Gość: ja Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 01:30 the-referee.com/contact-me/ przez ten link można się skontaktować z Howardem Webbem. wiecie co macie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikus Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.113.9.152.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 13.06.08, 01:30 jak widzac sedziego mozna kupic wszedzie nawet na euro zgadujmy: a) gosc ma za sciana halasliwych polskich robotnikow i chcial sie semscic lub ogolnie polakow nie lubi po nagace na nich jaka urzadzilo BBC b) dostal w lape od zamoznej austrii, wkoncu chcieli wyjsc z tego z honorem skoro sa gospodarzami a sa kiepscy c) poprostu chcial sie podlizac, tyle jeszcze bankietow przed koncem imprezy na, ktore warto sie wybraci i byc gwiazda CO ZA ANGOLSKI MATOL Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! 13.06.08, 01:32 To jest teoretycznie możliwe, ale w praktyce raczej nie. A sędziego od meczu Polska:Austria powinno się więcej nie wystawiać do sędziowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no_name Howard, why? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 01:34 FOR MONEY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
golurad Re: Howard, why? 13.06.08, 01:40 Jakby było „FOR MONEY”, to zdecydowanie nie w ostatniej minucie. Chyba, że sędzia jest kompletnym debilem, głupszym od naszych specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
grams83 Czyja wina? 13.06.08, 01:38 Typowe dla Polaków, wszędzie szukają winy tylko nie u siebie, tym razem winny był sędzia, a nie gamonie grające w reprezentacji. Tylko dwóch piłkarzy grało ładnie - Roger i Artur, reszta szkoda słów... Ebi to chyba na kacu był, Krzynówkowi się odechciało biegać, a Lewandowski pewnie miał syndrom napięcia przedmiesiączkowego:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Czyja wina? IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 13.06.08, 01:54 jak daleko mozna sie posunac w pomocy gospodarzom? po h... grac w takich mistrzostwach?? p h... sie meczyc??? Odpowiedz Link Zgłoś
turysta86 Re: Czyja wina? 13.06.08, 02:49 grams83 napisał: > Typowe dla Polaków, wszędzie szukają winy tylko nie u siebie, tym razem winny > był sędzia, a nie gamonie grające w reprezentacji. Tylko dwóch piłkarzy grało > ładnie - Roger i Artur, reszta szkoda słów... Ebi to chyba na kacu był, > Krzynówkowi się odechciało biegać, a Lewandowski pewnie miał syndrom napięcia > przedmiesiączkowego:/ Nie przesadzaj, pierwsze 25 min faktycznie graliśmy straszną padlinę, ale po golu Rogera było już przyzwoicie i mieliśmy przewagę. Może nie stworzyliśmy tak dogodnych szans jak Austria, ale nie było źle. Karny był wyssany z palca, takie przepychanek w polu karnym jest w meczu mnóstwo!!! W dodatku ten Austriak nieźle też przyaktorzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość EURO 2008 pa! pa! IP: 62.61.44.* 13.06.08, 01:41 - teraz wypada czekać na występ w E'2012, tylko tak do końca jeszcze nie wiadomo gdzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu co wy chcecie od Krzynowka 13.06.08, 01:51 Krzynowek dobrze kopal, Roger tez, Boruc gral na swiatowym poziomie. Reszta grala tak jakby bala sie pilki. jak chce sie wygrac trzeba atakowac, a ci durnie kiwiali sie we wlasnym polu karnym zamiast kopac pilke do przodu, do napastnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J 07 Re: co wy chcecie od Krzynowka IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.06.08, 02:12 Gry zespolowe wymagaja inteligencji - w naszym zespole poza Rogerem i Borucem,reszta to ewidentni debilie.I na nic tu Leo, debilom nie wytlumaczysz. Krzynowek,malo,ze debil,to jeszcze gluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondel Teoria IP: *.osw.vectranet.pl 13.06.08, 02:15 Mam swoją teorię jak ten karny mógł zostać pięknie zagrany przez Austriackich obrońców i sędziego. Otóż przy pierwszej próbie wykonania tego feralnego wolnego ( po której sędzia nakazał powtórzyć wolny ) Austriacki zawodnik, nazwiska nie pamiętam wiem, że był to ten blondynek bez pardonu i bez jakiejkolwiek przyczyny popchnął Jacka Bąka, miało to na celu zdenerwowanie naszego środkowego obrońcy, następnie pan Webb podszedł do zawodników by ostudzić ich głowy, ciekawe było to, że wiedział, iż w zajściu brał udział właśnie wspomniany blondynek ale nie wiedział, że poszkodowanym był Jacek Bąk, upomniał on Mariusza Lewandowskiego. Przy drugiej próbie wykonania wolnego, wspomniany blondynek walczył z Jackiem Bąkiem o pozycję, miało to wyglądać tak jakby nasz zawodnik w odwecie za wcześniejszą akcję chciał się mścić, w efekcie sędzia nie zwrócił uwagi na walkę Jacka Bąka lecz na właśnie Mariusza Lewandowskiego, do czego zmierzam, zmierzam do tego iż pan Webb stworzył sobie podstawę do tego, że nasz zawodnik może właśnie faulować Austriaka za tamto zdarzenie. Po podyktowaniu rzutu karnego Austriacki zawodnik pokazał wprost przed oczami sędziego znany gest kciukiem lecz to jest mniej ważne. Ważne jest to, że Austriak chciał sprowokować Jacka Bąka do tego by ten np. walnął go z pięści w tedy sędzia miał najlepsze podstawy by podyktować rzut karny bądź stworzyć sędziemu warunki do tego by mógł on osadzić, że Mariusz Lewandowski bądź inny ( padło akurat na Lewego ) faulował Austriaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfgh Re: Teoria IP: *.nwrk.east.verizon.net 13.06.08, 02:32 Sporo w tym prawdy. Jezeli przeanalizujesz sytuacje na minute przed feralnym rzutem wolnym to zobaczysz ze Webb powoli przygotowywal sobie dogodna sytuacje to stworzenia kotla na polu karnmym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondel Re: Teoria IP: *.osw.vectranet.pl 13.06.08, 02:40 Dokładnie, myślę, że było to wcześniej ( być może w przerwie, bądź jeszcze wcześniej ) ustalone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olympique Lyonnais Gramy do konca IP: *.237.194-77.rev.gaoland.net 13.06.08, 02:28 Nie ma co roztrzasac tego, co sie juz stalo. Teraz maksymalna koncentracja, duzo (sportowej) zlosci i gra ofensywna do konca meczu z Chorwacja. Najprawdopodobniej nie awansujemy, ale tak dlugo jak jest szansa trzeba zrobic wszystko, aby ja wykorzystac. A nawet jesli nie awansujemy do 1/4, dobra gra/dobry wynik z Chorwacja buduja nas na przyszlosc. Nawiasem mowiac, jednego nie rozumiem. W ostatnich minutach mielismy pare razy pilke pod polem karnym Austrii. Zamiast probowac podwyzszyc na 2:0 zamykalismy sie w narozniku, grajac na czas... Jesli dobrze licze przy wyniku 2:0 z Austria, zwyciestwo dowolna roznica bramek nad Chorwacja dawalo nam awans - bez wzgledu na wynik meczu Niemcy-Austria... Mielibysmy los we wlasnych rekach. Pozdrowienia dla wszystkich i 100% energii za Polska w najblizszy poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polka roger,nigdy nie bedziesz polakiem!! IP: *.dsl.club-internet.fr 13.06.08, 10:02 nie umi grac po prostu !!!do domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.06.08, 02:29 UEFA powinna z woda..., caly PZPN i cala to "pilke"... Wszystko powinno zaczac sie od zera!!!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a .. mafia!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.06.08, 02:31 po h.. grać w piłkę jak jakiś sku..syn ..y nas oszuka!!! uefa fifa, pzpn spie..jcie wszyscy w wolnej POLSCE zawiśniecie ku.. na drzewie!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racja! Re: .. mafia!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 07:26 Najwyzszy czas stworzyc cos podobnego jak w koszykowce czy boksie: konkurencyjna federacje (albo dwie) dla mafii zwanej FIFA-UEFA z jej lokalnymi mackami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary lis Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 02:32 Jaki głupi faul Lewandowskiego??? Żałosne jest to, że szukacie Państwo Redaktorzy przyczyny Bog wie gdzie.... obudźcie się czarnoksięźnicy Państwa Polskiego i zacznijcie robić publikacje na poziomie... lewandowski rozegrał po raz kolejny dobry mecz i cieszę się, że mamy takiego zawodnika w drużynie. A o remis pytajcie tego drukarza z austrii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 08:05 Lewandowski dobry mecz? Cha cha cha... Nie rozśmieszaj mnie - gdy pojawiał się w pobliżu piłki to aż mi się nogi uginały ze strachu - tyle strat, niecelnych podań. No i oczywiście idiota musiał szarpać Austriaka za koszulkę, nie mógł go przybkokować, przytrzymać tylko, nie - musiał go szarpać i to ruchem ściągającym w dół. A w ogóle, jak to powiedział jakiś polityk w radiowej "Trójce" - "gdy oglądamy Holendrów myslimy o Rembrandtcie, Włochów - o Boticellim, a gdy patrzymy na grę Polaków - na myśl przychodzi Nikifor". Na poziomie grali tylko Boruc i Roger. Reszta - NIEUDACZNICY!!!! Ludzie, których jedynym zajęciem w tygodniu jest ćwiczenie kopania piłki - nie umieją podać prosto do kolegi z drużyny. Zawsze za mocno, "nie w tempo", za słabo, po ziemi zamiast górą, w nogi przeciwnika itp. To kiedy oni kurna podają dobrze - na treningu, gdy przeciwnik nie przeszkadza?? Banda pseudozawodowców. Krzynówek - drybler się znalazł-a poza tym co akcja to on musi strzelić z tego swojego lewego kulasa co kończy się stratą piłki - strzał życia i błąd bramkarza wtedy z Portugalią i wydaje mu się, że jest wirtuozem strzałów z dystansu. Przez cały mecz co chwilę Austriacy (przypomnę - dziewięćdziesiąte któreś miejsce w rankingu FIFA) grali z nami jak z dziećmi - klepali jak na podwórku. jeden kiwał dwóch albo trzech naszych - i już przewaga w kontrze. Niby Austriacy mieli grać topornie, siłowo, a to nasi - 9 drewniaków i Boruc z Rogerem. Zawsze za późno, zawsze pół kroku za przeciwnikiem, zawsze ktoś ich uprzedzał, przewidział zagranie, pobiegł szybciej. I niestety, od 80. minuty już ledwo dychali a jak się chce dowieść wynik do końca to potem tak się kończy. Reasumijąc Polska - kondycyjnie: ZERO, technika: ZERO, taktyka: ZERO, inteligencja: ZERO, psychika: ZERO. Gdybyśmy wyszli z grupy to dopiero byłby przekręt. A potem aż strach pomyśleć co by było gdybyśmy trafili na taką Holandię. Jestem zły na to co nasi pokazali na tym turnieju, bo widać, że są słabi psychicznie i po prostu NIE UMIEJĄ GRAĆ!! Przegrywają już przed meczem. Tak było z Niemcami, tak było z Austrią, tak będzie z Chorwacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lex Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 02:34 Ja tam współczuję panu Howardowi Webbowi. Znając temperament Polaków i biorąc pod uwagę bardzo liczne deklaracje kibiców umieszczone już w internecie, na miejscu pana sędziego zainwestowałbym w kilku rosłych ochroniarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Kurski wykrakał z tym lewym karnym.... 13.06.08, 02:34 Obejrzyjcie co gadał Kurski przed meczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.socal.res.rr.com 13.06.08, 02:43 Polacy niestety nie maja szans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 13.06.08, 02:44 austria się będzie cieszyć ale i tak wiadomo że jest to prezent od sędziego. co możemy zrobić? przecież to niepoważne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Re: Polacy jak zwyle szukaja winnych IP: *.socal.res.rr.com 13.06.08, 02:49 tearz winny jest sedzia, dziennikarze tez odgrywaja idiotow twierdzac ze 99 na 100 sedziow nie podyktowaloby karnego.Ot sprawiedliwosc po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola2008 Teraz to Roger!!!!!! ale kilka tygodni temu IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 13.06.08, 02:56 to po co Rogerowi obywatelstwo polskie!!! Tak jak widac bylo po to aby uratowac honor polskiej REPREZENTACJI!!!! Good Job Roger!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sizar Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: *.chello.pl 13.06.08, 03:02 Nie rożny tylko wolny.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zastanowcie sie Howard kibicowal Polakom a wy go chcecie utluc.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 03:20 Remis jest lepszy dla nas.. Z Chorwatami wygrac trzeba bylo tak czy siak, jak by na to nie patrzec... Austria oddala by zapewne mecz Niemcom gdyby wiedziala ze juz na 100% odpadla bo wygrywajac z nimi dawalaby nam szanse na awans, a tak, sama majac szanse bedzie walczyc do konca tak jak i Niemcy i jesli Austria wygra z Niemcami 1:0 a my.. cudem z chorwacja 2 punktami przewagi to Polska wyjdzie z grupy. Mowiac tu o oddaniu meczu nie sugeruje ze jest to takie proste, ale gdybysmy wygrali mecz z Austria i Chorwacja, Austriacy nawet nie do konca swiadomie mogli by zapewnic Niemcom wynik stawiajacy ich przed nami, bo nie byli by tak zdeterminowani. Tak czy siak musielibysmy liczyc na innych a w ten sposob przynajmniej pozostale mecze z grupy beda rozegrane ze 100% zaangazowaniem... no moze z wyjatkiem Chorwatow ktorzy moga wolec abysmy my wyszli z grupy jako druzyna slabsza... czyli same plusy dla nas... Jesli rzeczywiscie udaloby sie nam wygrac 2:0 z Chorwacja, a Austriakom zdobyc punkt przewagi w meczuz Niemcami to Austriacy beda walczyc o kazdego gola byle tylko nie skonczylo sie 1:0, a Niemcy beda za wszelka cene probowali odzyskac straty bo od tego zalezec bedzie czy wyjda z grupy. Niestety przy obecnym przebiegu meczow, po przegranej z Niemcami 2:0 i po wygranej tylko 1:0 z Austria i 2:0 (cudem) z Chorwatami, nawet w przypadku skromnej wygranej Niemcow 1:0 z Austria odpadlibysmy. Remis wyglada zdecydowanie bardziej obiecujaco... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzresiek Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: 202.67.65.* 13.06.08, 03:54 austriacy mieli rzut wolny w ostatniej minucie a nie rzut rozny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Lewandowski spapral wszystko IP: *.hsd1.mi.comcast.net 13.06.08, 04:44 Ciekawe ile mu za to zaplacili? Jakby nie mogl trzymac lap przysobie teraz pojedziemy do domu.... A bylo tak super dzieki Burcowi i Rogerowi Odpowiedz Link Zgłoś
klonpvv Jak dzieciaki 13.06.08, 04:52 Sedziego sobie mozna odpuscic. Mógl zalatwic bramke austryjakom juz wczesniej. Natomiast porozmawialbym na temat naszych pseudo profesjonalistów..... 1. A. Bak - dal sie sprowokowac jakiemus blad cieciowi, który nie umial nawet dobrze pilki rozegrac. Bak dal mu sie sprowokowac - na zaczepke odpowiedzial popchnieciem tego blad ciecia, co spowodowalo powtórke rzutu wolnego. Bak gral chyba wystarczajaco dlugo w Austrii aby umiec w odpowiednim jezyku wyrazic to co umial Materazzi w konfrontacji z Zidanem, a nie narazac sie nawet na czerwona kartke. 2. Lewandowski - mozna byc jednym z lepszych w nieciekawie grajacej druzynie i w ten sam sposób dac nadzieje na dobry wynik, chocby hiszpania udowadnia ze ladny futbol nie musi byc góra. Nastepnie mozna wszystko zaprzepascic i byc kwasem na jezykach tych co mogli uwielbiac. Uwazam takze ze i Leo niestety dal ciala w koncówce meczu..... Zamiast zmienic Smolarka, który bardzo wyraznie nie mial sily biegac, kiwac, wyprzedzic zadnego z pilkarzy z którymi sie scigal, zmienil Saganowskiego i Rogera. Nie zeby Saganowski rozgrywal mecz zycia, jednak cos mu czasem wychodzilo!!! A Roger ????? Jedyny który umial przytrzymac pilke, co w koncówce skonczylo sie tym, ze ja ciagle tracilismy, to bylo widac golym okiem jaki bezlad sie pojawil. Do rozgrywania/ trzymania pilki mielismy tylko Lewandowskiego ale na nasza reprezentacje to za malo. Trzeba bylo chocby Zurawskiego wprowadzic, ktory chocby umial uspokajac gre, jak czasem mu sie zdarzalo, nawet jak jest bez formy strzeleckiej..... A co do spalonego. Sagan nie podawal - strzelal. A pilka trafila do Rogera po rykoszecie od stopy obroncy. Wtedy spalony liczy sie troche inaczej. Ale nie jestem pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lassie Re: Zrobmy cos! IP: *.washdc.fios.verizon.net 13.06.08, 05:49 Co ty mozesz zrobic idioty jeden tak samo nie masz wyobrazni jak wszyscy polacy, jestes zerem na tym swiecie i nikt z toba sie nie liczy, tak bylo w przeszlosci i tak jest teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx Klęska i zapaść narodowa? IP: *.spray.pl 13.06.08, 06:20 czerwiec 2008, wrześniem XXI wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Dramat Polaków. Karny w ostatniej minucie! IP: 195.116.238.* 13.06.08, 06:22 Szkoda tylko, że wszyscy żałują wydumanego karnego dla Austrii. O tym jednak, że Polska strzeliła bramkę ze spalonego, nie wspomina nikt. Sędzia pomylił się przy obu bramkach, wszyscy jednak mówią tylko o karnym. Więcej obiektywizmu!!! Odpowiedz Link Zgłoś