wilk.podhalanski
29.03.10, 13:51
Nie dlatego, żebym go lubił.
Dlatego, że Polska potrzebuje cięcia.
Duet Komorowski-Tusk zrobi zPolską co zechce, a mnie się taka wizja
nie podoba. Będą w stanie zmienić konstytucję tak, że długo się nie
pozbieramy, zostanie wyryta w kamieniu dyktatura istniejących dziś
partii.
A mnie się marzą kompletnie nowe ugrupowania, nowe twarze, żadnych
namaszczeń i zawłaszczeń. Platforma ma gigantycznego bossa i zero
idei, PiS to wawelski smok po łyknięciu beczki z siarką - właśnie
zdycha. SLD to partia cudaczna na swój sposób. PSL to ołowiany
ciężar dla jakiegokolwiek postępu.
A tu 21 wiek płynie wartko. Zupełnie nowe zjawiska, nowe ekonomie,
nowe problemy socjalne, globalne, lokalne.
Wejście Olechowskiego poskromi tytanów (przez malutkie "t") i da
impuls do przebudowy, być może do powstania kilku partii nowego
pokolenia.
Pamiętajcie: nie ma nic gorszego, jak ślepe kibicowanie Gołotom do
końca, nawet jak już pełzają po ringu.
Wilk