hejnalista 15.07.10, 20:40 czy jakiś kucharz zapisywał co wyjmują z piwniczki? Czy sam już zjadł wyrwane kartki z rejestru... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1tobi Re: wystarczająco 15.07.10, 20:46 katastrofa smoleńska miała poczatek w "rozkazie" ladowania w Tbilisi, każdy to widzi.dlatego kazdy pisiok teraz mówiąc o krwi na rękach ma g..no na buzi. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt [...] 16.07.10, 08:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Bronek rozwalił sobie pikawę chlańskiem ? 20.07.10, 18:21 Regulamin polowań zabrania polowania pod wpływem alkoholu. – To martwy zapis. Gdyby badać uczestników polowań dla dygnitarzy alkomatem, większość polowań nie mogłaby się odbyć. Przeważnie strzelania dygnitarzy odbywają się na ostrym kacu – mówi "Rz" jeden z lubelskich myśliwych. www.rp.pl/artykul/492843.html Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Też tak uważam 16.07.10, 10:34 1tobi napisał: > katastrofa smoleńska miała poczatek w "rozkazie" ladowania w Tbilisi, każdy to > widzi.dlatego kazdy pisiok teraz mówiąc o krwi na rękach ma g..no na buzi. no i bardzo ważnym elementem w tym ciąguu zdarzeń jest to: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9 Odpowiedz Link Zgłoś
ostry.pazur Ty głupi ryju.To, co podajesz jest właśnie dowodem 20.07.10, 10:03 Ty głupi ryju. To, co podajesz jest właśnie dowodem, że prezydent nie mógł sobie pozwolić na naciski. Raz mu odmówiono(Tbilisi) i dostał nauczkę a więc się bardzo sparzył. Pilot za nie uleganiu naciskom Prezydenta Kaczyńskiego zawsze by dostawał przepiękny medal. Wszyscy o tym wiedzieli. Nawet gdyby był nacisk prezydenta i lądowanie we mgle, by się udało rozpoczęłyby się totalne rozliczenia Kaczyńskiego, za samo ryzyko narażania ludzi na śmierć. Kaczyński na coś takiego nigdy by sobie nie pozwolił. Ale motłoch nigdy takiego rozumowania nie pojmie. Nic się nie mówi teraz o tym, że na pokładzie samolotu byli wszyscy naczelni wojskowi przełożeni pilotów. Piloci dobrze wiedzieli, że prezydentowi mogą odmówić a swoim wojskowym przełożonym nigdy. Taka praktyka. Ci przełożeni wojskowi wiedzieli również to, że gdyby ulegli naciskom prezydenta, to po udanym lądowaniu we mgle z bardzo wielkim ryzykiem katastrofy, byliby skończeni, ponieważ w czasie ataków na prezydenta musieliby być również uwikłani w odpowiedzialność. Ja nie chcę nikogo oskarżać, ale na pokładzie był Szef Sztabu Generalnego i jego zrozumiała chęć wykonania przez wojsko zadania, może być tym, że wysłał do kabiny swoje zastępcę Dowódcę Lotnictwa. Jeśli zaś chodzi o naciski, to nikt nie musiał nawet nic mówić. Wszyscy wiedzieli i czuli presję czysto psychologiczną. To bardzo ludzkie i normalne. Jednak nikomu nie przyszło do głowy, że ryzyko jest aż tak totalne z powodu katastrofalnych warunków technicznych i komunikacyjnych lotniska podczas przyjmowania samolotu, co moim zdaniem jest prawdopodobną przyczyną katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkodyl Re: Wszystko to wyjdzie. 15.07.10, 21:05 Walka z pisiem to jak walka z talibem ty mu serce o ci "bonbę-)" odrzuci kałacha na 5cm i uda że nie jego, i że się zmienił. Ale w to że się zmienił akurat wierzę bo talib się zmienia z granatem w d.pie A yaro chyba lubi granaty Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Tyle ile chciano 15.07.10, 21:11 hejnalista napisał: > czy jakiś kucharz zapisywał co wyjmują z piwniczki? > Czy sam już zjadł wyrwane kartki z rejestru... A tobie co starcza jedynie na zimnego Lecha ? Przebierz sie za galerianke i otworz lodziarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Tyle ile chciano 15.07.10, 21:20 No pięknie to sobie tłumaczysz. TO M.IN. JA ZA TO PŁACĘ do cholerci. I nie mam zamiaru opłacać idioty, który się zachla w przeddzień wizyty w obcym kraju, udziału w uroczystościach i na skutek zachlania spowoduje KATASTROFĘ LOTNICZĄ I ŚMIERĆ 96 LUDZI. Jak chce "tyle ile chce" to WON Z URZĘDU i chlać za swoje, a nie za NASZE. Teraz należy się: 1. zwrot kosztów sprowadzenia zwłok 2. zwrot kosztów pogrzebów 3. odszkodowania dla rodzin ofiar 4. wypieprzenie truchła z Wawelu - zwrot kosztów ROBOTA W KAMIENIOŁOMACH DO USR.ANEJ ŚMIERCI DLA BLIŹNIAKA. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Małpki w pałacu były wszędie 15.07.10, 21:22 pollack5 napisał: > Nikt nie rejestrował kto i ile wydoił. Pewnie także poukrywane,bo ŚP. Pani Maria pilnowała, by mężuś nie przesadzał (solo), a imprezki starała się zakończyć w miarę wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
poczesia Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 15.07.10, 21:31 Nawet budzik byl pijany dlatego rano nie zadzwonil. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 16.07.10, 07:09 poczesia napisała: > Nawet budzik byl pijany dlatego rano nie zadzwonil. O, budzik był nawalony, ale jak o przed podróżą. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinat co konia obchodzi , że wóz się zepsuł??? 16.07.10, 08:16 sgerujesz , że piloci dzień PRZED chlali u prezydenta???? Pasazerowie mogli być napruci ile chcieli PO imprezie przeciez oni nie siedzieli za sterami. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: co konia obchodzi , że wóz się zepsuł??? 16.07.10, 08:20 delfinat napisała: > sgerujesz , że piloci dzień PRZED chlali u prezydenta???? Pasazerowie mogli być > napruci ile chcieli PO imprezie przeciez oni nie siedzieli za sterami. Tylko, że skacowani czekali aż się ten mały i awanturny wyśpii wyrzyga. A później musieli się POPiSywać ... . Odpowiedz Link Zgłoś
delfinat no nie!!!!!!!i to jest powód katastrofy? 16.07.10, 08:24 jan.urbaniak1 napisał: > delfinat napisała: > > > sgerujesz , że piloci dzień PRZED chlali u prezydenta???? > Pasazerowie mogli być > > napruci ile chcieli PO imprezie przeciez oni nie siedzieli za > sterami. > Tylko, że skacowani czekali aż się ten mały i awanturny wyśpii > wyrzyga. > A później musieli się POPiSywać ... . Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: no nie!!!!!!!i to jest powód katastrofy? 16.07.10, 09:20 Nie przesadzajmy, że już udowodniono w 100 % winę LK. Wszystko na to wskazuje, ale ... . Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Też chciałbym wiedzieć, bo........................ 16.07.10, 10:30 Gdyby nie spóźnienie panaprezydenta to teraz wszyscy by żyli.(byli by w tym samym miejscu o innym czasie i w lepszych warunkach pogodowych) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 16.07.10, 11:11 A jak okaże się, że pili monotlenek diwodoru? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 16.07.10, 15:38 kicior99 napisał: > A jak okaże się, że pili monotlenek diwodoru? > Albo zbrechaną ćmagę ?!!!! Zgroza ! Odpowiedz Link Zgłoś
dzi1a Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 19.07.10, 14:20 podobno do pierwszego w noc balangi przychodził lekarz z Szaserów ,dwukrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 19.07.10, 15:00 Jedno jest pewne. Za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Ale czy zakąszano ?!!!!!!!!!!! 19.07.10, 17:38 makova_panenka napisała: > Jedno jest pewne. Za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl pytanie za 100 p-tów czy prezydentowi przysługuje 19.07.10, 18:24 czas wolny tak jak przysługuje czas wolny PRemierowi w trakcie obrad Sejmu i gra w piłkę z komandosami. Jeśli dobrze rozumuję to taki czas przysługuje i nam i również najważniejszym osobom w państwie. A jeśli tak to hipotetycznie czy tylko można grać w piłkę czy też w czasie wolnym można wypić kieliszek wina z przyjaciółmi o 1, 2 czy 3 w nocy. Tylko nie piszcie że takich sytuacji nigdy w życiu nie mieliście ( wspomnę tylko Sylwestra). Jakieś aluzje mogłyby być słuszne gdyby rządzący występowali publicznie z obolałymi goleniami co Polska historia już w przeszłości odnotowała i to jak wiewiórki mówią w czasie lotu walono małpki. Pytam czy gdyby prezydent Kaczyński spotkał się przy winie z przyjaciółmi to taki postępek jest karalny? Jak wiem to nie ale w Polszewii wszystko stoi na głowie tak więc i za to będzie nam wszystkim można postawić zarzuty prokuratorskie. Odpowiedz Link Zgłoś
capferret Budzet prezydenta ma koszta reprezentacyjne 19.07.10, 18:38 ale nie na goszczenie sie po nocach z kolesiami z pisu czy innymi innymi, niech byl placil ze swojej kieszeni, ale nieee, 83 tys zlotych tylko na wodke w kancelarii prezydenta, to na co poszlo? bo jakos malo przyjmowal zawsze... PS. Masz wazna sprawe do zalatwienia nazajutrz, to co robisz? idziesz spac wczesnie czy balangujesz do pozna??? badz rozsadny w swojej opinii Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl [...] 19.07.10, 18:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
capferret A to w jakim temacie to wystapienie? 19.07.10, 18:58 zmieniasz temat gdy twojej religii jest niewygodny? PS. Mozesz przyblizyc, ile kasy poszlo na uladnienie niezbyt ladnej i atrakcyjnej pani Marii??? Nic nie wydali? PS2. Ale juz ci odpowiadam na ew zarzuty, dla mnie pani Maria nawet bez liftingu byla super babka, tylko meza miala nie teges Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl [...] 19.07.10, 19:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: pytanie za 100 p-tów czy prezydentowi przysłu 19.07.10, 18:44 > Pytam czy gdyby prezydent Kaczyński spotkał się przy winie z > przyjaciółmi to taki postępek jest karalny? Piłeś? Nie jedź! Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl jako kierowca z kilkudziesięcioletnim stażem wiem 19.07.10, 19:10 że ta zasada dotyczy tylko kierowców, pasażer jest zwolniony z tego. Pasażer na urzędzie ma się tylko godnie zachowywać a takie zarzuty w stosunku do prezydenta Kaczyńskiego nie padły. Jak się nie ma czego czepić to przysłowie mówi że niektórzy czepiają się tramwajów. Ja bym zapytał na początku jak można wmawiać ludziom że samolot z biało-czerwoną szachownicą jest samolotem cywilnym? Czy na ten przelot były potrzebne zgody dyplomatyczne i czy takie zgody są wymagane dla lotów cywilnych. Robi się z nas wała a duża część jeszcze klaszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: jako kierowca z kilkudziesięcioletnim stażem 19.07.10, 20:13 Piłeś? Nie jedź. A jak jedziesz taksówką, nie zmuszaj kierowcy do jazdy przez czerwone światła. Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl [...] 19.07.10, 20:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: jadąc taksówką po kielichu zwykle mówiłem gdz 19.07.10, 22:42 A co robił Najwyższy Taksówkarz w kabinie kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl Re: jadąc taksówką po kielichu zwykle mówiłem gdz 19.07.10, 22:57 mógł sobie tylko popatrzeć na przyrządy jako pasażer. Nie on pierwszy i nie ostatni, nawet jak wprowadzą zakaz wchodzenia do szoferki Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: jadąc taksówką po kielichu zwykle mówiłem gdz 19.07.10, 23:32 Mógł. Tylko dlaczego ten samolot w ogóle tam lądował w takich warunkach? W zamach chyba nie wierzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl a dlaczego tam próbował lądować Ił-76 jeszcze więk 20.07.10, 18:12 większy i mniej zwrotny. IŁ-76 w wersji A-50 z kilkoma ruskimk BOR-owcami(tak gdzieś w mediach słyszałem). Taki samolot z pasażerami!!!. Czy można o to pytać? Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl czy nie jest to dziwne że MAK w swoim komunikacie 20.07.10, 18:18 mówi że Tu-154 nie powinien wystartować z Warszawy a nie wspomina dlaczego do Smoleńska leciał w tym samym czasie Ił-76. Czy są dwie różne rzeczywistości? Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl tu było moje zdanie wyrażające wątpliwości 20.07.10, 18:55 dotyczące nacisków na pilota, dlaczego w to nie wierzę, żadnego wulgarnego słowa, nic niecenzuralnego. WHY? Kto czytał i pamięta niech wyciągnie wnioski Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Postępek nie jest karalny 20.07.10, 09:01 natomiast Lech powinien pamiętać, że o 7 rano dnia następnego wylatuje w podróż i zarwanie nocy może skutkować spóźnieniem na samolot a kac skutkować może chorą golenią w Katyniu. Widać że Kaczyński to był człowiek pozbawiony wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl a czy to było pierwsze i ostatnie spóźnienie rząd 20.07.10, 18:36 rządzących. Bzdura. Co do dyspozycji prezydenta można przesłuchać mnóstwo osób z lotniska. Dla mnie wystarczy obecność Pani Marii by wierzyć że nic złego z prezydentem się nie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: a czy to było pierwsze i ostatnie spóźnienie 20.07.10, 21:00 Pewnie nie było pierwszym to spóźnienie, natomiast jako pierwsze miało takie skutki. Stąd pytania zaintrygowanych rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 19.07.10, 20:02 morze Odpowiedz Link Zgłoś
total_immersion Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 19.07.10, 23:15 Jezeli mial do 0,5 promili to jeszcze w normie. Ale jezeli tego bylo wiecej to mamy skandal. I nie wazne ze mial do tego prawo czy nie powinno to obchodzic opini publicznej. W polityce , w zyciu publicznym , w Polsce tak juz jest , ze politycy i urzednicy moga sobie na duzo pozwolic ale jak juz zostana przylapani na przekroczeniu to sie ich obdziera ze skory. Czekamy na dokumenty z sekcji zwlok i zeby nie bylo ze ruskie mu po smierci do zyly wstrzykneli . Odpowiedz Link Zgłoś
kriss_7ban Re: ile wódki wypito w pałacu w noc z 9/10 kwietn 20.07.10, 00:03 od zalądowania ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ostry.pazur Może i sporo. No i co z tego? 20.07.10, 09:18 Może i sporo. No i co z tego? Tylko kretyni mogą twierdzić, że ci, którzy mieli brać udział 10 kwietnia w spotkaniu katyńskim mogli chlać, żeby później słaniać się i bełkotać w obliczu kamer podczas przemówień. Takie podejrzenie może się tylko zrodzić w bardzo chorych umysłach motłochu. PiSowcy nie są takimi degeneratami, jak np, Kwaśniewki, który kilkakrotnie dał dowód swojej pijackiej bezczelności. Odpowiedz Link Zgłoś
upior_w_moherze zespol maciarewicza powinien to uwzglednic 20.07.10, 18:47 czy nie wydychany alkohol w tupolowie czasem nie eksplodowal ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzi1a Re: Może i sporo. No i co z tego? 20.07.10, 22:21 po nocnej balandze mógł wydawać polecenia pilotowi i generałowi lotnictwa mając np 1-2 promila. dlaczego w nocy z 9/10 dwa razy wzywany był lekarz z Szaserów ? odratowywał ? cucił ? stawiał na nogi ? -- "Pewne elementy antyklerykalne w polityce PO zostałyby dobrze przyjęte przez wyborców tej partii" - Mirosław Czech, "Gazeta Wyborcza" Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Może i sporo. No i co z tego? 20.07.10, 23:04 dzi1a napisała: > po nocnej balandze mógł wydawać polecenia pilotowi i generałowi lotnictwa mają > c > np 1-2 promila. > dlaczego w nocy z 9/10 dwa razy wzywany był lekarz z Szaserów ? odratowywał ? > cucił ? stawiał na nogi ? Skąd to wiesz? Dla mnie to całkiem nowa informacja. > > -- > "Pewne elementy antyklerykalne w polityce PO zostałyby dobrze przyjęte przez > wyborców tej partii" - Mirosław Czech, "Gazeta Wyborcza" Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: Może i sporo. No i co z tego? 20.07.10, 23:13 A wczoraj mówiła, że z Szucha! Odpowiedz Link Zgłoś