Dodaj do ulubionych

LM: Arsenal - Liverpool

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 20:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: fgdgd LM: Arsenal - Liverpool IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 20:38
      żal słowo "waŻne" sie pisze przez "Ż" a tak po za tym dalej przejdzie Arsenal:D
    • Gość: Pato7 LM: Arsenal - Liverpool IP: *.luknet.pl 02.04.08, 20:46
      wygra Liverpool niestawiam na arsenal bo wyeliminował MILAN za
      którym stoje
      • Gość: a Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:02
        > wygra Liverpool niestawiam na arsenal bo wyeliminował MILAN za
        > którym stoje

        dzieciaku, do szkoły!
    • Gość: guzik LM: Arsenal - Liverpool IP: *.range86-168.btcentralplus.com 02.04.08, 21:08
      Chciałbym, żeby oba zespoły PRZEGRAŁY. Kto jeszcze ma podobne
      odczucia?
    • Gość: Ann LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 22:36
      Arsenal!!!! zdecydowanie stawiam na Arsenal. The Gunners są lepsi :D Wierzę w nich, to mój ulubiony klub, przejdą dalej, czyż nie?
    • Gość: kondi LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 22:48
      J tak arsenal nie ma szans a
      może?????????????????????????????????????
      • Gość: a Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:02
        >> Stojący na linii bramkowej zawodnik "Kanonierów"
        >> Bendtner chciał przeskoczyć nisko lecącą piłkę,
        >> ale nie zdołał i ta po tym jak trafiła go
        >> w nogi wyszła z powrotem w pole!

        to chyba spalony musiał być? jak dotknął piłki...
        • Gość: ipl Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.koba.pl 02.04.08, 23:59
          i byl spalony. ale jakby nie dotknal gooool bylby uznany
          • Gość: kkk Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 00:07
            a mnie się wydawało że sędzia popełnił tam błąd... niestety nie było wielu
            powtórek, ale w bramce leżał jeden obrońca liverpoolu a drugi przy linii
            końcowej. fakt że Reina był przed Bendtnerem, ale pozycja bramkarza nie ma
            znaczenia liczy się ustawienie dwójki obrońców.

            Co nie zmienia faktu że Duńczyk się ciut ośmieszył:)))
            • Gość: klient Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 01:09
              Moze sie myle, nie widzialem powtorki ale wydaje mi sie ze sedzia odgwizdal faul
              na bramkarzu. Spalonego nijak nie bylo - na linii bramkowej stal obronca.
              • Gość: zet Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.chello.pl 03.04.08, 01:46
                no to co, że stał obrońca? bentender stał między nim, a innymi graczami liverpoola więc spalony był
                • fifakk Re: LM: Arsenal - Liverpool 03.04.08, 09:43
                  Jeden obrońca był po za linią drugi stał na linii. I to wystarczyło, żeby
                  spalonego nie było. A pozycja Reiny nie ma nic do rzeczy.
                  • Gość: Y_Sam Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 17:33
                    Spalonego tam nie było, faulu też trudno było się gdziekolwiek dopatrzyć, mi sie jednak wydawało, że kilka sekund wcześniej przy dośrodkowaniu ten nieszczęsny Bendtner trącił piłkę ręką i stąd sędzia gola nie uznał.
          • Gość: zet Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.chello.pl 03.04.08, 01:44
            był spalony i jakby nie dotknął piłki to też mógłby być gwizdnięty zdaje się (brał udział w akcji)
    • Gość: a Re: LM: Arsenal - Liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:04
      > miśli że nie warzne kto wygra to spotkanie
      > warzniejsze jest kto wygrapuchar w
      > dzisiejszym spotkaniu wygra arsenal
      > a nie te jebaki leśne liverpool

      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to boli
      • Gość: oldham lesny arsenal IP: *.adm.kcl.ac.uk 03.04.08, 01:17
        lesny to jest arsenal,kto ich jeszcze w anglii na serio
        traktuje,emigranci i turysci chyba,przez takich jak wenger anglii
        nie ma na euro.polityka zfrancuszczenia ligi prawie musie udala.
        • Gość: RW Re: IP: 194.93.250.* 03.04.08, 07:31
          Oprócz Wengera współwinnymi tego że Anglia nie zagra na Euro są
          masoni i cykliści :))))))))))))))) Cała masa tych Francuzów w
          Premier League :)))) Ochłoń chłopie.

          Wszystko rozstrzygnie się w rewanżu.
          Ooh to be a Gunner!
          • Gość: oldham athletic Re: IP: *.adm.kcl.ac.uk 03.04.08, 07:42
            nic nie zrozumiales!pozdrawiam!zapytaj kazdego anglika ktory nie
            jest kibicem arsenalu co sadzi o wengerze i jego polityce
            transferowej,nie myl tu ze stylem czy skutecznoscia gry bo nawet ja
            ktory arsenalu nie lubi musze przyznac ze graja ladnie dla oka.
            • Gość: RW Re: IP: 194.93.250.* 03.04.08, 07:46
              Znam opinie Anglików, kibiców Arsenalu. Jakoś nie utyskują na
              decyzje transferowe Wengera. Co więcej..i klubu i kibice darzą go
              dużym kredytem zaufania. Co do sympatyków innych drużyn. Niech
              zgadnę. Zawiść?
              • Gość: fulhamski Re: IP: 89.240.44.* 03.04.08, 08:59
                zgadles
    • Gość: Tomasz2002 ONLY Liverpool FC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:18
      Liverpool najlepszy klub z najlepszymi kibicami na świecie w tym w Polsce!
      Niedzielni kibice do domu!
      • Gość: mu Re: ONLY Liverpool FC IP: *.koba.pl 03.04.08, 00:01
        najlepszy ale tylko z liverpoolu. MU 3-0 LFC!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: hrb Uszaszowski Liverpool FC is ... IP: *.VIC.netspace.net.au 03.04.08, 01:38
        shit, nie mozna ogladac tych dziadow... i takie cos moze doczolgac
        sie do polfinalu LM.
      • Gość: oldham fc Re: ONLY Liverpool FC IP: *.adm.kcl.ac.uk 03.04.08, 05:28
        masz racje,arsenal ma najgorszych kibicow w calej anglii,turysci
        emigranci i stare cioty.
        • Gość: RW Re: IP: 194.93.250.* 03.04.08, 07:34
          Ty jako rodowity Anglik z dziada pradziada, a nie emigrant napewno
          masz podstawy żeby się brzydzić Arsenalem. Lubię poczytać coś
          zabawnego z rana. Napisz jeszcze coś równie radosnego. :))))
    • Gość: GQ mój biedny Arsenal... IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.08, 23:39
      Przecież to jest qrna jakieś kuriozum - dzisiaj taka batalia, w sobotę powtórka
      z rozrywki na Anfield, a we wtorek znów to samo... jak ci ludzie mogą grać takie
      maratony, przecież to przegięcie, UEFA i FA powinny mieć na względzie coś więcej
      niż nabijanie sobie kieszeni, bo to psuje nam, kibicom, widowisko. Bo wątpię,
      żeby we wtorek piłkarzy stać było na jakiś szalony mecz... A najbardziej mi
      szkoda, że przez durny terminarz Arsenal nie da rady Man Utd w przyszły weekend,
      bo ci będą wypoczęci i zrelaksowani po meczu z Romą... To nie fair, a przecież
      przy odrobinie dobrej woli mogłoby być i Gunnersi mieliby podwójną koronę;)
      • Gość: mu Re: mój biedny Arsenal... IP: *.koba.pl 03.04.08, 00:06
        co ty gadasz? to wina mu ze wygrali z roma bez wysilku? jakby
        arsenal sie postaral to tez moglby ograc latwo liverpool (tak jak mu
        3-0) i za tydzien odpoczywac. roma nie jest slabsza od liverpoolu
      • Gość: mu Re: mój biedny Arsenal... IP: *.koba.pl 03.04.08, 00:08
        aha i mogliby powalczyc ale przy odrobine szerszej kadrze i odrobine
        wiekszych umiejetnosciach a nie dobrej woli.
    • Gość: oldham arenal angielski klub hahahaha! IP: *.adm.kcl.ac.uk 02.04.08, 23:43
      brawo liverpool,moze troche pokory nauczy sie wenger-wanker i jego
      francuziki!najpierw nauczyc sie przegrywac[i nie oszukiwac] a potem
      walczyc o tytuly!!!
      • Gość: zet Re: arenal angielski klub hahahaha! IP: *.chello.pl 03.04.08, 01:48
        po meczu, w którym sędzia nie dyktuje ewidentnej jedenastki nie liczyłbym na spokornienie wengera
        • Gość: oldham Re: arenal angielski klub hahahaha! IP: *.adm.kcl.ac.uk 03.04.08, 01:53
          wiesz to jest tak ze przez lata arsenal mial tyle karnych ktorych
          nie powinno byc ze obok man u zaden inny klub w anglii nie moze sie
          z nimi rownac,dlatego arsene nie powinien lamentowac tylko myslec
          jak w rewanzu ograc liverpool czego z calego serca liverpoolowi nie
          zycze
          • Gość: Listkiewicz old cham ? IP: *.net81-67-227.noos.fr 03.04.08, 09:44
            A to ciekawe ? Ty pewnie swiecisz przykladem i dokladnie wycierasz
            kazdy talerz...
      • Gość: RW Re: IP: 194.93.250.* 03.04.08, 07:43
        Całe szczęście że o tym kto biega po boisku decydują umiejętności
        sportowe a nie wydumane teorie niektórych z polskich emigrantów dla
        których solą w oku są inne narodowości. Jakieś głęboko ukryte
        kompleksy? :)
        • Gość: fulhamski Re: IP: 89.240.44.* 03.04.08, 09:02
          racja swieta arsenal bla bla bla
    • Gość: purify słania się i słania... IP: *.77.classcom.pl 03.04.08, 00:19
      ..ale chyba chodzilo o slonia?
    • Gość: hrb Uszaszowski Wazny kretyn... IP: *.VIC.netspace.net.au 03.04.08, 01:47
      to juz prawie idiota.
    • Gość: hrb Uszaszowski To jest wazne... IP: *.VIC.netspace.net.au 03.04.08, 01:51
      Wazny kretyn to idiota.
    • Gość: bibicz co za bzdurny tytul IP: *.compi.net.pl 03.04.08, 09:24
      nawet gdyby ten dunski kloc nie wybil pilki, gola by i tak nie bylo, bo byl
      gwizdek, wiec o czym wy do cholery piszecie?
      • Gość: Obserwator Wolowski przestan pisac o pilce !!! IP: *.net81-67-227.noos.fr 03.04.08, 09:38
        Ty nie masz nawet elementarnej wiedzy o tym co piszesz.Ty sie
        wysmiewasz z jakiegos pilkarza a sam wygladasz jak ubogi krewny.
        On nie wybil pilki tylko pieta chcial ja do bramki strzelic a ,ze mu
        sie nie udalo to juz inna historia.Tobie kazdy artykul nie wychodzi
        i jeszcze pracy nie straciles...
        • wiloughby Re: Wolowski przestan pisac o pilce !!! 03.04.08, 12:48
          Wołowski to legenda polskiej myśli dzienikarstwa sportowego, tak jak szpakowski
          to legenda wśród polskich komentatorów:/. niestety i jeden i drugi zachowują
          się, jakby nie oglądali tych meczów o których jeden pisze, a drugi komentuje..
    • Gość: q3000 Co za głupi tytuł artykułu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 10:49
      Jeżeli Bendtner stał na spalonym to nie miało znaczenia czy
      piłkę wybił czy nie. A karnego nie było bo Hleb wyrażnie
      szedł na jedenastkę nie myśląc o strzale na bramkę .
    • Gość: Bubatek Ciekawa sytuacja z tym Bendtnerem IP: 151.193.120.* 03.04.08, 10:54
      Sytuacja rzeczywiście kuriozalna - facet wybił mimowolnie piłkę zmierzającą do
      bramki przeciwnika i jeszcze był spalony.

      Ale: gdyby nie próbował kopnąć piłki tylko ją przepuścił między nogami moim
      zdaniem byłby prawidłowo zdobyty gol. Nie jest prawdą, że był spalony, bo
      'Bendtner stał za Reiną'. Mógł sobie stać za Reiną a spalonego by nie było. W
      chwili, gdy to wszystko się działo Reina rzeczywiście był na przedpolu, Bendtner
      o metr, może pół od linii bramkowej, na linii bramkowej przy drugim słupku jeden
      z obrońców a jeszcze jeden był poza linią bramkową, więc wg przepisów nie brał
      udziału w grze, robił to zresztą celowo, żeby zostawić Bendtnera na spalonym, co
      moim zdaniem było b. przytomne, szacunek. Tak więc pozycja Bendtnera była
      spalona, co jednak nie jest bezpośrednią przyczyną odgwizdania off-side'u, bo
      jeśli piłkarz będący na pozycji spalonej nie weźmie udziału w grze a drużyna nie
      odnosi korzyści z jego pozycji spalonej, to sędzie ma prawo i obowiązek gry nie
      przerywać. Tak więc gdyby Bendtner przepuścił piłkę między nogami albo zrobił
      unik - gol by padł i musiałby być uznany. Nie zrobił tego, więc spalony musiał
      być odgwizdany i gra przerwana.

      Ale tak w ogóle, to nie zgadzam się, że Bendtner grał jak słoń w składzie
      porcelany - poza tą jedną sytuacją, gdzie stracił głowę jego zagrania były
      dokładne i przede wszystkim bardzo sensowne, jeśli wystąpi z Polską w testowym
      meczu przed ME okaże się, jak bardzo wartościowy jest to piłkarz.
      • Gość: pacal proszę nie ośmieszaj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 12:30
        > [...] jeśli piłkarz będący na pozycji spalonej nie weźmie
        > udziału w grze a drużyna nie odnosi korzyści z jego pozycji
        > spalonej, to sędzie ma prawo i obowiązek gry nie przerywać.
        > Tak więc gdyby Bendtner przepuścił piłkę między nogami albo zrobił
        > unik - gol by padł i musiałby być uznany.

        Jasne, piłkarz, któremu piłka przelatuje między nogami wcale nie uczestniczy w
        grze, skąd, stoi po prostu sobie kilometr od akcji.
        Słyszał o czymś takim jak "gra bez piłki", "wysuwanie się na pozycję" ?

        Z logiką u ciebie krucho, ale na prawnika to się nadajesz.

        Idźmy dalej. Liverpool grał na czarno. Bendtner ubrudził sobie koszulkę ziemią z
        murawy, zatem możnaby go częściowo potraktować jako gracza Liverpoolu. Wtedy o
        spalonym w ogóle nie ma mowy, bo musi na nim być całkowity gracz Arsenalu, a
        przecież Bendtner był trochę w koszulce LFC.
    • arius5 Jak "okradł Arsenal" ? Do szatni im sie wlamal ? 03.04.08, 11:45
      Co za kretynski tytul, od kiedy to w j. polskim uzywa sie slowa "okradł" w tym
      wlasnie znaczeniu ?
    • Gość: irek witosław liverpool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 12:31
      remis z arsenalem to bardzo dobry wymki choć bywało gorąco.
    • wiloughby Bendtner w rezultacie nic złego nie zrobił 03.04.08, 12:38
      sytuacja rzeczywiście wyglądała komicznie, natomiast faktem jest, że sędzia i
      tak odgwizdał faul Fabregasa. Wobec czego nie ma o czym mówić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka