Dodaj do ulubionych

"Pani Kochanowska zapytała"

12.12.10, 10:52
"Pani Kochanowska zapytała, czy premier wydał rozkaz zamordowania jej"

No tak, zwolniło się parę synekur po renegatach z PJN i parę osób zwęszyło konfitury...
Obserwuj wątek
    • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 10:57
      trzecikot napisał:

      > "Pani Kochanowska zapytała, czy premier wydał rozkaz zamordowania jej"
      >
      > No tak, zwolniło się parę synekur po renegatach z PJN i parę osób zwęszyło konf
      > itury...



      Byłeś na tym spotkaniu? wiesz o co pytała pani Kochanowska?
      • trzecikot Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:02
        Sądzisz, że Graś bezczelnie zełgałby w czasach powszechnego dostępu do telefonów z kamerami i dyktafonami?
        • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:09
          trzecikot napisał:

          > Sądzisz, że Graś bezczelnie zełgałby w czasach powszechnego dostępu do telefonó
          > w z kamerami i dyktafonami


          O tym,że Graś bezczelnie kłamie wiadomo o dawna,zapomniałeś już jak przepraszał po rosyjsku za swoje kłamstwo?
          Następnym kłamcą jest Tusk.
          Co do Kochanowskiej nie wiem co powiedziała,dlaczego takie spotkanie z premierem nie może być jawne - transmitowane przez media na żywo?
          • trzecikot Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:11
            No to sobie pogadaliśmy. EOT
            • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:14
              trzecikot napisał:

              > No to sobie pogadaliśmy. EOT


              To była rozmowa dziada do obrazu. Pewnego razu,przemówił dziad do obrazu.
              Nie odpowiedziałeś mi na pytanie czy byłeś na tym spotkaniu.
              • vasilip Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:22
                Pewnego razu "obraz" przemówił do dziada "spieprzaj dziadu", fajne co?
              • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:22
                www.radiozet.pl/var/ezflow_site/storage/original/audio/2391db4c372f198abd56746df257999a.mp3
                W dziewiętnastej minucie Graś relacjonuje wypowiedź Pani Kochanowskiej.
                Nie przytacza dokładnie ale zwraca uwagę na ewidentnie insynuacyjną wymowę zadanego
                pytania.
              • psychcio Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:46
                graf-speer napisał:
                Doskonały nick sobie wybrałeś pl.wikipedia.org/wiki/Albert_Speer_(ojciec)
                Czerpiesz z dobrych wzorców:(
          • hal9000 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:18
            O tym,że Graś bezczelnie kłamie wiadomo o dawna,zapomniałeś już jak przepraszał po rosyjsku za swoje kłamstwo?

            A może jakiś dowód na to że kłamie?
            • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:22
              hal9000 napisał:

              A może jakiś dowód na to że kłamie?

              www.tvn24.pl/12690,1659775,0,1,gras-przeprasza-izvinite--eto-byla-prosta-aszybka,wiadomosc.html
              wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/154051,rzecznik-tuska-jest-dozorca-u-niemca.html
              Kto raz skłamał,temu już nigdy nie należy wierzyć.
              • wos9 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:31
                graf-speer napisał:

                > hal9000 napisał:
                >
                > A może jakiś dowód na to że kłamie?
                >
                > www.tvn24.pl/12690,1659775,0,1,gras-przeprasza-izvinite--eto-byla-prosta-aszybka,wiadomosc.html
                > wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/154051,rzecznik-tuska-jest-dozorca-u-niemca.html
                > Kto raz skłamał,temu już nigdy nie należy wierzyć.

                To samo odnosisz do swojego guru? Wszak Jarosław Kaczyński stwierdził, że nie będzie premierem, kiedy jego brat będzie prezydentem!
                Podobnych kłamstw było więcej.
                • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:36
                  wos9 napisała:

                  > To samo odnosisz do swojego guru? Wszak Jarosław Kaczyński stwierdził, że nie b
                  > ędzie premierem, kiedy jego brat będzie prezydentem!
                  > Podobnych kłamstw było więcej


                  Nie przenoś swoich niewolniczych nawyków na innych.Ja nie mam żadnego guru.
                  Rozmawiamy tutaj o czymś innym o niewiarygodności Grasia,o kłamstwie założyciela wątku,który wie co powiedziała Kochanowska a nie był na tym spotkaniu.
                  To nie jest wątek o Kaczyńskim.
                  • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:45
                    Pokrętne te Twoje tłumaczenia. Wątek opiera się o relację Grasia, uczestnika tej rozmowy.
                • wojciech.2345 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:41
                  Kochanowska została ostrzeżona przez byłego prezydenta Litwy.
                  Zapytała więc czy ma powody martwić się.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,119777983,119778848,Re_Pani_Kochanowska_zapytala_.html
                  • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:43
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Kochanowska została ostrzeżona przez byłego prezydenta Litwy.
                    > Zapytała więc czy ma powody martwić się.
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,28,119777983,119778848,Re_Pani_Kochanowska_zapytala_.html

                    Ale nie wiesz w jaki sposób zapytała.
                  • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:18
                    wojciech.2345 napisał:

                    Z kolei Ewa Kochanowska, która ze spotkania premiera z rodzinami ofiar wyszła wcześniej, opisuje incydent nieco inaczej. - W czasie wysłuchania publicznego w Brukseli, gdzie jedną z osób referujących była moja córka, po jej wystąpieniu europoseł, były prezydent Litwy Vytautas Landsbergis powiedział do niej pani życie jest zagrożone, proszę uważać, jadąc samochodem. Zapytałam premiera, czy taka sytuacja jest możliwa.

                    Uściślenie > Landsbergis ostrzegał córkę pani Kochanowskiej.

                    Co, wg Ciebie, miał odpowiedzieć Tusk na pytanie: czy taka sytuacja jest możliwa]?

                    ps. teoretycznie > wszystko jest możliwe. Typowe pytanie "zaczepne".
                    • damakier1 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:39
                      > Co, wg Ciebie, miał odpowiedzieć Tusk na pytanie: czy taka sytuacja jest
                      > możliwa
                      ]?
                      Mógł ją na przykład zapewnić, że osobiście rozmontuje tę bombę, którą kazał przyczepić jej pod samochodem.
                      • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:15
                        damakier1 napisała:

                        > > Co, wg Ciebie, miał odpowiedzieć Tusk na pytanie: czy taka sytuacja
                        > jest
                        > > możliwa
                        ]?
                        > Mógł ją na przykład zapewnić, że osobiście rozmontuje tę bombę, którą kazał prz
                        > yczepić jej pod samochodem.

                        Zgadzam się. Taka zapowiedź uspokoiłaby sytuację.
                        • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 22:35
                          A ja wręcz przeciwnie > przecież Tusk to nieudacznik. Jaki samochód ma ta pani? Czy wciąż ten sam, którym rzecznik jechał na wakacje ponad 160 km/godz.? Czy tym samym samochodem jeździ także córka? Autocasco jest?
                          • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 22:43
                            No tak, to stawia w kompletnie innym świetle słowa tego litewskiego nacjonalisty.
                            Jaja sobie po prostu zrobił z młodej Kochanowskiej;)



                            Próbowaliśmy za nim nadążyć. Wskazówka prędkościomierza zatrzymała się na 160 kilometrach na godzinę!

                            A przecież to on mówił: – Wypadek drogowy przestał być już nieszczęściem spotykającym niektóre tylko osoby, a stał się problemem społecznym – to znów jego słowa z konferencji o bezpieczeństwie na drogach. Kiedy próbowaliśmy nadążyć za pędzącym Kochanowskim, jego słowa zabrzmiały jak ponury żart...

