06.10.09, 18:00
Pisałem przed laty o tym,że w naszej redakcji trwa spór, czy wprowadzenie
stanu nadzwyczajnego na
wybranym terenie Polski wymaga zgody Brukseli (UE)?
Zdania są podzielone. Niektórzy koledzy twierdzą,że wystarczy zgoda
Premiera Tuska. Są także tacy, którzy uważają,że o wszystkim zadecyduje
Generał Kiszczak lub "Premier" Kaczyński.
A jaką opinię zechcą, na ten temat, wyrazić czołowi politycy Forum
Kraj i Pan Hrabia??

ps

Tym wybranym terenem może być teren naszego Sejmu i naszych cmentarzy?

Obserwuj wątek
    • hrabia.mileyski Zostałem imiennie wywołany do tablicy 06.10.09, 18:07
      Szczerze mówiąc nie za bardzo mam czas na dłuższe dysputy, bo komputer nie jest
      jedynym dobrem, jakie mnie otaczają (!), lecz napiszę jednym zdaniem:
      Stany nadzwyczajne możliwe są nawet wtedy, gdy nie ma na to zgody Tuska, ani
      pozostałych z wymienionych.
      Zauważa się nawet, że powyższe staje się powoli normą.
      Poza tym zwracają uwagę sprzeczne i niespójne sygnały: jak ogłasza się politykę
      miłości, to ani chybi będzie wojna. Czy jest też odwrotnie, nie zapamiętałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka