ziri 10.09.02, 16:58 na wyjawienie szczegółów mej przeszłości welonem zakonnym okrytej Tiresias - litość okaż dziewczętom informacji spragnionym, albo czystą chrześcijańską caritas Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:00 A ja dopiero jutro dowiem się, co Ci poradził latynoski adwokat! Sakreble, ten koniec dnia pracy jest tak niespodziewany. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:06 o! cos mnie omineło w życiu po raz kolejny moze? Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:11 alle - Anielo - powedziałabym Ci wszystko - niestety - i ta konwersacja znajduje się wsród rozmów nie na telefon Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:17 aha mi mozesz powiedziec. wiesz ze tajemnice zawsze zabieram do grobu. Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:44 toteż ja po forum horrorum hien cmentarnych się stracham, Anielo Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:56 aha wlasnei przeszlam stopa ksztaltną po wątku slubnym i sprawy nabraly swiatla nieco. welon zakonny widzialam tam porzucony w pospiechu. mozesz to jakos wytlumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 17:59 wiatr od moorza zwiał był mi go z głowy dziewiczej Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 18:03 aha i przeminał z tym wiatrem? Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: latynoski adwokat proszony o udzielenie pozwo 10.09.02, 18:31 welon, czy wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias advocatus angeli 11.09.02, 09:58 niniejszym oświadczam, że jak jażdy wolny ptak, jaskółka może, na własną odpowiedzialnośc, świadoma konsekwencji, ujawnić sekrety swoje najintymniejsze i rzucić je prasie brukowej na pastwę.. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: advocatus angeli 11.09.02, 11:28 skad wiedziales ze refektarz to nie to samo co kaplica? a. holmes Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: advocatus angeli 11.09.02, 11:35 nie doceniasz mnie Anielo, i dlatego grzeję ławę rezerwowych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: advocatus angeli 11.09.02, 11:50 aha tire wstan no moj drogi z tej ławy i przejdz się w te i wewte (pisownia oryginalna, warszawska). aha a teraz obróc się, pomału... Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: advocatus angeli 11.09.02, 11:58 z wyćwiczoną elegancją poderwał się niczym orzeł do lotu.. zakręcił dwa piruety, po czym wykonał podwójne salto w przód, lądując na głowie, która była jak zwykle chłodna.. przez moment sądził, że nowe, modne stringi ze wężowej skórki nie wytrzymały ale to tylko puściła haftka poncha i cały boski tors ukazał się w jesiennym słońcu.. publiczność poderwała się z miejsc, rozległy się frenetyczne brawa i okrzyki, "Encore!", "Autor", "Wody", "Do pierwszego składu, to bohater!" Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:05 aha sposób poruszania się właściwy nieprzeciętnej mądrości wyedukowanym wszechstronnie ludziom renesansu (latynowskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:06 kiedy myślę o tiresiasie widze go wpisanego w renesansowe koło, z rozapierzonymi rękami i nogami... Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:10 wykapany ja, ale bez stringów:)) - umiar i elegancja (latynoska) ciebie ellen wizualizuję jako Maję Nagą - może być? (Chyba mam prawo!) uwaga, przyszedł oxy, ręce na kołdrę! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:16 Tu lejt! Przejrzałem Twoje zamiary czujnym okiem swym. Po owocach je poznałem, kiedy salto akurat wykonywałeś. Wtedy to własnie z całą jaskrawością poznałem je. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:12 ellen napisała: > kiedy myślę o tiresiasie widze go wpisanego w renesansowe koło, z > rozapierzonymi rękami i nogami... Aha... czyli kosmonauta cwiczacy na golasa na "karuzeli" ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:08 Aha! Adorują się. Najnormalniej w świecie się adorują! Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:10 alle! Tiresias, mecenasie, wdzięcznam niewymownie, za placet. Nie przejmuj się ja przyzwyczajona rwać kamienie z łódzkiego bruku, więc i z brukową prasą dam sobie jakoś radę. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: advocatus angeli 11.09.02, 12:12 hola hola, muszę najpierw zapytać mojego adwokata czy nie naruszasz aby moich dóbr, tiresias Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias beatus sum:)) 11.09.02, 12:13 zmartwiony o stan Twojego manicure (w związku z rwaniem łodzkich bruków) pozdrawiam i służę, plenipotencje ścieląc... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: beatus sum:)) 11.09.02, 12:23 czy to czerwona i aksamitna plenipotencja może? Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: beatus sum:)) 11.09.02, 12:29 obszyta muślinem i wstęgą z najpyszniejszej brabanckiej koronki.. zupełnie jak moja szlafmyca... Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re:szta jest milczeniem 11.09.02, 12:37 won glonojadzie! - warknęła Ofelia wściekle - czekam na Wodnika Szuwarka Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re:szuwary 11.09.02, 12:44 tak sie kochali czule ze ich nad ranem zanalzl rybak w mule Odpowiedz Link Zgłoś