Dodaj do ulubionych

Widzieliście dzisiaj Jakubowską w TV?

06.02.04, 22:05
Występowała na telewizji Polonia, opowiadając o historii Okrągłego Stołu:)
Tak sobie przy tym pomyślałem, że przez te 5 lat zmieniła się na lepsze od
strony wizualnej. Ma bardziej stonowany makijaż, sympatyczniejszą buźkę (mimo
wybuchu afery Michnika, w którą ją niesprawiedliwie zamieszano), mniej
złośliwy wyraz twarzy, pogodniejszy uśmiech i jaśniejszy kolor włosów. Może
ona jakąś operację plastyczną zagranicą po kryjomu przeszła? Ach, szkoda, że
nie było wtedy "Faktu" na rynku, na pewno by to opisali na ostatniej stronie
piórem red. Jankowskiego, co to u Wołka kiedyś pracował:)

PS. Program był stary, z 1999 roku, ale na deser dali gitową facecję Geberta:)
Obserwuj wątek
    • Gość: wartburg władza odmładza IP: *.b.dial.de.ignite.net 06.02.04, 22:30

      freemason napisał:

      > Występowała na telewizji Polonia, opowiadając o historii Okrągłego Stołu:)
      > Tak sobie przy tym pomyślałem, że przez te 5 lat zmieniła się na lepsze od
      > strony wizualnej. Ma bardziej stonowany makijaż, sympatyczniejszą buźkę
      (mimo
      > wybuchu afery Michnika, w którą ją niesprawiedliwie zamieszano), mniej
      > złośliwy wyraz twarzy, pogodniejszy uśmiech i jaśniejszy kolor włosów. Może
      > ona jakąś operację plastyczną zagranicą po kryjomu przeszła? Ach, szkoda, że
      > nie było wtedy "Faktu" na rynku, na pewno by to opisali na ostatniej stronie
      > piórem red. Jankowskiego, co to u Wołka kiedyś pracował:)
      >
      > PS. Program był stary, z 1999 roku, ale na deser dali gitową facecję
      Geberta:)

      Ja także widziałem dzisiaj ten film i miałem podobne odbiory. Chyba jednak
      najniesamowitsza była dla mnie towarzyszka Jakubowska jako słodkie dziewczę z
      teleexpresu przeprowadzające ugrzecznione wywiady z dygnitarzami PZPR.

      Jaka ona wtedy milutka była. Jak z ręki wszystkim jadła. Zgarbiona, usłużnie
      uśmiechnięta. Podrzędna i niepozorna. I z jakim oddaniem spijała każde słowo
      z ust swoich partyjnych rozmówców.

      Aż sie wierzyć nie chciało, że to ta sama pewna siebie, buńczuczna baba, która
      kpiła sobie z KŚ.

      Też zwróciłem uwagę, że w 1999 wyglądała dużo gorzej niż teraz. Otyła, bez
      życia. Półleżała prawie na krześle jak bezkształtny worek piachu. Włosy
      przetłuszczone, cera ziemista.

      Widać władza odmładza. I dodaje pewności siebie.


      • freemason Re: władza odmładza 06.02.04, 22:32
        "No cóż, kobieta zmienną jest, panie pośle" - jak powiedziała słynna Opolanka
        przed Komisję Śledczą:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka