Gość: kacper IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 19:47 niech mi ktoś powie o której ten mecz z tottenhamem i czy w ogole go dają w jakiejś telewizji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kacper o której IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 19:51 niech mi ktoś powie o której ten mecz z tottenhamem i czy w ogóle dają go w jakiejś telewizji Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj.plank Re: o której 16.09.08, 15:25 Nie wiem czy Wisła zagrała słabo, wiem że Lech stłamsił ją zagonił do narożnika. I żadne jęki Skorży tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
pose.one wazny czwartek 16.09.08, 15:43 w czwartek cala normalna pilkarska czesc Polski bedzie trzymac kciuki za Lecha i za Wisle. oby obie nasze druzyny zagraly w fazie grupowej pucharu uefa. skoro cypr moze miec 2 druzyny w LM i p. uefa, to dlaczego nie my? :) ja wiem, ze to myslenie bardzo zyczeniowe szczegolnie w przypadku Wisly ale... ;) trzymajmy kciuki lechita Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj.plank Re: wazny czwartek 16.09.08, 15:55 Zgadzam się i będę trzymał kciuki za Wisłę - tylko do legii jakoś bym nie umiał się przekonać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: wazny czwartek IP: *.n4u.airbites.pl 16.09.08, 16:07 Po kiego kciuki? Tottenham to ostatnia drużyna angielskiej ekstraklasy a Wisła to podobno mistrz Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
stasio_paluch Re: wazny czwartek 16.09.08, 16:17 mikolaj.plank napisał: > Zgadzam się i będę trzymał kciuki za Wisłę - tylko do legii jakoś > bym nie umiał się przekonać :) No widzisz, a ja w ekstraklasie całym sercem za Legią, a w pucharach bedę ściskał kciuki i za Lecha i za Wisłę. Nie muszę się do tych klubów specjalnie przekonywać - po prostu szczerze życzę im awansu do fazy grupowej UEFA, niech sobie radzą jak najlepiej i sławią Polskę. Co innego w naszej lidze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic a wczoraj Tottenham - A Villa 1:2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 16:08 Tottenham przegrał kolejny mecz, i z jednym punktem jest na ostatnim miejscu Premiership A więc głowy do góry :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan MU Re: a wczoraj Tottenham - A Villa 1:2 IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.08, 16:14 Kto oglądał mecz Tottenham - A. Villa szczególnie drugą połowę musi niestety przygotować się na tęgie baty jakie dostanie Wisła. Kibicuję w rozgrywkach pucharowych (europejskich) wszystkim drużynom polskim ale niestety czarno to widzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiepski czarnowidz Re: a wczoraj Tottenham - A Villa 1:2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 19:19 Mimo wszystko śmiem twierdzić że nawet ostatni zespół ligi angielskiej jest lepszy od najlepszego zespołu naszej ligi. Anglicy przejdą Wisłę bez trudu, dużo więcej gimnastyki czeka Austrię z Lechem, tu bój może być wyrównany, ale jako czarnowidz typuję zwycięstwo kasztanów po dogrywce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Zimny prysznic Wisły przed Tottenhamem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 16:14 Tottenham jest do ogrania. To nie jest zespół pokroju Barcelony. Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: o której 16.09.08, 16:24 Lech- Austria jest bodajże na Dwojce a Wisła chyba ( ?) na Polsacie Sport Extra. Niech ktoś jeszcze sprawdzi gdzieś czy mi się nie pokićkało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j13 Nic nie rozumieją ?! IP: *.eranet.pl 16.09.08, 16:44 Dziwne że nikt z Wisły nie zauważył że L E C H był po prostu lepszy i w tej chwiliwi gra najlepiej w Polsce. Przyznanie się że jest się gorszyn zespołem jest dla Wisły nie do potwierdzenia.Lepiej winę zwalić na słaby swój dzień niż przyznać że LECH jest LEPSZY.Taka to jest zarozumiała ta Wisła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechita Re: Nic nie rozumieją ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 18:03 jestem sympatykiem Lecha i okropnie martwi mnie pompowanie balona, że Lech jest najwspanialszy. Poczekajmy do konca rozgrywek i jeśli znajdziemy się na 1 miejscu będzie czas na dumę, teraz jeszcze za wczesnie. Najbardziej napaleni są ci, ktorzy najmniej znają się na futbolu. posłużę sie przykładem ostatniego zwycięstwa nad Wisłą. Owszem, było efektowne w liczbach ale: Pierwsze dwie bramki, które ustawiły grę były zasługą katastrofalnych błędów przeciwnika. Murawski strzelał WOGÓLE NIE KRYTY[przez jakiegokolwiek wiślaka. Owszem, strzał mu wyszedł, był silny, opadający, ale mimo wszystko, PRZECIETNIE dysponowany bramkarz powinien to łapać bez kłopotów. Druga bramka - przypadkowe odbicia i pech bramkarza, nic nadzwyczajnego. I od 8-mej minuty do końca Lech grał z kontry, czyli to co lubią polskie kluby najbardziej a wiślacy męczyli się z atakiem pozycyjnym, czyli musieli robić to, czego nie lubia bo nie potrafią robić polskie drużyny i co było ryzykowne bo latwo można nadziać się na kontry. I nadziali się i stracili czwórkę, ale słaba drużyna w takiej sytuacji nie podekmuje ataku pozycyjnego, cofa się do obrony, czyha na swoją kontrę i albo ma szczęście i czasem nawet remisuje lub wygrywa, albo przegrywa tylko o:2 Trzeba pogratulować Lechowi zwycięstwa, ale wbrew innym sympatykom, uważam, że było ono dość szczęśliwe, bo Lech trafił na przeciwnika u którego przynajmniej kil;ku zawodników grało jak na kacu (Pawełek, Diaz, Cantoro, Łobodzinski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wz Zimny prysznic Wisły przed Tottenhamem IP: 82.160.150.* 16.09.08, 17:03 Lech - 19.30 TVP2 Wisła - 21.10 TVP3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lech Re: Zimny prysznic Wisły przed Tottenhamem IP: *.echostar.pl 16.09.08, 19:54 i masz mało racji ogólnie, bo w ten sposób można doczepić się do każdej ligowej bramki, tu komus nie wyszło, tu sie komuś odbiło, w meczu z Bełchatowem Lech stracił bramki kuriozalne i samobójcze, nie ma co sie żalić, dwie pierwsze bramki Lecha normalne, jak w wielu innych meczach, na zachodzie najlepsze druzyny też strzelają dziwne bramki i nikt ich nie ocenia, po prostu są nadal najlepsze, nikt tam nie patrzy w jaki sposób się strela, tylko czy odnosi sukcesy na boisku, wiele chłopie byc dał, zeby takie kuriozalne bramki Lech strzelał w Austrii, kogo by to obchodziło? Odpowiedz Link Zgłoś