                            A potem było jeszcze gorzej. Czerwone światło? Nie dla pana rzecznika! Janusz Kochanowski dwa razy na trasie do Torunia przemknął przez przejścia dla pieszych jak błyskawica. Inni kierowcy tylko łapali się za głowę. A rzecznik pędził dalej. Zapomniał chyba, jak rok temu mówił: – Wyznacznikiem stopnia kultury ruchu drogowego w poszczególnych krajach jest stosunek prowadzących pojazdy silnikowe wobec najbardziej bezbronnych użytkowników tego ruchu, czyli pieszych i rowerzystów – atakował wtedy piratów.
                            • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 22:58
                              Zwłaszcza rowerzystów-wojewodów mazowieckich z ramienia Jarosława K., którzy wypiwszy jedno piwo...
                              • trzecikot Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 23:02
                                Ojojoj! całkiem zapomniałem o tej sierocie. Jak on się pięknie tłumaczył ;) Co ono niebożę robi dzisiaj? Odśnieża?
                                • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 13.12.10, 14:07
                                  Nie, grabi ;)

                                  Wkrótce objął kolejne stanowiska w spółkach Skarbu Państwa. W kwietniu 2007 został członkiem rady nadzorczej krakowskiego Opakometu,
                                  powołano go też w skład rady nadzorczej spółki Radwar działającej w ramach grupy zbrojeniowej Bumar.
              • marta.von.zpalacu Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:45
                > Kto raz skłamał,temu już nigdy nie należy wierzyć

                Chcesz nam wmowic, ze nie wierzysz Kaczynskiemu?
                • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:49
                  marta.von.zpalacu napisał:

                  > > Kto raz skłamał,temu już nigdy nie należy wierzyć
                  >
                  > Chcesz nam wmowic, ze nie wierzysz Kaczynskiemu?


                  Nie wierzę również Tuskowi,Pawlakowi,Komorowskiemu,Nałęczowi i wielu innym.
          • marta.von.zpalacu Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:43
            > Co do Kochanowskiej nie wiem co powiedziała,dlaczego takie spotkanie z premiere
            > m nie może być jawne - transmitowane przez media na żywo?

            Malo ci cyrku wokol tej sprawy?
      • wdajcz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:45
    • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:19
      Wczoraj sobie spekulowałem że pytanie mogło wyglądać mniej więcej tak:

      "Kiedy przestanie Pan, Panie Premierze mordować opozycjonistów
      dążących do prawdy zamachu smoleńskiego wykorzystując podległe służby?"

      Takie w stylu Leppera z mównicy sejmowej.
      • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:24
        mike.recz napisał:

        > Wczoraj sobie spekulowałem że pytanie mogło wyglądać mniej więcej tak


        Spekulować możesz,ale to wszystko co możesz w tym temacie.Byłeś na tym spotkaniu?
        • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:26
          graf-speer napisał:

          > mike.recz napisał:
          >
          > > Wczoraj sobie spekulowałem że pytanie mogło wyglądać mniej więcej tak
          >
          >
          > Spekulować możesz,ale to wszystko co możesz w tym temacie.Byłeś na tym spotkani
          > u?

          Oczywiście że nie byłem. Ty pewnie też nie.

          Zwracam jednak uwagę że nikt ze środowiska Pani Kochanowskiej nie pokusił się
          o zacytowanie zadanego pytania, a relacja wygląda na ewidentnie wygładzoną.
          • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:32
            mike.recz napisał:

            > graf-speer napisał:
            >
            > > mike.recz napisał:
            > >
            > > > Wczoraj sobie spekulowałem że pytanie mogło wyglądać mniej więcej t
            > ak
            > >
            > >
            > > Spekulować możesz,ale to wszystko co możesz w tym temacie.Byłeś na tym sp
            > otkani
            > > u?
            >
            > Oczywiście że nie byłem. Ty pewnie też nie.
            >
            > Zwracam jednak uwagę że nikt ze środowiska Pani Kochanowskiej nie pokusił się
            > o zacytowanie zadanego pytania, a relacja wygląda na ewidentnie wygładzoną.




            Już o tym pisałem,że nie wiem co powiedziała pani Kochanowska,znam tę wypowiedź z mediów,ale to wypowiedź skrótowa wyrwana z kontekstu.
            W radio zet mówił dzisiaj na ten temat Graś,plątał się jak zwykle.
            • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:42
              Wyżej zamieściłem link do wypowiedzi Grasia.
              W którym miejscu Graś się niby plątał?
              Skoro wyjściem do zadania pytania była insynuacja tego Litwina to samo pytanie
              również siłą rzeczy musiało mieć insynuacyjny charakter.
              Co on powiedział, w dwóch wersjach:
              "Niech się pani wystrzega wypadku samochodowego" i "bardzo dokładnie naświetliła Pani prawne machlojki w tej sprawie – na Pani miejscu wystrzegał bym się wypadku samochodowego".
              • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:47
                mike.recz napisał:

                > Wyżej zamieściłem link do wypowiedzi Grasia.
                > W którym miejscu Graś się niby plątał?
                > Skoro wyjściem do zadania pytania była insynuacja tego Litwina to samo pytanie
                > również siłą rzeczy musiało mieć insynuacyjny charakter.
                > Co on powiedział, w dwóch wersjach:
                > "Niech się pani wystrzega wypadku samochodowego" i "bardzo dokładnie naświetlił
                > a Pani prawne machlojki w tej sprawie – na Pani miejscu wystrzegał bym si
                > ę wypadku samochodowego".


                Pogrubiona czcionka to miejsce gdzie się plątał.

                To jest bezczelność, trudno to inaczej nazwać" - powiedział Graś w niedzielę w programie
                "Siódmy Dzień Tygodnia" w Radiu
                ZET.

                Pytany, czy premier powiedział do Ewy Kochanowskiej - tak jak relacjonowała część rodzin - "pani jest bezczelna", Graś powiedział: "Nie, niedokładnie. Na pewno nie powiedział, +pani jest bezczelna+, nie pamiętam dokładnie, jak to zostało sformułowane, ale rzeczywiście to słowo tam się pojawiło, ale nie było skierowane bezpośrednio do pani Kochanowskiej, tylko dotyczyło tego typu grupy zarzutów i postulatów".
                • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:50
                  graf-speer napisał: Pogrubiona czcionka to miejsce gdzie się plątał.
                  Pytany, czy premier powiedział do Ewy Kochanowskiej - tak jak relacjonowała część rodzin - "pani jest bezczelna", Graś powiedział: "Nie, niedokładnie. Na pewno nie powiedział, +pani jest bezczelna+, nie pamiętam dokładnie, jak to zostało sformułowane, ale rzeczywiście to słowo tam się pojawiło, ale nie było skierowane bezpośrednio do pani Kochanowskiej, tylko dotyczyło tego typu grupy zarzutów i postulatów".


                  Nie wykazałeś żadnej plątaniny.
                  • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:56
                    mike.recz napisał:

                    > Nie wykazałeś żadnej plątaniny


                    Jeżeli nie widzisz w tyk tekście plątaniny,to można powiedzieć,że to już tylko Twój problem.
                    • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:01
                      graf-speer napisał:

                      > mike.recz napisał:
                      >
                      > > Nie wykazałeś żadnej plątaniny
                      >
                      >
                      > Jeżeli nie widzisz w tyk tekście plątaniny,to można powiedzieć,że to już tylko
                      > Twój problem.

                      Nie ma jakiejkolwiek plątaniny ponieważ zaznacza że nie cytuje dokładnie słów.
                      • graf-speer Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:03
                        mike.recz napisał:

                        Nie ma jakiejkolwiek plątaniny ponieważ zaznacza że nie cytuje dokładnie słów.


                        Ciepło,cieplej.......
                        • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:07
                          I przestań traktować Panią Kochanowską jak nieświadomą swoich czynów idiotkę ponieważ
                          insynuacyjne pytania nigdy nie są zadawane od tak sobie.

                          Jaki cel miało zadanie pytania o swoje bezpieczeństwo i skąd niby akurat Premier miał
                          wiedzieć coś o urojeniach jakiegoś Litwina.
                    • marta.von.zpalacu Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:05
                      graf-speer napisał:

                      > mike.recz napisał:
                      >
                      > > Nie wykazałeś żadnej plątaniny
                      >
                      >
                      > Jeżeli nie widzisz w tyk tekście plątaniny,to można powiedzieć,że to już tylko
                      > Twój problem.

                      Ja rowniez nie widze tam plataniny, a po drugie w cytacie, ktory podales nic nie ma o slowach Kochanowskiej w sprawie planowanego na nia zamichu.
        • ave.duce A propos relacji uczestniczki >Pani Gosiewska nr 2 12.12.10, 12:25
          1. "Premier nazwał to podłą insynuacją"
          2." Premier nazwał to bezczelną insynuacją"
          3. "Premier nazwał to obłudną insynuacją"
    • wojciech.2345 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:24
      Z kolei Ewa Kochanowska, która ze spotkania premiera z rodzinami ofiar wyszła wcześniej, opisuje incydent nieco inaczej. - W czasie wysłuchania publicznego w Brukseli, gdzie jedną z osób referujących była moja córka, po jej wystąpieniu europoseł, były prezydent Litwy Vytautas Landsbergis powiedział do niej pani życie jest zagrożone, proszę uważać, jadąc samochodem. Zapytałam premiera, czy taka sytuacja jest możliwa.
      • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:28
        Nie wiem czy zauważyłeś ale tu nie ma zacytowanej wypowiedzi Pani Kochanowskiej ze spotkania.
        • marta.von.zpalacu Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 11:51
          Ciekawe dlaczego litewskie sluzby interesuja sie akurat ta pania? A moze ta rozmowa z Litwinem tez jest wyssana z palca. Osobiscie nie wierze, aby ktos taki jak byly prezydent Litwy bawil sie w takie gierki.
          • jedynahawke66666 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:27
            kłamstwa są dla nich chlebem powszednim
      • sybirak Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 12:35
        Landsbergis powiedział do niej "pani życie jest zagrożone, proszę uważać, jadąc samochodem".
        Landsbergis zauważył jej rozstrój nerwowy i ostrzegł przed możliwością spowodowania przez nią wypadku drogowego.
    • ave.duce Typowa gierka Pi$&co. > syndrom oblężonej twierdzy 12.12.10, 12:27
    • dystans4 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 16:06
      Słyszałem ją w Zetce. Jednoznacznie zasugerowała, że premier dokonał w Smoleńsku morderstwa i pytała (nie pamiętam słów, zachowam sens), czy chce zamordować ją samą.
      Bodajże Poncyliusz powiedział, że jej wolno mówić wszystko, ja się z tym nie zgadzam.
      Wielu ludzi straciło swoich bliskich, nie tylko w tej katastrofie i prawie nikt się w sposób tak podły nie zachowuje, a im (z PJN) wydaje się, że tym ludziom wolno wszystko - pewnie wynieśli to przekonanie z partii macierzystej.
      Za coś takiego powinna dostać wyrok za zniesławienie. Skandalem jest co innego: że prokurator nie wszczyna śledztwa.
      buldog.
      • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 16:18
        dystans4 napisał: Słyszałem ją w Zetce. Jednoznacznie zasugerowała, że premier dokonał w Smoleńsku morderstwa i pytała (nie pamiętam słów, zachowam sens), czy chce zamordować
        ją samą.

        To Zetka miała dostęp do fragmentu tego spotkania u premiera czy masz na myśli
        jakąś wypowiedź po opuszczeniu sali?
        • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 17:40
          W Zetce w "7 dniu..." była rozmowa O TYM INCYDENCIE. Graś kontra Błaszczak i Poncyliusz (głównie).

          dystans4 napisał:

          > Poncyliusz powiedział, że jej wolno mówić wszystko, ja się z tym nie zgadzam .

          Zgadzam się z Dystansem, który się nie zgadza.
          • jedynahawke66666 Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 17:42
            zachowanie pisowskiej strony rodzin ofiar -patologiczne
            • topiramax Nic dziwnego...nic 12.12.10, 17:57
              Pani Gosiewska zawsze i wszędzie ujmowała i ujmuje co widzi i słyszy od dupy strony...taki standard. Jak Gosiewski nie płacił na dzieci to był be i fu ...a teraz wieeeelka wdowa. Doceniła chłopa po śmierci...a to dobre i żałosne. Pani Kochanowska zwyczajnie okazała się kolejną osobą podatną na manipulacje. Litwini widać szukają okazji aby trochę posiać. Litwo ojczyzno moja....szkoda było czasu na spotkania z duperelnymi idiotkami.
              • ayran Re: Nic dziwnego...nic 12.12.10, 18:36
                To nie ta Gosiewska. Nie płacił na dzieci pierwszej Gosiewskiej. Małgorzacie, posłance na Sejm poprzedniej kadencji). Blondynka ma na imię Beata.
          • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 17:54
            ave.duce napisała: W Zetce w "7 dniu..." była rozmowa O TYM INCYDENCIE. Graś kontra Błaszczak i Poncyliusz (głównie).

            Wszystko się zgadza, nawet zamieściłem link do tego programu wyżej w tym wątku.

            dystans4 napisał:

            Poncyliusz powiedział, że jej wolno mówić wszystko, ja się z tym nie zgadzam .

            Zgadzam się z Dystansem, który się nie zgadza.

            Bo nikt nie ma takiego prawa, obojętnie czy jest w tej sprawie poszkodowany czy nie.
            • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 17:57
              Czyli "żółwik"?
              • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 18:21
                ave.duce napisała:

                > Czyli "żółwik"?

                A nawet piona szufla strzała;) ale wciąż zżera mnie ciekawość co Pani Kochanowska tam
                chlapnęła. Kancelaria powinna bezwzględnie ujawnić ten fragment rozmowy tak żebyśmy
                nie musieli się opierać na skrótach bądź interpretacjach.

                • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 18:40
                  Masz rację. Co ona chlapnęła i co jej Tusk odpalił.

                  ps.może Ty wiesz, od kiedy Wassermann pisze się przez "nn", a nie przez jedno "n"?
                  • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:08
                    ave.duce napisała:
                    ps.może Ty wiesz, od kiedy Wassermann pisze się przez "nn", a nie przez jedno "n"?


                    Nie wiem od kiedy ale faktycznie jeszcze w 2003 roku na przykład Sumliński pisał przez jedno:
                    O zaniedbywanych wątkach śledztwa przeciwko Pruszkowowi mówi również Zbigniew Wasserman, prokurator krajowy w czasie, gdy ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński, obecnie członek sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. - Sprawę Pruszkowa prowadziło kilka prokuratur okręgowych - prokuratury nie wiedziały wzajemnie o swoich działaniach. Kiedy zorientowałem się, że tak jest, skonstatowałem, iż ten sposób prowadzenia śledztwa powoduje rozmydlenie kluczowych wątków. By tego uniknąć, objąłem nadzór nad biurem PZ Prokuratury Krajowej i w czerwcu 2002 r. zwołałem tajną naradę z udziałem przedstawicieli Komendy Głównej Policji - m.in. Adama Rapackiego - oraz wszystkich prokuratur okręgowych prowadzących śledztwo w sprawie Pruszkowa. Podczas spotkania zarzuciłem obecnym, że śledztwo prowadzone jest powierzchownie i zarządziłem cykliczne spotkania w podobnym gronie. Niebawem jednak minister Kaczyński został zdymisjonowany, a ja odwołany wraz z nim. Kilka miesięcy później do władzy doszła koalicja SLD-UP-PSL - wspomina Zbigniew Wasserman.
                    • ayran Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:58
                      Raczej od zawsze.
                      Własnoręcznie wypisane oświadczenie majątkowe z 2001 roku:

                      orka.sejm.gov.pl/osw4.nsf/0/5FF0B2D18EC8DA00C1256ADA00391B19/$file/417.pdf
                      • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:04
                        Dzięki.
                    • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:03
                      Kiedy zobaczyłam tablice ku czci z Kempą na pierwszym planie, a na niej (na tej tablicy, nie Kempie) nazwisko pisane przez dwa "nn", zaczęłam szukać. Co się okazało? W większości "źródeł", które znałam wcześniej, nazwisko zostało poprawione. Pamiętam dokładnie, że nawet na stronie prywatnej było przedtem (ale kiedy, nie pomnę) jedno "n", a teraz są dwa.
                      Jeszcze w 2009 na "niszowym" portalu (nie politycznym) jest jak byk napisane: Koniec sprawy wanny Wassermana.
                      • mike.recz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:26
                        Przypuszczalnie po prostu część dziennikarzy pisało z błędem. Rozbieżność na stronie prywatnej
                        wyjaśnić już nie potrafię.
                  • aniechto.only Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:18
                    ave.duce napisała:
                    Ty wiesz, od kiedy Wassermann pisze się przez "nn", a nie przez
                    > jedno "n"?

                    Od czasu, kiedy pewna wanna zamachnęła się na Wasermanna.
                    • ave.duce Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:10
                      Ładne:)
    • ayran Landsbergisa bym odpytał 12.12.10, 18:38
      W końcu jest europosłem z tej samej frakcji co PO.

      www.europarl.europa.eu/members/public/geoSearch/view.do;jsessionid=2DF614AAF947CFD9F8E2DC3DF5562FDE.node1?language=PL&partNumber=1&country=LT&id=23746
      • makova_panenka Re: Landsbergisa bym odpytał 12.12.10, 19:38
        To jest znany polakożerca. Nie dziwi, że zabełtał kobiecinom w głowie, nie przepuści żadnej okazji by nam przysr....
    • makova_panenka Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:36
      "Przedsiębiorstwo Smoleńsk" rozpędza się.
    • wdajcz Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 19:47
      • karbat Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:36
        Tusk to cieniki Bolek , powinien powiedziec idiotce by o szcegoly spytala Litwina .

        Litwin wpisuje sie w kacze pis dactwo , cos wiem , ale nie powiem ,
        ot rzucic gofnem by zablyszczec na parkiecie wsrod idiotek ,-ow .
        A moze tego kretyna oskarzyc o ukrywanie zamiarow terrorystycznych .
        • ayran Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 20:39
          karbat napisał:

          > Tusk to cieniki Bolek , powinien powiedziec idiotce by o szcegoly spytala Litwi
          > na .

          A skąd wiesz, czy w jej pytaniu była w ogóle mowa o Landsbergisie? Skąd Tusk miał wiedzieć, co litewski europoseł powiedział córce pani, która pytała, czy premier szykuje na nią (córkę) zamach?
          • karbat Re: "Pani Kochanowska zapytała" 12.12.10, 21:02
            ayran napisał:

            > karbat napisał:
            >
            > > Tusk to cieniki Bolek , powinien powiedziec idiotce by o szcegoly spytal Litwina .

            > A skąd wiesz, czy w jej pytaniu była w ogóle mowa o Landsbergisie? Skąd Tusk mi
            > ał wiedzieć, co litewski europoseł powiedział córce pani, która pytała, czy pre
            > mier szykuje na nią (córkę) zamach?

            taaaa , tej kobicie to duch sfienty musial powiedziec o zamiarach zamachowcow




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka