Dodaj do ulubionych

Sobiesiak boli

11.02.10, 13:21
Rzeczywiście, łatwo go rozjechać. Tu Bielan uderzył mocno, choć pewnie czeka
go teraz wizyta na sali sądowej. Ryzyko zawodowe. Rozjechać. Jako chama
prostaka cwaniaka. Chłopka roztropka, który wstrzelił w swoje miejsce i czas,
dorabiając się milionów. Pewnie w nie do końca jasnych okolicznościach.

Mam jednak dwie smutne wiadomości. Zwłaszcza dla polityków.

Pierwsze primo - to co nazywamy cudem gospodarczym po 89, to z czego
jesteśmy mimo wszystko dumni, w 90% robili właśnie tacy Sobiesiakowie. Jedni
się naumieli, utrzymali na rynku i ogładzili, inni nie. Postawię tezę, że w
Polsce nie ma firmy, od warzywniaka poczynając, która by była całkowicie
czysta. Po prostu tego się nie da zrobić.

[Gadomskim pojechałem? Proszę sobie wyobrazić, że tekst Witolda G. podpisał
JKM lub sam RAZ. Nadal śmieszny? Skandaliczny?]

I naprawdę, rozumiejąc moralną dwuznaczność i inne etyki, chyba mnie to
kombinowanie, czy bardziej: wola przetrwania, fascynuje, w tym naszym biednym
społeczeństwie, gdzie indziej Narodem zwanym.

Drugie primo - już widać, że PiS dostał prezent, i o ile komisji nie
odmienili Dwaj premierzy, to Sobiesiak może. Coś mi się wydaje, że w
Platformie będą prawybory, zorganizowane następnego dnia po zakończeniu prac
komisji.

Tylko proszę uważać. Bo coś mi się wydaje, że najmocniej krzyczeć o bucu
Sobiesiaku, będą właśnie ci politycy, którzy niecałą kadencję temu sekundowali
końcu Wersalu. Ja naprawdę pamiętam jak zaczynali swe wspaniałe kariery
najważniejsi dziś ludzie w państwie. W tych czterech partiach co się ostały.
To tylko PSL gustował w zielonych garniturach?
Obserwuj wątek
    • kancelaria_p_prezydenta Przesadzasz! 11.02.10, 13:45
      a.adas napisał:


      > Drugie primo - już widać, że PiS dostał prezent, i o ile komisji nie
      > odmienili Dwaj premierzy, to Sobiesiak może.

      Komisję mogą odmienć jedynie dowody. Okazało się że Sobiesiak PiSowi ich nie da.

      Bonmoty Bielana typu "gruba kreska","rozbroić układ", "cieć u Niemca", "miał na
      posyłki ministra" przestają działać.
      • a.adas Re: Przesadzasz! 11.02.10, 14:39
        Umówmy się, po dotychczasowych obradach PiS nie miał absolutnie zaczepienia. Już
        nie mówię o sferze karnej, a polityczno-propagandowej.

        Na dzisiejszym występie (bo wystąpieniem tego nazwać nie sposób) można już
        budować "narrację". Na przykład w kampanii wyborczej. Bo jestem dziwnie pewny,
        że Sobiesiak pojawi się w reklamówce wyborczej...
        • kancelaria_p_prezydenta Re: Przesadzasz! 11.02.10, 21:42
          a.adas napisał:

          > Umówmy się, po dotychczasowych obradach PiS nie miał
          > absolutnie zaczepienia.

          Miał - Sobiesiaka.
          Ale wszystko prysnęłoło jak bańka mydlana.
    • prawieemeryt Re: No i proszę. Takie zło 11.02.10, 14:26
      "wcielone" a jak wywali prawdę po oczach - nie jakiś tam piasek24 -
      ile zyskuje sympatii?! Co ludziom jest potrzebne? PRAWDA. Obojętne
      od kogo. Ludzie sobie sami odróżnią prawdę od plew. Nieważne kto
      mówi tylko co mówi. Kogo na to stać? Ano tego kto ma forsę i nie
      musi się bać wrzasków byle przekupry, zakłamanego prokuratora czy
      niedorobionego pediatry. Bo oni poszli do Komisji dla forsy nie dla
      prawdy - a on to już ma a oni mogą mu nagwizdać. Chyba, że znajdą mu
      w życiorysie kk. Nie wszystko co tylko nieładnie pachnie dla
      niektórych jest grzechem. A pecunia non olet. Dla każdego. Kto ja ma.
      • a.adas Re: No i proszę. Takie zło 11.02.10, 14:41
        Gorzkie, ale z grubsza prawdziwe. Nie zamierzam robić z Ryśka herosa, ale jest
        zdecydowanie bliżej ciemnego ludu od polityków z ich - zawsze dziewiczymi - ideami.
    • witoldzbazin Re: Sobiesiak boli 11.02.10, 15:11
      zwłaszcza jak czyta hehehehe
      • taziuta Idę o zakład, że... 11.02.10, 15:24
        witoldzbazin napisał:
        Re: Sobiesiak boli

        > zwłaszcza jak czyta hehehehe

        Idę o zakład, że i tak czyta lepiej od większości polskich piłkarzy.
        Słyszałeś kiedyś jak się wysławiają?

        • a.adas Re: Idę o zakład, że... 11.02.10, 15:29
          żeby tylko piłkarzy... żeby tylko sportowcy...

          Ze sportowcami w sferze publicznej (politycznej) to ciekawa sprawa. Bo mało kto
          może się pochwalić, że jest w czymś, w gronie 10 50 100 czy nawet 1000
          najlepszych na świecie. Patrząc z tej perspektywy, to czy taki Kosecki ma się
          czuć w Sejmie gorszy od tabunów nauczycieli, lekarzy czy nawet prawników?

          A sportowcy w polityce i pochodnych, chyba nie tylko polscy, z reguły wypadają
          fatalnie. Nawet ci uznawani za inteligentnych. Taki off topic...
          • baabeczka Re: Idę o zakład, że... 11.02.10, 15:35
            No popacz witoldzie, nawet na czytaniu sie znasz,hehehehe
        • x2468 Re: Idę o zakład, że... 11.02.10, 19:04
          Czyta na poziomie Kaminskiego(tego ministra od rzucania jajami w prezydenta)Tyle
          ze Sobiesiak nie jest i nie byl ministrem a Kaminski owszem.
          • normalnyczlowiek1 To twój minister sprawiedliwości rzucał!!! :))) 11.02.10, 22:52
            x2468 napisał: tego ministra od rzucania jajami w prezydenta
            • x2468 Re: To twój minister sprawiedliwości rzucał!!! :) 14.02.10, 01:00
              Kaczy minister do ktorego musisz sie modlic.Aa Kaminski Mariusz.Juz wkrotce
              Mariusz K.
        • venus99 Re: Idę o zakład, że... 11.02.10, 21:25
          nie słyszeliśmy jeszcze jak wicio czyta.jak pisze to już
          udokumentował kilka razy.
    • haen1950 Komisję rozjechał Tusk 11.02.10, 15:48
      Sobiesiak tylko kontynuje proceder. Ja bym z faceta bohatera nie
      robił, ale w tym co powiedział jest dużo gorzkiej prawdy o wielu
      politykach. A najwięcej o PiSmakach i ich komentatorach.

      Czego się boi Arłukowicz że tak zapiera się przed przesłuchaniem
      tajnym? Wyraźnie woli, żeby Sobiesiak nic więcej nie powiedział.
      • republika.republika Re: Komisję rozjechał Tusk 11.02.10, 15:52
        haen1950 napisał:

        > Czego się boi Arłukowicz że tak zapiera się przed przesłuchaniem
        > tajnym? Wyraźnie woli, żeby Sobiesiak nic więcej nie powiedział.

        jedynym celem dla Arłukowicza jest lans - a co to za lans jak nie ma kamer?
        • haen1950 Re: Komisję rozjechał Tusk 11.02.10, 16:10
          Faktycznie, to może byc ważny powód dla niego. Gwiazdor może mieć
          spleen. Rzadki ciul z tego Bartusia.
          • republika.republika Re: Komisję rozjechał Tusk 11.02.10, 16:21
            haen1950 napisał:

            > Faktycznie, to może byc ważny powód dla niego. Gwiazdor może mieć
            > spleen. Rzadki ciul z tego Bartusia.

            nie mam aż tak złego zdania na jego temat, IMO myli mu się Sejm z "reality show"
            • kum.z.antalowki komisja się zacukala co do czterech rzeczy 11.02.10, 16:49
              1. Że dla prywatnego człowieka kontakt w jakiejś osobistej sprawie z posłem z
              jego okręgu jest przestępstwem.
              Posłowie są kastą, która uważa się za wyższą rasę i która zadawanie się z
              plebsem traktuje jako Rassenschande...

              2. Że choć minęły rozbiory, okupacja, sowiecka zależność i teoretycznie, a także
              konstytucyjnie, władza należy do NARODU - to jednak w świadomości wybranych
              przez ów NARÓD pań i panów posłów ich władza pochodzi od Boga, a naród jest
              tylko po to by WŁADZA miała z kogo drzeć daniny wedle swego widzimisię. Nawet
              sam pomysł, że ktoś ze zwykłych ludzi może mieć swoje zdanie w jakiej formie ma
              być owa danina pobierana (np. podatek, "domiar" czy "dopłata") jest ze strony
              "podludzi" przestępstwem.

              3. W ogóle polski prywatny biznes, który zarabia i płaci podatki - jest czymś
              podejrzanym, wstydliwym, co powinno być ścigane, inwigilowane i podsłuchiwane.
              (I, należy domniemywać - jak za komuny - upaństwowiony). Bo najlepszy jest
              państwowy - do którego często podatnicy (czyli NARÓD) dopłacają, ale który daje
              zarobek komu należy: politykom, urzędnikom i działaczom związkowym. Jak to
              powiedział był pan były premier Jarosław: "Niektórzy prywatni przedsiębiorcy
              chcieliby zarobić, ale my o tym wiemy i się przeliczą". W tej sprawie -
              państwowy Totalizator jest dobry, bo część jego zysków zasila inwestycje
              sportowe. A prywatny Sobiesiak jest zły, bo zarobione pieniadze inwestuje w
              infrastrukturę sportową i turystykę.

              3. W stosunku do ludzi władzy (np. Kamińskiego) obowiązuje "domniemanie
              niewinności" i to nie tylko w sprawach karnych, ale też w polityce, piastowaniu
              stanowisk, odpowiedzialności cywilnej za szkody uczynione zwykłym ludziom.
              W stosunku do zwykłych ludzi choćby tylko pomawianych przez władzę obowiązuje
              domniemanie winy.
              Władza, każdy polityk i urzędnik ma zawsze rację.

              4. Jak "4 władza" kogoś nie lubi, to może nim i jego rodziną wycierać sobie
              gębę. I g. ktokolwiek jej zrobi.

              A wszystko to za sprawą tego sponiewieranego Rycha, który nie zaakceptował
              wyznaczonej mu roli wroga publicznego nr1 i kozła ofiarnego. Postawił się... i
              podrajcowany mechanizm "telewizyjnej sprawiedliwości obrazkowej" okazał sie
              chybotliwym rupieciem
              --
              Trwa rywalizacja o to Ile kłamstw może powiedzieć dziennikarz w jednym zdaniu?

              "Platforma postanowiła utajnić posiedzenie. Dalszy ciąg przesłuchania odbędzie
              się w trybie niejawnym" /Brygida Grysiak TVN24/

              • kum.z.antalowki A własciwie co do pięciu /err/ 11.02.10, 17:04
                bo mi się przy numerowaniu dwa razy napisała "3"
              • republika.republika Re: komisja się zacukala co do czterech rzeczy 11.02.10, 17:30
                pełna zgoda

                zrobili z Sobiesiaka czarny charakter, bo potrzebowali tego do politycznej gry,
                a w tej sprawie trudno mu zarzucić cokolwiek. Niewłaściwie zachowali się
                rozmawiający z nim politycy, on absolutnie nie.
                • wos9 Podzielam zdanie Kuma i Twoje. W pełni. 11.02.10, 18:36
                  republika.republika napisała:

                  > pełna zgoda
                  >
                  > zrobili z Sobiesiaka czarny charakter, bo potrzebowali tego do
                  politycznej gry,
                  > a w tej sprawie trudno mu zarzucić cokolwiek. Niewłaściwie
                  zachowali się
                  > rozmawiający z nim politycy, on absolutnie nie.
                  >
                  • taziuta No to jest już nas cała zgraja :) 11.02.10, 21:35
                    wos9 napisała:
                    Re: Podzielam zdanie Kuma i Twoje. W pełni.

                    I ja, i ja! :)
              • venus99 Re: komisja się zacukala co do czterech rzeczy 11.02.10, 21:27
                niestety szczera prawda.
              • chateau :) 11.02.10, 22:48
                Ładne podsumowanie, pełna zgoda.
                W sumie wyszło na to, że Sobiesiak pokazał komisji środkowy palec. I słusznie.
                On nie jest politykiem, więc jeśli ktoś coś na niego ma to do prokuratury, a nie
                do komisji.
              • normalnyczlowiek1 Jak tyPOwy komuch,najpierw wymyśliłeś parę bzdur 11.02.10, 22:59
                kum.z.antalowki napisał: komisja się zacukala co do czterech rzeczy

                ---> ... wkładając je w usta tych, którzy nigdy tak nie twierdzili a następnie
                sam te bzdury wykpiłeś. Kto cię uczył tej bolszewickiej socjotechniki?
      • normalnyczlowiek1 Tusk rozjechał siebie przed komisją! 11.02.10, 22:55
        haen1950 napisał: Komisję rozjechał Tusk

        ---> Sądził, że pustosłowiem przykryje prawdę lub brak odpowiedzi!
      • zoil44elwer Re: Komisję rozjechał Tusk 12.02.10, 01:23
        Asiory nie mówią od siebie swobodnych wypowiedzi.Najpierw z prawa do swobodnej
        wypowiedzi zrezygnował Schetyna,potem Tusk i Kaczyński.Swobodna wypowiedż jest
        dla blotek,niech się bronią.Twardziele przychodzą na komisję jak na bal i od
        razu biorą komisantów w obroty i na klatę.
    • vargtimmen podobieństwa do układu mafijnego 11.02.10, 17:10
      a.adas napisał:

      > Pierwsze primo - to co nazywamy cudem gospodarczym po 89, to > z czego
      jesteśmy mimo wszystko dumni, w 90% robili właśnie tacy
      > Sobiesiakowie.

      Głęboki sprzeciw. Byli ludzie, którzy budowali od zera i byli tacy, którzy
      wychynęli znikąd, z milionami dolarów, a byli tacy, co nagle stali się
      właścicielami setek milionów. Vide afera FOZZ, Universal, początki BiG Banku
      Gdańskiego.

      To były dwie różne kategoria. W miarę uczciwy biznes, przeważnie drobny i
      uwłaszczona nomenklatura i mafiozi.

      Tak, na margiesie, kiedy się zastanawiam nad definicją i typowymi znamionami
      mafii, to się zastanawiam, na ile podobieńśtwa kariery i znajomości Sobiesiaka
      do sytuacji mafijnej są powieżchowne, a na ile głębokie.

      Bo tak:
      -jest rekinem branży hazardowej
      -środki na inwestycje w tej branży pochodzą z nienzanych źródeł
      -zatrudniał ganstera-haraczownika jako ochroniarza
      -ma wpływ na prominentnych polityków i ustawodawstwo
      • normalnyczlowiek1 Jakie podobieństwa???Czysty mafijny układ! 11.02.10, 18:45
        vargtimmen napisał: podobieństwa do układu mafijnego
        Bo tak:
        > -jest rekinem branży hazardowej
        > -środki na inwestycje w tej branży pochodzą z nienzanych źródeł
        > -zatrudniał ganstera-haraczownika jako ochroniarza
        > -ma wpływ na prominentnych polityków i ustawodawstwo

        ---> Są opinie, że pan Sobiesiak zachował się tak a nie inaczej, bo był przekonany o własnej niewinności ... Według mnie, on się tak zachował przed komisją, gdyż uważał całą swoją działalność biznesową i około biznesową za normalną, nie podlegającą ani ocenom ani ograniczeniom z zewnątrz ... on po prostu uważał, że przepisy oraz politycy i urzędnicy na usługach biznesmenów takich jak on, byli i będą normą - a to jak kto taki układ nazywa, nie ma nic do rzeczy, choćby nawet nazywał taki układ mafijnym! :)))
      • taziuta Re: podobieństwa do układu mafijnego 11.02.10, 19:03
        vargtimmen napisał:

        > Bo tak:
        > -jest rekinem branży hazardowej

        Jakieś wiarygodne dane możesz przytoczyć? Bo Sobiesiak mówi, że
        firmy związane z jego rodziną mają kilkaset automatów, podczas gdy
        jest ich w Polsce ok. 60.000 sztuk...
      • x2468 Re: podobieństwa do układu mafijnego 11.02.10, 19:13
        Faktycznie rekin branzy hazardowej.Wlasciciel mniej niz o,3% automatow
        zainstalowanych w RP.
      • kancelaria_p_prezydenta Re: podobieństwa do układu mafijnego 11.02.10, 22:02
        vargtimmen napisał:

        > a.adas napisał:
        >
        > > Pierwsze primo - to co nazywamy cudem gospodarczym po 89,
        to >
        > z czego
        > jesteśmy mimo wszystko dumni, w 90% robili właśnie tacy
        > > Sobiesiakowie.
        >
        > Głęboki sprzeciw. Byli ludzie, którzy budowali od zera i byli tacy,
        którzy > wychynęli znikąd, z milionami dolarów, a byli tacy, co nagle
        stali się właścicielami setek milionów.

        Do tych ostantich należy Jarosław i Lech Kaczyńscy.
        Dlatego ze jeden z nich był szefem NIK-u.
        • zoil44elwer Re: podobieństwa do układu mafijnego 11.02.10, 22:05
          Jak od D Tuska z Komisji Likwidacyjnej RSW Prasa dostaje się SREBRNĄ ?
    • icek.goldberg [...] 11.02.10, 19:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kum.z.antalowki Zwykły człowiek nie pasuje do polit-Disneylandu 11.02.10, 22:15
        To jest chory świat chorych ludzi.
        Jeśli mają się politycy o co żreć, niech się żrą. Niech się tarzają w błocie.
        Przy szczególnych okazjach, takich jak np. wybory prezydenckie czy parlamentarne
        - niech się nawet tarzają w g*wnie. Niech sprawozdawcy i sprawozdawczynie
        dostają wypieków z emocji. Niech się tym zachłystują. Ba, nawet niech doznają
        orgazmu.
        Niech się ten farsowy serial kręci.

        The Show must go on!
        The Show must go on! Yeah!
        Ooh! Inside my heart is breaking!
        My make-up may be flaking!
        But my smile, still, stays on!
        Yeah! oh oh oh


        Chciałbym zaapelować:
        Panie i panowie politycy, a zwłaszcza ci, których nazwisko zaczyna się na literę
        K - plizzz - odp*dolcie się od zwykłych ludzi. Nie wciągajcie w swoje gry. Bo
        ten wasz wirtualny swiat naprawdę głupio wypada w zetknięciu z realem.
        Wystawiajcie swoje kandydatury, opluwajcie swych konkurentów. Puszcie się
        przewagami i nadymajcie. Liczcie te swoje chore słupki.
        Starczy, że uchwaliliście sobie prawa, z których wynika, że musimy was utrzymywać.
        • a.adas Re: Zwykły człowiek nie pasuje do polit-Disneylan 11.02.10, 22:42
          Mimo wszystko, Sobiesiaka nie sposób nazwać "zwyczajnym" człowiekiem. Sam wszedł
          do tej (politycznej) gry. I to nie pierwszy raz.

          Choć rzeczywiście, coś w tym jest, że jego przesłuchania pozostawiło.... dziwny
          posmak. Tak to nazwijmy. Tak jakby coś realnego walnęło w polityczne reality
          show. Facet walczy o swoje życie, i to widać. A przy innych gościach, nawet
          Chlebowskim czy Drzewciekim, aż tak silnego wrażenia nie miałem. Ot, politycy
          się żrą, ale to jak średniowieczni rycerzy, gdy w bitwie ginął jeden woj. Bo się
          upił i spadł z konia...

          Szkoda, że to tak niepewna persona musi obrazować postępujący rozdźwięk między
          realem a polityką. Dziwne, ze nawet u szczytu tzw. afery Rywina czy tragifarsy
          POPISu nie czułem aż takiego dystansu jak dziś. Profesjonalizacja polityki, ich
          mać. Budżet. Spindoktorzy.

          Gorzknieję czy stają się coraz bardziej naiwny?
          • zoil44elwer Re: Zwykły człowiek nie pasuje do polit-Disneylan 11.02.10, 22:56
            A czy jakiś człow2iek powie o sobie że jest zwyczajnym(prostym)
            człowiekiem?Każdemu się wydaje że jest wybitną jednostką/W Polsce wszyscy
            uważają że są większością(J Piłsudski)
          • kum.z.antalowki Re: Zwykły człowiek nie pasuje do polit-Disneylan 11.02.10, 23:04
            a.adas napisał:

            > Szkoda, że to tak niepewna persona musi obrazować postępujący rozdźwięk między
            > realem a polityką.

            Ano. Zgadzam się z Tobą.

          • chateau Re: Zwykły człowiek nie pasuje do polit-Disneylan 12.02.10, 19:55
            > Tak jakby coś realnego walnęło w polityczne reality show.
            Odniosłem identyczne wrażenie. To nie jego cyrk.

            > Szkoda, że to tak niepewna persona musi obrazować postępujący rozdźwięk między
            > realem a polityką.
            Szkoda, ale Kamiński na świętego też by znalazł jakieś kwity.
    • notozobaczymy Nic z tego nie będzie 11.02.10, 21:47
      Sobiesiak zachowa się lojalnie wobec Chlebusia. Z Drzewieckim czy Schetyną
      wielkich kontaktów pewnie nie miał. Zostaje Kossek, Magda i Rosół. Też nic z
      tego nie wyjdzie. No jeszcze Gosiewski.
      • zoil44elwer Re: Nic z tego nie będzie 11.02.10, 21:54
        A Michnik:Lewicy wolno mniej!Jaskiernia i Błochowiak tak nie sądzili.
        • kancelaria_p_prezydenta Re: Nic z tego nie będzie 11.02.10, 21:59
          zoil44elwer napisał:

          > A Michnik:Lewicy wolno mniej!Jaskiernia i Błochowiak tak nie
          sądzili.

          To był postulat moralny.
          Ale skąd tacy jak ty mogą wiedzieć co to znaczy moralność?
          • zoil44elwer Re: Nic z tego nie będzie 11.02.10, 22:02
            O polskiej moralności pisała G Zapolska w "Moralności Pani Dulskiej"!
    • nurni.pl to dosc spokojny i wyważony tekst 11.02.10, 23:27
      jak na forum ktore od dawna juz nie przeraża ale zwyczajnie smieszy.

      Ale jednak.
      Piszesz:

      "to co nazywamy cudem gospodarczym po 89, to z czego
      jesteśmy mimo wszystko dumni, w 90% robili właśnie tacy Sobiesiakowie."

      Cuda tych cudaków (bo twierdze ze jedynymi znajomymi cudaka Sobiesiaka winni byc inni przestepcy, a jego JEDYNYM uczciwym znajomym powinien byc prokuratur ktory stawial by mu zarzuty) to interesy z panstwem.

      Najbogatszy Polak czasów ktore opisujesz jako czasy cudu gospodarczego to Aleksander Gawronik - ten co to otworzyl kantory ktore dzialaly juz trzy dni po decyzji Rakowskiego.
      Najbogatszy juz rychło po tym bo w 1990.
      Cud gospodarczy (cokolwiek mialoby to znaczyc) to rowniez postaci takie jak Bagsik i Gasiorowski.

      Cud gospodarczy to juz nie Kluska. Ten nie umial sie dogadac "z kim tam trzeba" i jego cud zostal zwiniety.

      Mnie Sobiesiak jakos tam strasznie nie boli. Dzialal w Polsce bo nie mial zbyt szerokiego pola do wyboru. W stanach gdzie ma posiadlosc nikt nie chcialby z nim rozmawiac o jakims lobbingu przez telefon.
      Pozostaje Polska i inny kraj "cudu gospodarczego". Rosja.
      • normalnyczlowiek1 W Stanach jego zbychomiro już by siedzieli a on 11.02.10, 23:34
        nurni.pl napisał: W stanach gdzie ma posiadlosc nikt nie chcialby z nim
        rozmawiac o jakims lobbingu przez telefon.

        ---> właśnie sprzedawałby swoją ostatnią posiadłość, by mieć na kaucję - po
        takich numerach.
        • a.adas Re: W Stanach jego zbychomiro już by siedzieli a 11.02.10, 23:57
          W Stanach Richard Sobieschak miałby w stałej obsłudze 20 adwokatów, podobną
          ilość ochrony, łącznie ze specami od pluskw i kontrpluskw, ze cztery firmy
          lobbingowe, a i tak z z Miro Jr. i Zbiggiem spotykałby się w ekskluzywnych
          burde..., pardon klubach dla panów. I szłoby o ustawy rzędu miliardów dolarów.

          A gdyby coś wyciekło do mediów, zastanówmy się: jakich mediów?, to show by było
          jeszcze piękniejsze niż nasze. A na końcu Jr. i Zbig by wylądowali w jakimś
          funduszu. A wpadliby pewnie tylko dlatego, że nie są WASP.

          Częściowo to odpowiedź dla Nurniego - transformacja z grubsza musiała wyglądać
          jak wyglądała. Nazwiska by mogły trochę inne, kilku komuchów mniej
          komuchowatych, kilku solidaruchów mogło się więcej nachapać niż się nachapało. I
          już. Zawsze urzędnicy starego reżimu są uprzywilejowani, jak nie bezpośrednio po
          zmianie władzy, to chwilę potem. Nowi zwycięzcy muszą mieć punkt zaczepienia. I
          tak, w Niemczech też tak było. W 47. A niemiecka sytuacja z 90 roku była
          kompletnie inna, a i tak w Enerdowie nie jest zbyt miło.
          • wikul Re: W Stanach jego zbychomiro już by siedzieli a 12.02.10, 00:31
            a.adas napisał:

            > W Stanach Richard Sobieschak miałby w stałej obsłudze 20
            adwokatów, podobną
            > ilość ochrony, łącznie ze specami od pluskw i kontrpluskw, ze
            cztery firmy
            > lobbingowe, a i tak z z Miro Jr. i Zbiggiem spotykałby się w
            ekskluzywnych
            > burde..., pardon klubach dla panów. I szłoby o ustawy rzędu
            miliardów dolarów.
            >
            > A gdyby coś wyciekło do mediów, zastanówmy się: jakich mediów?, to
            show by było
            > jeszcze piękniejsze niż nasze. A na końcu Jr. i Zbig by wylądowali
            w jakimś
            > funduszu. A wpadliby pewnie tylko dlatego, że nie są WASP.
            >
            > Częściowo to odpowiedź dla Nurniego - transformacja z grubsza
            musiała wyglądać
            > jak wyglądała. Nazwiska by mogły trochę inne, kilku komuchów mniej
            > komuchowatych, kilku solidaruchów mogło się więcej nachapać niż
            się nachapało.
            > I
            > już. Zawsze urzędnicy starego reżimu są uprzywilejowani, jak nie
            bezpośrednio p
            > o
            > zmianie władzy, to chwilę potem. Nowi zwycięzcy muszą mieć punkt
            zaczepienia. I
            > tak, w Niemczech też tak było. W 47. A niemiecka sytuacja z 90
            roku była
            > kompletnie inna, a i tak w Enerdowie nie jest zbyt miło.


            W Stanach predzej by siedział 1nienormalny niż Sobiesiak.
            I dlatego to Sobiesiak ma willę na Florydzia a 1nienormalny rzyga
            żółcią na f.Kraj, dopatrując sie wszędzie spisków, układów, esbeków,
            komuchów etcetera. Bo to jest mentalność i moralność podejrzliwego
            pisdaka - nieudacznika.
            • kum.z.antalowki Bzdet dęty przez PiS Kamińskim do zozmiaru "afery" 14.02.10, 00:45
              Kto w Polsce inwestował … w cokolwiek - obojętne: w budowę czy modernizację
              własnego domu; w chatę na działce; w jakiś obiekt gospodarczy; dojazd , czy
              choćby doprowadzenie wody i gazu - ten rozumie desperację zwykłych ludzi ,
              których wkurza upływający jałowo czas, marnujące się pieniądze i zwiezione
              materiały, płacone bez sensu odsetki bankowe od zaciągniętych kredytów…
              Najgorsze jest to poczucie bezradności, gdy szeregowy obywatel, który chce coś
              stworzyć, widzi jak mu się rozpływają jego plany osobiste i biznesowe, jak mu
              życie upływa na urzędowym wytracaniu czasu. Czuje się jak kafkowski Józef K.
              wobec niejasnych, często sprzecznych przepisów i biurokracji, która je może
              interpretować tak, albo owak. Przeważnie owak.
              Gdy mam jakąś sprawę do załatwienia w polskim urzędzie – już tam idę cały
              zjeżony i powtarzam sobie, ze nie mogę dać się wyprowadzić z równowagi w
              zetknięciu z przejawami złej woli, głupoty i interesowności.
              Nie wiem jak kto, ale ja się wielokrotnie stykałem z zadawanym przy takiej
              okazji z wyżyn urzędu zupełnie prywatnym pytaniem: „Pan ma interes… a co ja
              będę z tego miał?”
              A ileż to radości i śmiechu, gdy się odpowie: „Poczucie służby społecznej i
              dobrze spełnionego obowiązku”.
              Czasem człowiekowi odbije i, jak to się dawniej mówiło "w czynie społecznym" ,
              próbuje zrobić coś dla dobra publicznego.
              Na wprost mojej furtki zrobiła się dziura w asfalcie i każdy przejeżdżający
              samochód ochlapywał chodnik, przechodniów, moich gości, rodzinę i mnie błotnistą
              breją. G. to kogokolwiek obchodziło. „To nie nasz pas drogowy, tylko powiatowy”.
              Zadzwoniłem do powiatowego zarzadu dróg: " Panie, takich przełomów mamy tysiące.
              Jeśli będą środki wprowadzimy do planu".
              Dziura i władza nad dziurą - są publiczne. A kłopoty kierowców i przechodniów są
              nasze, sprywatyzowane.
              Władza ma wytłumaczenie: „siła wyższa”.
              A spróbuj się wkurzyć na tę indolencję, wziąć butlę i palnik, pozbierać trochę
              asfaltowych wyk ruchów. Zasypać dziurę, przetopić i w 10 minut naprawić
              uszkodzoną nawierzchnię. Jak "życzliwy” sasiad podkabluje" i cię władza na
              takiej "samowolce" dorwie - to karę administracyjną i wezwanie do "przywrócenia
              stanu poprzedniego" masz jak w banku. Jeszcze postraszą paragrafem, prokuraturą
              i sądem
              Uważasz, ze to głupie i niesprawiedliwe? To twój problem. Przełknij upokorzenie!
              Bo jeśli poskarżysz się swemu radnemu, a on okaże brak czujności i spróbuje
              interweniować... to znajdą się następni "życzliwi" i już ciebie i jego mogą
              oskarżyć o "kumoterstwo" i "korupcję".
              Zawistny sąsiad, konkurent w biznesie, polityk z przeciwnej opcji (na dowolnym
              szczeblu), niezadowolony petent, dymisjonowany urzędnik - "polityka miłości i
              życzliwości" kwitnie.

              Czy zwróciliście uwagę, że wówczas gdy (wg "życzliwego" p. Kamińskiego) p.
              Sobiesiak nielegalnie lobbował, korumpował trzy lub cztery ministerstwa, jednego
              wicepremiera, ba - cały rząd i premiera oraz Platformę Obywatelską - to wtedy
              on,( tzn p. Sobiesiak i jego rodzina) miał ok 200 automatów. Co (w zestawieniu z
              faktem, że w tym czasie w Polsce samych legalnie zarejestrowanych automatów było
              ponad 60 tysięcy) sprawia, że mnie pusty śmiech ogarnia.
              200 to jest 0,3 procenta (trzy promile) owych 60 tysięcy.
              Żeby zaakceptować logikę tej kamińskiej "political fiction", trzeba by wpierw
              przyjąć jako założenie wstępne, że to ogon merda psem, oraz następne - że to
              jeden włosek na owym ogonie może merdać całym ogonem (a za jego pośrednictwem -
              całym psem).
              Bzdura.
              Do tego dorobiony został równie idiotyczny sos z owych "dopłat" co to były, ale
              jakby ich nie było… to znaczy formalnie były, bo ich nikt nie wykreślił, ale pan
              Kamiński mówił, że choć SA, to jego zdaniem ich nie ma (i z tego powodu Skarb
              państwa straci pół miliarda), bo panu Kamińskiemu tak się wydawało. A ponadto
              lepiej pasowało do nielogicznej logiki jego wywodu.
              Bzdura na bzdurze.
              Bo przecież wcale nie jest pewne, że owe „dopłaty” w ogóle miały jakikolwiek sens.
              www.interplay.pl/pliki/Doplaty%20raport_new.pdf
              www.egospodarka.pl/34973,Polskie-kasyna-przeciw-10-doplacie,1,39,1.html
              Nie znam p. Sobiesiaka. Ale możliwe, że po prostu miał rację. I informował
              znanych sobie polityków, ze – wedle jego wiedzy, a także wedle jego
              doświadczenia oraz wedle opinii jego kolegów – politycy chcą w majestacie
              prawa popełnić głupstwo.
              Mógł też się mylić. Ale z jego kapitałem i trzypromilową skalą zaangażowania w
              rynek hazardowy, nie był w stanie owego rynku przejąć. Nawet, gdyby jego córka
              dostała owa pracę w zarządzie Totalizatora. Tak jak właściciel kilku stacji
              benzynowych, nawet gdyby jego córka dostałaby pracę w zarządzie „Orlenu”, nie
              byłby w stanie przejąć ani przemysłu ani rynku paliwowego w Polsce.
              Skala zarzutów powinna być w jakimkolwiek stopniu proporcjonalna do szkodliwości
              zarzucanego czynu. I do jego prawdopodobieństwa.
              Pamiętam trochę podobną bzdurę z okresu stanu wojennego. Rzecz miała miejsce w
              Warszawie. Wiosną 1982. Milicjanci i zomowcy robili jakąś akcję, wstrzymali ruch
              na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Wilczej . Znajoma wyszła na chwilę z pracy,
              żeby sobie kupić lody. Chciała przejść na drugą stronę Wilczej, żeby wrócić do
              pracy. Wtem zajechał jej drogę taki wielki transporter opancerzony na 8 kołach.
              Mundurowi „stróże prawa” wrzeszczeli na nią jakieś obelgi. Tak się wkurzyła, że
              cisnęła w transporter lodami. Została zatrzymana, przewieziona do aresztu, a
              następnego dnia miała sprawę karną w trybie przyśpieszonym, czyli „z bomby”.
              Prokurator oskarżył ją o zbrojny zamach na funkcjonariuszy i uszkodzenie
              pojazdu bojowego , w zamiarze zmiany ustroju siłą. Na szczęście nie trafiła na
              sędziego Kryże i sąd oskarżenie oddalił wobec braku ekspertyzy biegłego
              określającej rodzaj uszkodzeń jakich doznał pojazd typu BTR uderzony, jak w
              oskarżeniu: „ gałką lodów waniliowych w waflu typu rożek”. Pani sędzia zapytała
              świadków, milicjantów z owego BTR-a , jaki rodzaj ostrzału, wedle instrukcji
              obsługi, wytrzymuje pancerz ich pojazdu i czy gałka lodów waniliowych mogła go
              uszkodzić. Po uzyskaniu informacji, że nie, zamknęła sprawę.
              • x2468 Re: Bzdet dęty przez PiS Kamińskim do zozmiaru "a 14.02.10, 01:15
                Bardzo dobrze to opisale.Uchylam kapelusza.Pozostaje jeszcze 3 metry
                objetosciowe przed czasem wycietego drewna.3 m o to okolo 2,25 m³ drewna po
                okolo zl 50 za metr o.Ile wydal podatnik na CBA aby ta zbrodnie wykrylo i opisalo?
              • www.nasznocnik.pl Re: "jaki rodzaj ostrzału wytrzymuje pancerz" 14.02.10, 04:34
                Niezła ta pani sędzia - jak z dobrego amerykańskiego filmu ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka