Gość: derek
IP: 194.187.72.*
28.06.10, 13:06
Bardzo pasuje mi tu to:
Z was się śmieję! Z was! Elita! Cha, cha, cha... Otóż oświadczam wam, że wasz
mąż stanu, wasz Cincinnatus, wasz wielki człowiek, wasz Nikodem Dyzma to
zwykły oszust, co was za nos wodzi, to sprytny łajdak, fałszerz i jednocześnie
kompletny kretyn! Idiota, nie mający zielonego pojęcia nie tylko o ekonomii,
lecz o ortografii. To cham, bez cienia kindersztuby, bez najmniejszego
okrzesania! Przyjrzyjcie się jego mużyckiej gębie i jego prostackim manierom!
Skończony tuman, kompletne zero! Daję słowo honoru, że nie tylko w żadnym
Oksfordzie nie był, lecz żadnego języka nie zna! Wulgarna figura spod ciemnej
gwiazdy, o moralności rzezimieszka. Sapristi! Czy wy tego nie widzicie? Źle
powiedziałem, że on was za nos wodzi! To wy sami wwindowaliście to bydlę na
piedestał! Wy! Ludzie pozbawieni wszelkich rozumnych kryteriów. Z was się
śmieję, głuptasy! Z was! Motłoch!...