klatwafornittyzostalarzucona 25.07.25, 11:14 youtu.be/iat7J-PxmZU?si=bGwUkoe8SPxda-Sr Czyli: "taka miłość w sam raz- idealna" ;* Mimo wszystko, moj Piekny: nie zaluje! Ni uja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: Janusz i ja 25.07.25, 11:39 Jedyna kobieta, do której tak szczerze się uśmiechasz? Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 25.07.25, 16:36 cambria1.2 napisała: > Jedyna kobieta, do której tak szczerze się uśmiechasz? > Ja się do niej nie uśmiecham, ja się z niej śmieję. Ależ wredny jestem Odpowiedz Link
klatwafornittyzostalarzucona Re: Janusz i ja 25.07.25, 16:45 Jak sie śmiejesz, nie jesteś wredny tylko... ŚMIAŁY Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 25.07.25, 16:58 klatwafornittyzostalarzucona napisał(a): > Jak sie śmiejesz, nie jesteś wredny tylko... ŚMIAŁY Wiem, ale zgryźliwy też jestem/bywam. Odpowiedz Link
klatwafornittyzostalarzucona Re: Janusz i ja 26.07.25, 16:17 youtu.be/JeGPuMDiQ_U?si=6QrCLotBKKwvdbuP To też my. Z jakim obrzydzeniem on na nią patrzy, coś wspaniałego 😍 Kiedys to robili filmy! Po "Co się zdarzyło Baby Jane" sięgnęłam "z polecenia" Kinga. Najpierw książka, potem film. Po obejrzeniu przestałam żałować, że nie mam siostry Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 26.07.25, 16:27 klatwafornittyzostalarzucona napisał(a): > Po obejrzeniu przestałam żałować, że nie mam siostry > Zmiażdżyłabyś jej nogi samochodem? Odpowiedz Link
klatwafornittyzostalarzucona Re: Janusz i ja 27.07.25, 11:40 Gdybys ogladal film, wiedzialbys, ze ona sobie sama te nogi zmiazdzyla, probujac zabic siostre. A potem jej wmowila, ze to Jane spowodowala wypadek po pijanemu. Udupila ja na cale zycie- raz, robiac z niej osobista opiekunke, dwa- wpedzajac ja w wyrzuty sumienia. To miedzy innymi poczucie winy sprawilo, ze Jane sfiksowala. To i alkohol. ALKOHOL januszu! "Co sie zdarzylo Baby Jane"- jedna z tych historii, ktore ryja mozg i zostaja w czlowieku na zawsze. Wezel gordyjski siostrzanej milosci, nienawisci i zawisci. I genialny wrecz wzrot akcji na koncu- bohaterka, ktorej przez caly film wspolczujemy, nie jest ofiara, a oprawczynia, ktora w zasadzie zbiera co zasiala... A jak to wszystko jest zagrane! Cymes. (Odgasilas cie, zebys nie sfiksowal z poczucia winy jak Jane ) Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 16:18 gyatt napisał(a): > A kiedys bedziemy tacy... 😇😇😇 Będziemy pić z jednego kieliszka? Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 16:31 gyatt napisał(a): > Wara od mojego kieliszka!!! Twoje sa owocki Dobrze już. I tak nie piję jaboli. Przypomniało mi się, że nie pamiętam kiedy piłem wino. Chyba sobie jutro kupię jakieś. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 14.08.25, 16:36 Ja wina tez raczej nie pije. Piwo, albo likiery, ewentualnie drinki od swieta. Ale zeby tobie od ust odjac- poswiece sie i wypije. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 16:44 gyatt napisał(a): > Ja wina tez raczej nie pije. Piwo, albo likiery, ewentualnie drinki od swieta. > Ale zeby tobie od ust odjac- poswiece sie i wypije. Jedyny likier jaki mi smakował. Dużo lepszy od malibu. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 14.08.25, 16:47 Malibu doooobre, ale skapa jestem Zawsze mi na nie kasy szkoda. Ja bym sobie kupila jakis fikusny likier... kukulkowy, pistacjowy... Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 20:37 gyatt napisał(a): > Janusz i ja Brzytwy nawet nie podasz? Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 20:49 gyatt napisał(a): > NIE > (Zeby sie naszyjnikiem nie dzielic!!!) No to spływam. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 14.08.25, 20:53 Splywaj. Spotkamy sie kiedys... na samym dnie- pomiedzy niebem a pieklem i tak dalej. Ale zanim to nastapi bede sie plawic na powierzchni Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 14.08.25, 21:04 gyatt napisał(a): > Splywaj. Spotkamy sie kiedys... na samym dnie- pomiedzy niebem a pieklem i tak > dalej. Ale zanim to nastapi bede sie plawic na powierzchni Ciii...ktoś dla mnie gra. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 15.08.25, 10:04 gyatt napisał(a): > To dzis nie para, a trojkacik Film Hitchcocka mi się przypomniał. Ptaki. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Janusz i ja 18.08.25, 11:45 Sorry, ptaszynko Jedna baba drugiej babie, Janusz oraz grabie Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 18.08.25, 12:38 cambria1.2 napisała: > No i po co było wchodzić między nas? No racja. Idę do parku, może spotkam jakąś miłą panią. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 20.08.25, 08:47 Janusz- z makijazem, ty- posrodku, ja- z mozgiem na wierzchu. No w punkt ;D Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 20.08.25, 11:22 Dobrze rozumiem, ze ty jestes zawartoscia kotla? Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 11:30 gyatt napisał(a): > Dobrze rozumiem, ze ty jestes zawartoscia kotla? Tak. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 16:54 Fornitta i ja. Albo cambria? Już sam nie wiem. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Janusz i ja 20.08.25, 16:58 To ja. Zerkam, czy mam jeszcze trochę plastrów... Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:10 cambria1.2 napisała: > To ja. Zerkam, czy mam jeszcze trochę plastrów... > Rany się goją. Gorzej z ranami miłosnymi. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:21 wybitniemondry napisał: > Rany się goją. > Gorzej z ranami miłosnymi. Jesli chcialbys sie nam pozwierzac sercowo, to ja pozwalam To czasem pomaga. I zawsze mozesz potem skasowac, bo to twoje krolestwo. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:28 gyatt napisał(a): > Jesli chcialbys sie nam pozwierzac sercowo, to ja pozwalam To czasem pomaga. > I zawsze mozesz potem skasowac, bo to twoje krolestwo. > Przemyślę to. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:31 Albo nie, cofam to! Ze mna jest ten problem, ze zamiast pocieszac zwierzajacego sie, zawsze zaczynam bronic jak lwica obgadywanej kobiety. Babska solidarnosc musi byc Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:39 gyatt napisał(a): > Albo nie, cofam to! Ze mna jest ten problem, ze zamiast pocieszac zwierzajacego > sie, zawsze zaczynam bronic jak lwica obgadywanej kobiety. Babska solidarnosc > musi byc Idę do piwnicy. Albo na strych. Błogosławieni ubodzy duchem. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:42 gyatt napisał(a): > Do piwnicy nie. Tam jest... cos. Nie boję się. Sam jestem tym czymś. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:44 Nie, nie. My jeszcze nie wiemy czym jest cos. Musze doczytac. A poki co: szlaban na piwnice! Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 20.08.25, 17:47 gyatt napisał(a): > Nie, nie. My jeszcze nie wiemy czym jest cos. Musze doczytac. A poki co: szlaba > n na piwnice! Ja jestem tym coś. Straszliwie przyjaznym. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 21.08.25, 09:50 Janusz i ja. W jednej z nielicznych dobrych chwil Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 21.08.25, 10:02 Co spiewala zona Hitklifowi? -Hit me baby one more time! A swojej Cathy jakos nie pral, zasraniec. Bo tak by mu oddala, ze by mu durny leb u samej dupy odpadl. Ehhhh, no ja lubie "Wichrowe wzgorza" mimo wszystko. Bardzo lubie. Ale ze wszystkich ekranizacji tylko ta z Fiennesem i Binoche jest sluszna. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 08:14 Janusz i ja- rozbalowani. Tańczymy już tylko siłą rozpędu. A może: siłą woli? Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 16:37 Śliczne! Zabiorę cię kiedyś na biwak, nad jezioro. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 28.08.25, 16:46 gyatt napisał(a): > Śliczne! Zabiorę cię kiedyś na biwak, nad jezioro. Masz zamiar mnie utopić? A ja wierzyłem, że cały świat/kosmos jest nasz. Albo przynajmniej jedna planeta. Trudno, umrę szczęśliwy czując dotyk twoich rąk pod wodą. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:01 Myslisz, ze tak latwo utopic czlowieka? Nielatwo. Ale czasem trzeba... Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:10 gyatt napisał(a): > Myslisz, ze tak latwo utopic czlowieka? Nielatwo. Ale czasem trzeba... Masz pewność że jestem człowiekiem? Ale zapewniam, że nie jestem bestią. Od zabijania bestii są wiedźmini. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:16 To nie jest Wiedzmin!!! Jedyny prawdziwy Geralt to Cavill Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:28 gyatt napisał(a): > To nie jest Wiedzmin!!! Jedyny prawdziwy Geralt to Cavill Nie walcz ze mną. Szkoda nas. The Witcher Netflix - Fight Scene With Music From The Game Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:38 To jest chyba najlepszy fragment z całego serialu. Uwielbiam! Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 28.08.25, 17:44 gyatt napisał(a): > To jest chyba najlepszy fragment z całego serialu. Uwielbiam! Lubisz zabijanie czy umieranie? Z kim ja się zadaję. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 28.08.25, 18:22 Januszu, jak mozna lubic umieranie? Kto umarl, ten nie zyje i ci nie powie, czy bylo fajnie. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 28.08.25, 18:31 gyatt napisał(a): > Januszu, jak mozna lubic umieranie? Kto umarl, ten nie zyje i ci nie powie, czy > bylo fajnie. A jak można lubić życie tragiczne? Można szukać śmierci bezbolesnej. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 02.09.25, 18:21 Niewazne ktore jest ktore- role sie zmieniaja, a przedstawienie trwa Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 02.09.25, 20:22 gyatt napisał(a): > Niewazne ktore jest ktore- role sie zmieniaja, a przedstawienie trwa Kurcze. Brzydki jestem z ryja. Odpowiedz Link
gyatt Re: Janusz i ja 09.09.25, 09:45 Rozpatrz pozytywnie moj wniosek o bana, bo zaczne tu miesem rzucac i ci forum zamkna. Tak na 10 dni wystarczy, na poczatek Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 09.09.25, 09:56 gyatt napisał(a): > Rozpatrz pozytywnie moj wniosek o bana, bo zaczne tu miesem rzucac i ci forum z > amkna. Tak na 10 dni wystarczy, na poczatek Możesz rzucać ale małą łyżeczką. Tylko mi oka nie wydłub. Odpowiedz Link
wybitniemondry Re: Janusz i ja 09.09.25, 16:25 Nie bój się. Ja mam tylko taki wyraz twarzy. Odpowiedz Link