Dodaj do ulubionych

standardowy czy standartowy

03.02.08, 12:55
A może obie wersje są poprawne choć ta pierwsza obecnie bardziej popularna?
Stanisław Szober -Słownik Poprawnej Polszczyzny podaje - standartowy
Słownik Języka Polskiego- Mieczysława Szymczaka- standardowy
Komu wierzyć ?
Obserwuj wątek
    • pam75 Re: standardowy czy standartowy 03.02.08, 13:49
      Tak jak miliard - miliardowy, tak i standard - standardowy.
      Przed laty mówiło sie "standart", stąd i "standartowy" i o tym mówi dawny
      słownik pod redakcja Szobera.W SPP Doroszewskiego z 1970 już jest "standard" i
      standardowy.
      • barka01 Re: standardowy czy standartowy 04.02.08, 12:24
        Dziękuję za odpowiedź.
        Jak widać z czasem zmieniają się standardy :)
    • randybvain NIe korzystaj z nieaktualnych słowników! 04.02.08, 18:51
      Zasady ortografii się zmieniają, np. pisownia nie z przymiotnikami.

      Jeżeli zobaczysz gdzieś Doroszewskiego albo te, które wymieniłaś, w
      księgarni, zapytaj się, dlaczego w sprzedaży są książki
      przestarzałe, które dezinformują...

      BTW Szober znał wersję z niemieckiego, Szymczak z angielskiego.
      • efedra Pozwólcie, że 05.02.08, 01:08
        przepiszę treść hasła "standardowy" z bardzo pożytecznego "Słownika
        wyrazów kłopotliwych" Mirosława Bańki i Marii Krajewskiej.
        Wprawdzie PWN wydało go w 1995 roku, ale cechuje się on sympatyczną
        tolerancją i zdroworozsądkowością.
        "standardowy raczej niż standartowy. Piszemy standard, a mówimy
        "standart", forma standartowy została więc utworzona od
        brzmieniowej, a nie graficznej postaci tego wyrazu. Jest dość częsta
        i "Słownik poprawnej polszczyzny" PWN nie potępia jej całkowicie. W
        sprawach pisowni jednak ważniejsza jest opinia słowników
        ortograficznych, a te każą pisać standardowy - jak standard.
        Większą swobodę dopuszcza się w języku mówionym, ale i tu dźwięczna
        wymowa "standardowy" uchodzi za staranniejszą".

        No i tak. Uchodzi za staranniejszą. To stwierdzenie jest dalekie od
        grożenia palcem. Od dziś mówię "standartowy".
        • dar61 W 2004 r. M.Bańko w swym Małym SWK... 05.02.08, 13:09
          W 2004 r. M.Bańko w swym >Małym słowniku wyrazów
          kłopotliwych< napisał:
          [...Pisownie przez "t" wspiera bezdźwięczna
          wymowa "standart", na jej upowszechnienie mogła też
          wpłynąć ortografia rosyjska. >Słownik poprawnej
          polszczyzny < PWN pisowni tej nie potępiał całkowicie,
          ale dziś, gdy mniej osób w Polsce uczy się rosyjskiego
          niż angielskiego, skąd słowo "standard" się wywodzi ,
          ten stary wariant ortograficzny zaczął razić i >Nowy
          słownik poprawnej polszczyzny< kwalifikuje go
          jednoznacznie jako błąd.
          Ubezdźwięcznienie w formie "standart" jest
          OBLIGATORYJNE [sic! przyp. dar61] i zgodne z normami
          fonetycznymi polszczyzny. W innych formach wymowa jest
          różna - staranna "standardu","standardowy",
          potoczna "standart", "standartowy"...]

          Mnie ta opinia M.Bańki przypomina stary spór o
          pisownię "pinezka" czy "pineska".
          Albo ten dawny sposób wymowy "dedektyw"...


          • randybvain Re: W 2004 r. M.Bańko w swym Małym SWK... 06.02.08, 19:42
            OBLIGATORYJNE?

            To już nie wolno powiedzieć standarD ogrodniczy (przed samogłoską)?
            • dar61 Re: nie wolno 10.02.08, 13:57
              Komentarz autora jednego ze słowników do hasła
              >jabłko<
              {...Od jakichś dwudziestu lat spikerzy polskiego radia
              i telewizji z fanatycznym uporem maniaków nieuków
              propagują (albo trenują, nie naśladowani przez nikogo)
              ukraińską wymowę tego słowa [jábł(u)ko] zamiast
              polskiego [japko]...}

              Gdzieś spotkałem komentarz językoznawczy,
              dopuszczający dźwięczne, pisowniane wymawianie (też
              polskich diakrytyków nosowych) tylko w np. dyktowaniu
              tekstu słuchaczom do jego zapisu.

              Udźwięcznianie w wygłosie dźwięków fonetycznie w
              polszcyźnie bezdźwięcznych pachnie mi skażeniem mówcy
              angielszczyzną.

              Choć spikerów, o spikerkach nie wspomnę -
              rozgrzeszałbym z tych "sześććset" - zamiast "szejset".

              Szczególnie, jak we wakacje ongi z kumplami dostaliśmy
              mandacik za przekroczenie torów na stacji kolejowej
              (mieliśmy dużo tobołów nb.= BTW) na sumę zapisaną
              przez oberpolicmajstra w rubryce "słownie" :SZEJSET.

              Onże przyjął tendencję fonetyki polskiej za swe prawo
              zapisu. Zgodnie z prawem spłaszczania językowych
              trudności - dla mundurowego bardzo przydatną...

              Policmajster-prorok, czy co?


              • randybvain Re: nie wolno 10.02.08, 15:41
                Po prostu owi spikerzy są pochodzenia ukraińskiego i taką wymowę
                wyniesli z domu.
      • insidepint Re: NIe korzystaj z nieaktualnych słowników! 03.07.13, 14:40
        A słowniki dostępne online jak wypadają pod względem poprawności gramatyki?
        Np na stronie Translator widget googla pozwalający tłumaczyć nawet całe frazy?
      • annajustyna Re: NIe korzystaj z nieaktualnych słowników! 07.08.13, 17:52
        Chyba pisownia "nie" z imieslowami?
    • janfeit-51 Re: standardowy czy standartowy 16.01.16, 20:49
      ...mamy tylu wybitnych dydaktyków, pedagogów w końcu jeden z nich - powinien coś mądrego napisać z humanistycznej wieloznaczności - dla zrozumiałej jednoznaczności...
      M. Feit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka