hummer
07.11.10, 13:06
PO - mizdrzenie się do Palikota, aż ten sam nie odszedł. Nie tylko z władz partii, ale i z samej partii :) Trwało to latami.
PiS - aniołeczki Czarusia. Jak straciły cnotę, to je wypieprzył ;)
SLD - Kalisz. Szkodził partii, jednak uważa, że ma misję do spełnienia. Stracił wpływ na kierownictwo partii, jednak jeśli ma coś do zrobienia. To Grzegorz Napieralski mu tego nie zabrania. Odsunął go od kierownictwa, nie pozbawiając możliwości prezentacji swojego punktu widzenia.
I ktoś nam próbuje wmawiać, że Napieralski do dzieciak :)