nobodyperfect6
04.01.10, 17:59
propaganda PISu za ich rządów głosiła ,że jeśli zdarzały się jakieś przypadki
śmierci osób "podejrzanych" to niechybnie musiały to być samobóje .
Oto tacy delikwenci ze zgryzoty sami rzuacali się na właśne życie .
Wystarczyło jednak by władzę przejął ktoś inny ,by podobne przypadki
nagle były niewątpliwą zbrodnią lub bezdyskusyjnym morderstwem .