porannakawa20
07.01.10, 03:30
Dali do komiosji dwóch ludzi, których zadaniem było unikanie odpowiedzialności
i z góry byli skazani na przepychanki bo przecież nie można być świadkiem we
własnej sprawie.
Teraz wykazano niskie standardy moralne Kempy, Waserman zamieszany w sprawy
hazardowej legislacji.
Oni z góry ustawieni byli na opóźnianie, na obstrukcję działań komisji.
Teraz, po ich usunieciu Kaczyńscy ponownie ich forsują.
Mając nadzieję na ponowne problemy.
Wiadomym jest, że kaczyńscy bardZo zainteresowani są niedziałaniem komisji.
Zbyt bowiem Kaczyńscy i ichnia wataha w aferę umoczeni są.
Liczyli na niewykrycie.
Gosiu z porami pełnymi na rzadko.