Gość: vik
IP: *.chello.pl
02.08.03, 00:18
No, no... Gość mówi dosyć rozsądnie. Z każdym dniem, w miarę
jak wychodzą na światło dzienne nowe informacje, jestem coraz
bardziej przekonany, że kary były nie tylko słuszne (w to nigdy
nie wątpiłem), ale i orzeczone na podstawie mocnych dowodów.
Ciekaw jestem czy te sprzedawczyki rzeczywiście pozwą PZPN do
sądu. Chyba jednak nie, bo im więcej światła padnie na tą
sprawę, tym dla nich gorzej.
A może któryś pójdzie po rozum do głowy i przerwie zmowę
milczenia? Pomyślcie nad tym, złodzieje. W tym wyścigu nagroda
(tzn. skrócenie dyskwalifikacji) czeka tylko na pierwszego,
drugi będzie przegrany...