bezpocztyonline
25.06.10, 21:44
www.tvn24.pl/-1,1662354,0,1,sily-postkomunizmu-popieraja-komorowskiego,wiadomosc.html
"Siły postkomunizmu się odradzają i ulokowały ambicje nie w SLD, ale w
Bronisławie Komorowskim - ostrzega Marek Migalski.
(...)
Postkomunizm i Komorowski
Marek Migalski tłumaczył, że nie ma w tym nic nielogicznego. - Inkarnacją
postkomunizmu nie jest SLD, bo odgrywa zbyt małą rolę, ale środowisko
skupione wokół - antykomunisty zresztą w przeszłości - Bronisława
Komorowskiego – stwierdził.
(...) te środowiska, które zostały pokonane w 2005 roku, teraz się odradzają.
Do tego ulokowały ambicje w Bronisławie Komorowskim, co ciekawe, nie w
Donaldzie Tusku - dodał."
No tak, istotne jest, kto aktualnie "jest na tapecie".
Za rok postkomuną będzie znowu Tusk, a może nawet z powrotem SLD?
Zależy, kto dostanie spore - choćby sondażowe poparcie...
A może tylko tak "wypsło" mu się?