Dodaj do ulubionych

zołnierz wyklęty

09.02.04, 01:11
"Bezdomni i Podziemni, w bajce szli, widmowi
z niczyjego rozkazu, z własnego wyboru
już tylko na te próby męstwa i honoru
już tylko by tych prochów nie oddać wrogowi"
Marian Hemar

8 lutego 1951 roku, dokładnie 53 lata temu, w mokotowskim więzieniu
zamordowany został podczas brutalnego przesłuchania major Zygmunt
Szendzielarz "Łupaszka"- legenda Polski Podziemnej i bohater Powstania
Antykomunistycznyego.
Wybitny oficer ( ukończył z wyróżnieniem słynną szkołę oficerską
kawalerzystów w Grudziądzu), reprezentant Polski w sportach jeździeckich.
Bohater wojny z 1939 roku. Jeden z najsławniejszych partzantów Ak-owskich z
czasów okupacji niemieckiej i sowieckiej.Organizator i dowódca słynnej V
Wileńskiej Brygady AK, która osamotniona prowadziła zwycięskie boje z
okupantem niemieckim, litewskimi nacjonalistami oraz sowiecką partyzantką. Po
zakończeniu wojny, gdy w całej Europie świętowano koniec kataklizmu ,świadomy
swojego losu nie złożył broni i wraz resztką swoich oddziałow prowadził
nierówną walkę z bandami MO, KBW oraz NKWD aż do 1948 roku.Aresztowany,
poddany bestialskiemu śledztwu został wkrótce zamordowany.
Żołnierz armii podziemnej legalnego rządu w Londynie.Dobry syn Ojczyzny.
Dochował Jej wierności w czasie powszechnej zdrady. Podobnie jak wielu innych
zdawał sobie sprawę z drogi, którą wybrał. Drogi, która zwykle kończyła się
strzałem w tył głowy w ubeckiej katowni i potajemnym pogrzebem na wysypisku.
Major Szendzielarz symbolizuje to pokolenie Polaków, które nie poddało się
"władzy nieludzkiej" Wyniszczani fizycznie przez komunistów, teraz często
skazani na zapomnienie lub oszczercze pomówienia przez ich ideowych
spadkobierców ( film Agnieszki Arnold). Wraz z ich odejściem Polska straciła
najwartościowszą cząstkę swojego społeczeństwa. To oni stanowili pradziwą
elitę, która za swą niezłomność i wierność Ojczyźnie zapłaciła najwyzszą cenę.

Najpełniej udało się przedstawić pustkę po tamtym pokoleniu pewnemu
"oszalałemu" pod koniec życia poecie, który odddał im hołd w jednym z
najbardziej przejmujących wierszy w literaturze polskiej:

Wilki

"Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
pozostał po nich w kopnym śniegu
żółtawy mocz i ten ślad wilczy

szybciej niż w plecy strzał zdradziecki
trafia w serce mściwa rozpacz
pili samogon jedli nędzę
tak się starali swym losom sprostać

już nie zostanie agronomem
"Ciemny" a "Świt" -księgowym
"Marusia"- matką "Grom" -poetą
posiwia śnieg ich młode głowy

nie opłakała ich Elektra
nie pogrzebał Antygona
i będą tak przez całą wieczność
w głębokim śniegu wiecznie konać

przegrali dom swój w białym borze
kędy zawiewa sypki śnieg
nie nam żąłować - gryzipiórkom-
i gładzić ich zmierzwioną sierść

ponieważ zyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
został na zawsze w dobrym śniegu
żółtawy mocz i ten trop wilczy"

W hołdzie uczestnikom Powstania Antykomunistycznego 1944-1957.

Obserwuj wątek
    • homosovieticus Re: zołnierz wyklęty i wybitny artysta 09.02.04, 01:17
      Marian Hemar, ach łza się w oku kreci.
      Panie! daj mu wieczne kabaretowanie !
    • Gość: t1s Re: zołnierz wyklęty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.04, 14:49
      Pamiętajmy. O tych, którzy walki o wolność nie przerwali, gdy lufy sowieckich
      czołgów mierzyły im w plecy. O tych, którzy wolności dostąpili dopiero gdy inne
      już, lufy zdrajców, strzeliły echem w piwnicach stalinowskich więzień.
      Pamietajmy o tych, którym mundur zdobił ryngraf z wizerunkiem Matki Boskiej
      Ostrobramskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka