freemason 02.02.04, 12:51 www.senat.gov.pl/k5/senat/senator.htm Jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goniacy.pielegniarz Ooooooo w mordę!!! 02.02.04, 12:57 Całkowicie zapomniałem o niestrudzonej w próbie udowodnienia, że Polską rządzi z ukrycia prawica, prof. Szyszkowskiej. A zapomniałem, bo ostatnio w moim rankingu na nimfę SLD została zdetronizowana przez Joannę Senyszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Niestety... 02.02.04, 15:49 Maria Szyszkowska nie zyskuje, jak widać, dużego poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: Niestety... 02.02.04, 16:04 goniacy.pielegniarz napisał: > Maria Szyszkowska nie zyskuje, jak widać, dużego poparcia. To może Senyszyn wystawimy? PS. Czy przystojna posłanka z Pomorza reaktywowała już swoją stronę internetową? Tam są takie zdjęcia urocze: np. z Gocłowskim i z Murzynkiem na jakimś safari:-) I kto by nie chciał mieć takiej pani prezydent? Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Niestety... 02.02.04, 16:16 Strona niestety jeszcze nie chodzi. Ale to byłby niezły pomysł. Tym bardziej, że o pani poseł może zrobić się głośno, co bez wątpienia pomogłoby jej w kampanii. Jak donosił jakiś czas temu Fakt, pani poseł Senyszyn chce wprowadzić edukację seksualną w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Jeśli będzie forsować swój projekt, to na pewno będzie się o niej mówić i nasz fan club się powiększy. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Niestety... 02.02.04, 22:56 goniacy.pielegniarz napisał: > Maria Szyszkowska nie zyskuje, jak widać, dużego poparcia. Bo Polacy lubią schludnie ubranych i gładko uczesanych, a takie stany są dla pani prof. nieosiagalne. I na pewno jeszcze długo nie będą, skoro (jak wyczytałam niżej) pozbawiła się wszystkich udogodnień cywilizacyjnych, pewnie z lustrem włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich1 Re: Niestety... IP: *.ists.pl / *.crowley.pl 02.02.04, 23:13 Akurat za wygląd bym się jej nie czepiał. Nie sprawuje żadnych funkcji reprezentacyjnych, to sobie może wyglądać jak chce, skoro ludzie na nią głosują. Kobiety bez makijażu budzą moją sympatię. Natomiast jak to babsko zostało profesorem, i to jescze prawa, to dla mnie jakaś wielka tajemnica. Można by na kanwie jej kariery naukowej nakręcić polską wersję "Pięknego umysłu". Tyle, że Nobel jej raczej nie grozi ( i to nie dlatego, że nie ma kategorii "filozofia" czy "prawo"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 16:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Maria Szyszkowska na prezydenta! 02.02.04, 16:17 Cześć, Oszołom. Jak tam zdrówko i jak tam nowa miłość poznana w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: Maria Szyszkowska na prezydenta! 02.02.04, 16:22 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > Lepiej nie będzie ale weselej napewno..będzie ona prezydentem wszystkich pedałó > w > proponuję utworzyć specjalnie dla niej i jej fanów utworzyć minipaństewko w > którym bedą się rządzić wg swoich zboczonych upodobań... To może w Nałęczowie, Szyszkowska i jej mąż mają tam posiadłość? Ale osobiście nie wierzę, żeby ciemny naród docenił wysiłki pani senator (i profesor) w celu oświecenia nas, stada bawołów. Filozofowie zawsze spotykają się z niezrozumieniem, podobnie jak wielbiony przez Marię Szyszkowską Kant. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Giwi - oddaj Oszołoma! 02.02.04, 23:04 Przed chwilą jeszcze tu był i powiadam Wam - nic przeciw netykiecie nie przeskrobał. Nazwał tylko Szyszkowską prezydentem wszystkich pedałów i zaproponował, aby pani senator założyła sobie oddzielną Polskę i zabrała tam swoich ulubieńców. Czy za to sterszczenie też wylece na oślą ławkę? Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Giwi - oddaj Oszołoma! 02.02.04, 23:09 Przed chwilą jeszcz tu był. I zaprawdę powiadam Wam - nic przeciw netykiecie ni zrobił. Nazwał jedynie naszą kandydatkę prezydentem wszystkich pedałow i zaproponował jej założenie oddzielnego państwa, do którego mogłaby zabrać swoich ulubieńców. Czy za to streszczenie też wylecę? I nie próbcjie mnie znów wylogować przy próbie wysłania postu, bo będę się o dopominać Oszołoma do skutku. ps. Pielęgniarzu wytłumacz Giwi, że błądzi. Masz do niej podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi - oddaj Oszołoma! 02.02.04, 23:11 Co jest? Najpierw komunikat, że mnie system wylogował i post nie poszedł, a teraz jest dwa razy? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Giwi - oddaj Oszołoma! 02.02.04, 23:40 iza.bella.iza napisała: > Co jest? Najpierw komunikat, że mnie system wylogował i post nie poszedł, a > teraz jest dwa razy? Giwi się zreflektowała i dobrze, bo ja też widziałm post Oszoła i nie znalazłam w nim niczego zdrożnego. Ostatecznie nawet posłanka Błochowiak w czasie pełnienia obowiązków związanych z wykonywaniem mandatu powiedziała w obecności wielomilionowej publiczności, że ... pedały noszą kolorowe skarpetki:) Uff! Witaj Iza:) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi - oddaj Oszołoma! 02.02.04, 23:53 basia.basia napisała: > > Giwi się zreflektowała i dobrze, Niby gdzie się zreflektowała? Nadal Oszołom jest wycięty. Może w Krakowie go tylko wodać? Masz jakieś specjalne chody;)? > bo ja też widziałm post Oszoła i nie > znalazłam w nim niczego zdrożnego. Ostatecznie nawet posłanka Błochowiak > w czasie pełnienia obowiązków związanych z wykonywaniem mandatu powiedziała > w obecności wielomilionowej publiczności, że ... pedały noszą kolorowe > skarpetki:) Uff! No właśnie - i GW ją cytowała!!! A Oszołom nie może mówić pedał? Tym bardziej, że niedookreślił co ma na myśli. Mogło mu równie dobrze chodzić o części rowerowe, a to by znaczyło, że to Admin(ka) ma kosmate myśli - jak ten ksiądz, co krzyżówkę w pociągu rozwiązywał. > Witaj Iza:) Witaj Basiu! Podjęłam z Tobą polemikę na naszym wątku śledczym. Przy okazji małe pytanko - co Wy tam na boku z Pielęgniarzem kombinujcie? Dodaję, że z uprzejmości, a nie z ciekawości pytam;) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Giwi - oddaj Oszołoma! 03.02.04, 00:43 iza.bella.iza napisała: > basia.basia napisała: > > > > > Giwi się zreflektowała i dobrze, > > Niby gdzie się zreflektowała? Nadal Oszołom jest wycięty. Może w Krakowie go > tylko wodać? Masz jakieś specjalne chody;)? Miałam na myśli to, że być może Twój post też chciała wyciąć ale się opamiętała:) > > Witaj Iza:) > > Witaj Basiu! Podjęłam z Tobą polemikę na naszym wątku śledczym. Przy okazji > małe pytanko - co Wy tam na boku z Pielęgniarzem kombinujcie? Dodaję, że z > uprzejmości, a nie z ciekawości pytam;) :))))) GP pogrzebał w archiwum GW i zrobił fajny zestaw artykułów. Wyślę Ci, to sobie poczytasz albo wyrzucisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi - oddaj Oszołoma! 03.02.04, 01:56 basia.basia napisała: > GP pogrzebał w archiwum GW i zrobił fajny zestaw > artykułów. Wyślę Ci, to sobie poczytasz albo wyrzucisz:) Dzięki:)))))) Poczytam, nie wyrzucę - obiecuję. Już wczoraj narobiłaś mi smaka, jak wklejałaś stare komentarze Michnika. Ach! co to były za czasy! I komu to przeszkadzało, co? Mieliśmy Adama, a mamy Adasia. Odpowiedz Link Zgłoś
here.tyk Oszołom i Błochowiak 04.02.04, 21:02 Szczerze mówiąc nie wiem, jakie plany ma oszołom wobec lesbijek (jestem), ale uważam jego wypowiedź za chamską. Słusznie została zdjęta. Chociaż, skoro takiej Błochowiak za "pedałów" nic nie zrobiono, to i jej uczeń, radiomaryjny oszołom, też powinien być bezkarny. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: Oszołom i Błochowiak 04.02.04, 21:48 here.tyk napisał: Chociaż, skoro > takiej Błochowiak za "pedałów" nic nie zrobiono, to i jej uczeń, radiomaryjny > oszołom, też powinien być bezkarny. Nieprawda! Zakazano jej do końca życia widywać się z Szyszkowską (patrz uchwała Komisji Etyki SLD nr 276 z 3 grudnia 2003, w której to komisji Szyszka sama zasiada), co moim zdaniem jest karą dotkliwszą niż zabicie ojca i matki. -- Pozdrawiam. Nie wiem towarzysze, ja wam tylko mówię, a wy i tak zrobicie jak chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Giwi, czy ty aby nie jesteś wysłanniczką Szyszki? 02.02.04, 23:50 Dlaczego wycięłaś post oszołoma? Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Wycięli nam Oszołoma!! O zgrozo!!! 03.02.04, 12:09 O zgrozo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille~Pissarro Re: Maria Szyszkowska na prezydenta! IP: *.chello.pl 02.02.04, 20:25 Tylko krowy nie zmieniają poglądów, ale woltę jaką wykonała M.Szyszkowska ( ja nie wiedziałem , że habilitowała sie na KUL )mozna zaliczyć do najefektowniejszych. Ta kobieta jest "chora" i nie chodzi mi wyłącznie o jej poglady tzw. poprawne polityczne o grupach mniejszośći - odnośnie preferencji sesksualnych.Ona po prostu jest nie z tego świata. W jakimś wywiadzie mówi , że uciekła z Wa-wa , kupiła sobie "chatę" bez żadnych wspólczesnych udogodnień, uwielbia śnieg i jak jest letnia pora to między oknami wykłada watę i ta jej przypomina "zimowe pejzaże". Boże chroń Polskę , kto tam nas reprezentuje i bierze ciężkie pieniądze. Jeśli tak naprawdę stroni od tych wszystkich technologicznych wynalazków, niech kobieta siedzi sobie w tej "chacie na skraju" i niech ewentualie spełnia się pracą twórczą ( jesli jej wena przyjdzie .. a ja nie jestem taki pewien czy przyjdzie i ją twórczo natchnie.....) To jest moi drodzy mili żenujące, powtarzam żenujące. "Co jest rozumne jest rzeczywiste, a co jest rzeczywiste jest rozumne"/Georg Hegel/ Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Cała Szyszka:) 02.02.04, 23:48 Fragment debaty senackiej z 7 lipca 2002 roku:) I czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Maria Szyszkowska vel. Szyszka to idealny kandydat na prezydentkę? Marian Kozłowski (SLD): Ludziom zagrażają obecnie watahy psów i kotow, to jest realny problem. Teresa Liszcz (Senat 2001): Czy Pan widział watahy kotów? I żeby zagryzły kogoś? Franciszek Bachleda Księdzulorz: W mojej okolicy wiewiórki zostały wytępione przez cztery czy pieć kotów osiedlowych. Teresa Liszcz (Senat 2001): A od czego te wiewiórki mają zęby? No chyba od tego żeby się bronić, tutaj kot też mógł być ofiarą. To jest naturalna selekcja darwinowska. Maria Szyszkowska (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest żeby kot zjadal wiewiórkę, a wiewiórka kota? Przecież wiewiórki jedzą orzeszki i zioła... Teresa Liszcz (Senat 2001): A koty jedzą najwyżej myszy, ktore też są plagą, a nikt do nich nie strzela. Marszalek Tadeusz Rzemykowski: Bardzo proszę o zakończenie tej polemiki. Ja osobiście bardziej boję się wiewiórek po zobaczeniu reklamy chrupek czy czegoś tam gdzie olbrzymia gigant wiewiórka na ekranie pożera całą torebkę. Moje wnuczki mają lęki po nocach, także wróćmy do psów i kotów. Franciszek Bachleda Ksiedzulorz: Panie Marszałku, jednak wiewiórki to też problem i nie powinniśmy go bagatelizować. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Cała Szyszka:) 02.02.04, 23:56 "Maria Szyszkowska (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest żeby kot zjadal wiewiórkę, a wiewiórka kota? Przecież wiewiórki jedzą orzeszki i zioła..." To jest urocze - chyba zrobię sobie z tego sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: Cała Szyszka:) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.02.04, 00:13 Żywcem przenieść do kabaretu! Dawno się tak nie uśmiałam:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek A swoich praw też potrafi bronić, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 00:24 chociaż nie tak ładnie jak Robert, niestety. On jest nie do pobicia. "Oświadczenie skierowane do minister edukacji narodowej i sportu Krystyny Łybackiej Przejawy braku tolerancji są w Polsce niepokojące(...). Uważam, że powinnam poinformować Panią Minister przynajmniej o ostatnim wydarzeniu. Organizatorzy prywatnego Studium Podyplomowego (Holistyczna Opieka Medyczna) w Lublinie, mającego kształcić w dziedzinie opieki nad ciężko chorymi i umierającymi, zwrócili się do mnie z prośbą o wykład inaugurujący działalność tej placówki oraz o kilka wykładów na jesieni. Z prośby wycofano się ze względu na stanowisko biskupa Życińskiego. Zagroził on mianowicie organizatorom, że jeśli będę wykładać, to wyda zakaz studiowania na tej uczelni księżom i zakonnicom oraz nie zezwoli tam wykładać księżom profesorom. Sytuacja sprzeciwu wobec nauczania o charakterze pluralistycznym ma dodatkową wymowę, zważywszy że w maju bieżącego roku zaproszono mnie z wykładem do Louvain - największego uniwersytetu katolickiego w Europie. Maria Szyszkowska" Odpowiedz Link Zgłoś
here.tyk Senat krzepi (się gorzałą) 04.02.04, 20:57 freemason napisał: > Fragment debaty senackiej z 7 lipca 2002 roku:) > I czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Maria Szyszkowska vel. Szyszka to idealny > > kandydat na prezydentkę? > > Marian Kozłowski (SLD): Ludziom zagrażają obecnie watahy psów i kotow, > to jest realny problem. > > Teresa Liszcz (Senat 2001): Czy Pan widział watahy kotów? I żeby > zagryzły kogoś? > > Franciszek Bachleda Księdzulorz: W mojej okolicy wiewiórki zostały > wytępione przez cztery czy pieć kotów osiedlowych. > > Teresa Liszcz (Senat 2001): A od czego te wiewiórki mają zęby? No chyba od > tego żeby się bronić, tutaj kot też mógł być ofiarą. To jest naturalna > selekcja darwinowska. > > Maria Szyszkowska (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest żeby kot > zjadal wiewiórkę, a wiewiórka kota? Przecież wiewiórki jedzą > orzeszki i zioła... > > Teresa Liszcz (Senat 2001): A koty jedzą najwyżej myszy, ktore też są > plagą, a nikt do nich nie strzela. > > Marszalek Tadeusz Rzemykowski: Bardzo proszę o zakończenie tej polemiki. Ja > osobiście bardziej boję się wiewiórek po zobaczeniu reklamy chrupek czy > czegoś tam gdzie olbrzymia gigant wiewiórka na ekranie pożera całą torebkę. > Moje wnuczki mają lęki po nocach, także wróćmy do psów i kotów. > > Franciszek Bachleda Ksiedzulorz: Panie Marszałku, jednak wiewiórki to > też problem i nie powinniśmy go bagatelizować. O qrwa! Powalające. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Senat krzepi się gorzałą/Szyszka nie z takich! 04.02.04, 21:51 Szyszka nie pija gorzały ani innych trunków. Jako abstynentka i wegetarianka poi się tylko zieloną chińską herbatką oraz zajada fasolkę w różnych postaciach (wiem z bardzo dobrego źródła:) Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Jeszcze pare fajnych kawałków do poczytania:) 03.02.04, 01:22 Maria Szyszkowska "Powszedni Dzień filozofa", "Trybuna" (zebrane z numerów od listopada do stycznia:) Zdrowie psychiczne wielu Polaków ulega zakłóceniu, ponieważ żyjemy pod ciśnieniem poglądów, które nie dla każdego są możliwe do przyjęcia. Brakuje informacji o rozmaitych poglądach religijnych, czy ateistycznych, jak również filozoficznych, które byłyby pomocne w kształtowaniu własnego poglądu na świat i cech indywidualnych. Upraszczając, trzeba przypomnieć, że nie ma lekcji etyki w szkołach, ani też nie została wprowadzona nauka o zdrowiu seksualnym człowieka. W XXI wieku zaszczepia się u nas nadal pojęcie grzechu wywołujące poczucie winy. Jak odnaleźć własną drogę? To pytanie jest istotne również, gdy żyje się w biedzie. Nie ma u nas dysput politycznych. Są natomiast kłótnie polityczne. Wyodrębniła się także grupa dziennikarzy uzurpujących sobie prawo do oceniania polityków. Szerzą oni głównie liberalizm ekonomiczny oraz takie rozstrzygnięcia, które nie budzą oporu w Kościele katolickim. Kościół katolicki stał się faktyczną siłą polityczną u nas, ponieważ niedzielne kazania stają się nader często "szkoleniami politycznymi". Ponadto Kościół ten dysponuje mediami, zaś nasza lewica nie docenia ich znaczenia. Są u nas wydawane pisma, niestety poczytne, które celują w ośmieszaniu rzekomych wrogów i sprzyjają pogłębianiu i tak wyrazistych podziałów. Charakterystyczne, że w szerzeniu niechęci do myślących inaczej niż zespół redakcyjny - należą te gazety, których naczelni redaktorzy są neofitami. "TRYBUNA" wyróżnia się na tym tle, bowiem nie zgadzając się z jakimiś poglądami, traktuje oponentów, czy przeciwników z elementarnym szacunkiem należnym drugiemu człowiekowi. Niepokojące jest, że wpływ na młodsze pokolenie mają publikacje, których autorzy - powodowani własnymi urazami - deprecjonują znaczenie niektórych organizacji podziemnych i AL. Wyznam, że wychowana byłam w kulcie dla bohaterstwa żołnierzy AK i niechęci do AL. Na szczęście wyzwoliłam się z tych uprzedzeń zaszczepionych mi kiedyś przez dorosłych. Obecnie nadszedł czas, by funkcjonowały obiektywne opinie uczonych. Mając poważne wątpliwości co do pozytywnej wartości edukowania młodzieży przez Biuletyny Instytutu Pamięci Narodowej, wystąpiłam w zeszłym tygodniu w Senacie z propozycją przesunięcia w budżecie chociaż 500 tys. zł z wydatków bieżących IPN na dofinansowanie regionalnych pism literackich. Jest to tym ważniejsze, że brakuje obecnie ogólnopolskiego pisma zajmującego się sprawami literatury i sztuki. Niestety, mój projekt przepadł w głosowaniu; poparło go 35 senatorów. Również dla części lewicy IPN jest instytucją niemal sakralną. Skoro mowa o Senacie, to dodam, że swoistą manifestacją polityczną było, moim zdaniem, złożenie przysięgi o wymowie religijnej przez dwóch, spośród trzech, nowo wybranych członków Rady Polityki Pieniężnej. Byli to kandydaci wysunięci przez Klub SLD-UP. Przejęliśmy z Ameryki kult młodości biologicznej, który prowadzi obecnie do tragicznej farsy. Otóż pragnieniem niejednego pracodawcy jest zatrudnianie dwudziestoparoletnich, którzy byliby zarazem specjalistami wysokiej rangi z wieloletnim doświadczeniem. Innego rodzaju absurd pojawia się w polityce. Mianowicie bywają lansowani ludzie kalendarzowo młodzi po to, na przykład, by przeciwnicy polityczni nie mogli im zarzucać działalności w okresie PRL. Smutne jest, gdy dochodzi do głosu nadmierne liczenie się z politycznymi oponentami. A przeszłości nie należy się wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwy1 Maria Szyszkowska na leczenie psychiatryczne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 02:37 Tylko niech sie najpierw uczesze bo personel ucieknie . Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Maria Szyszkowska na prezydenta! 03.02.04, 08:10 Pan Bóg Cię freemason opuścił na dobre. :-) Ale idąc tym nurtem proponowałabym Joannę Sosnowską (SLD). Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna To żarty, prawda? 03.02.04, 09:51 Te rzekome cytaty z Szyszkowskiej to żarty, prawda? Nie mam o niej dobrego zdania ale aż tak źle z nią chyba nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: To żarty, prawda? IP: 213.77.7.* 03.02.04, 10:31 Katarzynko, to jest niestety wszystko prawda (dla potwierdzenia polecam cotygodniową lekturę sobotniej "Rz" - w przeglądzie prasy Wildsteina zawsze jest cytacik z Marysi)... Co więcej, ta pani jest niestety profesorem na mojej byłej uczelni i (argh!!!!!!!) moim byłm wydziale... Egzamin z filozofii prawa dla wielu moich kolegów okazywał się o wiele trudniejszy od obrony pracy magisterskiej... A te pytania na egzaminie ustnym: jaki był stosunek Kanta do kwiatów to chyba jeden z największych kretynizmów; ale o wiele było gorsze to, że uwalony mógł się czuć kto: a) nie składał hołdówImmanuelowi K. b) wyrażał choć najmniejszy entuzjazm dla tomizmu, filozofów chrześcijańskich... Nieszczęśnik, który spełniał oba warunki, a miał pecha że trafił do niej na egzamin mógł se szukać nowych studiów... Ogólnie rzecz biorąc to chore, złe, głupie i mściwe babsko.. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: To żarty, prawda? 03.02.04, 10:53 Nie chcę obrażać nikogo, kto Twój wydział skończył, ale przedmiot "filozofia prawa" już w nazwie brzmi kretyńsko. W mnie na uczelni (ekonomia UG) był podobna perełka "Historia myśli ekonomicznej" z niezapomnianą panią K...k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: To żarty, prawda? IP: 213.77.7.* 03.02.04, 12:39 > Nie chcę obrażać nikogo, kto Twój wydział skończył, ale przedmiot "filozofia > prawa" już w nazwie brzmi kretyńsko. > W mnie na uczelni (ekonomia UG) był podobna perełka "Historia myśli > ekonomicznej" z niezapomnianą panią K...k. nie obrażasz... to nie nasza wina że ten potworek jest obowiązkowym egzaminem na stydiach prawniczych... stworzonym dla tych prawników, którym konwalidacja myli się z konsolidacją, a prawo spadkowe to dla nich zbiór przepisów o spdających robotnikach na budowie... a co do "hme" - u mojej znajomej z ekonomii przed tym egzaminem poziom agresji rósł w sposób wręcz niepohamowany... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: To żarty, prawda? 03.02.04, 13:14 Ale przynajmniej dla Ciebie widok pani Szyszkowskiej w TV dostarcza duzo wiecej niezapomnianych wrazen he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: To żarty, prawda? IP: 213.77.7.* 03.02.04, 13:54 Widok jej samej i tej jej sukienki uszytej z zielonych zasłon okiennych :-) No i oczywiście fryzury w stylu "piorun dupnął w kopę siana" Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: To żarty, prawda? 03.02.04, 20:01 Nie, Kataryna, to Marysia w całej krasie:) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Potrzebny tłumacz do Marii Szyszkowskiej. Pilnie!! 03.02.04, 12:06 Czy ktoś może wie, o co chodzi w tym felietonie? Wygląda bowiem na to, że p. Szyszkowska postawiła na początku tezę, później ją argumentowała, a na końcu... ją odrzuciła. I prosiłbym jeszcze o wytłumaczenie mi, o co chodzi w ostatnim zdaniu, bo chyba za głupi jestem na felietony Szyszkowskiej. www.trybuna.com.pl/200401/d.htm?id=3116 Odpowiedz Link Zgłoś
here.tyk a zatem tłumaczę 04.02.04, 20:25 Chodzi o to, że Jaskiernia, Oleksy, Jakubowska i Jagnieszka są młodzi duchem, choć wyglądają na starych komuchów i że należy im się miejsce poza granicami Polski, gdzie będą wykonywać różne instrukcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Re: a zatem tłumaczę IP: 82.160.16.* 04.02.04, 20:49 -"here.tyk" - to w rodzaju męskim, zdaje się, a przynudza jak ł..no w rodzaju nijakim. Odpowiedz Link Zgłoś
here.tyk Henryczek-heretyczek, Partia w nos da prztyczek 04.02.04, 20:54 Henryczku, powtarzasz się. Pisanie tego samego w różnych wątkach wcale nie jest takie ciekawe, jak ci się wydaje. A może ty uważasz, że Oleksy i Jaskiernia wcale nie są młodzi duchem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajniak000 Re: Maria Szyszkowska na prezydenta! IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 21:06 to bardzo zł i populistyczna kandydatura. ta kobitka nie ma charyzmy jako polityk jest swietnym filozofem i tylko sobie psuje atorytet babrajac sie w bagnie polityki . podobny lapsus może czekac lisa jeżeli by sie zgodził Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Wiadomość z ostatniej chwili! 04.02.04, 22:07 Wiadomość z ostatniej chwili, powtórzone za PAP, 4 lutego 2004, 21:54 4 lutego 2004 o świcie znaleziono Marię Szyszkowską zagryzioną przez wiewiórki pod domem jej i Jana Stępnia w Nałęczowie. Osoby, którym wiadomo coś o przykrym zdarzeniu proszone są o kontakt z lubelska policją lub o zwrócenie się do marszałka senatu Longina Pastusiaka na jego skrzynkę e-mailową. Istnieje prawdopodobieństwo, że wiewiórki zostały wynajęte przez wrogów pani senator, nie mogących się pogodzić z jej decyzją o kandydowaniu w wyborach prezydenckich w 2005 roku. W kręgu podejrzanych znajduja się m.in. bp Józef Życiński, Teresa Liszcz, Anita Błochowiak oraz posłowie i senatorowie opozycji. Pod lupę trafili też internauci uprawiający swą antyszyszkowską działalność na Forum GW pod nickami: goniący.pielęgniarz, here.tyk, basia.basia oraz kataryna.kataryna. Policja nie wyklucza motywów rabunkowych - sprawcom zdarzenia udało się wynieść z domu Marii Szyszkowskiej (pod nieobecność męża, który w owym czasie tworzył) jej kreacje warte ok. 10 mln USD, będące szczytem mody na sezon 2004/2005. Około godz. 10 rano uciekające wiewiórki zostały zauważone przez sąsiadów, którzy nie byli już w stanie pomóc pani Marii, udało im się jednak zawiadomić policję, która, z racji iż składała się z samych katolików i homofobów, nie przyjęła zawiadomienia. Sprawą zabójstwa zajmą się prawdopodobie najwyższe władze III RP, z ministrem Oleksym i Sobotką włącznie. W sprawę została już włączona Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jej przewodniczący Andrzej Barcikowski nie wykluczył "blefu wiewiórkowego", obiecał jednak rychłe zajęcie się zagadnieniem. Leszek Miller zapowiedział z kolei przebicie wszystkich wiewiórek osinowym kołkiem, Lew Rywin odmówił natomiast odpowiedzi na pytanie o wiewiórki (którego zresztą w ogóle mu nie zadano). Maria Szyszkowska (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest żeby kot zjadal wiewiórkę, a wiewiórka kota? Przecież wiewiórki jedzą orzeszki i zioła... Odpowiedz Link Zgłoś
yawokim z siebie sie smiejecie? 04.02.04, 23:56 ja szyszkowskiej nie szanuje za bardzo /za pedalow, jakis inne sentymntalne zagrywki z 'mniejszosciami'/, ale - bezdomne koty sa problemem, kot 'na wolnosci' instynktownie, nie z glodu, zabija na dobe do 70 drobnych zwierzat, i sa to czesto rzadkie gatunki ptakow, plazow czy ssakow...koty sa do trzymania w domu, jak ktos nie moze sobie na to pozwolic trzeba takie zwierze uspic... -ktos tam sie zenowal jej apologia AL...kto ma jakiekolwiek wieksze pojecie o podziemiu np w we wszawej ten wie , ze podzialy miedzy ak a al byly czesto nic nie znaczace, to byla tylko kwestia jakichs towarzyskich podzialow albo przypadku...to ze po wojnie AL zostala przywlaszczona przez propagande to nie jej wina... a dzis kazdy nieodpowiedzialny gowniarz moze sobie opluwac tych bohaterskich ludzi, ktorzy czesto oddali _wszystko_ ojczyznie. Odpowiedz Link Zgłoś