tw_wielgus
23.08.10, 19:20
Otóż kluczowym dla sprawy wydaje mi się nie jest ustalenie treści
rozmowy pomiędzy braćmi Kaczyńskimi, jaka miała miejsce tuż przed
lądowaniem.
Nie jest istotne ile osób było w kokpicie i czy i jakie były naciski
na pilotów.
Nie jest również istotne to czy kontrolerzy na wieży lotnika byli
trzeźwi.
Istotne dla ustalenia prawdy o tych wydarzeniach jest stwierdzenie
ponad wszelką wątpliwość, czy za sterami TU-154 siedział major
Protasiuk. Przypomnę, że w końcowej fazie lotu rejestratory nie
zapisały jego głosu na taśmach.