poseł Paweł Ponycliusz

26.11.09, 08:58
Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do tego, czy PP jest karnym żołnierzem Jarka, czy przeciwnie - osobą o poziomie samodzielności powyżej pisowej średnie, to chyba te wątpliwości były bezzasadne.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7296704,_Wiewiorki_na_miescie_mowia______Poncyliusz_o_przyczynie.html

    • haen1950 Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 09:03
      Niby najrozsądniejszy pisiorek, a też przygłupi prowokator.

      Zaiste, platfusy jak się nie rozpadną, to będą rzadzić przez co
      najmniej pięć kadencji. Tusk będzie jak Adenauer i DeGaulle.
    • kancelaria_p_prezydenta Dlatego byłego SB-eka można czasem nazwać 26.11.09, 09:24
      "człowiek honoru", niestety aktualnego PiSiora - nigdy!
    • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 09:29
      Dziwne, platfusy mają standardy inaczej - czepiają
      się przyzwoitych posłów z PiSu a zakłamanej mierzwy
      typu Pitera, Niesiołowski,Palikot, Karpiniuk itp.
      bronią jak Częstochowy.
    • ayran to nie złośliwość 26.11.09, 09:31
      że przekręciłem jego nazwisko w nagłówku, tylko zwykła literówka.
      • prawieemeryt Daj Ci Boże 26.11.09, 10:13
        więcej takich "litrówek". To jest literówka.
    • republika.republika skoro nadal jest w Pisie 26.11.09, 10:00

      to znaczy że ma miękki kręgosłup i na polecenie prezesa każde świństwo zrobi

      a to wiewiórka, którą na "mieście" spotkał Poncyliusz:

      www.zielonemigdaly.pl/img/jkaczynski.jpg
      • ue-kiko Re: skoro nadal jest w Pisie 26.11.09, 10:07
        O właśnie - przykład powyżej!
        Lojalność mierzwy jest niemal absolutna ale lewusy-
        platfusy zdają się tego nie dostrzegać!
      • ayran Re: skoro nadal jest w Pisie 26.11.09, 10:42
        republika.republika napisała:

        > a to wiewiórka, którą na "mieście" spotkał Poncyliusz:
        >
        > www.zielonemigdaly.pl/img/jkaczynski.jpg

        "Twoja" wiewiórka jest od strategii, prerządów i przyjmowania meldunków o wykonaniu zadania.

        Wiewiórka, która szepce takie newsy na ucho Ponculiuszowi (oczywiście stając na palcach) wygląda tak:

        bi.gazeta.pl/im/1/5855/z5855211X.jpg
        Wcześniej, jeszcze jako wiewióreczka, wyglądała tak:

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/50/Adam_Bielan.jpg
        • ayran Re: skoro nadal jest w Pisie 26.11.09, 10:46
          > Wiewiórka, która szepce takie newsy na ucho Ponculiuszowi

          Jakoś nie mam szczęścia do tego nazwiska.

          Poncyliuszowi
          • obraza.uczuc.religijnych Bo to nie jest polskie nazwisko 26.11.09, 10:54
            dlatego, jako Polak, masz z nim problem. A dla przykrycia
            niepolskości swego nazwiska Poncyliusz przybrał apostolskie imię
            Paweł.
            • ayran Re: Bo to nie jest polskie nazwisko 26.11.09, 13:13
              Nazwisko wygląda na rzymskie, tak jak Gnejusz Pompejusz albo Numa Pompiliusz.
              Problem w tym, że poseł od kilkunastu lat nie może dokończyć studiów, bo nie
              jest w stanie zdać egzaminu z łaciny.
    • prawieemeryt Mnie to nie dziwi. 26.11.09, 10:11
      Największym dokonaniem tego mohera na niwie państwowej jest szeroko
      relacjonowana jego pielgrzymka do Częstochowy. Twoje wątpliwości
      można mieć wobec kogoś kto już w PiS nie jest. A i tak będą to
      wątpliwości z kategorii nigdy nie rozwianych. Taki Doorn na
      przykład - bajkopisarz - mnie nie przekonuje, że naprawdę nie jest.
      • x2468 Re: Mnie to nie dziwi. 26.11.09, 10:49
        Od lat pytam czy ktos slyszal o jednym uczciwym pisiorku.Od lat na to pytanie
        nie ma odpowiedzi.Znam rowniez osobiscie pare pisiorkowatych.Niestety,same
        lajdactwo.
    • wariant_b Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 10:44
      Odkąd nie ma władzy, nawet zabawny jest, a i po polsku umie mówić,
      co przekracza nieco normalne standardy partyjne i nie wróży mu
      za dobrze na przyszłość.

      Jako wiceminister tak mnie nie bawił.
      • x2468 Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 10:50
        Potrafi rowniez drogi prostowac i studiowac 17 lat.
    • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 10:59
      Śmieszą mnie ludzie, a tym bardziej dziennikarze, którzy wypowiadają się o nim
      jako jednym z nielicznych rozsądnym polityków PISu.
      A to przecież taki sam podnóżek Jareczka jak inni, tylko image niezależnego
      sobie stworzył dla naiwniaków.
      • haen1950 Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 11:14
        Chyba trochę niesprwiedliwie go oceniasz. Facet jest "uwikłany". On
        wielokrotnie mówił pozytywnie o komisji Palikota. Widział tam swoje
        miejsce. Kaczory zgnoiły faceta pod przymusem, jak wielu innych.

        Jest to bezradność faceta w normalnym bagnie. Co godzinę centymetr
        bliżej do ust i nosa. Tutaj co kwartał.

        Zalewski się urwał. Poncyliusz też miał szansę, ale był zbyt młody i
        przygłupi. Nie powinien wychodzić z komisji Palikota - tu przegrał
        swoją życiową szansę. Teraz jest robotem, pilota trzyma Kaczor.
        • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 11:23
          haen1950 napisał:

          > Chyba trochę niesprwiedliwie go oceniasz. Facet jest "uwikłany". On
          > wielokrotnie mówił pozytywnie o komisji Palikota. Widział tam swoje
          > miejsce. Kaczory zgnoiły faceta pod przymusem, jak wielu innych.
          >
          > Jest to bezradność faceta w normalnym bagnie. Co godzinę centymetr
          > bliżej do ust i nosa. Tutaj co kwartał.
          >
          > Zalewski się urwał. Poncyliusz też miał szansę, ale był zbyt młody i
          > przygłupi. Nie powinien wychodzić z komisji Palikota - tu przegrał
          > swoją życiową szansę. Teraz jest robotem, pilota trzyma Kaczor.

          Żeby było jasne, sam do tych naiwniaków niegdyś należałem i to o czym piszesz,
          że chwalił komisję Palikota, że bezradny, itp... to było jakieś dwa lata temu.
          Prawdziwy charakter u ludzi objawia się w sytuacjach trudnych, a jeszcze lepiej
          w kryzysowych, no i objawił się nam Pawełek jako zwykły koniunkturalista, co
          potwierdził tylko wieloma swoimi wypowiedziami. Więcej szacunku mam do takiego
          katooszołoma Jurka z którym nie zgadzam się fundamentalnie niż do niego.
          • ayran Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 13:17
            boblebowsky napisał:

            > Więcej szacunku mam do takiego
            > katooszołoma Jurka z którym nie zgadzam się fundamentalnie niż do
            > niego.

            Tak? To może warto przypomnieć, że marszałkowi Sejmu Markowi Jurkowi weksle w
            Samoobronie w ogóle nie przeszkadzały do momentu, kiedy rozpoczął się pierwszy
            konflikt wewnątrz koalicji i trzeba było spacyfikować Leppera. O wekslach w
            PiS-ie pan marszałek dyskretnie milczał.
            • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 14:51
              > Tak? To może warto przypomnieć, że marszałkowi Sejmu Markowi Jurkowi weksle w
              > Samoobronie w ogóle nie przeszkadzały do momentu, kiedy rozpoczął się pierwszy
              > konflikt wewnątrz koalicji i trzeba było spacyfikować Leppera. O wekslach w
              > PiS-ie pan marszałek dyskretnie milczał.

              Ok, wielokrotnie jako marszałek sejmu udowodnił swoją partyjną podległość, ale
              widzę jednak różnicę między wstydliwym przemilczeniem jakiegoś problemu, a
              robieniem z siebie plociura w celu podlizania się panu prezesowi. Tak czy
              inaczej w końcu wymówił PISowi i przez to wypadł w jakimś sensie z polityki, a
              mógł przecież grzać poselską i lub euro poselską ławę. Za to go właśnie szanuję,
              bo uważam że lepiej późno niż wcale.
              • ayran Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 15:54
                boblebowsky napisał:

                > Ok, wielokrotnie jako marszałek sejmu udowodnił swoją partyjną podległość, ale
                > widzę jednak różnicę między wstydliwym przemilczeniem jakiegoś problemu, a
                > robieniem z siebie plociura w celu podlizania się panu prezesowi.

                W konkretnym przypadku mieliśmy do czynienia i z jednym i z drugim: wstydliwym
                przemilczeniem weksli PiS i nagłośnieniem afery z wekslami Samoobrony.

                Tak czy
                > inaczej w końcu wymówił PISowi i przez to wypadł w jakimś sensie z polityki, a
                > mógł przecież grzać poselską i lub euro poselską ławę. Za to go właśnie szanuję
                > ,
                > bo uważam że lepiej późno niż wcale.

                Ja go szanowałem, do póki nie pokazał się z prawdziwej strony jako skrajnie
                dyspozycyjny marszałek. Poza tym, może szczerze wierzył w wyborczy sukces swojej
                inicjatywy i nie ma mu co współczuć.
                • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 16:13
                  ayran napisał:

                  > boblebowsky napisał:
                  >
                  > > Ok, wielokrotnie jako marszałek sejmu udowodnił swoją partyjną podległość
                  > , ale
                  > > widzę jednak różnicę między wstydliwym przemilczeniem jakiegoś problemu,
                  > a
                  > > robieniem z siebie plociura w celu podlizania się panu prezesowi.
                  >
                  > W konkretnym przypadku mieliśmy do czynienia i z jednym i z drugim: wstydliwym
                  > przemilczeniem weksli PiS i nagłośnieniem afery z wekslami Samoobrony.
                  >
                  > Tak czy
                  > > inaczej w końcu wymówił PISowi i przez to wypadł w jakimś sensie z polity
                  > ki, a
                  > > mógł przecież grzać poselską i lub euro poselską ławę. Za to go właśnie s
                  > zanuję
                  > > ,
                  > > bo uważam że lepiej późno niż wcale.
                  >
                  > Ja go szanowałem, do póki nie pokazał się z prawdziwej strony jako skrajnie
                  > dyspozycyjny marszałek. Poza tym, może szczerze wierzył w wyborczy sukces swoje
                  > j
                  > inicjatywy i nie ma mu co współczuć.

                  Może ujmę to inaczej, widzę różnicę między karnym wykonywaniem partyjnych
                  poleceń a durnym a podejmowaniem inicjatywy i wyskakiwaniem przed szereg.
                  Poza tym ani przez chwilę mu nie współczułem. Nie sądzę też aby kiedy wychodził
                  z PISu mógł mieć nadzieję na to aby jego partia miała szansę na wejście do
                  parlamentu.
                  • kancelaria_p_prezydenta Myslę że Poncyliusza ktoś z PiSu wystawił 27.11.09, 19:00

                    po prostu.

                    Przekazali mu nieprawdziwą wiadomość że Kluza wydał negatywna
                    opinię o Bieleckim jako pracowniku bankowości.
                    Wziął to za dobrą monetę i wyszczekał w TOK-FM.
                    Przecież nie tworzyłby pod własnym nazwiskiem kłamstw, które można zweryfikować w 5 minut. Jeżeli nawet, to podałby to nie w TOK-FM lecz w TVPiS, albo w Maryji.
                    Tam Jego kłamstwo miałoby nieco dłuższy żywot, bo weryfikowałby kto inny.

                    Widać z tego ze w pisuarni panują stosunki koleżeńskie aż miło :-)

                    • ayran to powinno być już dawno... 27.11.09, 19:10
                      ... po przeprosinach. A tak to wygląda jak stara pisiacka technika - skoro "pan
                      Bielecki zarzuca mi kłamstwo, to niech mnie pozwie do sądu".
                      • kancelaria_p_prezydenta Moze masz racje! Może tak jak w przypadku 27.11.09, 19:36

                        Gesickiej było to kamstwo z premedytacja.
                        Brak przeprosin to świadczy za ta wersja.

                        Może chodziło o to by znów sprowokowac np Palikota,
                        by ogłosił publicznie ze Poncyliusz to "polityczny alfons",
                        i potem przy p

                        A może Poncyliusza wystawił ktoś tak wysoko postowiony w PiS,
                        ze chłopczyk boi się teraz sprostować. Bo byłby spalony w PiS i PO?
                        Może to normalny sposób postepowania w PiS z tymi co maja
                        watpliwości?
        • bella_donna Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:40
          haen1950 napisał:

          > Zalewski się urwał. Poncyliusz też miał szansę, ale był zbyt młody i
          > przygłupi. Nie powinien wychodzić z komisji Palikota - tu przegrał
          > swoją życiową szansę. Teraz jest robotem, pilota trzyma Kaczor.

          Zalewski jest starszy od Pawełka jakieś 3-4 lata. nie przesadzaj więc z tą
          młodością Poncyliusza. Między Zalewskim a nim jest taka różnica - Paweł Z. nie
          uzależnił się nigdy od Kaczora, a Paweł P. i owszem, siedząc w warszawskim
          ratuszu za kadencji Lecha Aleksandra:(
          • ayran Re: poseł Paweł Ponycliusz 27.11.09, 18:34
            bella_donna napisał:

            > Zalewski jest starszy od Pawełka jakieś 3-4 lata.

            1969 - 1964 = 5.
    • sclavus Magiel... pisi! 26.11.09, 11:51
      Na mieście mówią... (ładne! :(.. )
      Toruń? Częstochowa?
    • basia.basia idiota... 26.11.09, 14:06

      znany nam insynuacyjny styl, wiadomo czyj.

      • ue-kiko Re: idioci... 26.11.09, 14:28
        a karawana idzie dalej....
        Usmażcie se lepiej Karpiniuka, polejcie Piterą, dla
        lubiących na ostro dodać Niesiołowskiego a w świńskim
        sosie koniecznie jeszcze dołozyć Palikota!!!
        • boblebowsky Re: idioci... 26.11.09, 14:55
          ue-kiko napisała:

          > a karawana idzie dalej....
          > Usmażcie se lepiej Karpiniuka, polejcie Piterą, dla
          > lubiących na ostro dodać Niesiołowskiego a w świńskim
          > sosie koniecznie jeszcze dołozyć Palikota!!!

          A czy to jest wątek o Karpiniuku i Piterze durny torbiszonie?!
          Nie masz nic do powiedzenia na temat, dziób w ciup!
        • basia.basia o co Ci chodzi? 26.11.09, 14:56
          Bo to nie bardzo na temat:)

          ue-kiko napisała:

          > a karawana idzie dalej....
          > Usmażcie se lepiej Karpiniuka, polejcie Piterą, dla
          > lubiących na ostro dodać Niesiołowskiego a w świńskim
          > sosie koniecznie jeszcze dołozyć Palikota!!!
          • ue-kiko Re: o co Ci chodzi? 26.11.09, 15:19
            jak najbardziej na temat! Chcę podkreślić
            wszechstronność i wyższość posłów PO nad posłami
            PiSu, choćby tylko takiego Poncyliusza...
            • humbak Re: o co Ci chodzi? 26.11.09, 15:36
              Pewnie że na temat. Ale weź powiedz wprost co myślisz o wypowiedzi Poncyliusza.:P
              • ue-kiko Re: o co Ci chodzi? 26.11.09, 15:43
                zwykle jego wypowiedzi są OK!!!
                • humbak Re: o co Ci chodzi? 26.11.09, 15:45
                  Dziwi mnie ten brak szczerości:) Ale niech Ci będzie.
                • basia.basia a ta? 26.11.09, 15:53
                  ue-kiko napisała:

                  > zwykle jego wypowiedzi są OK!!!

                • kancelaria_p_prezydenta Teraz było zwykle czy nie? 26.11.09, 15:55
                  ue-kiko napisała:

                  > zwykle jego wypowiedzi są OK!!!
        • kancelaria_p_prezydenta Nie wszyscy się słuchaja Wielkiego Wodza. 26.11.09, 15:54
          ue-kiko napisała:

          > a karawana idzie dalej....
          > Usmażcie se lepiej Karpiniuka, polejcie Piterą, dla
          > lubiących na ostro dodać Niesiołowskiego a w świńskim
          > sosie koniecznie jeszcze dołozyć Palikota!!!
          • ue-kiko Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 16:31
            Przecież PP zadaje pytanie typu, czy jest jakaś prawda
            w pogłoskach, które "chodzą" po mieście.
            Nie widzę w tym NIC Niewłasciwego albowiem zwykle w
            plotkach są zawarte jakieś inormacje... Toteż PP
            mówi: najlepiej, gdyby Bielecki się na ten temat
            wypowiedział. Bielecki milczy. Dlaczego???
            • ue-kiko znaczy - KONkretnie! 26.11.09, 16:33
              errata, bo zaraz zaczniecie się literówki czepiać!
            • boblebowsky Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 16:42
              Konkretny i poważny polityk nie zajmuje się plotkami a tym bardziej ich nie
              rozsiewa. I nie ściemniaj, że to było tylko pytanie. Za takie tylko pytania
              niektórzy przed sądem stanęli.
              • ue-kiko Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 17:09
                Ty chyba żartujesz albo nie słuchałeś????
              • boblebowsky Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 17:13
                Konkretny i poważny polityk nie zajmuje się plotkami a tym bardziej ich nie
                rozsiewa. n/t
                • ue-kiko Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 18:13
                  nic nie rozumiesz. No cóz, bywa i tak.
                  • boblebowsky Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 18:32
                    ue-kiko napisała:

                    > nic nie rozumiesz. No cóz, bywa i tak.

                    Oświeć w takim razie zagubionego.
                    • ue-kiko Re: Konkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 18:40
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,103527335,103550496,Koinkretnie_odpowiadam_.html
                      A przy okazji - dlaczego Bielecki nie wyjaśni???
            • boblebowsky Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 26.11.09, 18:50
              ue-kiko napisała:

              > Przecież PP zadaje pytanie typu, czy jest jakaś prawda
              > w pogłoskach, które "chodzą" po mieście.

              I co ja mam tu rozumieć? To że polityk opowiada o plotkach w których mogą być
              zawarte jakieś informacje, zwykle? Czy ty raczysz sobie ze mnie kpić?! Czy
              poważny polityk powinien się w swoich wypowiedziach powoływać na niesprawdzone
              informacje, zwłaszcza takie które przedstawiają osobę o której mowa w
              niekorzystnym świetle ? Co to jest K... jakieś pytanie na śniadanie, a PP jest
              Korwin Piotrowską?
              Przypomnij sobie Leppera i jego "tylko niewinne" pytania rzucone w sejmowej
              mównicy i mnie nie wku...j.
              A Bielecki nie musi spełniać zachcianek ciekawskich i w stosownym czasie się na
              ten temat wypowie.
            • kancelaria_p_prezydenta Re: Koinkretnie odpowiadam!!! 27.11.09, 19:40
              ue-kiko napisała:

              > Nie widzę w tym NIC Niewłasciwego a

              Czy przypadkiem Wasz problem ze stawianiem dużych liter
              we właściwych miejscach nie jest związany z piciem
              piwa przez słomke?
    • m.c.hrabia Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 18:59
      zpiśdział doszczętnie.
    • ofellia Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 18:59
      W PiS-ie każdy, kto wykazuje nieco wyższy poziom samodzielności, jest
      natychmiast usuwany lub zmuszany do równania w dół.
      • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 19:24
        uff, jak rzucanie grochem o ścianę.......
        • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 19:29
          ue-kiko napisała:

          > uff, jak rzucanie grochem o ścianę.......

          Co, nie potrafisz się odnieść do tego co napisałem?

          I co ja mam tu rozumieć? To że polityk opowiada o plotkach w których mogą być
          zawarte jakieś informacje, zwykle? Czy ty raczysz sobie ze mnie kpić?! Czy
          poważny polityk powinien się w swoich wypowiedziach powoływać na niesprawdzone
          informacje, zwłaszcza takie które przedstawiają osobę o której mowa w
          niekorzystnym świetle ? Co to jest K... jakieś pytanie na śniadanie, a PP jest
          Korwin Piotrowską?
          Przypomnij sobie Leppera i jego "tylko niewinne" pytania rzucone w sejmowej
          mównicy i mnie nie wku...j.
          • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 19:34
            ile razy można pisać? czy ty jesteś zdrowy, boble?
            • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 19:40
              ue-kiko napisała:

              Przecież PP zadaje pytanie typu, czy jest jakaś prawda
              w pogłoskach, które "chodzą" po mieście.
              Nie widzę w tym NIC Niewłasciwego albowiem zwykle w
              plotkach są zawarte jakieś inormacje... Toteż PP

              I to jest odpowiedź na to co napisałem poniżej???!!!


              I co ja mam tu rozumieć? To że polityk opowiada o plotkach w których mogą być
              zawarte jakieś informacje, zwykle? Czy ty raczysz sobie ze mnie kpić?! Czy
              poważny polityk powinien się w swoich wypowiedziach powoływać na niesprawdzone
              informacje, zwłaszcza takie które przedstawiają osobę o której mowa w
              niekorzystnym świetle
              ? Co to jest K... jakieś pytanie na śniadanie, a PP jest
              Korwin Piotrowską?
              Przypomnij sobie Leppera i jego "tylko niewinne" pytania rzucone w sejmowej
              mównicy i mnie nie wku...j.
              • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 19:46
                To - ha ha - twój problem, że odpowiem ci cool
                i trendy...
                • boblebowsky Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 20:00
                  ue-kiko napisała:

                  > To - ha ha - twój problem, że odpowiem ci cool
                  > i trendy...

                  Jak rozumiem w wolskim "cool i trendy" oznacza bezczelność i tępotę!?
                  Ty rzeczywiście jesteś najprawdziwszą debilkom, !!
                  Żegnam!!!!
                  • ue-kiko konkluzja! 26.11.09, 21:37
                    no cóż, z głupkami i chamami lepiej nie gadać,
                    szczególnie gdy wywodzą się z warszawskiej hołoty
                    i nie znają gramatyki!
                    • boblebowsky Re: konkluzja! 26.11.09, 21:59
                      Konkluzja jest taka że jesteś kretynką, której nie stać na nic innego poza
                      durnym obszczekiwaniem!
                      • ue-kiko Re: konkluzja! 26.11.09, 22:18
                        cham zawsze cham.....
                        • boblebowsky Re: konkluzja! 26.11.09, 22:20
                          ue-kiko napisała:

                          > cham zawsze cham.....

                          A debil to debil!
                          • ue-kiko Re: konkluzja! 26.11.09, 22:22
                            do tego wymóżdżony, completly idiot -jak mówią
                            Anglicy!
                            • boblebowsky Re: konkluzja! 26.11.09, 22:25
                              Jak bym cię na zdjęciu nie widział to bym pomyślał że masz 16 lat forumowy
                              przygłupie, błehehheeeee....
    • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:30
      Anglicy, bis!!!!!!!!!!
    • bella_donna Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:32
      Znam tego gnojka ze studiów, których nie ukończył, ale którymi lubi się chwalić
      tu i ówdzie. W czasach, kiedy prezydentem Warszawy był Kaczor Mniej Ważny jego
      żona dostała od Miasta niemal za friko lokal użytkowy w jednym z najbardziej
      atrakcyjnych punktów. Na Naszej Klasie zalinkował sobie kogo tylko mógł. Bęcwał
      i tyle.
      • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:38
        zawiść cię dręczy, biedaczko...
        • x2468 Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:46
          Jesli uwazasz Poncyliusza za babe z magla.to ok.Baba z magla moze mowic"a na
          miescie mowia..." Powazny czlowiek nie. Polityk tym bardziej.
        • bella_donna Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:49
          Dzidzia - po pierwsze, jeżeli już, to biedaczku. Po drugie - zawiść z jakiego
          powodu? Ja studia ukończyłem w terminie i sam sobie stworzyłem miejsce pracy i
          dochodu. Nie muszę nikomu włazić w dupę. A ty, królewno ze zburzonego zamku,
          komu spłacasz długi, pisząc takie durne posty, co?
          • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:51
            tobie oczywiście, biedaczku...
            • bella_donna Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 22:58
              Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek tak marnej istocie, jak ty udzielał
              wsparcia. Nie kompromituj się więc dalej próbami przysrania mi. Za malutka na to
              jesteś i berecik cię uciska.
              • ue-kiko Re: poseł Paweł Ponycliusz 26.11.09, 23:38
                pomidor
                • bella_donna No, tak:) 26.11.09, 23:41
                  Żona pyta się męża:
                  - Kochanie czy płazy mają rozum?
                  - Nie, żabciu - odpowiada mąż.

                  Dobranoc, Żabciu:D

                  • ue-kiko Re: No, tak:) 26.11.09, 23:42
                    dwa pomidoruy i kupa....
                    • bella_donna Re: No, tak:) 26.11.09, 23:52
                      A poscie będą trzy pomidory i dwie kupy? Chcesz mieć koniecznie ostatnie zdanie,
                      choćby świad czyło o twojej bezdennej głupocie?

                      Et voila! Non ecrire rien:)
                      • ue-kiko Re: No, tak:) 27.11.09, 08:52
                        o twojej świadczy twój nick, agresja, zajadłość,
                        brak kultury i nieumiejętność logicznego myślenia
                        Kup zero, jedno gó...!
                        • ue-kiko Re: No, tak:) 28.11.09, 16:07
                          jedno:))))))))))))))))))
    • bikila.abebe Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 01:14
      ayran napisał:

      > Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do tego, czy PP jest karnym
      żołnierzem J
      > arka, czy przeciwnie - osobą o poziomie samodzielności powyżej
      pisowej średnie,
      > to chyba te wątpliwości były bezzasadne.
      ..............
      Dobre pytanie; mozna by na nie jakoś odpowiedzieć, uwzględniając
      poniższy tekst.

      "Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że
      jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy
      ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne,
      stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z
      bratem i matką?" - Janusz Palikot, poseł Platformy Obywatelskiej.
      ...........
      Przez chwilę można założyć, że Poncyliusz mówi o jakimś obywatelu
      J.K.Bieleckim (taki ma obecnie status), a Palikot o Prezydencie
      Rzeczpospolitej.
      Jeśli tak, to ich uczynki mają się do siebie jak
      Kaczyński&Poncyliusz/Tusk&Palikot = 1/1000.
      • ayran Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 03:06
        Ponieważ,jako nickiem, posługujesz się imieniem i nazwiskiem pewnego znanego
        ongiś murzyna, więc pewnie znasz powiedzenie "a u Was biją murzynów".
        • bikila.abebe Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 09:26
          ayran napisał:

          > Ponieważ,jako nickiem, posługujesz się imieniem i nazwiskiem
          pewnego znanego
          > ongiś murzyna, więc pewnie znasz powiedzenie "a u Was biją
          murzynów".
          ..........................
          Znam, ale u nas są sami murzyni, więc biją się między sobą.

          Skoro o biciu mowa, czy Donald Tusk przestał już bić swoją żonę?
          • ayran Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 09:55
            bikila.abebe napisał:

            > Znam, ale u nas są sami murzyni, więc biją się między sobą.
            >
            > Skoro o biciu mowa, czy Donald Tusk przestał już bić swoją żonę?

            Nie mam wiedzy, czy w ogóle zaczął, ale istnieje takie
            prawdopodobieństwo. Inaczej niz w przypadku Jarosława Kaczyńskiego,
            który swojej żony z pewnością nigdy nie bił.
            • bikila.abebe Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 10:54
              ayran napisał:

              > bikila.abebe napisał:
              >
              > > Znam, ale u nas są sami murzyni, więc biją się między sobą.
              > >
              > > Skoro o biciu mowa, czy Donald Tusk przestał już bić swoją żonę?
              >
              > Nie mam wiedzy, czy w ogóle zaczął, ale istnieje takie
              > prawdopodobieństwo. Inaczej niz w przypadku Jarosława Kaczyńskiego,
              > który swojej żony z pewnością nigdy nie bił.
              ......
              Źle zapytałem; chodziło mi o konkubinę.
              Żonę ma chyba od niedawna.
              O Kaczyńskim też nie mam wiedzy. Może coś Palikot wie?
              • ayran Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 11:34
                bikila.abebe napisał:

                > Źle zapytałem; chodziło mi o konkubinę.

                No to sformułuj może swoje pytanie tak, by było wiadomo co
                konkretnie insynuujesz.

                > Żonę ma chyba od niedawna.
                > O Kaczyńskim też nie mam wiedzy. Może coś Palikot wie?

                Myślę, że w tej sprawie wystarczą wypowiedzi Wojciecha Jasińskiego.
                • bikila.abebe Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 16:00
                  ayran napisał:

                  > bikila.abebe napisał:
                  >
                  > > Źle zapytałem; chodziło mi o konkubinę.
                  >
                  > No to sformułuj może swoje pytanie tak, by było wiadomo co
                  > konkretnie insynuujesz.
                  >
                  > > Żonę ma chyba od niedawna.
                  > > O Kaczyńskim też nie mam wiedzy. Może coś Palikot wie?
                  >
                  > Myślę, że w tej sprawie wystarczą wypowiedzi Wojciecha Jasińskiego.
                  .................
                  Jeśli możesz podesłać jakieś źródła, będę wdzięczny; nie mam zaufania do
                  internetowych insynuacji.
                  Może za wyjątkiem tej o biciu murzynów.
                  Nie ukrywam, że świńska gęba Jasińskiego też mi się nie podoba.
                  • ayran Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 27.11.09, 18:31
                    bikila.abebe napisał:

                    > > Myślę, że w tej sprawie wystarczą wypowiedzi Wojciecha Jasińskiego.
                    > .................
                    > Jeśli możesz podesłać jakieś źródła, będę wdzięczny; nie mam zaufania do
                    > internetowych insynuacji.

                    Uważasz że stwierdzenie, że Kaczyński Jarosław nigdy nie bił żony to insynuacja,
                    czy też insynuacją jest powołanie się na opinię Jasińskiego w tej sprawie? Bo
                    nie bardzo wiem, co miałbym linkować?

                    > Może za wyjątkiem tej o biciu murzynów.
                    > Nie ukrywam, że świńska gęba Jasińskiego też mi się nie podoba.


                    Ja natomiast ukrywam - w ogóle nie wypowiedziałem się o urodzie Jasińskiego, ani
                    też o żadnych zoologicznych skojarzeniach związanych z jego fizjonomią.
                    >
                    • basia.basia Re: Poncyliusz/Palikot = 1/1000 28.11.09, 22:44
                      ayran napisał:


                      > Ja natomiast ukrywam - w ogóle nie wypowiedziałem się o urodzie Jasińskiego, an
                      > i
                      > też o żadnych zoologicznych skojarzeniach związanych z jego fizjonomią.
                      > >

                      Z zapartym tchem czekam na dalszy ciąg wymiany zdań między wami a tu nic:)

                      A już myślałam, że następnym razem poprosisz o link źródłowy o tym biciu pani
                      Tuskowej:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja