kataryna.kataryna
26.01.04, 11:49
"To takie śmieszne popiskiwanie, które słychać co parę tygodni". Śmieszne to
jest wasze łaszenie się do politycznych szmat Jagielińskiego i żebranie o
głosy. Kupowanie sobie za stanowiska poparcia od ludzi, którym się w polityce
ręki nie powinno podawać. Facet skazany na usługi politycznej prostytutki a
jeszcze podskakuje. Módl się, żeby ta dziwka Jagieliński cię za drogo nie
kosztowała, bo jak się przyzwyczai, że to ona rządzi, może ci takie numery
przed każdym głosowaniem robić i się nie wypłacisz, chojraku z GS-u.