wylogowany.pielegniarz 03.08.10, 13:08 Tam jest potrzebna grupa psychiatrów i ekipy z kaftanami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zapijaczony_ryj Re: Tam nie jest potrzebna policja 03.08.10, 13:11 wylogowany.pielegniarz napisał: > Tam jest potrzebna grupa psychiatrów i ekipy z kaftanami. Dokładnie!!! A zacząłbym od tego co siedzi przed telewizorem i łapki zaciera z radości: kubaklawiter.pl/wp-content/uploads/2010/04/jaroslaw_kaczynski.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Tam nie jest potrzebna policja 03.08.10, 13:11 jak radzić sobie z niewygodnym przeciwnikiem.. z tym krzyżem to chodzi "zapluty karzeł reakcji", "nienormalny zboczeniec".."chory psychicznie" ...karzeł reakcji – propagandowe określenie używane przez aparat Polski Ludowej po II wojnie światowej wobec żołnierzy Armii Krajowej. Do tego określenia nawiązuje tytuł książki żołnierza AK Piotra Woźniaka Zapluty karzeł reakcji: wspomnienia AK-owca z więzień w PRL, wydanej w Londynie w 1980 roku. Znany jest fakt użycia przez Józefa Piłsudskiego określenia zapluty karzeł dla Narodowej Demokracji. W czasie przemówienia 3 lipca 1923 roku w hotelu "Bristol" w Warszawie powiedział: [...] zapluty karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd [...], śledzący moje kroki, robiący małpie grymasy, przekształcający każdą myśl odwrotnie; ten potworny karzeł pełzał za mną jak nieodłączny duch [...], krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie; ten karzeł był moim nieodstępnym druhem, nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nieszczęścia, zwycięstwa i klęski[1]. Przypisy - Maj Ewa, "Zapluty karzeł", czyli fragment dziejów stosunków między Narodową Demokracją a Józefem Piłsudskim w latach 1918-1921, ANNALES UNIVERSITATIS MARIAE CURIE-SKŁODOWSKA, LUBLIN, POLONIA, vol. IV, sectio K, 1997, dostępne w Internecie, dostęp 2007-08-03, 11:12:00 - Wikipedia Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: Tam nie jest potrzebna policja 03.08.10, 13:57 Nie pieprz. Wystarczy spojrzeć na tych ludzi. Sceny niemal jak z islamskiej, fanatycznej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś