26.03.04, 09:33
Przy skrecaniu kol w lewa strone (podczas jazdy oczywiscie) slychac glosne
stuki z prawej strony (przod) przy skrecaniu w prawo - cisza. Przy jakis
nierownosciach to samo ale ciszej i tylko z przodu z prawej strony . Czy
moze to byc czasem wina przegubu?
A jesli nie to coz ?
Autko CC :)
Obserwuj wątek
    • lobuzek1 Re: Przeguby 27.03.04, 13:30
      Może to być przegub. Ale być może też lecą łożyska, nie wiem ile masz
      przebiegu. Jeżeli te stuki nasilają się przy dodaniu gazu, to stawiałbym na
      przegub. A czy po puszczeniu gazu samochodem szarpie i stuka? Bo jeśli tak, to
      przeguby. U siebie też zmieniałem niedawno, oryginalne części kosztowały nieco
      ponad 300 zł, robiłem obydwie strony. Jesli będziez zmieniał, to zobacz czy
      uszczelniacze półosi przy skrzyni biegów nie wymagają wymiany, bo będziesz miał
      wyciągnięte półosie o warto wszystko raem zrobić
      • vatseq Re: Przeguby 27.03.04, 14:45
        Lepiej przyjąć regułę wymiany uszczelnień w skrzyni biegów nawet, gdy wyglądają
        na dobre - wydatek niewielki a przynajmniej spokojna głowa.

        Jest jeszcze jeden sposób sprawdzenia, czy to przeguby homokinetyczne: jeśli są
        stuki przy ruszaniu zwłaszcza i skręconych kołach, to spróbować ruszyć do tyłu z
        tak samo skręconymi kołami. Zazwyczaj przeguby tak się zużywają, że stukają przy
        ruszaniu jedynie do przodu. Jeśli stuki są przy ruszaniu do tyłu również, to
        stawiałbym na łożyska.

        vatseq
        • drac0 Re: Przeguby 27.03.04, 21:18
          Stuki sa tylko przy skreconych kolach i tylko przy ruszaniu do przodu.
          • vatseq Re: Przeguby 28.03.04, 14:15
            Na mój gust oznacza to uszkodzenie przegubów. Tak na 99.9% Jeszcze jedna sprawa
            - przegubów się nie naprawia, więc trzeba o nie dbać:
            - sprawdzać, czy guma osłonowa nie jest uszkodzona - jeśli tak NATYCHMIAST
            wymienić, bo koszt gumy jest 10-krotnie mniejszy od kosztu wymiany przegubu,

            - starać się unikać ruszania z dużym przyspieszeniem na max skręconych kołach -
            rozkład sił w przegubie jest wtedy szczególnie niekorzystnie i łatwo je
            uszkodzić (no może nadwątlić tylko).

            pzdr
            vatseq
      • drac0 Re: Przeguby 27.03.04, 21:26
        Acha i jeszcze jedno przy dodaniu gazu nie szarpie samochodem. Tylko przy
        skreconych kolach da sie slyszec stuki.
        Przebieg autka 86000

        Mam jeszcze pytanie czy da sie cos z przegubem zrobic (gdy juz stuka) czy
        trzeba wymieniac na nowy?
        • lobuzek1 Re: Przeguby 28.03.04, 10:02
          No to pewnie przeguby do wymiany. A czy wymieniałeś łożyska? Bo one też mogą
          wtrącać swoje trzy grosze. A co do jazdy z takimi przegubami, to niestety nic
          już nie zrobisz, oczywiście możesz ich nie wymieniać. Ale usterka i hałas będą
          się powiększały, co na pewno nie będzie dobrze wpływać na mechanizm różnicowy w
          skrzyni biegów. Przy podanym przebiegu nic dziwnego że przeguby poleciały, ja u
          siebie robiłem po 80 tysiącach, teraz żadnych stuków, spokój, cisza, zero
          szarpania. Jak pisałem wcześniej, za kompletne przeguby zapłaciłem około 300
          zł, tak więc cena nie jest specjalnie zabójcza. Jeśli będziesz robił, to zwróć
          uwagę na uszczelniacze półosi, bo one lubia mieć wycieki i dobrzez jest je
          nawet profilaktycznie zmienić. A samochód jest z jakiego rocznika?
          • drac0 Re: Przeguby 28.03.04, 10:30
            rocznik 95/96

            U mnie jest z tym przegubem taka sprawa ze guma ta oslaniajaca jest rozwalona i
            moze przez to dostaja sie jakies zanieczyszczenia.
            Znajomy mowil mi ( nie wiem ile w tym prawdy) ze mial taka sama sytuacje w Oplu
            Kadecie, przeczyscil przegub, zalozyl nowa gume i juz mu nic nie stuka.
          • drac0 Re: Przeguby 28.03.04, 10:36
            Lozyska tez nie byly wymieniane.
            Az wstyd sie przyznac ale ten cienki to moje pierwsze autko i nie wiem czy
            sobie sam poradze bez jakiegos łopatologicznego opisu. a ASO biora taka kase za
            robocizne ze kosztuje to 2 razy wiecej niz przeguby.
            Masz moze jakis fajny opis co rozkrecac, czego nie rozkrecac, co wyciagnac i
            jak wyciagnac i wogole takie tam czynnosci bo nie chce tego spieprzyc.
            Wymienialem w nim juz troche czesci ale przegubów jeszcze nie.
            • lobuzek1 Re: Przeguby 28.03.04, 12:07
              Moje jest z rocznika 94 i też to mój pierwszy samochód:-)
              Jeśli ta guma jest rozwalona, to mieszanka pyłu, piachu i błota pewnie dostałą
              się do przegubu i trochę go nadwątliła. Sama zmiana gumy nic nie da, moim
              zdaniem powionieneś zmienić przegub. Ale broń Boże nie jedź z tym do ASO! Zedrą
              z ciebie skórę,najlepiej znajdź jakiegoś normalnego mechanika, popytaj wśród
              znajomych, to zbyt mało skomplikowany samochód żeby zawracać głowę w ASO i
              wydawać niepotrzebnie kasę. Jeśli jesteś z Tarnowa to mogę ci polecić naprawdę
              dobrego mechanika. Ale najlepiej popytaj swoich znmajomych albo rzuć temat na
              forum. Mnóstwo ludzi ma CC i nikt w zasadzie nie jeździ do ASO, tak więc ze
              znalezieniem fachowca nie powinno być problemu.
              Akurat przegubów sam w cienkim nie zmieniałem, więc opisu ci nie dam. Ale
              gdybyś miał jakieś pytania to wal śmiało.
              Powodzenia i pozdrówka!
              • drac0 Re: Przeguby 28.03.04, 13:35
                hehe nareszcie ktos normalny z kim mozna wymienic poglady na temat CC :)
                • lobuzek1 Re: Przeguby 28.03.04, 14:03
                  Ja w swojej Srebrnej Strzale prawie wzystko już przerabiałem i raczej nic mnie
                  już w niej nie zaskoczy:-) W razie pytań wal śmiało albo pisz na priv
                  lobuzek@poczta.onet.pl.
                  O ile się nie mylę, to niedawno też na forum był wątek na temat cienkolotów,
                  sporo się o nich pisało.
                  Pozdrowienia!
            • mike_g Re: Przeguby 29.03.04, 02:18
              Mniej więcej powinno to tak wyglądać (jakiś czas temu robiłem, i w innym wozie)
              -zdejmujesz koło
              -zdejmujesz piastę koła
              -odkręcasz zabierak przegubu
              -zdejmujesz obejmy gumy przegubu
              -ściągasz przegub z osi
              Coś w tym rodzaju...
              Raczej mało skomplikowane, ale czasem trzeba się naszarpać...
              Ja musiałem ciąć przegub szlifierką bo nie chciał zejść, i nawet rozcięcie na
              pół niewiele dało, bo jest osadzony na wieloklinie...
              Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka