zosia.20
08.08.10, 13:28
Europoseł PiS wyrasta na pierwszego do odstrzału w swojej partii. Krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za nieobecność na zaprzysiężeniu Bronisława Komorowskiego
We wpisie na opublikowanym na blogu Migalski pisze m. in. "Gdybym był posłem przyszedłbym do pracy I wziął udział w zaprzysiężeniu Bronisława Komorowskiego. Jeśli trzeba by było wstać - wstałbym. Jeśli trzeba by było klaskać - klaskałbym. (...)