Dodaj do ulubionych

Zdążyć przed Debi.

19.05.10, 05:25
Dzień dobry!!!!!!!!
Miłego dnia.
Powstańcie wszyscy.
Dzień przyszedł.
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:33

      Wyścig Pokoju? smile
      Już jestem gotowa na kolejny etap smile
      • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:41

        smile)))
        a tak żech pomyślała, bo raniutko to tylko my buszujemy na forum

        Wczoraj dokonałam wielkopomnego czynu i deczko bezprzytomna jestem

        tak to jest jak coś sie robi pierwszy raz
        więcej w tym emocji niż wysiłku
        • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:49

          O, to już mnie zalewa ciekawość, co to za czyn był, z którym tak chwalebnie
          sobie poczęłaś. Opowiesz? smile
          • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 06:15
            bo ja nie jestem papierowa, a po raz pierwszy protokół napisałam
            wysiłek jakby tonę węgla przerzucićwink))))))))))
            • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 07:13

              Zarach żech wiedzioła, że Ty łebska kobietka jesteś, Tropciu big_grin
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć 19.05.10, 06:19
      do pracy teraz muszę.

      • debi_bebi Re: Zdążyć 19.05.10, 07:28

        Ja już też, ale
        jeszcze nie przyszłam, a już bym chciała wychodzić smile
    • lidka_77 zara zara 19.05.10, 07:36
      ale dzień to nie sąd, nie wstaję.. acha, za późno, jużem wstała
      buuu wink
      • nawrotka1 Re: zara zara 19.05.10, 09:39
        No, mam nadzieję, że dzień sądu to też nie jest...jeszcze za wcześnie, za mało
        nagrzeszyłam winkbig_grin
        Witam wszystkich smile
        • milky_way_1 Re: zara zara 19.05.10, 09:49
          Witam Nawrotko, miło widzieć Twój wpis.
          Trzeba nazbierać grzeszków, nie można tak bezgrzesznie żyć winkbig_grin
          Wszyscy wstali, a mnie się śniło, że jakimś dużym samochodem wiozą mi meble do
          domu. To była dostawa do pogiągu, tylko, że taksówkarz mnie wysadził gdzieś
          nie wiadomo gdzie i nie mogłam dotrzeć na czas. Co prawda panowie wiozący
          mebelki przyszli z pomocą zabrali jadąc na stację do pociągu, ale nie wiem co
          był dalej, obudziłam się. Sen fajny.
          Sądu się nie boję, piekło wymyślili ludzie.
          W piśmie świętym nie ma mowy o piekle. Każdy jest zbawiony przez
          zmartwychwstanie.smile
          Miłego dnia wszystkim życzę. Uśmiech posyłam. smile
          • nawrotka1 Re: zara zara 19.05.10, 10:01
            Cześć, Milkysmile
            Miałaś trochę emocji we śnie, wobec tego życzę spokojnego dnia bez stresu. A może ten sen to wróżba, ze spotkasz miłych i uczynnych ludzi?smile
            • milky_way_1 Re: zara zara 19.05.10, 10:20
              Cześć Nawrotkosmile
              To miły sen nawet. Jeszcze jakieś owoce w sadzie zbierałam, sny są fajne
              czasem i miło pośnić.smileNa codzień spotykam miłe osoby, bo jestem dla każdego
              miła a przynajmniej się zawsze staram. Jak są niemili i nic nie dają wszelakie
              zabiegi zmiękczenia takiej złośliwej osoby, odpuszczam sobie, szkoda uwagi,
              widocznie na nią nie zasługiwała nigdy. Dziękują pięknie za życzenia, to
              bardzo miłe.smile
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 05:37
      Jestem.
      Po prostu.
      I tyle.
      Przed Debi smile
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:04

        Prawie chciałam zaspać.
        Wyjątkowo dobrze sypiam przy tej mętnej pogodzie smile
        • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:19
          Czasem ma sie wszystko gdzieś i sie dosypia, a czasem obowiązek tak dyszy, tak
          dyszy nad nami ,że zrywamy sie na równe nogi.
          Dzisiaj mi dyszał..wstałam bez problemu.
          • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 07:14

            Wiesz, Tropciu? Zastanawiałam się z pół godziny nad tym, co napisałaś, bo mi coś
            zgrzytało, ale w końcu wyszło mi, że "bez problemu" to całkiem logiczne.
            Deng deng deng smile
            • kogucik.2972 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:46
              to ja tylko cześć wszystkim grzecznie rzucę i śmigam na razie.


              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
              • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:57

                Cześć, znikający Kurczaku smile
        • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:20

          Debi, dosyć tego pitu pitu i myślenia co by zrobić, żeby nic nie zrobić. DO
          KIERATU!! ALE JUŻ!!
    • kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:47
      Ja przed Debi już nie zdążę, ale przywitam się chociaż...raz na
      jakiś czas wink
      U mnie już bieg na finiszu...3-4 tygodnie i będę wyzwolona od
      pisania.
      Miłego dzionka wszystkim...smile
    • voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:55
      ech, wspomnienia... big_grin
      • kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:58
        voker napisał:

        > ech, wspomnienia... big_grin

        Hmmm...a o czym wspominasz? wink
        • voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:00
          Też przez, chyba 2-3 dni, ścigałem się z Debi... potem nie dałem rady... wink
          • kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:05
            voker napisał:

            > Też przez, chyba 2-3 dni, ścigałem się z Debi... potem nie dałem
            rady... wink

            Ha, ha...ja to nawet nie mam zamiaru tego robić, wiem od razu, że
            nie dam rady wink.Debi jest niezastąpiona i niedościgła na dłuższą
            metę smile
            Ale jeśli chodzi o nocne siedzenie...to ja jestem najlepsza big_grin
            • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:49

              Cześć, dzieciaki smile
              Kropeczko, jak byłam w Twoim wieku, to tez tak miałam. Mogłam
              siedzieć do bialego rana, ale rano nic nie było w stanie podnieść
              mnie z łóżka wcześiej, niż w osstatniej chwili, by gdzieś zdążyć.
              Dopiero później dopadło mnie poranne skowroństwo smile
    • voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:31
      hermina26 napisała:

      > Pozatym Debi jest mistrzynią budzenia i utrata tytułu liderki byłaby
      > ze szkoda dla dobrego samopoczucia całej melinkowej bandy, wiec ja
      > chętnie lubie być przegraną w tym wyscigusmile


      Zgadzam się w całej rozciągłości, ale myślę też że drobna konkurencja działa na Debi mobilizująco... big_grin
      • leziox Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:53
        A o godzinie 4ej naprawde nie chce mi sie wlaczac komputera tylko po to zeby
        podokuczac Debi,chociaz cel bylby dosc szczytny...
        • voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:58
          Dobre przekomarzanie nie jest złe...
        • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 11:01

          Jakoś nie ma Ci tego za złe, tak jak nie mam za złe, kiedy ktoś mnie
          wyprzedzi ranem w gdakaniu. Wręcz przeciwnie - uwielbiam toooo big_grin
    • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:58

      Jak nie przestaniecie o mnie mówić, to się nadmę i pęknę z
      ukontentowania smile
      Ale wiecie, co mi się najbardziej podoba na Melynie? Że każdy
      znalazł tu dla siebie miejsce i rolę. No i mamy super Szefa, w
      każdym calu smile
      • voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 11:08
        debi_bebi napisała:

        >
        > Jak nie przestaniecie o mnie mówić, to się nadmę i pęknę z
        > ukontentowania smile

        Szpila zawsze się znajdzie... winkP
    • tropem_misia1 Re: Zdążyłam 21.05.10, 05:30
      przed Debi.Nie przewidziałam Vokera.
      • debi_bebi Re: Zdążyłam 21.05.10, 05:59

        No bo Voker jest extra smile
        • tropem_misia1 Re: Zdążyłam 21.05.10, 06:14
          aha...znaczy się? ekstra mocny?
          • debi_bebi Re: Zdążyłam 21.05.10, 06:16

            To jeszcze je produkują? Miały chyba białe pudełko z takim czerwonym paskiem w
            poprzek.
            Nieprzewidziany extra dodatek - no taka niespodzianka in plus smile
            • leziox Re: Zdążyłam 21.05.10, 11:22
              Wiem ze wytruwalo sie nimi laraluchy i wyganialo nieproszonych gosci z
              domu,fajczac je przy nich.
              • debi_bebi Re: Zdążyłam 21.05.10, 18:09

                Nooo, to były niezgorsze smrodziuchy smile
    • voker To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 18:43

      • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 18:55
        Ja na pewno nie, lulam w sobotę dłużej. Podusia mnie wtedy lubi bardzo, nie
        mogę jej osamatniać. Całą noc czatować nie będę w pogotowiu by być pierwsza
        raniutko. Masz duuuże pole do popisu. Wstaniesz tak wcześnie?smile
        • voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:03
          Mam podobne uczucia do mojej przytulanki... smile
          • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:06
            Lubisz mięciutki podusie, o jakie to urocze. A śpiewsz jej na dobranoc...?smile
            • voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:08
              Można tak powiedzieć. wink Nie śpiewam. smile
              • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:15
                Też nie śpiewam, bo u sąsiada pies by wył ile wlezie...wink
                Chcesz pożyczyć mopa...?
                Właśnie skończyłam jazdę dziś na nim.
                Padnięta jestem, ale za to jutro zapowiada się piękniusio.
                Wogóle się wypogodziło bardzo, chmur malutko i piękne słońce.
                Może jutro też będzie ładnie.
                Pracujesz w sobotę, czy masz wolny dzień? smile
                • voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:20
                  wolny wink
                  • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:25
                    Ooo, to będziesz balował, należy Ci się po całym tygodniu pracy jak nic.smile
                    Fajniusiego masz buziaka na kwadraciku.smile
                    Mam cały balkon prania do składania, nie chcesz mi przypadkiem pomóc?
                    Mam dobre ciasteczko poczęstuję Cię.wink
                    • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:31
                      Ja odpadam w przedbiegach.
                      Jestem ranna w szyję , w brzuszek i w ząb.

                      a jak coś boli to człek do niczego
                      • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:35
                        Tropciu, co Ci się stało ?kiss
                        Tak, do niczego, choć tak szczerze, ja się kładę jak mam 42 gorączki to może
                        na dwie godzinki, inaczej by mnie poniosło. Nie lubię chorować i leżenie w
                        łóżku nie dla mnie.smile Czyżbyś spotkała wampira ?wink
                        • leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:48
                          Szyja boli bo ma rwe barkowa,brzuszek boli bo pewnie ciotka przyjechala a zabek
                          boli no bo boli.
                          • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:52
                            Leziu delikatniej, zawstydzasz mnie, kurcze.smile Toż to wcale tak wszystko musi
                            wyglądać.
                            • voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:58
                              Milky, czuję że zostaniesz pielęgniarką oddziałową... smile
                              • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:06
                                Voker, może siostrą niejednokrotnie przyłożoną hi hi hi.
                                Nie dla mnie to, nie lubię krwi, ale pielęgnować mogę.
                                Zaczynam się wczuwać... nie wiem co z tego wyniknie.smile
                            • leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:41
                              A ty sie Milky tak nie zawstydzaj,na melynie jestes i nie mam najmniejszego
                              powodu,aby z twojego powodu,chociaz cie lubie,zmieniac sie i hamowac,zwlaszcza
                              jesli idzie akurat o gadanie o ciotce czyli miesiaczce czyli periodzie ktory
                              przezywa kazda kobieta co mc.I o czym wszyscy wiedza.
                              • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:01
                                Nie zmieniaj się, lubię Cię takiego właśnie. Napiszesz w taki bezpośredni
                                sposób, że nie sposób się obrazić na Ciebie. To wszystko wiem, tylko nie
                                rozmawiam na takie tematy z panami. Idę bo coś palnę znowu. Film jest dobry to
                                idę już. Na razie, miłego wieczoru Wszystkimsmile
                        • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:57
                          W szyję , bo mam rwę barkową , w brzuszek , bo boli po lekach na szyje , w ząb
                          bo mi plomba wypadła.
                          wszystko do d...
                          • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:04
                            Tropciu, gdyby tak dało się włożyć do d... to już bym wkładała.
                            Zalać ząbka jakimś trunkiem to może mu przejdzie.
                            Na rwę może jakieś zabiegi byłyby odpowiednie, coś by ulżyć.
                            • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:19

                              spoko, dam radę.

                              A Leziox widzę, jest otwarty na wszelkie diagnozy.Prawieklekarz.
                              • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:38
                                Mnie się wydaje Tropciu, że się poprostu martwi o Ciebie i chciałby by było
                                wszystko dobrze. Panowie nie przyznają się, ale są wrażliwi bardzo i to
                                inaczej pokrywają. Kochani są po prostu. Mam w domu czterech to wiem.smile
                          • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:19
                            Tropcia, na przyszłość poproś lekarza o coś innego, niż ketonal. On ma bardzo
                            złe opinie w kwestii skutków ubocznych.
                            Lepszy Diclofenac, albo nawet Voltaren- oba są w wersji o przedłużonym
                            uwalnianiu - czyli bierze się raz na 12 godzin chyba, albo nawet na dobę.
                            Buuu, musisz się czuć jak zezwłoczek sad
                            • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:34

                              znam te leki
                              Od Ketonalu rozbolał mnie żołądek , to zażyłam Ketores - o przedłużonym
                              działaniu ... noto dotarło do jelit i...mnie wykańcza smile)))))))
                              • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:40

                                A ten Ketores to nie jedno i to samo, co Ketonal, tylko pod inną nazwą?
                                Ojjj, Tropcia! Śsię naszpikowała p.bólowymi, że aż dziwne, że jeszcze cokolwiek
                                czujesz wink
                              • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:41
                                Tropciu z przykrością zauważam, że zostaje kłucie pupy, wtedy bezpośrednio do
                                mięśni z pominięciem układu pokarmowego. Oj, tylko kto będzie smarował
                                pupcię.smile)))
                                • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:45
                                  Moje miłe , idę zanim Leziox z niewysłowiona intuicją mnie zdiagnozuje.

                                  a poza tym leci Obcy w TV, a ja to lubię.Nr 3. Oprócz 4-ki wszystkie części mnie zachwyciły.
                                  Se powtórzę. O!
                                  • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:06

                                    O nie, ja już tyle razy to oglądałam, że tym razem dam Obcemu odetchnąć od siebie smile
                              • leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:42
                                No i wyszlo na to ze sie ospe cholerá leczy.
                                • tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:45

                                  dżizis , nie zdążyłam, ide se.
                                • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:47

                                  Na ospę przynajmniej można sobie w domu z czystym sumieniem posiedzieć, albo
                                  ...pochodzić z wizytą do wrogów smile
                                  • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:53
                                    To do wrogów jest najlepsze, miałam ospę w ciąży, zaraził mnie chłopak co był
                                    w wojsku, cała jednostka miała ospę, zarażał bo nie wiedział, zaraża jak
                                    jeszcze nie widać, póki się nie wysypie. Poszłąm do dermatologa, że mam
                                    wysypkę a pani stwierdziła, że mam ospę. zaraziłam meża, ciężko bardzo
                                    przechodził, bo jak był dzieckiem nie miał. Tak to z ospą. smile Najfajniejsze
                                    dziś to stwierdzenie, że się ospę cholerą leczy. Idę na film. Lubię Obcego,
                                    postracham się ciut.smile
                                    • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:02

                                      Też nie przechodziłam ospy w dzieciństwie, ale niedawno nadrobiłam półpaścem.
                                      Kolegi dzieciaki chorowały wtedy na ospę, i to on przeniósł na mnie wirusa- "w
                                      dobrej wierze". To ten sam wirus.
                                      Na szczęście poza kilkoma krostami na tzw. fasadzie, ładnie i równiutko
                                      rozsianymi wzdłuż nerwu trójdzielnego twarzy, nigdzie mnie więcej nie wysypało,
                                      i przeszłam cholerstwa wyjątkowo łagodnie.
                                      W sumie to było najmilsze chorobowe w moim życiu wink
                                      • leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:23
                                        Oby najmniej chorobowych jakichkolwiek,bo marudzimy ze ciezko nam w pracy i
                                        marzymy o wolnym,a jak zachorujemy i mamy zwolnienie z raachi choroby to marzymy
                                        zeby nie chorowac i popracowac.Czyli nigdy nie ma tej nirwany.
                                        • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:32

                                          Czyli że zawsze się chce tego, czego się akurat nie ma. Tylko mnie mówiono, że
                                          to kobiety wyłącznie tak mają big_grin
                                          • leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:38
                                            A skad,sluchasz niewlasciwych ludzi chyba,czasami...
                                            • debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 22:07

                                              Oj słucham, słucham, i w głowę zachodzę, skąd u nich takie mądrości i po co smile
                                        • milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 22:01
                                          Bo nirwana Lezio to jest coś wyjątkowego i nie każdy to może przeżywać. To
                                          wypływa z wewnątrz człowieka, jest się szczęśliwym bardzo i to tak poprostu.
                                          Nie umiem tego określić, jedynie, że bym ściskała wszystkich których spotkam,
                                          chciałabym dla nich jak najlepiej. To jest samo, nie przeszkadza mi nic,
                                          jestem szczęśliwa nic nie robiąc aby nią być. Chciałabym się móc tym
                                          podzielić, ale nie mogę. Dlatego nie wiem co to zawiść ani zazdrość. I cieszę
                                          się jak innym jest cudownie, cieszę się wtedy w dwójnasób. Można przeżywać
                                          nirwanę nie wiedząc o tym, to jest cudowne uczucie totalne szczęście jak
                                          nieustanne bujanie w obłokach i ma się wyrzuty sumienia, że inni tak nie mają.
                                          Czasem lepiej się wycofać za wczasu nim inni uznają taką osobę, że ma
                                          niebardzo pod sufitem. Jak masz Lezio czas i ochotę poczytaj troszkę, to
                                          wyjaśnia co nieco.
                                          Nirwana
    • tropem_misia1 Zdążyć przed Debi:pierwsza! 26.05.10, 05:26
      Nagrody jakoweś som?
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi:pierwsza! 26.05.10, 05:48

        Hiiii...Żółta koszulka wink
        • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi:pierwsza! 26.05.10, 05:50
          ale my lubimy brąz
          • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi:pierwsza! 26.05.10, 05:54

            W takim razie farba do włosów miedziany brąz smile
    • tropem_misia1 Zdążyć przed Debi i budzikiem!! 27.05.10, 05:13
      Ha! To dopiero sukces.
      Dziś to ja obudziłam budzik big_grin
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi i budzikiem!! 27.05.10, 05:56

        O, to u mnie zupełnie co innego, bo nawet budzik nie zdołał postawić mnie na
        nogi. Po postu ostatnio nic, tylko spałabym i spała nieprzytomnie smile
    • tropem_misia1 Zdążyć w sobotę 29.05.10, 05:32
      ................rozsypały mi się myśli.
      • debi_bebi Wstałam, 29.05.10, 07:02
        ale czy się wyspałam? Jeszcze nie wiem, bo on ten drań jeszcze nie wypłynął na
        powierzchnię, mimo że już jedną kawę wyżłopał.
        • debi_bebi Re: Wstałam, 29.05.10, 07:26

          To dopiero dziadyga! Po drugiej mlasnął tylko. Chyba...chce mnie naciągnąć na
          trzecią! Aaaa...kit mu w ucho, niech się zatka smile
          • tropem_misia1 Re: Wstałam, 29.05.10, 08:39
            A MYŚLI LATAJĄ, LATAJĄ
            • debi_bebi Re: Wstałam, 29.05.10, 09:18

              Czy to to samo, co rozkojarzenie? Czy też jakby wiatrak w głowie?
              • tropem_misia1 Re: Wstałam, 29.05.10, 11:18
                smile))
                wolę wiatraki
    • tropem_misia1 Zdążyć przed Debi. 31.05.10, 05:17
      yes,yes....
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 31.05.10, 05:31

        Yes, yes smile
        • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 31.05.10, 05:36
          khymm.....no,no,no....
          • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 31.05.10, 05:41

            Jak najbardziej smile
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 18:47
      smile)), fakt.
      ale weekend nas czeka oszałamiająco długi.Pychota.
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 19:00

        Kogo czeka, tego czeka - ja mam wolne tylko we środę, więc ... macie szanse nie
        być przede mną. Tylko wykorzystać proszę! big_grin
        • leziox Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 21:14
          A co ma byc z tym weekendem?Doba ma miec wiecej niz 24 godziny?
          • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 01.06.10, 06:08

            Ma być dwa razy dłuższy, niż zwykły weekend, więc wychodzi, że doba będzie miała
            48 godzin smile
    • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 11:45

      Tobie, Herminko, liczy się wszystko big_grin
    • leziox Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 12:05
      Liczy sie wpis i jest to decyzja nieodwolalna.Ja tez wstaje przed Debi i to
      codziennie,a i tak kazdy ma to gdzies bo sie nie wpisuje,stad bez wpisu nie ma
      sukcesu.
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 12:26

        Hej, dajmy temu spokój, w końcu przecież nie musimy się licytować.
        Każdy pisze, kiedy chce, a budzi się, kiedy się obudzi smile
        A Hermince i tak wszystko się liczy, bo to takie złotko-sreberko
        nasze smile
    • leziox Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 13:38
      Tak naprawde Lesnemu chodzilo o zrobienie czego innego 100 razy,tylko sie
      pomylil w pisaniu i wyszlo mu przepisac,a nie prze...
    • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 19:21

      I tym samym przyczyniłaś się do wzrostu popytu smile
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:11
      zaraz , zaraz...luknąc na czasy prosze- pierwsza byałam
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:34
      w wyścigach liczą setne sekundy smile))

      Kawkę chlipie z luboscią
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:53

        Mnie tam wystarczy,że załapałam się na podium big_grin
        Dzień dobry smile
        • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 12:00
          trzecie miejsce to duży sukces big_grin
    • leziox Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 09:21
      Jeszcze troche i zazadacie od Debi pokrywania kosztów waszych psychiatrów...
    • z_oddali Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:08
      Uprzedzę, nie biorę udziału w tej konkurencji. Nie mam szans smile Ale lubię być
      śpiochem, więc bezwstydnie przyznaję, że dopiero się obudziłam.
      Za oknem słońce, i próbuję się nastawić optymistycznie do dnia, czego i Wam życzę smile
      • leziox Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:23
        To jest tez tak,ze spiochem trzeba móc byc.Jezeli czleka proza zycia zmusza do
        wstawania rano no to sie wstaje i z przeklenstwem na ustach lezie dokad sie lezc
        musi.
        Inna rzecz ze to co dla jednych rano,dla innych prawie srodek nocy.
        • z_oddali Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:33
          Leziu, śpioch może się wysypiać.... bardzo rzadko, więc tym bardziej to cieszy.
          Proza życia i tak jest łaskawa, bo nie każe mi się zrywać o 6, co dla mnie jest
          głęboką nocą. No i dziś mam wolne. Tak mam jeszcze sporo urlopu z ubiegłego roku.
          Coś jest w tym, że ludzie dzielą się na skowronki i sowy. I nie dla mnie
          pierwsza kategoria smile
          • debi_bebi Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 11:52

            Mnie podział na sowy i skowronki zupełnie nie przeszkadza, o ile
            tylko nikt ode mnie nie wymaga, żebym siedziała do później nocy.
            Nawet chciałabym czasami, np. dłużej posiedzieć z wami towarzysko,
            naprawdę, ale kiedy przychodzi moja pora, po prostu padam jak mucha
            i koniec. No nie jestem w stanie smile
            Ale w sumie taka różnorodność jest sympatyczna smile
    • tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 09.06.10, 04:51
      wstałam wcześniej niz ustawa przewiduje, bo jade dziś za miasto
      • debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 09.06.10, 05:51

        Jesteś usprawiedliwiona.
        • leziox Re: Zdążyć przed Debi. 09.06.10, 14:04
          I znowu bedzie 6 godzin w drodze albo i wiecej bez klimatyzacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka