antyprawak
06.12.09, 18:55
W ostatnich dniach wyklarowało się dwóch patriotów - Arłukowicz i
Pawlak. Obaj wykazali postawę propaństwową w niezbyt łatwych czasach
partyjniactwa.
Arłukowicz zachował się jak wytrawny polityk i propaństwowiec
wznosząc się ponad podziały.
Sprawa z bilingami Grzesia Szchetyny nie wyszłaby badź nie byłaby
poważnie traktowana gdyby nie postawa Arłukowicza. Z Kempą i PISem
dzieli go wszystko, ale mimo to, gdy szło o interesy państwa
potrafił wybrać, wartościując co ważniejsze - państwo, czy
podziały.
Również Pawlak odcinając się od obłąkańczych i antydemokratycznych
pomysłów Platfusów wykazał sporą odwagę i troskę o demokrację.
Przed nimi duża przyszłość, szczególnie przed tym pierwszym.