tropem_misia1 19.05.10, 05:25 Dzień dobry!!!!!!!! Miłego dnia. Powstańcie wszyscy. Dzień przyszedł. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:33 Wyścig Pokoju? Już jestem gotowa na kolejny etap Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:41 ))) a tak żech pomyślała, bo raniutko to tylko my buszujemy na forum Wczoraj dokonałam wielkopomnego czynu i deczko bezprzytomna jestem tak to jest jak coś sie robi pierwszy raz więcej w tym emocji niż wysiłku Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 05:49 O, to już mnie zalewa ciekawość, co to za czyn był, z którym tak chwalebnie sobie poczęłaś. Opowiesz? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 06:15 bo ja nie jestem papierowa, a po raz pierwszy protokół napisałam wysiłek jakby tonę węgla przerzucić)))))))))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 19.05.10, 07:13 Zarach żech wiedzioła, że Ty łebska kobietka jesteś, Tropciu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć 19.05.10, 07:28 Ja już też, ale jeszcze nie przyszłam, a już bym chciała wychodzić Odpowiedz Link
lidka_77 zara zara 19.05.10, 07:36 ale dzień to nie sąd, nie wstaję.. acha, za późno, jużem wstała buuu Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: zara zara 19.05.10, 09:39 No, mam nadzieję, że dzień sądu to też nie jest...jeszcze za wcześnie, za mało nagrzeszyłam Witam wszystkich Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: zara zara 19.05.10, 09:49 Witam Nawrotko, miło widzieć Twój wpis. Trzeba nazbierać grzeszków, nie można tak bezgrzesznie żyć Wszyscy wstali, a mnie się śniło, że jakimś dużym samochodem wiozą mi meble do domu. To była dostawa do pogiągu, tylko, że taksówkarz mnie wysadził gdzieś nie wiadomo gdzie i nie mogłam dotrzeć na czas. Co prawda panowie wiozący mebelki przyszli z pomocą zabrali jadąc na stację do pociągu, ale nie wiem co był dalej, obudziłam się. Sen fajny. Sądu się nie boję, piekło wymyślili ludzie. W piśmie świętym nie ma mowy o piekle. Każdy jest zbawiony przez zmartwychwstanie. Miłego dnia wszystkim życzę. Uśmiech posyłam. Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: zara zara 19.05.10, 10:01 Cześć, Milky Miałaś trochę emocji we śnie, wobec tego życzę spokojnego dnia bez stresu. A może ten sen to wróżba, ze spotkasz miłych i uczynnych ludzi? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: zara zara 19.05.10, 10:20 Cześć Nawrotko To miły sen nawet. Jeszcze jakieś owoce w sadzie zbierałam, sny są fajne czasem i miło pośnić.Na codzień spotykam miłe osoby, bo jestem dla każdego miła a przynajmniej się zawsze staram. Jak są niemili i nic nie dają wszelakie zabiegi zmiękczenia takiej złośliwej osoby, odpuszczam sobie, szkoda uwagi, widocznie na nią nie zasługiwała nigdy. Dziękują pięknie za życzenia, to bardzo miłe. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 05:37 Jestem. Po prostu. I tyle. Przed Debi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:04 Prawie chciałam zaspać. Wyjątkowo dobrze sypiam przy tej mętnej pogodzie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:19 Czasem ma sie wszystko gdzieś i sie dosypia, a czasem obowiązek tak dyszy, tak dyszy nad nami ,że zrywamy sie na równe nogi. Dzisiaj mi dyszał..wstałam bez problemu. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 07:14 Wiesz, Tropciu? Zastanawiałam się z pół godziny nad tym, co napisałaś, bo mi coś zgrzytało, ale w końcu wyszło mi, że "bez problemu" to całkiem logiczne. Deng deng deng Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:46 to ja tylko cześć wszystkim grzecznie rzucę i śmigam na razie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 06:20 Debi, dosyć tego pitu pitu i myślenia co by zrobić, żeby nic nie zrobić. DO KIERATU!! ALE JUŻ!! Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:47 Ja przed Debi już nie zdążę, ale przywitam się chociaż...raz na jakiś czas U mnie już bieg na finiszu...3-4 tygodnie i będę wyzwolona od pisania. Miłego dzionka wszystkim... Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 08:58 voker napisał: > ech, wspomnienia... Hmmm...a o czym wspominasz? Odpowiedz Link
voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:00 Też przez, chyba 2-3 dni, ścigałem się z Debi... potem nie dałem rady... Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:05 voker napisał: > Też przez, chyba 2-3 dni, ścigałem się z Debi... potem nie dałem rady... Ha, ha...ja to nawet nie mam zamiaru tego robić, wiem od razu, że nie dam rady .Debi jest niezastąpiona i niedościgła na dłuższą metę Ale jeśli chodzi o nocne siedzenie...to ja jestem najlepsza Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 09:49 Cześć, dzieciaki Kropeczko, jak byłam w Twoim wieku, to tez tak miałam. Mogłam siedzieć do bialego rana, ale rano nic nie było w stanie podnieść mnie z łóżka wcześiej, niż w osstatniej chwili, by gdzieś zdążyć. Dopiero później dopadło mnie poranne skowroństwo Odpowiedz Link
voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:31 hermina26 napisała: > Pozatym Debi jest mistrzynią budzenia i utrata tytułu liderki byłaby > ze szkoda dla dobrego samopoczucia całej melinkowej bandy, wiec ja > chętnie lubie być przegraną w tym wyscigu Zgadzam się w całej rozciągłości, ale myślę też że drobna konkurencja działa na Debi mobilizująco... Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:53 A o godzinie 4ej naprawde nie chce mi sie wlaczac komputera tylko po to zeby podokuczac Debi,chociaz cel bylby dosc szczytny... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 11:01 Jakoś nie ma Ci tego za złe, tak jak nie mam za złe, kiedy ktoś mnie wyprzedzi ranem w gdakaniu. Wręcz przeciwnie - uwielbiam toooo Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 10:58 Jak nie przestaniecie o mnie mówić, to się nadmę i pęknę z ukontentowania Ale wiecie, co mi się najbardziej podoba na Melynie? Że każdy znalazł tu dla siebie miejsce i rolę. No i mamy super Szefa, w każdym calu Odpowiedz Link
voker Re: Zdążyć przed Debi. 20.05.10, 11:08 debi_bebi napisała: > > Jak nie przestaniecie o mnie mówić, to się nadmę i pęknę z > ukontentowania Szpila zawsze się znajdzie... P Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyłam 21.05.10, 06:16 To jeszcze je produkują? Miały chyba białe pudełko z takim czerwonym paskiem w poprzek. Nieprzewidziany extra dodatek - no taka niespodzianka in plus Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyłam 21.05.10, 11:22 Wiem ze wytruwalo sie nimi laraluchy i wyganialo nieproszonych gosci z domu,fajczac je przy nich. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 18:55 Ja na pewno nie, lulam w sobotę dłużej. Podusia mnie wtedy lubi bardzo, nie mogę jej osamatniać. Całą noc czatować nie będę w pogotowiu by być pierwsza raniutko. Masz duuuże pole do popisu. Wstaniesz tak wcześnie? Odpowiedz Link
voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:03 Mam podobne uczucia do mojej przytulanki... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:06 Lubisz mięciutki podusie, o jakie to urocze. A śpiewsz jej na dobranoc...? Odpowiedz Link
voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:08 Można tak powiedzieć. Nie śpiewam. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:15 Też nie śpiewam, bo u sąsiada pies by wył ile wlezie... Chcesz pożyczyć mopa...? Właśnie skończyłam jazdę dziś na nim. Padnięta jestem, ale za to jutro zapowiada się piękniusio. Wogóle się wypogodziło bardzo, chmur malutko i piękne słońce. Może jutro też będzie ładnie. Pracujesz w sobotę, czy masz wolny dzień? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:25 Ooo, to będziesz balował, należy Ci się po całym tygodniu pracy jak nic. Fajniusiego masz buziaka na kwadraciku. Mam cały balkon prania do składania, nie chcesz mi przypadkiem pomóc? Mam dobre ciasteczko poczęstuję Cię. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:31 Ja odpadam w przedbiegach. Jestem ranna w szyję , w brzuszek i w ząb. a jak coś boli to człek do niczego Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:35 Tropciu, co Ci się stało ? Tak, do niczego, choć tak szczerze, ja się kładę jak mam 42 gorączki to może na dwie godzinki, inaczej by mnie poniosło. Nie lubię chorować i leżenie w łóżku nie dla mnie. Czyżbyś spotkała wampira ? Odpowiedz Link
leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:48 Szyja boli bo ma rwe barkowa,brzuszek boli bo pewnie ciotka przyjechala a zabek boli no bo boli. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:52 Leziu delikatniej, zawstydzasz mnie, kurcze. Toż to wcale tak wszystko musi wyglądać. Odpowiedz Link
voker Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:58 Milky, czuję że zostaniesz pielęgniarką oddziałową... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:06 Voker, może siostrą niejednokrotnie przyłożoną hi hi hi. Nie dla mnie to, nie lubię krwi, ale pielęgnować mogę. Zaczynam się wczuwać... nie wiem co z tego wyniknie. Odpowiedz Link
leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:41 A ty sie Milky tak nie zawstydzaj,na melynie jestes i nie mam najmniejszego powodu,aby z twojego powodu,chociaz cie lubie,zmieniac sie i hamowac,zwlaszcza jesli idzie akurat o gadanie o ciotce czyli miesiaczce czyli periodzie ktory przezywa kazda kobieta co mc.I o czym wszyscy wiedza. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:01 Nie zmieniaj się, lubię Cię takiego właśnie. Napiszesz w taki bezpośredni sposób, że nie sposób się obrazić na Ciebie. To wszystko wiem, tylko nie rozmawiam na takie tematy z panami. Idę bo coś palnę znowu. Film jest dobry to idę już. Na razie, miłego wieczoru Wszystkim Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 19:57 W szyję , bo mam rwę barkową , w brzuszek , bo boli po lekach na szyje , w ząb bo mi plomba wypadła. wszystko do d... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:04 Tropciu, gdyby tak dało się włożyć do d... to już bym wkładała. Zalać ząbka jakimś trunkiem to może mu przejdzie. Na rwę może jakieś zabiegi byłyby odpowiednie, coś by ulżyć. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:19 spoko, dam radę. A Leziox widzę, jest otwarty na wszelkie diagnozy.Prawieklekarz. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:38 Mnie się wydaje Tropciu, że się poprostu martwi o Ciebie i chciałby by było wszystko dobrze. Panowie nie przyznają się, ale są wrażliwi bardzo i to inaczej pokrywają. Kochani są po prostu. Mam w domu czterech to wiem. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:19 Tropcia, na przyszłość poproś lekarza o coś innego, niż ketonal. On ma bardzo złe opinie w kwestii skutków ubocznych. Lepszy Diclofenac, albo nawet Voltaren- oba są w wersji o przedłużonym uwalnianiu - czyli bierze się raz na 12 godzin chyba, albo nawet na dobę. Buuu, musisz się czuć jak zezwłoczek Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:34 znam te leki Od Ketonalu rozbolał mnie żołądek , to zażyłam Ketores - o przedłużonym działaniu ... noto dotarło do jelit i...mnie wykańcza ))))))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:40 A ten Ketores to nie jedno i to samo, co Ketonal, tylko pod inną nazwą? Ojjj, Tropcia! Śsię naszpikowała p.bólowymi, że aż dziwne, że jeszcze cokolwiek czujesz Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:41 Tropciu z przykrością zauważam, że zostaje kłucie pupy, wtedy bezpośrednio do mięśni z pominięciem układu pokarmowego. Oj, tylko kto będzie smarował pupcię.))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:45 Moje miłe , idę zanim Leziox z niewysłowiona intuicją mnie zdiagnozuje. a poza tym leci Obcy w TV, a ja to lubię.Nr 3. Oprócz 4-ki wszystkie części mnie zachwyciły. Se powtórzę. O! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:06 O nie, ja już tyle razy to oglądałam, że tym razem dam Obcemu odetchnąć od siebie Odpowiedz Link
leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:42 No i wyszlo na to ze sie ospe cholerá leczy. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:45 dżizis , nie zdążyłam, ide se. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:47 Na ospę przynajmniej można sobie w domu z czystym sumieniem posiedzieć, albo ...pochodzić z wizytą do wrogów Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 20:53 To do wrogów jest najlepsze, miałam ospę w ciąży, zaraził mnie chłopak co był w wojsku, cała jednostka miała ospę, zarażał bo nie wiedział, zaraża jak jeszcze nie widać, póki się nie wysypie. Poszłąm do dermatologa, że mam wysypkę a pani stwierdziła, że mam ospę. zaraziłam meża, ciężko bardzo przechodził, bo jak był dzieckiem nie miał. Tak to z ospą. Najfajniejsze dziś to stwierdzenie, że się ospę cholerą leczy. Idę na film. Lubię Obcego, postracham się ciut. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:02 Też nie przechodziłam ospy w dzieciństwie, ale niedawno nadrobiłam półpaścem. Kolegi dzieciaki chorowały wtedy na ospę, i to on przeniósł na mnie wirusa- "w dobrej wierze". To ten sam wirus. Na szczęście poza kilkoma krostami na tzw. fasadzie, ładnie i równiutko rozsianymi wzdłuż nerwu trójdzielnego twarzy, nigdzie mnie więcej nie wysypało, i przeszłam cholerstwa wyjątkowo łagodnie. W sumie to było najmilsze chorobowe w moim życiu Odpowiedz Link
leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:23 Oby najmniej chorobowych jakichkolwiek,bo marudzimy ze ciezko nam w pracy i marzymy o wolnym,a jak zachorujemy i mamy zwolnienie z raachi choroby to marzymy zeby nie chorowac i popracowac.Czyli nigdy nie ma tej nirwany. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:32 Czyli że zawsze się chce tego, czego się akurat nie ma. Tylko mnie mówiono, że to kobiety wyłącznie tak mają Odpowiedz Link
leziox Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 21:38 A skad,sluchasz niewlasciwych ludzi chyba,czasami... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 22:07 Oj słucham, słucham, i w głowę zachodzę, skąd u nich takie mądrości i po co Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: To kto jutro będzie przed Debi? :D 21.05.10, 22:01 Bo nirwana Lezio to jest coś wyjątkowego i nie każdy to może przeżywać. To wypływa z wewnątrz człowieka, jest się szczęśliwym bardzo i to tak poprostu. Nie umiem tego określić, jedynie, że bym ściskała wszystkich których spotkam, chciałabym dla nich jak najlepiej. To jest samo, nie przeszkadza mi nic, jestem szczęśliwa nic nie robiąc aby nią być. Chciałabym się móc tym podzielić, ale nie mogę. Dlatego nie wiem co to zawiść ani zazdrość. I cieszę się jak innym jest cudownie, cieszę się wtedy w dwójnasób. Można przeżywać nirwanę nie wiedząc o tym, to jest cudowne uczucie totalne szczęście jak nieustanne bujanie w obłokach i ma się wyrzuty sumienia, że inni tak nie mają. Czasem lepiej się wycofać za wczasu nim inni uznają taką osobę, że ma niebardzo pod sufitem. Jak masz Lezio czas i ochotę poczytaj troszkę, to wyjaśnia co nieco. Nirwana Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi:pierwsza! 26.05.10, 05:54 W takim razie farba do włosów miedziany brąz Odpowiedz Link
tropem_misia1 Zdążyć przed Debi i budzikiem!! 27.05.10, 05:13 Ha! To dopiero sukces. Dziś to ja obudziłam budzik Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi i budzikiem!! 27.05.10, 05:56 O, to u mnie zupełnie co innego, bo nawet budzik nie zdołał postawić mnie na nogi. Po postu ostatnio nic, tylko spałabym i spała nieprzytomnie Odpowiedz Link
debi_bebi Wstałam, 29.05.10, 07:02 ale czy się wyspałam? Jeszcze nie wiem, bo on ten drań jeszcze nie wypłynął na powierzchnię, mimo że już jedną kawę wyżłopał. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wstałam, 29.05.10, 07:26 To dopiero dziadyga! Po drugiej mlasnął tylko. Chyba...chce mnie naciągnąć na trzecią! Aaaa...kit mu w ucho, niech się zatka Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wstałam, 29.05.10, 09:18 Czy to to samo, co rozkojarzenie? Czy też jakby wiatrak w głowie? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 18:47 )), fakt. ale weekend nas czeka oszałamiająco długi.Pychota. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 19:00 Kogo czeka, tego czeka - ja mam wolne tylko we środę, więc ... macie szanse nie być przede mną. Tylko wykorzystać proszę! Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 31.05.10, 21:14 A co ma byc z tym weekendem?Doba ma miec wiecej niz 24 godziny? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- to sie nie ma z czego cies 01.06.10, 06:08 Ma być dwa razy dłuższy, niż zwykły weekend, więc wychodzi, że doba będzie miała 48 godzin Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 11:45 Tobie, Herminko, liczy się wszystko Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 12:05 Liczy sie wpis i jest to decyzja nieodwolalna.Ja tez wstaje przed Debi i to codziennie,a i tak kazdy ma to gdzies bo sie nie wpisuje,stad bez wpisu nie ma sukcesu. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 12:26 Hej, dajmy temu spokój, w końcu przecież nie musimy się licytować. Każdy pisze, kiedy chce, a budzi się, kiedy się obudzi A Hermince i tak wszystko się liczy, bo to takie złotko-sreberko nasze Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 13:38 Tak naprawde Lesnemu chodzilo o zrobienie czego innego 100 razy,tylko sie pomylil w pisaniu i wyszlo mu przepisac,a nie prze... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 01.06.10, 19:21 I tym samym przyczyniłaś się do wzrostu popytu Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:11 zaraz , zaraz...luknąc na czasy prosze- pierwsza byałam Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:34 w wyścigach liczą setne sekundy )) Kawkę chlipie z luboscią Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 05:53 Mnie tam wystarczy,że załapałam się na podium Dzień dobry Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi- prosze o interpretacje:) 04.06.10, 12:00 trzecie miejsce to duży sukces Odpowiedz Link
leziox Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 09:21 Jeszcze troche i zazadacie od Debi pokrywania kosztów waszych psychiatrów... Odpowiedz Link
z_oddali Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:08 Uprzedzę, nie biorę udziału w tej konkurencji. Nie mam szans Ale lubię być śpiochem, więc bezwstydnie przyznaję, że dopiero się obudziłam. Za oknem słońce, i próbuję się nastawić optymistycznie do dnia, czego i Wam życzę Odpowiedz Link
leziox Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:23 To jest tez tak,ze spiochem trzeba móc byc.Jezeli czleka proza zycia zmusza do wstawania rano no to sie wstaje i z przeklenstwem na ustach lezie dokad sie lezc musi. Inna rzecz ze to co dla jednych rano,dla innych prawie srodek nocy. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 10:33 Leziu, śpioch może się wysypiać.... bardzo rzadko, więc tym bardziej to cieszy. Proza życia i tak jest łaskawa, bo nie każe mi się zrywać o 6, co dla mnie jest głęboką nocą. No i dziś mam wolne. Tak mam jeszcze sporo urlopu z ubiegłego roku. Coś jest w tym, że ludzie dzielą się na skowronki i sowy. I nie dla mnie pierwsza kategoria Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Cóżeście ze mną zrobili!!! 04.06.10, 11:52 Mnie podział na sowy i skowronki zupełnie nie przeszkadza, o ile tylko nikt ode mnie nie wymaga, żebym siedziała do później nocy. Nawet chciałabym czasami, np. dłużej posiedzieć z wami towarzysko, naprawdę, ale kiedy przychodzi moja pora, po prostu padam jak mucha i koniec. No nie jestem w stanie Ale w sumie taka różnorodność jest sympatyczna Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zdążyć przed Debi. 09.06.10, 04:51 wstałam wcześniej niz ustawa przewiduje, bo jade dziś za miasto Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyć przed Debi. 09.06.10, 14:04 I znowu bedzie 6 godzin w drodze albo i wiecej bez klimatyzacji. Odpowiedz Link