Dodaj do ulubionych

Mój pałac pamięci

12.09.24, 11:23
Pałac pamięci (metoda loci, rzymski pokój, system miejsc) — system polegający na kojarzeniu obrazów z miejscami w znanym, rzeczywistym lub wyimaginowanym otoczeniu.

Rozpoczynam cykl, w którym zapraszam Was do zwiedzania i komentowania mojego pałacu. Dziś polskie seriale związane z II wojną światową.

Czterej pancerni i pies
Wielu mówi, że to nachalna sowiecka propaganda. Cóż — z pewnością. Dla nas to była opowieść o ludziach wrzuconych w piekło wojny, korzystających z każdej okazji, by dokopać okupantowi. Dobrze sfilmowana. Ba, mamy też wątek romantyczny Janka Kosa (młodziutki Janusz Gajos) z Marusią (Pola Raksa) zwaną oryginalnie Ogoniok = ognik/iskierka. Bo ruda była. Stąd też Rudy 102. A później utwór Perfectu (Autobiografia) z tekstem „za jej Poli Raksy twarz każdy by się zabić dał”.

Stawka większa niż życie
Cóż, kompletnie luźna opowieść szpiegowska bez większego sensu w odniesieniu do realiów całego systemu nazistowskiego. Najlepiej o tym świadczy ówczesne powiedzenie. Jakbyśmy mieli jeszcze jednego takiego Klossa, to sami byśmy wojnę wygrali. Równocześnie ostrzegam: w 2012 powstał odprysk Hans Kloss -Stawka większa niż śmierć. Nie oglądać. Za „rekomendację” wystarczy chyba nazwisko Patryk Vega. Tudzież za Wikipedią: Film zdobył tzw. Węża, czyli prześmiewczą nagrodę krytyków filmowych dla najgorszych polskich filmów za rok 2012 w ramach kategorii Aktorka oraz trzy nominacje do nagród w kategoriach: najgorsza reżyseria, duet na ekranie oraz najgorszy efekt specjalny.

Polskie drogi
Tym razem już na poważnie. Wielka opowieść — nie sposób w krótkim wpisie poruszyć wszystkich wątków. Skupię się na postaci Leona Kurasia. Jest oportunistą – nie w pejoratywnym sensie, na nikogo nie donosi. Stara się „po cichu” przeżyć okupację dbając o rodzinę. Jednak gdy jego przyjaciel Władysław Niwiński zostaje aresztowany – nie waha się wydać oszczędności życia na łapówkę.

Dom
Zaczyna się tuż po wojnie – ludzie wracają „na stare śmieci”, do kamienicy przy ulicy Złotej w Warszawie. Szukają znajomych, sąsiadów. Próbują powoli odbudować własne życie. Szybko widzimy różnice między braćmi Talarami (czyżby odwołanie do przypowieści o talentach — które kiedyś przecież też były środkiem płatniczym?). Są „socjalistami”, należą do partii. Andrzej (Tomasz Borkowy), inżynier – jest uczciwy – chce odbudowy kraju dla dobra zwykłych ludzi. Bronek (Krzysztof Pieczyński) to już typowy karierowicz, za wyrabianie „300%” normy zostaje kierownikiem budowy – do czego nie ma żadnych kwalifikacji. Najmłodszy Leszek (Tomasz Mędrzak) jest w tym pogubiony.

Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Mój pałac pamięci 12.09.24, 11:36
      Obejrzałabym kiedyś DOM tak od początku do końca, bo znam ten serial, ale bardziej wyrywkowo
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mój pałac pamięci 12.09.24, 11:41
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Obejrzałabym kiedyś DOM tak od początku do końca, bo znam ten serial, ale bardz
        > iej wyrywkowo
        >
        vod.tvp.pl/seriale,18/dom-odcinki,314291
        • borsuczyca.klusek Re: Mój pałac pamięci 12.09.24, 11:42
          Ech żeby jeszcze czas mieć...

          Bo to jednak trzeba wybrać czy stare nadrabiać czy nowe oglądać i być na bieżąco 🤷
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mój pałac pamięci 12.09.24, 11:48
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Ech żeby jeszcze czas mieć...
            >
            > Bo to jednak trzeba wybrać czy stare nadrabiać czy nowe oglądać i być na bieżąc
            > o 🤷

            Cóż, ogólna oferta jest właściwie nieskończona w perspektywie życia poszczególnego człowieka. Więc podrzucaj nowości, u mnie też takie się znajdą. Ale jednak głównie starocie :)
    • asdzxcvfsrggxdfsd Stawka czyli pamiętny cytat 12.09.24, 12:31
      • borsuczyca.klusek Re: Stawka czyli pamiętny cytat 12.09.24, 12:49
        Mnie wkurzało, ze Niemcy mówią po polsku 😃
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 07:29
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Mnie wkurzało, ze Niemcy mówią po polsku 😃
          >

          A jak inaczej to mieli zrobić, skoro postacie niemieckojęzyczne nie są epizodyczne a nawet są na ekranie przez większość czasu? Polski serial po niemiecku z napisami?
          Z tego co pamiętam w epizodach w Polsce epizodyczni już szprechają i ewentualnie mają ze sobą kogoś, kto mówi łamaną polszczyzną (lub sługusa - tłumacza).
          • borsuczyca.klusek Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 09:20
            Ależ ja rozumiem z czego to wynika, ale tak czy inaczej mi się nie podoba
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 09:34
              Pamiętasz Alo Alo? też wszyscy gadają po angielsku, ale dobrze pomyślane.
              "Niemcy" z akcentem, "Francuzi" płynnie ale prostym, Brytyjczycy wysokim. Za wyjątkiem ich agenta, który udaje francuskiego policjanta. Ten też po angielsku, ale strasznie go kalecząc :)
              Genialne.
              Szczerze - bardziej by Ci się podobał polski serial, w którym przez większość czasu byś musiała czytać napisy? W dodatku to by musieli występować jacyś niemieccy aktorzy, albo nasi znający akurat jako tako niemiecki? Albo nawet niektórzy bardziej znani by byli dubbingowani? Jak dla mnie to dopiero by była kupa.
              • borsuczyca.klusek Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 09:36
                Allo allo było genialne, chociaż akurat mam inny problem z tym serialem
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 09:40
                  Jaki?
                  • borsuczyca.klusek Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 09:46
                    Czy wypada śmiać się z wojny, która pochłonęła tyle istnień. Wiem , że to głupia rozkmina, ale zawsze mi towarzyszy gdy trafię na powtórkę
                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 10:01
                      Tylko wiesz, okupacja Francji to była zupełnie inna sytuacja niż w Polsce czy ZSRR. Hitlerowi na Paryżu zależało ze względów na wcześniejsze upokorzenia Niemiec przez Francję. Ba, ja tam twierdzę, że to Francja w sumie jest odpowiedzialna za wybuch niemieckiego nacjonalizmu przez totalne upokorzenie Niemiec po I wojnie. Z tego co czytałem, to oni właśnie nalegali na aliantów, żeby Niemcy totalnie zaorać do poziomu parobków. Ale to już temat na inny wątek.
                      No i Francuzi nie byli Słowianami a tym bardziej Żydami - gdzie szła główna propaganda nienawiści nazistów. Oni tam faktycznie żyli w miarę spokojnie. I tak samo dbały o to lokalne niemieckie władze - by ich czasem nie rzucili do ZSRR czy Afryki.
                      A jak w końcu doszło do powstania w Paryżu - to Niemcy już sami zwiewali. Nie to co w Warszawie niestety.
                    • oby.watel Re: Stawka czyli pamiętny cytat 13.09.24, 10:06
                      borsuczyca.klusek napisała:

                      > Czy wypada śmiać się z wojny, która pochłonęła tyle istnień. Wiem , że to głupi
                      > a rozkmina, ale zawsze mi towarzyszy gdy trafię na powtórkę

                      A może Pomorze uświadomienie sobie, że oni nie śmieją się z wojny? Z wojny się śmiejesz gdy oglądasz czy z postaci, ich "problemów" i prób wzbogacenia się? A co z "Jak rozpętałem II Wojnę Światową"? Nie Ty jedna masz zgryz z tym z czego wolno się śmiać, a z czego nie. Czasem bardzo trudno zgadnąć co jest wyszydzane. Choć czasem łatwo przewidzieć kto się zatrzęsie z oburzenia, stąd "Żywot Briana"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka