Wrażliwych przepraszam za wulgaryzm, ale chodzi mi o tę oto wdzięczną piosenkę:
Pamiętam jaki wiele lat temu był oburz na ematcę za udział superniani w teledysku 😅
To musiały być jakieś moje początki na forum, bo sama piosenka ma już kilkanaście lat...
Ale najśmieszniejsza historia wiąże się z próbą cenzury utworu. Otóż jak wiadomo w radiu taki tekst by nie przeszedł a wypikanie prawie całego refrenu też by nie miało większego sensu. Więc autor tekstu i wokalista w jednym został poproszony o lekką korektę dla celów komercyjnych.
I tak powstało "Będzie piekło". Być może jedyny przypadek w historii gdzie utwór po cenzurze obyczajowej brzmi bardziej wulgarnie niż przed 😅