synprl
22.06.10, 06:58
Należy na 30 dni przed wyborami zakazać publikacji jakichkolwiek sondaży. Na obecnym etapie budowy demokracji sondaże są narzędziem manipulacji i wpływania na wynik głosowania. Następnym etapem będzie zamach stanu podobny do tego na Ukrainie, nazywany przez propagandę "pomarańczową rewolucją". Tam pretekstem do podważenia wyborów była właśnie rozbieżność sondaży z ogłoszonymi wynikami. Tylko czekać kiedy u nas tak będzie. Tym bardziej, że nie zdziwiłbym się gdyby na Ukrainie sondaże robiły te same firmy co u nas.