Dodaj do ulubionych

Pierwsza piątka tygodnia NBA wg Z Czuba

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 02:40
Tłoki z wyborczej (bez związku z Detroit) widziały może za 2 mecze w tym
sezonie Spursów (z resztą jak w kilku poprzednich- więcej widziały tylko za
czasów hegemonii Ostróg) i piszą swe utarte pierdy. Nudna gra,
schematyczna? No to drugie pewnie i tak ale jaka skuteczna. Piękna koszykówka,
szkoda,że na razie im nie idzie ale polecą ich jeszcze. Obejrzyj mecz jeden z
drugim, bo widzę, że "wielcy" z was obserwatorzy 3 zawodowych lig w USA: MLB
(tu was nudzi mimo, że gó.. o tym sporcie wiecie i go nie oglądacie przeca,
więc jak to?), NHL- oglądacie? chyba na zmianę urywki z ....NBA, trzecia liga
tych ekspertów z cyfry i enki. Lubię takich co zobaczą jeden mecz z tych
trzech lig w tygodniu i przepisują "własne" sądy z amerykańskich blogów.
Mistrzowie z was ahahahaa
Na prawdę dobrze wychodzi wam pisanie o kontuzjach, debilnych sportach, czy
aferach, i tylko to.
Obserwuj wątek
    • Gość: Smartek zarty zartami IP: *.mpls.qwest.net 09.05.08, 04:58
      Co do tego "egona" Kobe Bryanta to sie zgadzam, ale kilka rzeczy
      nalezy sprostowac: Pluton juz nie jest planeta (tak jak sw Krzysztof
      (podobno) juz nie jest swietym - zrobili zebranie i uchwalili...).
      Chauncey "mr big shot" Billups kontuzji doznal na poczatek a nie "na
      dodatek" i smiem twierdzic ze dlatego Pistons przegrali. Drugiego
      takiego gracza jak Manu Ginobli nie ma, tylko trzeba cos "kleic" z
      koszykowki zeby to docenic. Mistrzostwo Wloch, puchar Europy, zloto
      olimpijskie, 3 razy mistrzostwo NBA. Jaka byla jego rola w tych
      sukcesach wie kazdy kto ogladal. Ale patrzac na gre N. Orleans
      Hornets to poprosze o namiary gdzie mozna taka swiece wotywna
      dostac, bo nawet Manu bedzie potrzebowal wsparcia z "miedzystrefy" .
      p.s. czy daloby sie odsunac "fenomenalnego" Romanskiego ciut dalej
      od koszykowki w sport.pl ? proponuje do sekcji gimnastycznej ...
    • Gość: Smartek Minnesota IP: *.mpls.qwest.net 09.05.08, 05:20
      O malo co bym zapomnial co tak wogole mialem wyrazic: drenaz
      sportowcow Minnesoty do Bostonu siega duzo glebiej niz koszykowka: w
      bejsbolu (tzw. palancie) oddali jakies 300 funtow Ortiza po cenie
      skupu zywca, w futballu L. Maroney biega po glowach przeciwnikow
      N.England Patriots zamiast w fiolkowej koszulce Vikingow,
      przykladow jest duzo wiecej i sami minesotanczycy podejrzewaja
      spisek, czytalem w gazecie. Zeby zrozumiec zjawisko trzeba tutaj
      troche pomieszkac - 9 miesiecy zimy, z czego znaczna czesc
      temperatura nie przekracza -10 stopni, wodospady zamarzaja w locie.
      A potem sa 3 miesiace piekla - upaly i roboty drogowe. Sam bym sie
      chetnie przeniosl do Bostonu, Juty, Kolorady czy nawet Ajoly.
      A co do Celtow - zdecydowanie nie sa tak mocni jak sie powszechnie
      uwaza. Garnet jest wielki,nazywaja go "the big ticket" ... chyba do
      jurassic park, ale jezeli do niego ma nalezec decydujacy rzut to
      Celtowie odpadna, moge sie zalozyc.
      no to zczuba, panowie redaktorzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka