna polskie realia i ma nosa do interesów, więc chyba wie co mówi. Było słuchać! Oj, będzie żenua - stadiony, autostrady, PKP, hotele, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mariotrs Re: A było słuchać Piotra Misztala ... 06.08.07, 20:06 jak mozna sprzedac cos, co nie istnieje? jak bylo napisane w artukule: my nie mamy zadnego prawa do niczego...wszystkie prawa posiadaja UEFA, FIFA itp...nam tylko zrobiono bardzo duza uprzejmosc pozwalajac na organizacje tych mistrzostw...jedno, to prawda: jezeli tutaj damy ciala to bedzie to taki wstyd i kompromitacja, ze przez nastepne 50 lat bedzie sie z nas smiac cala Europa...szkoda, ze pan priemier i wicepremierzy maja bardziej "powazne" sprawy na glowach takie, jakie nieustajace pyskowki...jak dzieci w piaskownicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpp Re: A było słuchać Piotra Misztala ... IP: *.spray.net.pl 06.08.07, 21:57 tfuj stary sprzedac. Chodz, jeszcze sprzedajmy prawa do korzystania z miejsca Polski na mapie Europy, zeby sobie np Niemcy mogly zaznaczac to jako swoje. Oni beda zadowoleni, ze sa duzi, my, ze mamy kase, a faktycznie i tak sie nic nie zmieni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldek Mam lepszy pomysł IP: *.kprm.gov.pl 07.08.07, 11:18 Urządźmy Euro w stylu "wspomnienie po PRL" - brudne firanki PKP, hotele z radiem Slązak, trzeszczącą wersalką i ścianami we wzorek z wałka w jelonki, szklanki musztardówki, papierosy Klubowe itp. To będzie przebój na całą Europę, ludzie z zachodu wpadną w euforię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Polski nie stać na arcydzieło IP: 195.194.8.* 06.08.07, 19:59 nawet nie czytalem tego artykulu :-) powiem jedno - bedzie stadion jak sie patrzy - tak jak i autostrady.:-) TA SAMA KLIKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurt Tylko Poznań ma stadion,reszta dopiero ma zamiary. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:01 W Poznaniu stadion już jest prawie gotowy, wychodzi na to, że tylko tam można coś zrobić w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazio Re: Tylko Poznań ma stadion,reszta dopiero ma zam IP: *.nrth.cable.ntl.com 06.08.07, 20:04 Budowa dwoch stadionow w Warszawie to bezsens. Stadion Legii powinni budowac wlasciciele klubu Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian PiS to rozlozy na lopatki na 100% 06.08.07, 20:13 wystarczy popatrzec na ich kadry....i "sukcesy" takich ludzi jak Borowski...przez lata nic konkretengo im sie nie udalo zrobic...w takim Bialymstoku prezydent Jurgiel (jeden z naczelnych przydupasow Kaczynskiego) przez 8 lat nie wydal ani jednej zgody na ani jedna inwestycje...przez 16 lat udalo sie tam zbudowac 1 (slownie jeden) wiekszy sklep...i tak jest wszedzie, gdzie wladze ma PiS...kompletna amatorka i zupelny paraliz decyzyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nick I kto to mówi? IP: *.vide-sat.pl 06.08.07, 20:31 To są zwyczajne jaja! I to mówi były wysoki urzędnik administracji publicznej? Pan Borowski proponuje ludziom, aby w imię wyższych racji popełnili zwyczajne harakiri. Bo chwilę po tym jak złożą podpisy, ABW, CBA, ABS czy inne PKP wyprowadzi ich w świetle porannego słońca zakutych w łańcuchy. Czy to jest werbunek do oddziału kamikaze, czy tylko taki żart na sezon ogórkowy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agresja Złośliwa Uwolnienie, wyzwolenie, klopsik, rozwolnienie IP: *.ists.pl 08.08.07, 01:31 Nie kombinuj. Trzeba się poddać prostym bodźcom. Nie ma to tamto. W końcu kopać będą piłkę!, a nie długopis :). Odpowiedz Link Zgłoś