Dodaj do ulubionych

Językoznawca Kaczyński

24.07.10, 17:08
W
szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni mówi się,
kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego, odrażającego

(Jarosław)

Pięknie. Wobec tego zbrodniami są m. in:
1. Katastrofa Titanica
2. Meteoryt tunguski
3. Wypowiedzi niektórych posłów (z lewa i praca)
4. Powstanie FK
5. Awantura o krzyż
6. ...

i wszystkie inne fakty, które ciężko nam przyjąć i, aby wzmocnić ich wymowę,
uciekamy się do słów-kluczy, przy okazji redefiniując je tak, aby, broń Boże,
nie okazało się, że nie mamy racji...
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 17:14
      no to mega zbrodnia była gdy Ziober mawiał o Garlickim.
      a hiper zbrodnia to afera gruntowa.
      jeśli trzymać się definicji kartofelka.
      • marudna.menda Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 17:15
        Prawdziwy Mistrz Bełkotek.
      • kicior99 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 17:15
        no... BTW inni to nazywają zaklinaniem rzeczywistości.
    • kon_napoleona2 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 17:16
      Czego się spodziewasz po osobie chorej? Ma urojenia, schizofrenię,
      kompleks wielkości i jeszcze sporo, sporo innych. Zawsze tak mówił i
      dalej będzie to robil, bo wyznawcy będą go dalej uważać za
      wybitnmego męrza /o, tak!/ stanu:)
      • kicior99 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 17:16
        męrza bez rzony?
        • kon_napoleona2 rzona to Alik:) 24.07.10, 18:08

          • ave.duce Alika zostaw w spokoju! To bohaterski kot! 24.07.10, 20:58
            ...
            – On się cieszy, gdy przychodzę do domu. W bardzo specyficzny sposób to
            jednak wyraża. Biegnie za mną i gryzie mnie w nogi
            ...
            > to mówił
            on, Jarosław K.


            ps. w wolszczyźnie cieszenie się = gryzienie (i drapanie!).

            :p
            • kon_napoleona2 preludium do seksu?... :) 24.07.10, 21:16
              • ave.duce Re: preludium do seksu?... :) 24.07.10, 21:43
                To Alik, a nie Adam ani Jan ;)

                :p
    • porannakawa100 Re: Językoznawca Kaczyński. Idiota? 24.07.10, 17:22
      Na to samo zwróciłam uwagę.
      Idiota uważa, że jest to zbrodnia - i uważa, że funkcjonuje to w języku potocznym.

      Idiota nie przyjmuje do wiadomości, że w języku potocznym to co się tam
      wydarzyło określane jest jako głupota wynikająca z niezorganizowania wycieczki
      propagandowej Lecha Kaczyńskiego.
      Jarku co ja tutaj robiem w tem samolecie i dokont lecem - sssssssy?
      Leszku - lecisz do Smoleńska - natychmiast londuj!
      Natychmiast!
    • orle.szpony A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczora? 24.07.10, 17:25
      A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczora?
      Coś mi się wydaje, że jesteś w tym bezsilny, więc próbujesz
      przyczepić się do czegokolwiek.
      Jest to żenujące.
      Ad rem, proszę.
      • kicior99 Re: A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczo 24.07.10, 17:43
        SJP - ja nic nie muszę.
        • kicior99 Re: A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczo 24.07.10, 17:47
          Może powiem tak: w rzeczywistości angielskojęzycznej, w której obracam się od
          dość dawna, ani razu nie padło określenie typu manslaughter,
          carnage, crime itp. O katastrofie mówi się tu bez elementów
          ocennych, na chłodno.
      • keram.keram Re: A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczo 24.07.10, 17:45
        jakie dokładnie ? Spróbuję.
      • nieslusznie.zabanowany.kon Re: A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczo 24.07.10, 21:31
        Boszsz, ale z tych pisiorów zakute łby. W naszym systemie prawnym
        udowadnia się winę, nie niewinność. Nikt nie musi obalać urojeń
        Kaczora, to Kaczor, gdyby szanował prawo, nie używałby słów
        przesądzających o czyjejś winie nie mając na to dowodów.
        Doprawdy, to żenujące. Podobnie jak twoja egzaltacja.


        orle.szpony napisał:

        > A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczora?
        > Coś mi się wydaje, że jesteś w tym bezsilny, więc próbujesz
        > przyczepić się do czegokolwiek.
        > Jest to żenujące.
        > Ad rem, proszę.

      • hal9000 Re: A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczo 25.07.10, 04:17
        A może byś spróbował obalić twierdzenia Kaczora?

        Obalić w znaczeniu potocznym? :))
    • white_lake [...] 24.07.10, 17:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • keram.keram Stosując taki algorytm, można powiedzieć wszystko 24.07.10, 17:51
        Tak więc jest on dla mnie żałosnym paranoikiem nikczemnego wzrostu. Oczywiście
        nie w prawnym tych słów znaczeniu
        • oryginal23 Re: Stosując taki algorytm, można powiedzieć wszy 24.07.10, 17:54
          Konus bredzi, jak zwykle.
          23.
        • joannabarska Re: Stosując taki algorytm, można powiedzieć wszy 24.07.10, 17:56
          I w taki prosty sposob otumia narod polski..
        • lumpior Re: Stosując taki algorytm, można powiedzieć wszy 24.07.10, 18:05
          W praniu mozgu pobiera nauki u Rydzyka.W sprawie pochowku Lecha
          nawet Dziwisza sprowadzil do parteru.Wybitna gnida wszawa.
          • koperczak5 Re: Stosując taki algorytm, można powiedzieć wszy 24.07.10, 20:42
            Kaczorek zdaje sobie sprawę, że prędzej czy później wyjdzie na
            jaw, że braciszek za posrednictwem generała zmusił pilotów do
            samobójczego lądowania na ślepo. Myśli, że Maciorewicz narobi dużo
            szumu, aby ukryć prawdę.
    • adamw58 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 21:03
      Wedlug tego co mowi prezes to katastrofa Titanica byla zbrodnia, trzesienie
      ziemi na Haiti bylo zbrodnia, wypadek francuskiego Airbusa nad Pacyfikiem (lot z
      Brazylii) tez byl zbrodnia.
      Zbrodnia zaklada dzialajacego z premedytacja sprawce.
      Wszystkie PISowskie okreslenia katastofy Tupolewa jako zbrodni tak naprawde maja
      na celu podsycanie teorii o zamachu. A takie insynuacje przed wynikami sledztwa
      sa moralnie nieuprawnione.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 21:36
      zbrodnia

      PWN:

      1. «ciężkie przestępstwo»
      2. «czyn zasługujący na potępienie»•
      • heofon Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 22:00
        Jakby na to nie patrzeć, to sugeruje, że ktoś "zbrodnię" popełnił celowo.
        • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 22:38
          tak to już jest, że czyn musi ktoś popełnić.
          • jurek7 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 22:52
            nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

            > tak to już jest, że czyn musi ktoś popełnić.

            Ale nie zawsze umyślnie.
            • heofon Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 23:04
              Właśnie o to chodzi, że zbrodnię popełnia się świadomie. Nie umyślnie w sensie,
              że ktoś zamierzał popełnić zbrodnię, ale nie da rady zbrodni popełnić przypadkiem.
              • jurek7 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 23:25
                heofon napisała:

                > Właśnie o to chodzi, że zbrodnię popełnia się świadomie. Nie umyślnie w sensie,
                > że ktoś zamierzał popełnić zbrodnię, ale nie da rady zbrodni popełnić przypadki
                > em.

                To żeby po raz kolejny wprowadzić precyzję zamieszczam odpowiedni fragment
                kodeksu karnego :)

                Art. 9. § 1. Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar
                jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego
                popełnienia, na to się godzi.

                § 2. Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając
                zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności
                wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu
                przewidywał albo mógł przewidzieć.
                • heofon Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 23:50
                  Ale mi chodziło o to zastrzeżenie, które zrobił Kaczyński - że rozumie
                  "zbrodnię" w sensie potocznym, który nie poddaje się regulacjom prawnym.

                  Kiedy używa się "zbrodnia" potocznie, to założenie jest, że ktoś popełnił ją
                  świadomie, a nie przypadkowo. A przynajmniej ja nie potrafię wyobrazić sobie
                  przypadkowej zbrodni.
    • jurek7 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 22:30
      Jeszcze gorszy prawnik, niż językoznawca. Potocznie czy nie, prawnikowi takie
      słowa nie powinny tak łatwo przechodzić przez gardło.
      Jak by ktoś miał wątpliwości co do wydźwięku i znaczenia tego słowa to wyjaśniam
      za kodeksem karnym:

      art 7 par 2 KK:
      "Zbrodnią jest czyn zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od
      lat 3 albo karą surowszą."
      Art 8
      "Zbrodnię można popełnić tylko umyślnie; występek można popełnić także
      nieumyślnie, jeżeli ustawa tak stanowi."

      Oto jakie zbrodnie (w każdym razie spora część, nie miałem zacięcia, żeby
      wszystko uważne przejrzeć) przewiduje polskie prawo:

      Wszczęcie wojny napastniczej
      Ludobójstwo
      Stosowanie środków masowej zagłady i innych zakazanych środków walki
      Zabójstwa jeńców, rannych, ludności cywilnej, tortury i inne zbrodnie wojenne
      Zbrojny Zamach stanu
      Zamach na organy konstytucyjne państwa
      Zaawansowane kategorie szpiegostwa (wyrządzenie szkody RP)
      Zamach na życie prezydenta RP
      Zabójstwo
      Gwałt zbiorowy lub ze szczególnym okrucieństwem
      Założenie lub kierowanie grupą terrorystyczną
      Kwalifikowana forma rozboju (użycie broni palnej itp)
      Fałszowanie pieniędzy
      • black-emissary Re: Językoznawca Kaczyński 25.07.10, 08:44
        jurek7 napisał:
        > Zamach na życie prezydenta RP

        No właśnie! To, że to mgła się zamachnęła nie powinno pozbawiać Kaczyńskiego
        glorii bycia ofiarą zbrodni!
    • behemot17-13 Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 22:57
      żeby tylko nie wyskoczył z semantyką, jak kiedyś jeden pan wyskoczył.
      • titerlitury Ludzie, wy wszyscy jesteście w wielkim błędzie 24.07.10, 23:59
        potcznie powiem, że te wasze śmichy-chichy są zbrodnicze! Bo wy
        cytujecie słowniki plszczyzyny i kdyfikację polską, a prezes mówi o
        znaczeniu ptocznym w wlszczyźnie! I o Wolskę mu chodzi przecież!
        • behemot17-13 Re: Ludzie, wy wszyscy jesteście w wielkim błędzi 25.07.10, 00:20
          titerlitury napisała:

          > potcznie powiem, że te wasze śmichy-chichy są zbrodnicze! Bo wy
          > cytujecie słowniki plszczyzyny i kdyfikację polską, a prezes mówi o
          > znaczeniu ptocznym w wlszczyźnie! I o Wolskę mu chodzi przecież!
          aha, o WOLSKĘ mu chodzi, a ja naiwny myślałem że o Polskę mu chodziło.
        • chateau Re: Ludzie, wy wszyscy jesteście w wielkim błędzi 25.07.10, 00:41
          Właśnie. I jeśli ktoś sobie wyobraża, że wolszczyznę można łatwo opanować jest w
          mylnym błędzie. To język pozornie tylko zbliżony do polskiego, a de facto z
          innego świata.

          Zresztą nie tylko język - wolska logika czy uczciwość również są absolutnie
          nieprzystające do tych, jakie znamy.
          • heofon Re: Ludzie, wy wszyscy jesteście w wielkim błędzi 25.07.10, 01:03
            Racja, wolski jest bardzo podchwytliwym językiem. Mówi się, że japoński jest
            ciężki bo bardzo dużo zależy od kontekstu - wolski cięższy, bo wiele zależy od
            zmiennych i nieprzewidywalnych intencji mówiącego.
          • etwas-geheimnis Re: Ludzie, wy wszyscy jesteście w wielkim błędzi 25.07.10, 01:53
            No przecież ,,gdybysmy przyjeli zalożenia czysto moralne ,to byśmy nigdy niczego
            nie mieli".:-)
    • m.c.hrabia Re: Językoznawca Kaczyński 24.07.10, 23:56
      Kiedy słownik i zielona ,żółta albo czerwona książeczka?
    • dr.krisk Bo to wolska semantyka jest!!! 25.07.10, 00:33
      Język wolski nieco przypomina polski, ale przypisuje tym samym
      wyrazom zupełnie inne znaczenie.
      Gdy ktoś poniesie śmierć na skutek wypadku, to jest on "poległym na
      skutek odrażającej zbrodni". Bez sensu, ale po wolsku.
      • heofon Re: Bo to wolska semantyka jest!!! 25.07.10, 01:05
        Od razu widać, żeś dawno po wolsku nie konwersował!

        Nie gdy 'ktoś' zginie w wypadku, ale gdy 'swój' ;-)
        • ta Re: Bo to wolska semantyka jest!!! 25.07.10, 01:26
          heofon napisała:

          > Od razu widać, żeś dawno po wolsku nie konwersował!
          >
          > Nie gdy 'ktoś' zginie w wypadku, ale gdy 'swój' ;-)

          Proszę nie używać w sposób kategorycznie nieuprawniony
          słowa "wypadek", podczas gdy mówimy o zbrodniczym zamachnięciu.
          Winę twoją może częściowo zmazać fakt, że odróżniasz swoich od
          złogów.
    • zapijaczony_ryj A wolski znasz? 25.07.10, 08:46
      kicior99 napisał:

      > W
      > szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni mówi się,
      > kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego, odrażającego

      > (Jarosław)
      >
      > Pięknie. Wobec tego zbrodniami są m. in:
      > 1. Katastrofa Titanica
      > 2. Meteoryt tunguski
      > 3. Wypowiedzi niektórych posłów (z lewa i praca)
      > 4. Powstanie FK
      > 5. Awantura o krzyż
      > 6. ...
      >
      > i wszystkie inne fakty, które ciężko nam przyjąć i, aby wzmocnić ich wymowę,
      > uciekamy się do słów-kluczy, przy okazji redefiniując je tak, aby, broń Boże,
      > nie okazało się, że nie mamy racji...
    • upior_w_moherze jaro to wierny uczen J.W. Stalina 25.07.10, 09:17
      "Zwróciła się do mnie grupa towarzyszy spośród młodzieży z propozycją, abym wypowiedział w prasie swoje zdanie w kwestiach językoznawstwa, w szczególności w zakresie tego, co się wiąże z marksizmem w językoznawstwie. Nie jestem językoznawcą i oczywiście nie mogę zadowolić towarzyszy w całej pełni. Jeśli idzie o marksizm w językoznawstwie, jak i w innych naukach społecznych, to z tą sprawą pozostaję w bezpośredniej styczności. Zgodziłem się więc udzielić odpowiedzi na szereg pytań postawionych przez towarzyszy"
      — początek wiekopomnego artykułu Iosifa Wissarionowicza Dżugaszwili pseud. Stalin, pt. "Marksizm a zagadnienia językoznawstwa" ("Prawda", 20.6.1950).
      • ave.duce Re: jaro to wierny uczen J.W. Stalina 25.07.10, 09:34
        Do Jarosława K. zwrócił się zapewne fiut młodzieży, tym razem z PiS.

        :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka